Reklama

Niewinność w reporterskim zapisie. Najnowsza książka Magdy Louis

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 09-02-2018

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
W Dagart Galerie w Millenium Hall swoją premierę miała opowieść dokumentalna Magdy Louis „Chcę wierzyć w Waszą niewinność”. To piąta książka rzeszowskiej pisarki, która dotychczas dała się poznać jaka autorka powieści obyczajowych, a tym razem wydała zbiór reportaży - wspomnień z pracy tłumacza dla brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Reporterski zapis historii morderców, pedofilów, ale też drobnych złodziejaszków, czy przypadkowych prostytutek, którzy przez ostatnie lata szukali „raju” na emigracji w Wielkiej Brytanii. Opowieść o człowieku w konfrontacji z bezrobociem, wykluczeniem społecznym, alkoholizmem, przemocą i wyizolowanym, bo bez znajomości języka w kraju, w którym przyszło mu spełniać marzenia o lepszym życiu. I… bardzo jest cienka linia, po przekroczeniu której każdy może być trybem w machinie sprawiedliwości, nie tylko brytyjskiej.

Od 2010 roku, kiedy to Magda Louis zadebiutowała "Śladami hamowania", co dwa lata powraca z kolejną książką. W 2012 roku wyszła bardzo dobra "Pola"."Kilka przypadków szczęśliwych" w 2014 roku ugruntowało jej pozycję na rynku wydawniczym i zamknęło ponad 20 - letni okres życia spędzony na emigracji w Wielkiej Brytanii. W tamtym czasie na stałe wróciła do Rzeszowa i w 2016 roku wydała „Zaginione”.
 
Premiera najnowszej książki „Chcę wierzyć w Waszą niewinność” jest dla pisarki swego rodzaju rozliczeniem z brytyjskimi wspomnieniami i co ciekawe, o ile wszystkie jej poprzednie książki były bardzo polskie w tematyce i mentalności, ale pisane z brytyjskiej perspektywy (wyjątkiem są „Zaginione”), to opublikowany właśnie zbiór reportaży jest mocnym powrotem do brytyjskich realiów. Jest też mocną pozycją w jej dotychczasowym dorobku – okazała się wnikliwą, zabawną, a przede wszystkim bardzo sprawną obserwatorką, która bardzo plastycznie odmalowała swoich bohaterów, umiejętnie wykorzystując specyfikę językową każdego z nich, dzięki czemu czytelnik czuje się niemal uczestnikiem zdarzeń.
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Reklama
- Ta opowieść dokumentalno - obyczajowa z elementami grozy - mówi o niej sama Magda Louis. I trudno nie przyznać jej racji. W 11 reportażach zawarła bardzo różne, niekiedy wstrząsające historie, jak choćby ta związana ze śmiercią Marty Sobczyk, zamordowanej przez męża, czy małego Daniela zakatowanego przez matkę i jej przyjaciela. Osobne miejsce w zbiorze zajmuje historia Niny – holenderskiej tłumaczki, z którą Magda Louis zaprzyjaźniła się w trakcie jednej ze spraw sądowych, a która stała się początkiem ważnej znajomości. Opowieść o około 40-letniej, samotnej, niebywale inteligentnej kobiecie mogłaby być punktem wyjścia do większej formy ze znakomicie nakreśloną postacią głównej bohaterki. W książce nie brak też czarnego humoru w konfrontacji Polaków z brytyjską machiną policyjno– sądową, czyli drobnych kradzieży, zakochanych podglądaczy i zdesperowanych prostytutek.  
 
Książka jest podsumowaniem siedmioletnich, zawodowych doświadczeń autorki spisanych w pierwszoosobowej narracji, ale sama Magda Louis potrzebowała kilku lat w Polsce, by tamte brytyjskie wspomnienia okiełznać i wyzbyć się emocji, jakie towarzyszyły jej przez wszystkie lata w zawodzie tłumacza.
 
Dociekliwych może zastanawiać zmiana nazwiska autorki, która na poprzednich książkach podpisywała się Magdalena Zimny – Louis, a teraz tylko Louis. Ma to ścisły związek z pracą autorki jako tłumacza, bo pod takim nazwiskiem można ją znaleźć we wszelkich brytyjskich rejestrach, gdy pojawiała się w policyjnych izbach zatrzymań, albo na salach sądowych. 
 
Atutem książki jest też ciekawie przedstawiony brytyjski system prawny, jego historia, funkcjonowanie, ale również szybkie dostosowywanie się do zmieniających się realiów. I choć sale sądowe mają to do siebie,  że  wolno „mielą młyny” prawne, to jednak autorka zauważa i podkreśla, że brytyjski systemem policyjno – sądowy ma duży szacunek do obywatela, a prawa jednostki są wartością nadrzędną.
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Wszystkie opisane w książce historie wydarzyły się naprawdę, jednak zarówno nazwiska osób jak i miejsca oraz daty są fikcją literacką, w ten sposób autorka postanowiła chronić swoich bohaterów. 
 
 „Chcę wierzyć w Waszą niewinność”, najnowszą powieść Magdy Louis i Wydawnictwa Prószyński S-ka od wtorku można kupować w księgarniach. 

KOMENTARZE

Volkswagen Group Polska liderem rynku nowych samochodów

Poznań, 15 stycznia 2018 r. – W ubiegłym...

Nie oceniam i nie moralizuję. Chcę wierzyć w Waszą niewinność!

Z Magdą Louis, powieściopisarką z Rzeszowa, rozmawia Aneta Gieroń

Wspomnienie. Sanok uwiedziony przez słowo i... Krystynę Sienkiewicz

A mówi się, że nie czytamy? Bzdura. W niedzielę w Sanoku podczas Bieszczadzkiego Lata z Książką na spotkanie z Krystyną Sienkiewicz, aktorką, bywa, że i...

zobacz więcej
Reklama

Anitta Rotter-Pucz - malarka z solińskiego wzgórza

Mówią o niej "Dzikuska znad jeziora" albo bieszczadzka...

Ikony. Autorska galeria Małgorzaty Dawidiuk w Przemyślu

W Przemyślu, w swojej autorskiej galerii...

Z kalendarza. Popielec

Dziś Środa Popielcowa (zwana też Popielcem), która w kalendarzu chrześcijańskim rozpoczyna okres wielkiego postu, czyli czas pokuty, nawrócenia, przygotowania na Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Popielec przypada na 46. dzień kalendarzowy przed...

Bóg się rodzi, moc truchleje...

W sferze sacrum, czy profanum? Choć właściwiej byłoby zapytać; w sferze rozmodlenia, czy konsumpcyjnego szaleństwa pozostajemy w czasie świąt Bożego Narodzenia i na wiele tygodni przed nimi? Wnioski mogą być zaskakujące, bo...

Rzeszowska premiera spektaklu "Popiełuszko" - teatr szuka źródeł dobra

Jest równie fascynujące jak zło, a w czasach, kiedy to drugie zdaje się niepodzielnie panować, pojawia się niespodziewanie i nie pozwala stracić nadziei...

Reklama

Orszak Trzech Króli już po raz szósty przeszedł ulicami Rzeszowa

Ulicami Rzeszowa, przy wiosennej pogodzie i wspaniałej atmosferze, pod hasłem "Bóg jest dla wszystkich", przeszedł w sobotę już po raz szósty Orszak Trzech Króli...

"Idiota" na deskach Siemaszkowej

Miłość, nienawiść, pożądanie, cynizm… nieważne czy w Nowym Jorku, Rzeszowie, czy Petersburgu, mogą stać się szczęściem, albo przekleństwem największym. Bez znaczenia jest miejsce, konwencja, epoka. Na końcu i tak najważniejszy...

Zapomniani bieszczadzcy Żydzi

"Gdyby nie synagoga leska i resztki pięciu izraelickich cmentarzy, nikt by się nie domyślił dawnej obecności Żydów w Bieszczadach" - tak Andrzej Potocki rozpoczyna swój przewodnik po judaistycznym nieistniejącym świecie.

Murale na stodołach. "Cichy Memoriał" Arkadiusza Andrejkowa

19 ścian na starych szopach i stodołach stało się podobraziem dla nietypowych murali. To gigantyczne kopie starych zdjęć, przedstawiają ludzi, którzy kiedyś obok mieszkali...

Fundacja Rzeszowska pokazała film "Rzeszowskie janusze. Rodzina"

Jedna z pierwszych fotografek Galicji i Rzeszów w okresie międzywojennym to temat drugiego już filmu dokumentalnego, jaki Fundacja Rzeszowska nakręciła, wykorzystując...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Listopad-Grudzień

VIP Listopad-Grudzień
w numerze m.in.:

• VIP tylko pyta - z Markiem Dareckim o przemyśle 4.0 • Ks. prof. Michał Heller i prof. Krzysztof Jakowicz • Rusza zimowa wyprawa na K2
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY