Reklama

Gorące nazwiska Festiwalu w Łańcucie. Bilety dostępne od dziś

A A A
Alina Bosak

Dodano: 09-02-2017

Muzyczny Festiwal w Łańcucie. Fot. Tadeusz Poźniak

Muzyczny Festiwal w Łańcucie. Fot. Tadeusz Poźniak

Ive Mendes – gwiazda brazylijskich rytmów, Ivan Monighetti – jeden z najwybitniejszych wiolonczelistów świata oraz Gabriela Montero – mistrzyni fortepianowych improwizacji to gorące nazwiska tegorocznego 56. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Milionowy budżet imprezy, zaplanowanej na 20-28 maja, jeszcze jest dopinany, ale sprzedaż biletu już ruszyła.   

100 dni przed rozpoczęciem festiwalu Filharmonia Podkarpacka im. Artura Malawskiego w Rzeszowie, główny organizator imprezy, zaprezentowała tego najważniejszego muzycznego wydarzenia na Podkarpaciu i uruchomiła sprzedaż biletów. 56. edycja Muzycznego Festiwalu w Łańcucie potrwa 9 dni. Od 20 do 28 maja publiczność będzie miała okazję wysłuchać dziewięciu koncertów w wykonaniu znakomitych muzyków, łączące różne formy i style muzyczne. Dwa pierwsze to koncerty plenerowe na scenie ustawionej przed frontem Zamku w Łańcucie. Kolejne zaplanowano w zamkowej Sali Balowej i dwa w rzeszowskiej filharmonii. Ostatni, tzw. na bis – w Hotelu Sokół w Łańcucie.

- Ta edycja to koncerty wspaniałych gwiazd – zapewnia prof. Marta Wierzbieniec, dyrektor Filharmonii Podkarpackiej. – Pierwsze usłyszymy podczas koncertów plenerowych, które stały się już festiwalową tradycją, odbywając się w Parku otaczającym dawną rezydencję Potockich i Lubomirskich, przed 3-tysięczną publicznością. Pierwszy koncert to „Gala gwiazd”. Najsłynniejsze arie i duety z dzieł operowych i operetkowych wykona piątka artystów, których kalendarz koncertowy jest tak wypełniony, że sztuką było zaprosić ich na tej wspólny popis. Obok siebie staną sopranistki Katarzyna Dondalska i Joanna Woś, mezzosopranistka Monika Ledzion-Porczyńskia, tenor Paweł Skałuba i jednego z największych barytonów świata – Andrzej Dobber. Towarzyszyć im będzie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Podkarpackiej, która również jest gospodarzem festiwalu.

Podczas drugiego koncertu plenerowego wystąpi wielka artystka sceny jazzowej Ive Mendes ze swoim autorskim repertuarem w towarzystwie zespołu instrumentalistów brytyjskich, jak również kwintetu smyczkowego Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej.

Montero Gabriela - fot. Shelley Mosman

Polscy artyści światowej sławy

Cztery kolejne koncerty zaplanowano w Sali Balowej. Jako pierwsi, w poniedziałek 22 maja wystąpią polscy muzycy zaliczani do światowej czołówki kwartetów smyczkowych. Apollon Musagete Quartett duży nacisk kładzie na promocję krajowej muzyki kameralnej, dlatego oprócz utworów Josepha Haydna i Edvarda Griega, łańcucka publiczność wysłucha dzieła Krzysztofa Pendereckiego Kartka z niezapisanego dziennika.

Następny wieczór będzie należał do Wiedeńskiej Orkiestry Kameralnej pod batutą Michaela Maciaszczyka. Ten wybitny dyrygent swoją przygodę z muzyką rozpoczął od nauki gry na skrzypcach. Podczas koncertu w ramach Muzycznego Festiwalu będzie można go zobaczyć także i w tej odsłonie – grającego na skrzypcach. W programie koncertu znajdą się kompozycje J. Haydna oraz W.A. Mozarta.

W środę 24 maja przy fortepianie usiądzie łotewska pianistka Dina Yoffe, laureatka II nagrody na IX Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina. Tego wieczoru nie zabraknie zatem także dzieł tego kompozytora – Nokturn Es-dur op. 55 nr 2 oraz III Sonata h-moll op. 58.

- Kolejny koncert uświetni wielka gwiazda - Rosjanin Ivan Monighetti. Śmiało mogę powiedzieć, że to obecnie pierwszy wiolonczelista świata – podkreśla prof. Wierzbieniec. – Uświetni on koncert Orkiestry Kameralnej Wratislavia.

Fanów Montero Sala Balowa nie pomieści

Reklama

Jednym z najbardziej wyczekiwanych koncertów jest występ Gabrieli Montero, wybitnej pianistki. – Od wielu lat zabiegaliśmy o to nazwisko – zdradza prof. Marta Wierzbieniec. – Artystka słynie z fortepianowych improwizacji i takie też, obok utworów Schuberta i Shumana, wykona podczas festiwalu. Już mamy rezerwacje na ten koncert. Ze względu na duże zainteresowanie odbędzie się on w naszej filharmonii, gdzie możemy zaproponować publiczności trzy razy więcej miejsc niż w Sali Balowej Zamku w Łańcucie.

Fani Ludwiga van Beethovena będą zachwyceni koncertem, który odbędzie się 27 maja. Muzycy Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej połączą siły z Chórem Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Massimiliano Caldiego. IX Symfonia d-moll op. 125, znana szerszej publiczności jako Oda do radości zostanie tego wieczoru odśpiewana przez wybitnych solistów: Magdalenę Schabowską (sopran), Agnieszkę Makówkę (alt), TomaszaKuka (tenor), Roberta Gierlacha(baryton). Koncert nazwany finałowym, nie jest jednak ostatni. Rozsmakowanych w muzycznym maratonie melomanów czeka jeszcze Koncert na bis – 28 maja w Hotelu Sokół w Łańcucie zagra Chopin University Of Music Big Band oraz pianista Janusz Olejniczak. To jedyny koncert, którego nie obejmuje karnet.

W tym roku nie będzie występu gwiazdy sceny teatralnej, jak to miało miejsce podczas paru ostatnich edycji. Ale prof. Wierzbieniec zapewnia, że nie oznacza to rezygnacji z takiej słowno-muzycznej formuły koncertowej w przyszłych latach i zapowiada, że w 2018 w Łańcucie pojawi się wielkie aktorskie nazwisko.

Wpierw jednak czeka nas festiwal tegoroczny. Sprzedaż karnetów i biletów na pojedyncze koncerty ruszyła dzisiaj. Dostępne są w cenach 320 zł za karnet (8 koncertów) oraz 40 lub 60 zł za bilet na wybrany koncert.

56. Muzyczny Festiwal w Łańcucie to koszt ponad miliona złotych, który obejmuje nie tylko honoraria artystów, ale także mnóstwo innych wydatków, w tym tak kosztownych, jak budowa sceny przed Zamkiem, zapewnienie odpowiedniego nagłośnienia, oświetlenia, czy bezpieczeństwa. Budżet imprezy pochodzi z wielu źródeł. W tym roku 400 tys. zł na jego organizację przeznaczy Województwo Podkarpackie, 100 tys. zł – Miasto Rzeszów, a 30 tys. zł – Miasto Łańcut.

Do końca lutego otrzymamy również informację, jakie dofinansowanie przyzna nam Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Trwają także rozmowy ze sponsorami – informuje dyrektor Filharmonii Podkarpackiej. – Zachęcam do kontaktu wszystkie firmy zainteresowane różnymi formami reklamy podczas festiwalu. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje i kwoty.

Kilka słów o Festiwalu

Muzyczny Festiwal w Łańcucie (początkowo znany pod nazwą Dni Muzyki Kameralnej) po raz pierwszy został zorganizowany w 1961 roku z inicjatywy Janusza Ambrosa, dyrektora Filharmonii w Rzeszowie. Po trzech latach zyskał rangę imprezy międzynarodowej. Koncerty odbywają się głównie w Sali Balowej i innych pomieszczeniach Zamku Lubomirskich i Potockich w Łańcucie, a także w Filharmonii Podkarpackiej im. Artura Malawskiego w Rzeszowie. Kolejne edycje Festiwalu uświetniają czołowi wykonawcy ze świata muzyki. Program wydarzenia obfituje w bogactwo stylów i form muzycznych. Można tam znaleźć monumentalne formy oratoryjne i symfoniczne, występy orkiestr kameralnych, recitale oraz wieczory słowno-muzyczne. Z upływem lat formuła Festiwalu poszerza się o kolejne propozycje programowe – muzykę współczesną, koncerty jazzowe, występy gwiazd muzyki pop i ethno, jak również koncerty dla dzieci, plenerowe gale operowe. Coroczne występy artystów gromadzą w Łańcucie liczną publiczność i przyciągają uwagę mediów.

KOMENTARZE

Otoczenie domu to nie tylko rośliny

Piękny dom wymaga równie estetycznego otoczenia. Zwykle rozumiemy je jako starannie...

Sękata sztuka Zdzisława Pękalskiego

Zdzisław Pękalski, ponad 70-letni były nauczyciel rysunku, żywa legenda Bieszczadów, cywilizacyjny odszczepieniec, artystyczny oryginał, u którego na podwórku przed domem dostrzegam więcej wyrzeźbionych świętych...

Marta Wierzbieniec - wyróżnienie to również zobowiązanie

Z prof. Martą Wierzbieniec, dyrektorem naczelnym Filharmonii Podkarpackiej im. A. Malawskiego, zwyciężczynią rankingu VIP-a w kategorii ?kultura?, rozmawia Katarzyna Grzebyk...

zobacz więcej
Reklama

Genialni muzycy na festiwalu w Łańcucie. Zobaczcie, kto wystąpi

10 koncertów w 9 dni. W tym dwie słynne opery, musical "Skrzypek na dachu" i koncerty genialnych dzieci – jak rosyjski skrzypek Vadim Repin, który w wieku 11 lat występował...

Leszek Kuchniak: Kolorowe światy i moja Anuszka

Święci z kapliczek, Żydzi w chałatach, ludowi grajkowie i hiszpańskie tancerki niosą swoje historie na barwnych obrazach Leszka Kuchniaka. On zaś z roku na rok coraz szerzej otwiera bramy ogrodu z...

Plenerowe Misterium Męki Pańskiej w Niechobrzu w Niedzielę Palmową

Po raz czwarty w Niechobrzu zostanie wystawione plenerowe Misterium Męki Pańskiej, które z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W ubiegłym...

Reklama

Historyczne zdjęcia z budowy zapory w Solinie w Galerii Fotografii Rzeszowa

W poniedziałek o godz. 18.00 w Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa wernisaż wystawy "Solina" Zdzisława Postępskiego. Prezentowana będzie fotografia...

Grupa 14 zrobiła rewolucję w powojennym Rzeszowie. Kto pamięta?

Wszyscy rocznik 1930. Z wojną w pamięci i po krakowskiej ASP. Czternastu artystów zrobiło niezły zamęt w sztuce socrealistycznego Rzeszowa i doprowadziło do powstania...

Dawne skarby odnalezione na ulicy Kościuszki w Rzeszowie!

Z Pawłem Kocańdą, rzeszowskim archeologiem nadzorującym prace na ul. Kościuszki w Rzeszowie, rozmawia Angelika Fila

"Piaf" znów hitem Teatru Siemaszkowej

Poruszający i muzycznie wyrafinowany. Te określenia na pewno pasują do spektaklu o legendarnej francuskiej piosenkarce, który od lutego wypełnia do ostatniego miejsca widownię Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie...

Jan Matejko w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli

Matejko, nazywany malarzem polskiej historii, autor "Bitwy pod Grunwaldem" i "Sobieskiego pod Wiedniem", od 20 kwietnia w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli. Na wystawie, która potrwa do 10 czerwca będzie...

zobacz więcej

POLECANE

VIP STYCZEŃ-LUTY

VIP STYCZEŃ-LUTY
w numerze m.in.:

• Automet. Rodzina Leśniaków w motoryzacyjnym biznesie • Jola i Robert Jareccy. Kino studyjne w Zatwarnicy • 400 kościołów Ignacego Tokarczuka • Opowieść o przedwojennym Rzeszowie
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY