Reklama

Kumpir. Polski ziemniak w tureckim wydaniu na mapie smaków Rzeszowa

A A A
Ewelina Czyżewska

Dodano: 08-06-2016

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Reklama
Z wierzchu chrupiąca skórka. W środku mieszanka podawana wedle uznania. To może być twarożek, boczek, kurczak, szynka, ser feta a nawet prawdziwy góralski ser. Wszystko to połączone czosnkowym masłem. A pachnie jak ziemniaki z ogniska. To nowość na rzeszowskiej mapie smaku kumpir, polski ziemniak rodem z Turcji

Krakowski Kumpir to nowość w kulinarnej ofercie Rzeszowa. Znajduje się przy ulicy Kopernika. Rozpoczął działalność 24 maja, ale przez dwa tygodnie funkcjonowania, podbił serca rzeszowian na tyle, że ma już swoich stałych klientów. - Codziennie sprzedajemy około siedemdziesięciu takich ziemniaków mówi Paweł Kruk, właściciel Krakowskiego Kumpira w Rzeszowie. Liczyłem na to, że mój pomysł się sprawdzi, ale nie spodziewałem się, że rzeszowianie odkryją i pokochają kumpira tak szybko.

Kumpir to nie jest mała przekąska. - To ogromny, pieczony ziemniak podawany w różnych kombinacjach smakowych mówi Paweł Kruk. Ma być konkurencją dla burgera albo kebaba. Jest bardzo sycący. To specjalny rodzaj ziemniaka sprowadzany aż z Pomorza. Każdy waży pół kilograma, a razem z dodatkami nawet ponad kilogram. Aby był gotowy do podania, piecze się przez dwie godziny w specjalnym piecu, w temperaturze 300 stopni. Zawartość musi być miękka, a skórka delikatnie przypieczona i chrupiąca. To co łączy kumpira z tureckim kebabem, to wyłącznie pochodzenie.
 
Wnętrze kumpira stanowi puszysta masa serowo ziemniaczana z masłem czosnkowym i aromatycznymi przyprawami. - Dodatki mogą być różne, w zależności od upodobań smakowych opowiada właściciel rzeszowskiego lokalu. - Może być serwowany z boczkiem, kurczakiem, pieczarkami, szynką, serem góralskim. Dodatkiem mogą być też świeże warzywa, kukurydza, pieczarki czy oliwki. Dla podkreślenia smaku można zamówić go z dodatkiem sosów. Mamy też coś na mniejszy apetyt, to kumpir tradycyjny podawany ze śmietaną i szczypiorkiem, albo kumpir góralski z oscypkiem i dodatkiem żurawiny. Dla wybrednych jest możliwość skomponowania własnej wersji.  Przygotowaliśmy się również na wizyty wegetarian i wegan, wtedy zamiast masła i śmietany używamy oliwy. Odwiedzają nas również rodziny z dziećmi.

- Nasz lokal przypomina trochę bar sałatkowo - kanapkowy, ale zamiast pieczywa jest ziemniak mówi Paweł Kruk. - Sam pochodzę z rodziny rolniczej, dbam więc o najwyższą jakość podawanych produktów. Codziennie kupujemy warzywa na targu, albo sprowadzam je od okolicznych  dostawców. Podawany oscypek to prawdziwy owczy ser. Do picia polecamy ayran - turecki napój na bazie jogurtu. W smaku trochę kwaśny, trochę słony. W połączeniu z kumpirem przywołuje wspomnienie pieczonych ziemniaków podawanych kiedyś z zsiadłym mlekiem.

Lokal czynny jest od niedzieli do czwartku w godzinach od 11 do 24, a w piątki i soboty do godziny trzeciej w nocy. Ceny ziemniaczanych rarytasów wahają się od 8 do 16 zł. Każdy otrzymuje kartę stałego klienta, dzięki której dziesiątego kumpira zjada gratis.

- Zanim zdecydowałem się na Kumpir Krakowski, zrobiłem rozeznanie wśród znajomych i rodziny, którzy mieszkają w Krakowie opowiada właściciel baru. Początkowo myślałem o burgerach, ale każdy polecał mi kumpir. Pomyślałem dlaczego nie.

Lokal działa na zasadzie franczyzy. Pierwszy powstał trzy lata temu w Krakowie, stąd nazwa sieci. Rzeszowski bar jest czwartym takim lokalem w Polsce. Ale nie jest powiedziane, że ostatnim w Rzeszowie dodaje Paweł Kruk.






 

KOMENTARZE

Reklama

Slavinia - modne ubrania spod Sanoka w stylu urban folk

Z rodzinnych stron wyprowadzili się kilka...

Jak schładzać organizm podczas upałów

Katarzyna Grzebyk: Lato długo trzymało nas w niepewności, a teraz...

Torebki Czajkaczajka z Jasła kupują klienci z Azji, Australii i... Podkarpacia

Elżbieta Czajka ma do dyspozycji niewielką pracownię z jedną maszyną, dwoje własnych rąk do pracy, głowę pełną pomysłów oraz marzenia...

Dobroczynność i moda Basi Olearki na balu w Arłamowie

Już po raz trzeci w Hotelu Arłamów przez jeden wrześniowy weekend od 15 do 17 września królować będzie dobroczynność. Bal charytatywny SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU organizowany...

Do końca sierpnia za darmo zbadasz poziom cukru i zmierzysz ciśnienie

W rzeszowskim Centrum Leczenia Chorób Cywilizacyjnych Medicarpathia do końca sierpnia bezpłatne badania, które są najskuteczniejszą metodą walki z chorobami...

Reklama

Rzeszowska blogerka modowa w rozmiarze plus size

Na pytanie dlaczego zaczęła prowadzić bloga modowego odpowiada, że kocha modę i wszystko co jest z nią związane. Wydawać więc by się mogło, że to kolejny, na którym obejrzeć można aktualną...

Mistrz z wyprawy na Elbrus potrzebuje pomocy. Rusza bieg charytatywny

Tomek Brzeski, uczestnik ubiegłorocznej wyprawy Izabeli Zatorskiej na Elbrus i mistrz Polski w skialpinizmie, uległ w kwietniu poważnemu wypadkowi. Przyjaciele...

Przemyskie muzeum wyprodukowało klip promujący Przemyśl i młodych artystów

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wyprodukowało videoklip, który promuje Przemyśl oraz młodych artystów. Teledysk powstał w wyniku współpracy...

Harmonijne piękno na pokazie mody Basi Olearki

"Harmony" - premierę szóstej już kolekcji ubrań rzeszowskiej projektantki, Basi Olearki można było zobaczyć w sobotę na trzeciej edycji balu charytatywnego SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU zorganizowanego...

III Bieszczadzki Festiwal Sztuk z muzyką, chlebem i rękodziełem

W sobotę, 5 sierpnia warto wybrać się do Czarnej niedaleko Ustrzyk Dolnych, gdzie odbędzie się III Bieszczadzki Festiwal Sztuk. W programie występ bieszczadzkiego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY