Reklama

Amerykański rzeźbiarz z Ulanowa. Otwarcie Muzeum Pityńskiego

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 13-11-2015

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
 
W dniu Święta Niepodległości otwarte zostało w Ulanowie Muzeum Andrzeja Pityńskiego. Prezentuje ono twórczość najbardziej znanego w Stanach Zjednoczonych polskiego artysty. Muzeum powstało z inicjatywy Urzędu Miasta i Gminy oraz z darów samego rzeźbiarza, który urodził się w Ulanowie i który tutaj odnalazł korzenie swojej twórczości.

Najlepiej widać to na odwrocie popiersia Jana Pawła II stojącego na  ulanowskim Rynku. Przedstawia ono w płaskorzeźbie dziadka Andrzeja, który jako flisak-retman kierował do 1939 r. spławami drewna do Gdańska, a po wojnie był ostatnim przewoźnikiem na Sanie. W wojsku II Rzeczpospolitej służył w ułanach. Rodzice: Aleksander i Stefania byli członkami Armii Krajowej, a po wojnie brali udział w walkach partyzantki antykomunistycznej. Brat matki - Michał Krupa  również czynny w podziemiu ukrywał się z bronią w ręku aż do roku 1959. Przyszły rzeźbiarz odwiedził potajemnie ukrywającego się w lasach wuja. Wspomnienia z dzieciństwa zainspirowały jego pierwszą rzeźbę plenerową: „Partyzantów” ustawionych w 1979 r. w Bostonie. Przedstawia ona pięciu zmęczonych żołnierzy, którzy na wynędzniałych koniach z trudem posuwają się naprzód. W dwadzieścia lat później artysta opracował drugą wersję „Partyzantów”. To dumni jeźdźcy którzy konno, z flagą narodową defilują przed widzem (kompozycja w amerykańskim Hamilton).  
 
Po maturze w ulanowskim liceum Pityński dostał się do Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie z pracowni prof. Mariana Koniecznego szybko przeniósł się pod opiekę prof. Jerzego Bandury. Ten ostatni wywarł znaczący wpływ na kształtowanie się osobowości młodego adepta rzeźby. „Sztuki od miłości ojczyzny oderwać nie wolno” - powtarzał powiedzenie Jana Matejki prof. Bandura. W  latach studenckich dał się poznać kompozycją „Kircholm” przedstawiającą pierwszego z jego słynnych husarzy oraz popiersiem Ignacego Jana Paderewskiego stojącym w Krakowie. 
 
W roku 1974 Andrzej Pityński wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Najpierw pracował fizycznie, a później ukończył podyplomowe studia artystyczne. W latach 1975-79 był asystentem amerykańskiego rzeźbiarza Alexandra Ettle. Od 1979 do chwili obecnej pracuje w Johnson Atelier – Technical Instytute of Sculpture w New Jersey, który kształci rzeźbiarzy z całego świata. Od 1980 jest tam dyrektorem czterech wydziałów: modelowania i powiększania pomników monumentalnych, form gumowych oraz plastików. Już w 1976 r. miał pierwszą indywidualną wystawę w Nowym Jorku. Otrzymał wtedy nagrodę burmistrza tego miasta za popiersie Artura Rubinsteina. Po wspomnianych „Partyzantach I” przyszła pora na najbardziej znane dzieła Pityńskiego. 
 
Reklama
To „Mściciel”: oparty na mieczu, powstający z kolan skrzydlaty rycerz – husarz. Monument (ustawiony w 1988 r.) znajduje się na wojskowym cmentarzu w Doylestown – największej polonijnej nekropolii w USA, w bezpośrednim sąsiedztwie mogił polskich  weteranów I i II wojny światowej. Na tle słynnych dwóch wież World Trade Center rysowała się sylweta pomnika katyńskiego (1988-1991) przedstawiająca polskiego oficera, który osuwa się martwy od ciosu w plecy zadanego karabinowym bagnetem. Przez lata Amerykanie traktowali rzeźbę jedynie jako symbol historyczny. Do czasu, kiedy sami podobny cios w plecy otrzymali. Zdjęcie pomnika na tle płonących wież WTC obiegły cały świat. Drugi – odmienny w charakterze monument katyński Pityński zatytułował „Płomień wolności” (2000 r., Baltimore). W wysoki płomień, złoconym 24-karatowym złotem, wplecione zostały postacie królów polskich i naszych bohaterów walk o niepodległość: Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki. W płomieniu wycięta została sylweta ulatującego w górę polskiego orła. Dla Warszawy artysta wykonał pomnik Błękitnej Armii gen. Józefa Hallera (1998), zaś w Hamilton w 2001 r. stanął jeden z największych pomników konnych na świecie. To „Sarmata – duch wolności” - sylweta skrzydlatego husarza z biało-czerwonym proporcem. Dla tego miasta wykonał również monumentalnego „Światowida” (2013) w otoczeniu polskich wojów, ustawionego - podobnie jak „Płomień wolności” - na cokole w kształcie sarmackiego kurhanu.
 
Andrzej Pityński jest również autorem licznych rzeźb portretowych: od popiersia Ignacego Jana Paderewskiego (Kraków, 1973), Marii Curie - Skłodowskiej (Bayonne, 1987 ), ks. Jerzego Popiełuszko (Trenton, 1987), gen. Władysława Andersa (Doylestown, 1995),  Tadeusza Kościuszki (St. Petersburg – USA,2002) i wielu innych. W naszym regionie znajdują się portrety: Juliusza  hr. Tarnowskiego (Tarnobrzeg, 2003) i Jana Pawła II (Ulanów, 1988-89, inna wersja w Nowym Jorku, 1991). Z okazji Święta Niepodległości 11 listopada br. w hallu Urzędu Gminy i Miasta Ulanów odsłonięto popiersie długoletniego burmistrza Andrzeja Bąka, zmarłego w 7 lat temu. Obok znajduje się wykonana wcześniej Ulanowska Tarcza Honoru poświęcona patriotycznym i flisackim tradycjom miasta (2004). 
 
Tego samego dnia w zrekonstruowanej flisackiej chacie otwarte zostało Muzeum Andrzeja Pityńskiego. W niewielkich pomieszczeniach udało się w sposób w miarę pełny pokazać jego twórczość. Autorami ekspozycji są sam artysta oraz Janusz Bronkiewicz, dyrektor placówki. Zdjęcia najważniejszych realizacji zestawione zostały z miniaturami rzeźb, które powiększane w pracowni do monumentalnych rozmiarów stają się pomnikami lub kompozycjami przestrzennymi. Ekspozycję uzupełniają medale oraz rysunki twórcy. Prezentowane są również: album poświecony jego twórczości autorstwa Ireny G.Olszewskiej i Andrzeja K.Olszewskiego,Wydawnictwo BOSZ, Olszanica 2008 oraz najnowsza monografia pióra Donalda Martina Reynoldsa „Pitynski – For Our Freedom and Yours. Portrait of an American Master”- Perennial Wisdom Press Ltd., Nowy Jork 2015. Z okazji otwarcia Muzeum wydało dwa foldery (po polsku i angielsku) oraz serię pocztówek. 
 
 
Muzeum Andrzeja Pityńskiego, ul. Bieliniecka 10, 
37-410 ULANÓW, tel. 15 876 30 41, tel. kom. 886 033 791 

KOMENTARZE

Reklama

Po Podkarpaciu błądzi jesień...

Mamy najpiękniejszy czas w Beskidach i Bieszczadach, czas jesieni. W kadrze od lat...

W Matki Boskiej Zielnej oddajemy hołd naturze

15 sierpnia - święto Matki Boskiej Zielnej, jedno z najpiękniejszych świąt, kiedy oddajemy hołd naturze, która nas żywi, leczy, zachwyca. Wiązanki z ziół i kłosów zbóż przyozdobione kwiatami i dojrzewającymi...

W Rzeszowie powstała wystawa w hołdzie Magdalenie Abakanowicz

"Genius Saeculi – Duch naszego czasu… W hołdzie Magdalenie Abakanowicz" to tytuł ogólnopolskiego konkursu plastycznego, którym w Rzeszowie uhonorowano twórczość wybitnej...

Czytanie kręci, czytam na okrągło! Targi Książki w Rzeszowie

Katarzynę Bondę, Annę Dziewit - Meller, Artura Górskiego, Tomasza Sekielskiego, Krzysztofa Vargę, Katarzynę Puzyńską oraz wielu innych autorów ulubionych książek...

Reklama

Epokowe wydarzenie w polskiej archeologii. W Chotyńcu znaleziono niezwykłą grecką amforę

Ceramiczną, niemal kompletną, malowaną amforę grecką z drugiej połowy VII w. lub początku VI w. p.n.e., odkrył...

Malarz życia, czyli 40 lat pracy twórczej Leszka Kuchniaka w rzeszowskim BWA

Leszek Kuchniak, w którego twórczości sacrum przenika się z profanum, mówi o sobie "malarz życia". Zafascynowany Galicją, Rzeszowem, tradycją...

O Bieszczadach w Bieszczadach za darmo

Od 22 do 31 sierpnia do siedmiu bieszczadzkich miejscowości: Polańczyka, Myczkowiec, Ustrzyk Dolnych, Bystrego, Rzepedzi, Zagórza i Uherzec Mineralnych, zawita Teatr im. Wandy Siemaszkowej ze spektaklem "Wyżej niż połonina...

Święto Leszka Kuchniaka w BWA i jego dwa światy: smutny i wesoły

Przydałyby się trzy takie galerie jak Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie, żeby pomieścić dzieła, które stworzył Leszek Kuchniak w ostatnim 40-leciu...

Luksusowe torebki i kobiece ubiory w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie

"Moda na styl. Stroje i akcesoria damskiej mody - XIX-XX w." to tytuł niezwykle atrakcyjnej wystawy, czynnej do pierwszego października w Muzeum Okręgowym w Rzeszowie...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY