Reklama

Tak powstaje "Wołyń". Smarzowski i jego ekipa w skansenie w Kolbuszowej

A A A
Katarzyna Grzebyk

Dodano: 15-05-2015

Fot. Krzysztof Koch

Fot. Krzysztof Koch

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Wokół jednej z chat kolbuszowskiego skansenu koncentrowała się w czwartek wieczorem (14 bm) praca ekipy filmowej Wojtka Smarzowskiego. Pochodzący z Jedlicza k. Krosna reżyser kręcił tu początkową scenę swojego najnowszego filmu pt. „Wołyń” - scenę wesela Heli - siostry głównej bohaterki filmu, Zosi. W skansenie filmowcy pozostaną do 22 maja, a w lipcu przyjadą ponownie, by dokręcić zdjęcia letnie. Film do kin trafi jesienią 2016 roku. Oprócz plenerów z Kolbuszowej, widzowie zobaczą w nim skansen sanocki oraz rzeszę statystów z Podkarpacia.
 
Siekiera, Iza Kuna i Arek Jakubik - ulubiony motyw i ulubieni aktorzy Wojtka Smarzowskiego pojawią się w filmie „Wołyń” i to właśnie w scenach kręconych w skansenie w Kolbuszowej. Na planie w Kolbuszowej oprócz Izy Kuny (gra matkę Zosi i Heli) Arkadiusza Jakubika, w czwartek pracowali także m.in. Jacek Braciak (ojciec Zosi i Heli) i debiutantka Michalina Łabacz wcielająca się w Zosię Głowacką, główną bohaterkę filmu. 
 
Skansen w Kolbuszowej gra wołyńską wioskę
 
Po planie filmowym oprowadza nas Feliks Pastusiak z firmy Film IT, która wyprodukowała większość filmów Smarzowskiego („Wesele”, „Dom zły”, „Drogówka”). 
 
- Film jest epicką historią rozgrywającą się w małej wiosce położonej w południowo-zachodniej części Wołynia. Akcja toczy się przez sześć od wiosny 1939 po lato 1945 roku i opowiada dzieje II wojny światowej w tym zakątku świata. Opowieść rozpoczyna się a weselu siostry głównej bohaterki, która wychodzi za mąż za Ukraińca. Wioska filmowa składa się częściowo z dekoracji i budynków Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, a częściowo w skansenie w Kolbuszowej - tłumaczy producent.
 
 
Fot. Krzysztof Koch
 
- Znajdujemy się przy zagrodzie Głowackich, rodziców głównej bohaterki filmu, gdzie odbywa się wesele - wyjaśnia Feliks Pastusiak, prowadząc do środka chaty, którą filmowcy akurat przemalowują z zewnątrz na ciemno nieinwazyjnym środkiem (chata w rzeczywistości jest zbyt jasna niż zakłada scenariusz, problem sprawia też próg chaty, bo z każdym dotknięciem buta pojawia się biała plama). - I tyle właściwie mogę powiedzieć, bo reszta to historia miłości i wydarzenia historyczne: okupacja sowiecka, inwazja niemiecka, zagłada ludności żydowskiej oraz narastające i pogłębiająca się wrogość i nienawiść między sąsiadami, która wybuchła falą czystek etnicznych i zbrodni. O tym właśnie opowiada film „Wołyń”.
 
Fot. Fot. Krzysztof Koch
 
Pastusiakowi na chwilę przerywa Wojtek Smarzowski (w nieodłącznej czapce z daszkiem i w trampkach), który obok dyskutuje z operatorem i kilkoma współpracownikami. - Słuchaj, może w sobotę dokręcilibyśmy jeszcze… - mówi do producenta o zmianach, jakie chce wprowadzić do produkcji. 
 
Aktorzy, statyści i profesjonalni muzycy
 
Reklama
Budżet „Wołynia” przewiduje 70 dni zdjęciowych, produkcja została podzielona na cztery okresy odpowiadające czterem porom roku. Ekipa filmowa ma za sobą zdjęcia jesienne kręcone m.in. w skansenie sanockim, oraz zdjęcia zimowe. W Lublinie nakręcono część zdjęć wiosennych, które właśnie kończone są w skansenie w Kolbuszowej. - Dziś (14 bm - przyp. red.) mamy 42 dzień zdjęciowy. - Przed nami zdjęcia letnie, na które w lipcu ponownie przyjedziemy do Kolbuszowej - mówi Feliks Pastusiak. - W dzisiejszych zdjęciach biorą udział główni aktorzy i duża liczba statystów, a także zespół artystów tancerzy, śpiewaków i muzyków wykonujących folkloru Kresów Wschodnich. Mamy też czołową specjalistkę od śpiewu białego.
 
Fot. Fot. Krzysztof Koch
 
Na czas trwania zdjęć szkoła podstawowa w skansenie zmieniła się w charakteryzatornię i garderobę. Tutaj odbywa się charakteryzacja, tu na wieszakach zgromadzone są stroje aktorów. Szkoła jest też miejscem odpoczynku, aktorzy piją kawę, herbatę albo chronią się przed deszczem. Zabudowania i chaty w skansenie nie wymagały większych zmian, scenografowie musieli jedynie zmienić wystrój muzealny na wystrój odpowiadający potrzebom scenariusza. Trzeba też było rozebrać ogrodzenie wokół niektórych zabudowań. Ekipa filmowa przebywa w specjalnie wydzielonej części skansenu (pozostała jest otwarta dla zwiedzających, którzy z daleka również mogą podglądnąć, jak powstaje film). Plan filmowy to, oprócz kamer czy ogromnych lamp, także ciężarówki, samochody terenowe, autobusy i quady.
 
„Wołyń” w kinach jesienią 2016 roku
 
„Wołyń” będzie gotowy wiosną 2016 roku, do kin wejdzie jesienią 2016 roku. - Znam najbliższe plany zawodowe Wojtka Smarzowskiego, nie są one związane z moją firmą producencką, ale liczę, że „Wołyń” nie jest naszym ostatnim filmem - dodaje Feliks Pastusiak.
 
***
 
„Wołyń" będzie epickim dramatem historycznym, rozgrywającym się w małej wiosce zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Akcja obejmuje okres 6 lat, od wiosny 1939 do lata 1945 roku. Główną bohaterką jest Zosia Głowacka i to jej oczami widzowie będą obserwować toczące się wydarzenia. 17-letnia Zosia jest po uszy zakochana w ukraińskim chłopcu Petrze Hapynie, ale ojciec postanawia wydać ją za najbogatszego gospodarza we wsi, Polaka, starszego od niej wdowca z dwójką dzieci. Życie wioski odmienia okupacja sowiecka, a dwa lata później niemiecki atak na ZSRR. Trwają polowania i brutalne mordy na Żydach. Rosną ukraińskie aspiracje do stworzenia niepodległego państwa, rośnie napięcie pomiędzy polskimi i ukraińskimi sąsiadami. Latem 1943 roku okoliczne polskie osady, a w końcu i wioska Zosi zostaje napadnięta przez oddział UPA, spalona, a większość jej polskich mieszkańców brutalnie zamordowana. Zosię i jej dzieci ratuje ukraińska sąsiadka. Zosia wyrusza na zachód w poszukiwaniu bezpieczeństwa, zaś latem 1945 roku razem z dziećmi wsiada do pociągu ruszającego na zachód. 
 
Wojciech Smarzowski jest również autorem scenariusza, który został poddany wnikliwym konsultacjom historycznym i etnologicznym. 

KOMENTARZE

"Wołyń" Smarzowskiego w sanockim skansenie

W czwartek, 2 października, na terenie sanockiego skansenu będzie...

70. rocznica "krwawej niedzieli" na Wołyniu

Dziś o godz. 20.30 sprzed pomnika Armii Krajowej w Rzeszowie ruszy Marsz Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach. Przejdzie aleją Lubomirskich, ulicą 3 Maja (tu, pod tablicą upamiętniającą zamordowanych na Wołyniu...

Historyk o ludobójstwie na Wołyniu: Zginęli, bo nie byli Ukraińcami

Z Arturem Brożyniakiem, historykiem z rzeszowskiego oddziału IPN, rozmawia Jaromir Kwiatkowski

zobacz więcej
Reklama

Po Podkarpaciu błądzi jesień...

Mamy najpiękniejszy czas w Beskidach i Bieszczadach, czas jesieni. W kadrze od lat...

Czytanie kręci, czytam na okrągło! Targi Książki w Rzeszowie

Katarzynę Bondę, Annę Dziewit - Meller, Artura Górskiego, Tomasza Sekielskiego, Krzysztofa Vargę, Katarzynę Puzyńską oraz wielu innych autorów ulubionych książek...

Malarz życia, czyli 40 lat pracy twórczej Leszka Kuchniaka w rzeszowskim BWA

Leszek Kuchniak, w którego twórczości sacrum przenika się z profanum, mówi o sobie "malarz życia". Zafascynowany Galicją, Rzeszowem, tradycją...

Rzeszowska premiera na "Źródłach Pamięci" - wzruszające "Kroniki podwórkowe"

Maciej był grzeczny, nie sprawiał kłopotu, Anetka zawsze miała pomysły, ale nie wszystkie jej wychodziły, Pawła koledzy stawiali na...

Reklama

Święto Leszka Kuchniaka w BWA i jego dwa światy: smutny i wesoły

Przydałyby się trzy takie galerie jak Biuro Wystaw Artystycznych w Rzeszowie, żeby pomieścić dzieła, które stworzył Leszek Kuchniak w ostatnim 40-leciu...

Henryk Waniek i dziedzictwo śląskie w Muzeum Okręgowym

Na wskroś śląski artysta - malarz i pisarz, Henryk Waniek będzie gościem Pretekstów Kulturalnych w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa, które już w sobotę, 16 września w Muzeum...

Szukając domu w Beskidzie Niskim - "Dziennik Uciekiniera" pisany pod Cergową

Pewnego dnia Joanna Sarnecka, warszawianka, pakuje walizki i wraz z trójką dzieci wyprowadza się do Zawadki Rymanowskiej w Beskidzie Niskim. Jest...

"Kolacja dla głupca", czyli dla każdego. Francuska komedia w Teatrze Siemaszkowej

Francuskie komedie znakomicie obnażają śmieszności w ludziach cieszących się społecznym poważaniem, mających o sobie dobre mniemanie...

Biblijne inspiracje na wystawie Marii Monikowskiej-Tabisz w Galeria r_z

"Mądrość Syracha" to tytuł wystawy malarstwa Marii Monikowskiej-Tabisz, której wernisaż odbędzie się w czwartek, 14 września o godz. 18. w Galerii r_z...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY