Reklama

Biznesistyl.pl "Na żywo". Temperatura debaty publicznej w Polsce nie spadnie

A A A
Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 26-01-2016

Od lewej: Jaromir Kwiatkowski, Małgorzata Bujara, Piotr Świder, Paweł Kuca. Fot. Tadeusz Poźniak

Od lewej: Jaromir Kwiatkowski, Małgorzata Bujara, Piotr Świder, Paweł Kuca. Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Po październikowych wyborach parlamentarnych bardzo wzrosła - i tak wysoka - temperatura sporów politycznych w Polsce. Jakie są tego przyczyny? Czy jest możliwe przynajmniej obniżenie temperatury "wojny polsko-polskiej"? Wokół tego tematu dyskutowaliśmy w poniedziałek, w restauracji "Bohema" w Rzeszowie, podczas kolejnego spotkania z cyklu Biznesistyl.pl "Na żywo" pod hasłem "Jakiej Polski chcemy?".
 
Naszymi gośćmi byli: red. Małgorzata Bujara, dziennikarka "Gazety Wyborczej" o. Rzeszów; Piotr Świder, w połowie lat 90. redaktor naczelny Gazety Codziennej "Nowiny", a obecnie - jak sam mówi - "skromny rolnik" oraz dr Paweł Kuca, były dziennikarz m.in. "Nowin" i dziennika "Supernowości", a obecnie politolog z Uniwersytetu Rzeszowskiego.
 
Powyborcze zaskoczenie PiS-em i w PiS-ie
 
Red. Bujara uważa, że u podstaw zaostrzenia sporu politycznego w Polsce legł czynnik zaskoczenia tym, co po wyborach zaczął robić PiS. Także w szeregach samej partii. - Kiedy rozmawiam, nawet z politykami PiS, to oni przyznają, aczkolwiek dyskretnie, że nie mieli pojęcia, iż tak szybko dojdzie do zmian dotyczących Trybunału Konstytucyjnego, nie zdawali sobie sprawy, że zmiany w mediach publicznych będą sięgały tak głęboko. Jeśli oni są zaskoczeni, to wyobraźmy sobie reakcje opozycji i zwykłych ludzi - stwierdziła dziennikarka "Gazety Wyborczej". 
 
Zdaniem Małgorzaty Bujary, po 1989 r. nie było tak silnej reakcji społecznej przeciwko władzy, choć rządziły różne ekipy. - Rozmawiałam niedawno z socjologiem, który tłumaczył, że te zmiany są wprowadzane według zasady, która jest często stosowana w biznesie: że trzeba je wprowadzić szybko, w ciągu 100 dni, bo jeżeli się tego nie zrobi w ten sposób, to wszystko się rozłazi. 
- Mam ogromne wątpliwości, czy ekipie rządzącej przyświeca tylko to, co ma na ustach, czyli "dobra zmiana". Te zmiany uderzają w podstawowe poczucie wolności, zasady demokracji, a nie ma tych zmian, które PiS zapowiadał: gospodarczych, socjalnych - przekonywała dziennikarka.
 
Małgorzata Bujara przypomniała słowa Jarosława Kaczyńskiego wypowiedziane tuż przed wyborami podczas spotkania na Uniwersytecie Rzeszowskim, w których przestrzegał przed triumfalizmem, chęcią odwetu, odruchami, które mogą się pojawić w partii, która była wiele lat w opozycji, a teraz może wygrać. Jej zdaniem, te słowa to była kalkulacja polityczna. -Jarosław Kaczyński dokładnie wiedział, jakie są nastroje społeczne i po jaki elektorat musi sięgnąć - stwierdziła. 
 
Zdaniem Pawła Kucy, szybkie zmiany, które PiS wprowadza, są - z punktu widzenia tej partii - skuteczne, ponieważ "za kilka miesięcy o większości tych rzeczy statystyczny Kowalski nie będzie pamiętał". - Cel jest prawdopodobnie taki: zróbmy szybko to, co budzi duże emocje, wkrótce przyjdą elementy socjalne, o których PiS dużo mówił i to się wszystko zbilansuje -tłumaczył politolog. Jego zdaniem, PiS pokazał w kampanii łagodniejszą twarz dlatego, że nie spodziewał się samodzielnych rządów. Zaostrzenie kursu nastąpiło w momencie, gdy okazało się, że może rządzić samodzielnie. - PiS nie wygrał dzięki temu, że zapowiadał zaostrzenie kursu, lecz dzięki temu, że potrafił się ograniczyć w kampanii, tzn. potrafił przejąć tę grupę wyborców, którzy nie chcieli głosować na Platformę, ale we wcześniejszych kampaniach bali się głosować na PiS. Projekt pod nazwą Beata Szydło to był projekt łagodnej, przewidywalnej zmiany. Przyspieszenie, do którego doszło po wyborach, w sytuacji, kiedy PiS rządzi samodzielnie, na pewno u niektórych osób wywołuje zdziwienie, u niektórych zaskoczenie, w twardym elektoracie PiS-u pewnie wywołuje zadowolenie. Umiarkowany elektorat PiS-u jest w pewnym stopniu zaskoczony, natomiast twardy elektorat uważa, że jest dobrze, tylko trzeba jeszcze szybciej. Emocje, które są dzisiaj, po części biorą się z tego, że kampania PiS-u była trochę inna niż to, co widzimy teraz - tłumaczył Kuca. 
 
Piotr Świder zwrócił uwagę, że łagodniejsze oblicze PiS-u, zwłaszcza w kwestii uchodźców, niemal kosztowało tę partię utratę możliwości samodzielnego sprawowania władzy. - Korekta Jarosława Kaczyńskiego, jego mocne wystąpienie, w którym potwierdził, że w Polsce nie będziemy przyjmować uchodźców, spowodowała - moim zdaniem - wzrost notowań tej partii do takiego poziomu, jaki był widoczny w czasie wyborów. Gdyby było to całkiem łagodne oblicze, to PiS musiałby szukać koalicjanta i prawdopodobnie znalazłby go w formacji Kukiza ? przekonywał były redaktor naczelny "Nowin". Jego zdaniem, kampania wyborcza PiS-u była skuteczna dlatego, że partia zagrała na dwóch elementach:  twardo zapowiedziała, że zmieni Polskę, a jednocześnie zaprezentowała wiele akcentów łagodniejszych, adresowanych do elektoratu socjalnego.
 
Debata w PE: zwycięstwo czy porażka Polski
 
Jednym z wątków spotkania była dyskusja na temat debaty na temat Polski w Parlamencie Europejskim, z udziałem premier Beaty Szydło.
 
Zdaniem Małgorzaty Bujary, "to był jeden z najsłabszych, jeśli nie najsłabszy dzień Polski w Unii Europejskiej". - Nieważne, czy premier Szydło wygrała, zmiażdżyła, czy sama zostałaby zmiażdżona - specjalnie używam języka wojennego, który jest coraz częstszy, gdy mówimy o tym, co się w Polsce dzieje - to przegrała Polska, która wystąpiła tam w roli podsądnego - przekonywała dziennikarka "Gazety Wyborczej". - Była oceniana, recenzowana, nie była pokazywana jako wzór, nie była równoprawnym uczestnikiem dyskusji z innymi krajami, tylko siedziała na ławie oskarżonych. 
 
Po czym dodała: - To, że polska premier, zdaniem ekspertów, obroniła swoje racje - to bardzo dobrze. Byłoby znacznie gorzej - i nieważne, interesy której partii by na tym ucierpiały - gdyby się okazało, że nie potrafi powiedzieć nic sensownego. Natomiast uważnie wsłuchuję się w głosy tych, którzy rozbierali jej wypowiedzi na czynniki pierwsze i doszukali się tam wielu nieprawd. Jeśli polska premier mówi, że Trybunał Konstytucyjny pracuje dobrze i nic się nie dzieje, że demokracja ma się dobrze, ponieważ można u nas protestować i nikt nikogo nie przepędza, to to nie są moje standardy demokratyczne. Demokracja nie polega na tym, że wolno nam wyjść i demonstrować. Demokracja to coś znacznie poważniejszego. Kiedy polska premier bije brawo, gdy wypowiadają się eurosceptycy, którzy nawołują do rozpadu UE, to pytam: gdzie chcemy być? Z kim chcemy zawiązywać sojusze? Jak chcemy prowadzić rozmowy z Komisją Europejską? Jak chcemy zdobywać kolejne fundusze?
 
Reklama
- Myślę, że powinniśmy klęknąć przed UE i prosić, by nam wybaczyła - skomentował sarkastycznie Piotr Świder. - Przez ostatnie 8 lat koalicja PO-PSL realizowała politykę, która była mało samodzielna i była podporządkowana interesom niemieckim. Przez te lata przyzwyczailiśmy komisarzy UE i głównych graczy do tego, że reprezentujemy interes niemiecki. Po zmianie władzy w Polsce ten element musiał się zmienić. Nie widzę żadnego niebezpieczeństwa w tym, że odbyła się taka debata w PE. To nie jest tak, że Polska na tym przegrała. Zaczynają się układać pewne inne koalicje w samej UE, być może nastąpi zbliżenie z Wielką Brytanią, która być może opuści Unię. W tym kontekście problem Polski nie jest problemem Unii. Jest problemem części eurokratów i frakcji liberalno-lewicowej. Bo tak naprawdę tutaj jest spór o wartości. Z jednej strony są wartości liberalno-lewicowe, z drugiej - konserwatywno-narodowe. 
 
Zdaniem Pawła Kucy, wizerunek premier Beaty Szydło w trakcie tej debaty nie był zły. Natomiast politolog ma wrażenie, że działania polskiego rządu są defensywne oraz że gdyby PiS był w silniejszej frakcji w Parlamencie Europejskim, to tej debaty prawdopodobnie by w ogóle nie było. - Martwi mnie natomiast coś innego - dodał Kuca. - Nie widzę szerszego planu polskiej ofensywy w UE, tzn. co Polska chce tam ugrać, jakie ma cele i w jaki sposób chce je realizować. Rozumiem, że jest taktyczny sojusz z Węgrami, który ma doprowadzić do tego, że nie będzie sankcji, których prawdopodobnie i tak nie będzie. Ale czy to jest strategicznie dla Polski korzystne, nie wiem. 
 
Nawiązując do poruszonego przez Pawła Kucę wątku defensywnych działań Polski w PE, Piotr Świder pytał, skąd się one wzięły? - Dlatego, że jaśnie oświeceni eurokraci sami wpadli na pomysł, by debatować o Polsce, czy dlatego, że były donosy z Polski, które trafiły do ucha kolegów wyznających podobne wartości? Odpowiedź na to pytanie jest istotna, bowiem ta gra, która od początku do końca powinna odbyć się w Polsce, została wyprowadzona przez obecną opozycję poza granice Polski i w związku z tym można się było spodziewać, że rząd Beaty Szydło w pewnych elementach będzie musiał grać defensywnie ? stwierdził były naczelny ?Nowin?. I dodał: - Ale w różnych grach zespołowych jest często tak, że z defensywy można przejść do ofensywy. Gorzej, gdy nic się nie dzieje lub gdy akceptujemy rolę kogoś, kto zawsze musi potwierdzać to, co mówią Niemcy. Tak zachowywał się rząd Donalda Tuska, a następnie Ewy Kopacz, i Polska na tym traciła. Tak więc nie jest to takie jednoznaczne, że powinniśmy padać na kolana i przepraszać UE, że... no właśnie co? Że ośmieliliśmy się mieć własne zdanie?
 
Na to zareagowała Małgorzata Bujara: - Jeśli słyszę, że Polska przez ostatnie lata padała przed kimkolwiek na kolana, że byliśmy poniewierani, słuchaliśmy tylko Niemiec, to potrzebuję przykładów. Jeżeli Pan tak bardzo swobodnie mówi, że spełnialiśmy zachcianki Niemiec, to proszę powiedzieć, z kim powinniśmy zawrzeć sojusz. Z Orbanem? Zastanówmy się, gdzie bylibyśmy dziś bez Unii. Czy politycznie i mentalnie nie bylibyśmy na miejscu Ukrainy?
 
- Historia potoczyła się tak, jak się potoczyła: jesteśmy w Unii ? odpowiedział Piotr Świder. - Mamy tam do rozegrania kilka partii. Każda gra powinna mieć na uwadze interes Polski i każda gra powinna dążyć do tego, żeby wzmocnić Polskę w UE. Ale trzeba pamiętać o scenariuszach alternatywnych, które zakładają, że przy niekorzystnym rozwoju sytuacji w Unii Polska jest w stanie obronić własną suwerenność, niezależność gospodarczą i wyjść z tego cało. W polityce nie można myśleć jednotorowo: Unia albo nic. Tak, dopóki jesteśmy w Unii, gramy o to, by polskie interesy były w niej reprezentowane. Ale równocześnie rozważamy scenariusze alternatywne.
 
Bycie totalną opozycją opłaca się
 
Podczas debaty rozważaliśmy też problem, czy możliwe jest obniżenie bardzo wysokiej temperatury sporów politycznych w Polsce.
 
Zdaniem Pawła Kucy, nie ma na to dużych szans. - Z dwóch powodów. Po pierwsze, jeżeli popatrzymy na twarde elektoraty PiS-u i kiedyś Platformy, a obecnie szerszego obozu lewicowo-liberalnego, to mamy dwie grupy, które odmawiają sobie elementarnego szacunku - tłumaczył politolog z UR. - Ten spór toczy się od 10 lat na tym samym poziomie. Obie grupy mają swoje media, swoich dziennikarzy i nakręcanie spirali emocji obu tym grupom służy. W Polsce opłaca się być totalną opozycją. PiS był przez ostatnie 8 lat totalną opozycją, tzn. odmawiał współpracy z prezydentem Komorowskim, zbudował własne pojęcie patriotyzmu. Trochę poczekał, ale wygrał. Po podwójnej porażce w 2005 r. Platforma była totalną opozycją wobec PiS-u. I dzięki temu wygrała wybory w 2007 r. To był plebiscyt: czy jesteś za czy przeciw PiS-owi, co nas najprawdopodobniej czeka w czasie najbliższych wyborów parlamentarnych. Popatrzmy jeszcze wcześniej: czy Leszek Miller bawił się w jakieś sentymenty? Nie. Kiedy rządził AWS, a Miller był szefem SLD, był on bardzo twardym liderem opozycji. Takie "ciamciaramcia", jak to mówił Roman Giertych, w Polsce politycznie się nie kalkuluje. Jest jedna różnica: podczas debaty w Parlamencie Europejskim Platforma wstrzymała rękę, ewidentnie nie wiedziała, jak się zachować. Przestraszyła się opinii, że donosi na Polskę. To się w polityce nie opłaca. Doświadczenia ostatnich lat mówią, że ten, kto gra ostro ? a PiS grał ostro ? wygrywa. W związku z tym nie spodziewam się, mówiąc szczerze, obniżenia temperatury debaty publicznej. Myślę, że będzie wysoka i nie wiem, czy nie jeszcze wyższa niż jest teraz.
 
- Kiedy już tak się zacietrzewimy i zastanawiamy się, kto miał rację, od czego się zaczęło, to zawsze trzeba sobie zadać pytanie, kto jest silniejszy w tej grze. Na niego bowiem spada odpowiedzialność ? dowodziła Małgorzata Bujara. - Nie chodzi o to, żebyśmy się teraz zabawili we wróżki i powiedzieli, że będzie goręcej albo będzie chłodniej, tylko żebyśmy odpowiedzieli sobie na pytanie, czego chcemy. Czy z takiego ostrego sporu mogą płynąć pożytki dla Polski i Polaków? Jeśli chcemy, żeby te pożytki były, to zastanówmy się, kto ponosi odpowiedzialność za to, że ten spór jest tak ostry. Nie ponosi odpowiedzialności opozycja, bo to nie opozycja rozpoczęła walkę z rządem, tylko najpierw był ruch rządu. W sytuacji, do której przywykliśmy, ten spór zawsze jest, ale nie przybiera tak ostrych form. Wszyscy byśmy sobie życzyli, żeby było spokojniej, żeby były rzeczowe spory, żeby trwała debata, żeby opór społeczny był kanalizowany w postaci konsultacji projektów, dobrych pomysłów. Tego nie będzie w takiej jatce, jaką mamy teraz; nie ma na to szans. KOD-owcy czy szerzej - ludzie, którzy są w opozycji, nie będą się skupiać na tym, jakie pomysły gospodarcze wymyślać dla Polski, tylko będą myśleć, jakie inne formy protestu przybrać, co może zrobić wrażenie na Jarosławie Kaczyńskim, jaka jeszcze manifestacja - milion ludzi, a może dwa miliony. W to pójdzie cała energia społeczeństwa obywatelskiego. Czy rząd będzie myślał tylko o tym, jak przetrwać te cztery lata i jeszcze może zwyciężyć w kolejnych wyborach, czy będzie myślał prospołecznie, propolsko, proobywatelsko. Na to pytanie, niestety, nie potrafimy odpowiedzieć.
 
Piotr Świder stwierdził, że - jego zdaniem - jedyną nadzieją na to, by zelżały ostre ataki opozycji na rząd (i odwrotnie), jest rozwój ruchów obywatelskich. - To są mikro ruchy, które koncentrują się na bardzo precyzyjnych projektach, które byłyby korzystne bądź dla jakiegoś fragmentu gospodarki, bądź dla jakiejś grupy społecznej, która została pominięta w wielkich kalkulacjach polityków. To jest światełko w tunelu, ale wymaga niesamowitej aktywności oddolnej - tłumaczył Świder. Jest ona dzisiaj, jego zdaniem, na poziomie 1 proc. tego potencjału, który by zagwarantował to, że Polska wyjdzie z tego konfliktu, który nie służy przede wszystkim obywatelom, niezależnie od tego, jakie mają poglądy i przekonania. - Obywatele natomiast powinni uczyć się myślenia samodzielnego. Mniej emocji, więcej własnej analizy tego, co się dzieje na scenie politycznej. Ale to wymaga zupełnie innych mediów niż te, które mamy w tym momencie - stwierdził Piotr Świder.

Relacja z debaty także w styczniowo-lutowym numerze magazynu VIP Biznes&Styl.

KOMENTARZE

Trump w kisielu. Felieton Krzysztofa Martensa

W moim domu Stefan Kisielewski obecny był od zawsze. Bardzo...

Jesteśmy głęboko podzielonym, ale jednym narodem

Z prof. Aleksandrem Hallem, historykiem, ministrem...

Czy Stanisław Ożóg powalczy o prezydenturę w Rzeszowie?

Wprawdzie wybory samorządowe odbędą...

Niezbędnik winiarza

Kultura picia wina staje się w naszym kraju coraz popularniejsza. Od około dziesięciu lat częściej, nie tylko pijemy wino w restauracjach, ale chętniej kupujemy wino do domu, na spotkania z przyjaciółmi. Powstają sklepy, które zajmują się sprzedażą...

Poseł Bury wezwał do bojkotu Tesco

Jan Bury, szef podkarpackiego PSL, a zarazem przewodniczący Klubu Parlamentarnego tej partii, wezwał w Sejmie do bojkotu sklepów brytyjskiej sieci Tesco w Polsce. To reakcja na słowa brytyjskiego premiera Davida Camerona, który...

zobacz więcej
Reklama

Prezes Stachura odchodzi. Co się dzieje w Autosanie?!

Michał Stachura od poniedziałku nie jest...

Łatwiej na lotnisko i do Aeropolis. Gotowa część drogi lotniskowej

Pierwszy etap tzw. drogi lotniskowej, która prowadzi do lotniska, Centrum Wystawienniczo-Kongresowego G2A Arena i strefy ekonomicznej Aeropolis, został już oddany...

Rusza budowa nowej stacji PKP Rzeszów Zachodni. Zamkną al. Wyzwolenia

W Rzeszowie rozpoczyna się warta 250 mln zł inwestycja PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Na pierwszy ogień idzie budowa nowego dworca kolejowego Rzeszów Zachodni...

Rozbudowaną ulicą Podkarpacką pojedziemy we wrześniu

Rozbudowa ulicy Podkarpackiej miała zakończyć się jeszcze na wakacjach, choć termin realizacji inwestycji przypada dopiero na październik br. Dziś już wiadomo, że przebudowaną Podkarpacką...

Reklama

Przyjazne miasto. Program Wojciecha Buczaka na prezydenta Rzeszowa

Koniec wakacji i początek kampanii przed wyborami samorządowymi. W poniedziałek w Hotelu Prezydenckim swój program zaprezentował Wojciech Buczak, kandydat PiS na prezydenta...

3 lata na projekt i budowę. Rusza realizacja kolejnego odcinka S19

W czwartek, 9 sierpnia, podpisana została umowa na realizację odcinka drogi ekspresowej S19 od Podgórza do Kamienia, o długości ok. 10,5 km. Firma Budimex zaprojektuje...

Rozbudowa ul. Podkarpackiej. Trudno włączyć się do ruchu

Rozbudowa ulicy Podkarpackiej prawdopodobnie w ciągu najbliższych tygodni dobiegnie końca. Ruch na remontowanym odcinku jest utrudniony, a powody do narzekań mają kierowcy, który...

Darmowe autobusy dla uczniów rzeszowskich szkół

Jeszcze we wrześniu Rada Miasta Rzeszowa ma podjąć uchwałę gwarantującą uczniom rzeszowskich szkół darmowe przejazdy autobusami. Taką informację przekazał w piątek prezydent Rzeszowa, Tadeusz...

Miliony na kolej. Pociągi na trasie Boguchwała-Czudec pojadą 100 km/h

W niespełna rok od rozpoczęcia prac, Polskie Linie Kolejowe kończą rewitalizację linii kolejowej nr 106 Rzeszów-Jasło na odcinku Boguchwała-Czudec. Od...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 59

VIP Biznes&Styl Nr 59
w numerze m.in.:

• Sprężyny gazowe z FA Krosno • Ratowanie cerkwi w Baligrodzie • Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie • Japońskie roboty i ręczna robota w Hucie Szkła w Jaśle • 100 lat niepodległej Polski
Money.pl - Kliknij po więcej
Giełda
GPW 2018-09-21 11:29
WIG 58258.04 +0,05%
WIG20 2259.54 +0,04%
mWIG40 4069.66 +0,15%
sWIG80 11618.45 +0,23%
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2018-09-20
USD 3,6702 +0,05%
EUR 4,2912 -0,04%
CHF 3,7985 -0,05%
GBP 4,8412 +0,01%
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Surowce - notowania online
Nazwa Jednostka Wartość [USD] Zmiana Ostatnia zmiana
 Złoto uncja 1212,80 +0,07% [11:16]
 Ropa brent baryłka 79,33 +0,81% [11:16]
 Pallad uncja 1046,70 +0,28% [11:15]
 Platyna uncja 837,40 +0,24% [11:16]
 Srebro uncja 14,43 +0,49% [11:15]
Wspierane przez Money.pl
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.