Aneta Gieroń

Dziennikarka

Wszystko jest ważne

Dzialy: LIFESTYLE, KULTURA, LUDZIE

O sobie:
redaktor naczelna magazynu VIP Biznes&Styl, dziennikarka i publicystka od 14 lat związana z mediami. Zakochana w górach ( jak można mieszkać na nizinach!), entuzjastka Podkarpacia (to naprawdę piękny region z potencjałem), która od zawsze marzy o zamieszkaniu na Podhalu albo chociaż na Pogórzu Strzyżowskim (te widoki za oknem! bezcenne!), a ciągle mieszka w Rzeszowie.

O blogu:
Blog o wszystkim, co nadaje życiu smak. O polityce, która jest fascynująca, a zwykle irytuje. O odkrywaniu świata daleko i blisko. O ludziach, którzy mnie fascynują, inspirują i leczą z lenistwa. O wszystkim co ważne, czyli w równym stopniu o kryzysie ekonomicznym, kłótniach politycznych, nowych torebkach, magii biegania, czytania gazet i nigdy ani słowa o gotowaniu.

Ideologia w sztuce i dziennikarstwie

A A A

Dodano: 17-01-2017

"Powidoki" Andrzeja Wajdy

"Powidoki" Andrzeja Wajdy

Przejmujące i aktualne. Takie są "Powidoki" Andrzeja Wajdy, z którego słowa i obrazy jakby się uparły trwać pod powiekami. Kto widział, wie, o czym mówię. A ja ciągle widzę ministra kultury, Włodzimierza Sokorskiego, który przyjeżdża do łódzkiej szkoły; za stołem prezydialnym wystraszony rektor i delegat ubecji do spraw kultury. Minister peroruje, że naród ma prawo stawiania wymagań swoim twórcom, a jednym z podstawowych wymagań jest, aby ich - twórców - zamierzenia "odpowiadały potrzebom ogółu", aby "nie budziły zwątpienia, gdy potrzeba zapału, wiary w zwycięstwo". Partia wskazuje szczególnie na potrzebę walki z kosmopolityzmem i czołobitnością wobec kultury Zachodu. Istnieje konieczność budzenia odrazy do sztuki, która "nosi ładunek formalistycznej bezideowości i cynicznej dekadencji". To wszystko fragmenty autentycznego przemówienia Sokorskiego, a ja z przerażeniem odkrywam, że  gdzieś to już w ostatnich latach słyszałam...
 
Już wiem, od około dekady w tym kierunku poszło polskie dziennikarstwo. Albo jesteś prawicowym, albo liberalnym komentatorem rzeczywistości, albo nie istniejesz.  Tylko, że ja z uporem maniaka nie przyjmuję tego do wiadomości i dla mnie  tak samo wiele szkody w debacie publicznej czyni Tomasz Lis jak i Rafał Ziemkiewicz. I z tym większym to piszę żalem, że obaj są utalentowani, bystrzy, inteligentni, ale konformizm opanowali do perfekcji. Na szczęście swoje i nieszczęście czytelnika.
 
Nie głupota, braki warsztatowe i merytoryczne, ale bezideowość jest dziś największym grzechem w dziennikarstwie. Ideologiczne zaangażowanie stało się wartością najbardziej pożądaną, a moim zdaniem najbardziej demolującą społeczeństwo obywatelskie i długofalowe budowanie państwa prawa. I żeby była jasność, nie uważam, że tak dzieje się zaledwie od dwóch lat, tak dzieje się od ponad dekady, z różnym nasileniem, choć nie mam wątpliwości, że podziały w ostatnich latach  sięgają już prawie Rowu Mariańskiego, a dna nie widać.
 
Reklama
Co gorsze, nie uważam, że martwi i zasmuca to najbardziej dziennikarzy! Zdaje się, że większość znakomicie się czuje zadekowana w prawicowej lub liberalnej niszy, a kto sili się na odrobinę choćby obiektywizmu  i normalności okładany  jest "cepami" po głowie. Kto nie wierzy, polecam dialog Andrzeja Stankiewicza, komentatora Onetu z europosłem Zbigniewem Kuźmiukiem w studio TVP Info. I co z tego, że polityk nie miał żadnych argumentów, za to rozum ma z urzędu, więc może cynicznie i arogancko obrażać adwersarza. Najważniejsze, że są emocje, dużo emocji - przecież obywatel nie musi dokładnie wiedzieć o co chodzi, byle tylko od rana do nocy prać mu mózg. A nawet jak cynicznie, z premedytacją,  bez mrugnięcia oka skłamie się do kamery, nieważne, zanim się sprostuje, a nuż podskoczy partii o punkt w badaniach sondażowych. Dokładnie taki sam przykład mogłabym przytoczyć z czasów, gdy ministrem spraw zagranicznych był Radek Sikorski. Arogancją, butą i  tupetem w nie jednej i nie w dwóch  rozmowach z dziennikarzami wielokrotnie przewyższał swoją inteligencję, a tej umniejszać nigdy bym  się nie odważyła. 
 
I tak dochodzimy do najważniejszej zasady informowania we współczesnym społeczeństwie. Co niewygodnie, niepasujące do ideologii jest przemilczane na łamach i profilach. Do perfekcji opanowały to stacje radiowe, telewizyjne, portale internetowe i sami dziennikarze w swojej codziennej obecności na forach mediów społecznościowych. Tym sposobem wchodząc na wPolityce.pl i wyborcza.pl wchodzę do światów równoległych. Gdzie jest prawda? Coraz częściej sama chciałabym wiedzieć!
 
Tak  samo jak chciałbym mieć tę pewność, że to co powinno być najważniejsze dla każdego z nas, czyli wierność samemu sobie już wkrótce nie stanie się synonimem frustracji, a na usta tak wielu z nas wciśnie się smutna konstatacja: cóż, teraz chwalą wyłącznie przydupników.

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
Reklama

NASI PARTNERZY