Reklama

Tomasz Stańko zagrał rzeszowianom nowy hejnał miasta

A A A
Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 18-01-2016

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Podczas uroczystości 662-lecia lokacji Rzeszowa, która odbyla się w niedzielę w Filharmonii Podkarpackiej, nowy hejnał miasta zagrał jego kompozytor, wybitny trębacz jazzowy i honorowy obywatel Rzeszowa, Tomasz Stańko, a prof. Jan Stankiewicz, wybitny matematyk, otrzymał honorowe obywatelstwo miasta.
 
W Filharmonii władze miasta reprezentowali wiceprezydet Rzeszowa Stanisław Sienko i przewodniczący Rady Miasta Andrzej Dec, zaś wojewódzkie władze rządowe i samorządowe - wicewojewoda Witold Lechowski i członek zarządu województwa Stanisław Kruczek. Wśród gości byli m.in. prof. Aleksander Bobko, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego; parlamentarzyści; bp senior Kazimierz Górny, rektorzy wyższych uczelni oraz bardzo wielu rzeszowian (duża sala Filharmonii była za mała, aby pomieścić wszystkich uczestników uroczystości - niektórzy musieli skorzystać z sali kameralnej). 
 
Uroczystość rozpoczęła się recitalem Tomasza Stańki, któremu towarzyszył młody pianista Łukasz Ojdana. Prowadząca imprezę aktorka Laura Łącz, przedstawiając siebie, przypomniała, że z Rzeszowa pochodził jej ojciec, aktor i piłkarz, reprezentant Polski w piłce nożnej, Marian Łącz, którego pilkarska kariera zaczęła się w Resovii, a w Rzeszowie wzięły początek wieloletnie przyjaźnie z Adamem Hanuszkiewiczem, Józefem Szajną, Ignacym Machowskim i Kazimierzem Dejmkiem. Przypomniała też, że jej nieżyjący już  mąż, Krzysztof Chamiec, "na swoje własne życzenie", jubileusz 50-lecia pracy aktorskiej obchodził w Rzeszowie, grając rolę Wojewody w "Mazepie" Słowackiego "w znakomitej obsadzie rzeszowskiego teatru". - Stwierdził, że tak wspaniałych ludzi w życiu w żadnym teatrze nie spotkał - wspominała Laura Łącz. 
 
Dzieje Rzeszowa w krótkim, bardzo interesującym wykładzie, przedstawił historyk Andrzej Szymanek, dyrektor II LO. 
 
- Rzeszów to wspólne dzieło wielu pokoleń rzeszowian. Możemy być dumni z jego tradycji, dorobku, ale także z jego współczesnego wizerunku miasta zadbanego, świadomego swych atutów i dynamicznie się rozwijającego - stwierdził wiceprezydent Stanislaw Sienko. Przypomnial, że tylko Warszawa i Rzeszów ciągle zwiększają liczbę mieszkańców.
 
Reklama
"Vivat Resovia, urbs celeberrima" (Niech żyje Rzeszów, słynne miasto) - tej treści toast na cześć Rzeszowa wzniósł biskup senior Kazimierz Górny.
 
Prof. Aleksander Bobko podkreślił, że spędzając teraz - z racji fukcji w ministerstwie -  większość czasu poza Rzeszowem, w sposób szczególny doświadcza, czym jest rodzinne miasto, a do swoich prywatnych emocji dokłada wnioski z rozmów z ludźmi w Warszawie. - Rzeszów jest na takiej fali rozwoju, że ludzie z zewnątrz to widzą - podkreślił wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. 
 
Rzeszów wzbogacił się w niedzielę o kolejnego honorowego obywatela. Jest nim prof. Jan Stankiewicz, matematyk, który połozył ogromne zasługi dla rozwoju tej dziedziny nauki w Politechnice i Uniwersytecie Rzeszowskim (wcześniej WSP). Sylwetkę profesora przedstawił w laudacji wiceprzewodniczący Rady Miasta, Waldemar Szumny.
 
Prof. Stankiewicz, pochodzący z Rudy Różąnieckiej w powiecie lubaczowskim, dziękując za wyróżnienie, przypomniał, że był drugą osobą w swojej wsi, która skończyła studia wyższe (pierwszą był znany chirurg ortopeda Mieczysław Koczan). Stwierdził, że jest przykładem tego, iż matematyka może być życiową pasją i przyjemnością, może dawać radość i osiągnięcia. - Dzięki matematyce, dzięki konferencjom, stażom, miałem też okazję zwiedzić kawałek świata - podkreślil nowy honorowy obywatel Rzeszowa. Wspominał też o swoim udziale, jako działacza Komitetu Obywateskiego w Rzeszowie, w powrocie do starej nazwy ul. Hetmańskiej (która w okresie PRL nazywała się ul. Obrońców Stalingradu). - Ilu to było obrońców (starej nazwy - przyp. JK)... - stwierdził, wzbudzając salwę śmiechu i oklasow. - A tak pieknie brzmi "Hetmańska".
 
Gratulacje nowemu honorowemu obywatelowi Rzeszowa złożył w imieniu środowiska akademickiego prof. Leonard Ziemiański z Politechniki Rzeszowskiej, a w imieniu władz wojewódzkich - wicewojewoda Witold Lechowski i cżłonek zarządu województwa Stanisław Kruczek.
 
Następnie Tomasz Stańko zaprezentował na trąbce skomponowany przez siebie nowy hejnał Rzeszowa "Na cztery strony świata".
 
Uroczystość zakończył koncert świetnej wokalistki jazzowej Agi Zaryan z zespołem Jazz Trio, która zachwyciła m.in. brawurowym wykonaniem "Suzanne" Leonarda Cohena i interpretacją utworu Czesława Niemena do wiersza Jarosława Iwaszkiewicza "Nim przyjdzie wiosna".

KOMENTARZE

Tomasz Stańko skomponował nowy hejnał Rzeszowa

Wszystko wskazuje na to, że Rzeszów będzie miał nowy...

Reklama

Po Podkarpaciu błądzi jesień...

Mamy najpiękniejszy czas w Beskidach i Bieszczadach, czas jesieni. W kadrze od lat...

Czytanie kręci, czytam na okrągło! Targi Książki w Rzeszowie

Katarzynę Bondę, Annę Dziewit - Meller, Artura Górskiego, Tomasza Sekielskiego, Krzysztofa Vargę, Katarzynę Puzyńską oraz wielu innych autorów ulubionych książek...

Malarz życia, czyli 40 lat pracy twórczej Leszka Kuchniaka w rzeszowskim BWA

Leszek Kuchniak, w którego twórczości sacrum przenika się z profanum, mówi o sobie "malarz życia". Zafascynowany Galicją, Rzeszowem, tradycją...

Rzeszowska premiera na "Źródłach Pamięci" - wzruszające "Kroniki podwórkowe"

Maciej był grzeczny, nie sprawiał kłopotu, Anetka zawsze miała pomysły, ale nie wszystkie jej wychodziły, Pawła koledzy stawiali na...

Reklama

Święto Leszka Kuchniaka w BWA i jego dwa światy: smutny i wesoły

Przydałyby się trzy takie galerie jak Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie, żeby pomieścić dzieła, które stworzył Leszek Kuchniak w ostatnim 40-leciu...

Henryk Waniek i dziedzictwo śląskie w Muzeum Okręgowym

Na wskroś śląski artysta - malarz i pisarz, Henryk Waniek będzie gościem Pretekstów Kulturalnych w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa, które już w sobotę, 16 września w Muzeum...

Szukając domu w Beskidzie Niskim - "Dziennik Uciekiniera" pisany pod Cergową

Pewnego dnia Joanna Sarnecka, warszawianka, pakuje walizki i wraz z trójką dzieci wyprowadza się do Zawadki Rymanowskiej w Beskidzie Niskim. Jest...

"Kolacja dla głupca", czyli dla każdego. Francuska komedia w Teatrze Siemaszkowej

Francuskie komedie znakomicie obnażają śmieszności w ludziach cieszących się społecznym poważaniem, mających o sobie dobre mniemanie...

Biblijne inspiracje na wystawie Marii Monikowskiej-Tabisz w Galeria r_z

"Mądrość Syracha" to tytuł wystawy malarstwa Marii Monikowskiej-Tabisz, której wernisaż odbędzie się w czwartek, 14 września o godz. 18. w Galerii r_z...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY