Reklama

Ocalić od zapomnienia. Wystawa gorsetów w Rudniku nad Sanem

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 09-11-2017

Fot. Dominik Matuła

Fot. Dominik Matuła

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Od środy, 9 listopada do końca grudnia w Centrum Wikliniarstwa w Rudniku nad Sanem można oglądać niezwykle barwną wystawę, na której zgromadzono prawie 50 gorsetów pochodzących z powiatów: leżajskiego, łańcuckiego, niżańskiego i rzeszowskiego. Ekspozycja to pomysł rodzeństwa, Barbary i Piotra Tutków, którzy chcąc uczcić pamięć swojej tragicznie zmarłej matki, Stanisławy Tutki – wieloletniej nauczycielki w Rudniku nad Sanem, rok temu założyli Fundację „Ocalić od zapomnienia”. Ta bardzo skutecznie rozwija swoją działalność kulturalną, patriotyczną i  historyczną oraz gromadzi zbiory sztuki dawnej. 
 
Prof. Piotr Tutka to znakomity endokrynolog, jego siostra Barbara od lat jest cenionym dermatologiem w Rudniku nad Sanem i w okolicznych miejscowościach. Jednak to nie z medycyną, ale z działalności „Ocalić od zapomnienia” są w ostatnim czasie kojarzeni najczęściej.
 
 
Barbara i Piotr Tutkowie. Fot. Dominik Matuła
 
Taki też był zamiar powstałej w 2016 roku Fundacji, która w ciągu kilkunastu miesięcy działalności zdążyła już przyznać stypendia dla najzdolniejszych uczniów szkół podstawowych w Rudniku nad Sanem. Udało się jej zorganizować cykl wykładów na temat dawnych ikon z wizerunkiem Matki Boskiej i Chrystusa, tradycji ziołolecznictwa na Podkarpaciu, pochodzenia nazwisk rodzin rudnickich, czy przypomnieć historyczną postać księdza Jana Chryzostoma Miksiewicza oraz odnowić dziewiętnastowieczny obraz z jego podobizną. 
 
Reklama
Ostatnim przedsięwzięciem Fundacji jest otwarta w środę ekspozycja „Gorsety haftem malowane”. Zbiór prawie 50 eksponatów, które Barbara Tutka wyszukała i zgromadziła przez ostatnie dwa lata, powstał dzięki życzliwości osób prywatnych z okolic Rudnika, Leżajska, Grodziska, Niska i Łańcuta, a które piękne gorsety, w większości z początków XX wieku zgodziły się wypożyczyć na wystawę. 
 
- Zgromadzone eksponaty ukazują piękno i bogactwo haftów podkarpackich gorsetów, będących dziedzictwem polskiej kultury ludowej i spuścizną minionych pokoleń, którą należy ocalić od zapomnienia – mówi Barbara Tutka. 
 
Do udziału w zaaranżowaniu ekspozycji udało się też Barbarze i Piotrowi Tutkom namówić znakomitą polską etnografkę i specjalistkę w dziedzinie polskich strojów ludowych, Elżbietę Piskorz – Branekovą, która na otwarciu wystawy, przypomniała historię strojów ludowych Lasowiaków i Rzeszowiaków oraz gorsetu i jego znaczenia na polskiej wsi.
 
Gorsety, jakie są prezentowane w Centrum Wikliniarstwa w Rudniku nad Sanem w większości szyte były według tzw. mody krakowskiej. 
 
- Pochodzą one z powiatów: leżajskiego, łańcuckiego, niżańskiego i rzeszowskiego i są świetną ilustracją procesu przemian, tudzież przeobrażeń ubioru ludowego noszonego na tych obszarach – tłumaczy Elżbieta Piskorz – Branekova. – Obecnie dla wielu mieszkańców tych terenów stały się one częścią tradycyjnego, miejscowego stroju ludowego. Gorsety szyto z różnorakich, nieraz bardzo kosztownych tkanin, lecz najczęściej przeznaczano na ich wykonanie czarny aksamit. Ta ceniona na wsi część odzieży była wręcz utożsamiana z ludem i dla członków innych grup społecznych stanowiła łatwo rozpoznawalny symbol wyidealizowanej kultury ludowej. 
 
Na otwarciu wystawy wystąpił też zespół „Grodziszczoki” z Grodziska Dolnego, a na sali nie brakowało pań ubranych w piękne, przedwojenne jeszcze gorsety.
 
 
 Zespół „Grodziszczoki”. Fot. Dominik Matuła

KOMENTARZE

Reklama

Młoda sztuka i starzy przyjaciele na jubileuszu DAgArt Galerie

Trzy lata temu Dagmara Kowal-Hazuka otworzyła w Millenium Hall w Rzeszowie galerię sztuki współczesnej - DAgArt Galerie. Podobno dla przetrwania takich miejsc kluczowe...

Leszek Kuchniak: Kolorowe światy i moja Anuszka

Święci z kapliczek, Żydzi w chałatach, ludowi grajkowie i hiszpańskie tancerki niosą swoje historie na barwnych obrazach Leszka Kuchniaka. On zaś z roku na rok coraz szerzej otwiera bramy ogrodu z...

Plenerowe Misterium Męki Pańskiej w Niechobrzu w Niedzielę Palmową

Po raz czwarty w Niechobrzu zostanie wystawione plenerowe Misterium Męki Pańskiej, które z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W ubiegłym...

Reklama

Historyczne zdjęcia z budowy zapory w Solinie w Galerii Fotografii Rzeszowa

W poniedziałek o godz. 18.00 w Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa wernisaż wystawy "Solina" Zdzisława Postępskiego. Prezentowana będzie fotografia...

Grupa 14 zrobiła rewolucję w powojennym Rzeszowie. Kto pamięta?

Wszyscy rocznik 1930. Z wojną w pamięci i po krakowskiej ASP. Czternastu artystów zrobiło niezły zamęt w sztuce socrealistycznego Rzeszowa i doprowadziło do powstania...

Dawne skarby odnalezione na ulicy Kościuszki w Rzeszowie!

Z Pawłem Kocańdą, rzeszowskim archeologiem nadzorującym prace na ul. Kościuszki w Rzeszowie, rozmawia Angelika Fila

"Piaf" znów hitem Teatru Siemaszkowej

Poruszający i muzycznie wyrafinowany. Te określenia na pewno pasują do spektaklu o legendarnej francuskiej piosenkarce, który od lutego wypełnia do ostatniego miejsca widownię Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie...

Jan Matejko w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli

Matejko, nazywany malarzem polskiej historii, autor "Bitwy pod Grunwaldem" i "Sobieskiego pod Wiedniem", od 20 kwietnia w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli. Na wystawie, która potrwa do 10 czerwca będzie...

zobacz więcej

POLECANE

VIP STYCZEŃ-LUTY

VIP STYCZEŃ-LUTY
w numerze m.in.:

• Automet. Rodzina Leśniaków w motoryzacyjnym biznesie • Jola i Robert Jareccy. Kino studyjne w Zatwarnicy • 400 kościołów Ignacego Tokarczuka • Opowieść o przedwojennym Rzeszowie
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY