Reklama

Romeo i Julia - "dorosła" sztuka na finał sezonu w Masce. Latem remont!

A A A
Alina Bosak

Dodano: 20-06-2017

Fot. Przemek Wiśniewski

Fot. Przemek Wiśniewski

6 premier, 3 festiwale i ponad 800 tys. zł dodatkowych dotacji z ogólnopolskich programów to bilans, jakim Teatr Maska w Rzeszowie zamyka sezon 2016/2017. I robi to z fasonem, zapraszając przed wakacjami na premierę sztuki „Romeo i Julia” w reżyserii Bogusława Kierca. Uznany poeta i reżyser związany na co dzień z Wrocławskim Teatrem Współczesnym przygotował w Rzeszowie sztukę na podstawie dramatu Szekspira, który uznaje jedno z najistotniejszych w swoim życiu dzieł. 

- To, co pragniemy przedstawić jest nieoczywistą lekturą „Romea i Julii” – mówi Bogusław Kierc. – Nieoczywistą nie przez moją przekorę, ale przez coś, co jest inercyjną tradycją. Gdyby zapytać Polaka, czy zna Pana Tadeusz bez wahania powie, że tak. Ale na pytanie, co z tej lektury wynika, tak łatwo nie odpowie. Podobnie jest z Dantem, Szekspirem. Romeo i Julia to temat powszechnie znany i zbanalizowany. To dramat o miłości dwojga prawie jeszcze dzieci, które dopiero wkraczają w dorosłość. Widzą się po raz pierwszy w życiu i w ciągu kilkudziesięciu minut – zakochują, nawet nie znając swoich imion. Poznają je później. Cała ta historia trwa zaledwie kilka dni, a wspólne przeżycia – raptem trzy godziny.

Zwraca uwagę gwałtowność tej miłości. A także melancholia Romea i  jego myśli samobójcze. W końcu rola, jaką w tragedii odgrywa Królowa Mab – wywodząca się z tradycji celtyckiej królowa wróżek, która jest złośliwa i okrutna. Jej taniec i kapryśne piruety widzowie zobaczą na rzeszowskiej scenie. W rolę wciela się Franciszka Kierc-Franik, wieloletnia solistka Bałtyckiego Teatru Tańca, gdzie kreowała główne partie m.in. Julię w „Romeo i Julii”, a prywatnie córka Bogusława Kierca.

- Tutaj nie jestem Julia, ale jej przeciwieństwem. Musiałam dramat odczytać na nowo – przyznaje tancerka. 

Reklama

Bogusław Kierc zaś dodaje, że sztuka ta jest jedna z najważniejszych w jego życiu. – Zobaczyłem najpierw historię Romea i Julii powiedziana przez balet Prokofiewa. Miałem 11 lat i napisałem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem sztukę. Dopiero później przeczytałem dramat Szekspira – wspomina artysta.

Obok Franciszki Kierc-Franik, w sztuce zagrają: Maciej Owczarek (Ojciec Laurenty), Jerzy Dowgiałło (Brat Jan), Tomasz Kuliberda („Benwolio”), Henryk Hryniewicki („Merkucjo”), Kamil Dobrowolski („Romeo”) i Malwina Kajetańczyk („Ona”). Autorem muzyki jest Jacek Wierzchawski, a scenografię przygotował Mariusz Haba. Oszczędną i uniwersalną. Tak, by łatwo przenieść uwagę widza z ulicy do teatru. Nie umieszcza ona historii w miejscu ani czasie. Czyni ją obecną tu i teraz. Sztuka powstała na podstawie przekładu Stanisława Barańczaka.

- Konsekwentne rozwijamy scenę dla młodzieży i dorosłych – podkreśla Jacek Popławski, zastępca dyrektora Teatru Maska ds. artystycznych. – Premiera „Romea i Julii” odbędzie się w niedzielę, 25 czerwca, w ramach festiwalu Wschód Kultury. I jest dofinansowana z puli przeznaczonej na festiwal.

To jeden z przykładów, jak wiele zewnętrznych dotacji, pozyskanych przede wszystkim z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zdobył w tym sezonie Teatr Maska na wzbogacenie oferty repertuarowej. To dzięki temu teatr mógł zorganizować najdłuższy w historii festiwal Maskarada.

- Gdy policzymy dotacje na festiwale, stypendia na zrealizowanie sztuk teatralnych i inwestycje, okazuje się, że tych dodatkowych funduszy było ponad 800 tys. zł – zauważa Monika Szela, dyrektor Teatru Maska. – Jedna z tych dotacji 450 tys. zł dotyczy remontu, który przeprowadzimy na wakacjach. Będziemy mieć nowoczesne oświetlenie sceny i zupełnie nową widownię.  

Inwestycja nie przeszkodzi wakacyjnym warsztatom, na które teatr zaprasza młodzież i dorosłych w wieku 14-24 lat. Poprowadzą je od 4 do 15 lipca Magda Widłak, Kamil Dobrowolski i Natalia Koza. Zapisy trwają, a informacje można uzyskać dzwoniąc pod numer: 605 168 500. To także projekt dofinansowany. Tym razem ze środków Narodowego Centrum Kultury.

KOMENTARZE

Anitta Rotter-Pucz - malarka z solińskiego wzgórza

Mówią o niej ?Dzikuska znad jeziora? albo bieszczadzka...

Biegnę, więc jestem - wyznania maratończyka

Gdy Piotr Latawiec pierwszy raz pomyślał o przebiegnięciu maratonu, to jakby myślał o locie na Księżyc. Czasem Kosmos jest bliżej, niż sądzimy. A kilkanaście przebiegniętych maratonów daje ogromną...

Super kobieta, super mama

Aktywnych kobiet posiadających rodzinę większą od standardowego modelu 2+2 lub 2+3 wciąż jest za mało. Znamy jednak przykłady na to, że można być spełnioną, aktywną kobietą i wspaniałą matką w dużej rodzinie.

zobacz więcej
Reklama

Szopki - piękna bożonarodzeniowa tradycja

Budowanie szopek jest jednym z najbardziej popularnych elementów...

Bóg się rodzi, moc truchleje...

W sferze sacrum, czy profanum? Choć właściwiej byłoby zapytać; w sferze rozmodlenia...

Od Edwarda Janusza do Atelier Aparat Caffe

Od połowy listopada Fundacja Wspierająca Rozwój Kultury Aparat Caffe...

Reżyser "Idioty": Skupiłem się na Nastazji. Premiera w sobotę

Tragiczny los Nastazji Filipowny – "ciała na sprzedaż" – to motyw z powieści Dostojewskiego, na którym postanowili się skupić Szymon Kaczmarek i Żelisław Żelisławski...

Orszak Trzech Króli już po raz szósty przeszedł ulicami Rzeszowa

Ulicami Rzeszowa, przy wiosennej pogodzie i wspaniałej atmosferze, pod hasłem "Bóg jest dla wszystkich", przeszedł w sobotę już po raz szósty Orszak Trzech Króli...

Sylwester w rzeszowskich teatrach i filharmonii

Trzy rzeszowskie teatry oraz Filharmonia Podkarpacka im. A. Malawskiego przygotowały specjalny program sylwestrowy. Teatr Przedmieście wystawi "Dybuka Rzeszowskiego", Teatr Bo Tak - "Seks dla opornych", zaś...

Reklama

Mural z ułanami odsłonięto podczas artystycznej biesiady w Boska Dolinie

Szwadron w galopie to temat muralu o powierzchni 5x2,5 m, który ozdobił ścianę w zagrodzie edukacyjnej ze stadniną koni Boska Dolina w Dylągówce...

Dziewit, Bonda, Wiśniewski na Targach Książki

Anna Dziewit – Meller, Ałbena Grabowska oraz Leon Wiśniewski, którzy w piątkowe popołudnie spotkali się z czytelnikami na Świątecznych Targach Książki w Millenium Hall Rzeszowie, z zadowoleniem...

Rzeszowska premiera spektaklu "Popiełuszko" - teatr szuka źródeł dobra

Jest równie fascynujące jak zło, a w czasach, kiedy to drugie zdaje się niepodzielnie panować, pojawia się niespodziewanie i nie pozwala stracić nadziei...

"Idiota" na deskach Siemaszkowej

Miłość, nienawiść, pożądanie, cynizm… nieważne czy w Nowym Jorku, Rzeszowie, czy Petersburgu, mogą stać się szczęściem, albo przekleństwem największym. Bez znaczenia jest miejsce, konwencja, epoka. Na końcu i tak najważniejszy...

Najlepszy "Bzik". Aż dwie nagrody otrzymała w Rzeszowie Agata Duda-Gracz

Z podhalańskim śpiewem spektaklu "Do dna" i pełną widownią Teatr im. Wandy Siemaszkowej zakończył się w niedzielę 04. Festiwal Nowego Teatru Rzeszów...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Listopad-Grudzień

VIP Listopad-Grudzień
w numerze m.in.:

• VIP tylko pyta - z Markiem Dareckim o przemyśle 4.0 • Ks. prof. Michał Heller i prof. Krzysztof Jakowicz • Rusza zimowa wyprawa na K2
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY