Reklama

Pysznie i zdrowo na wakacyjnym talerzu

A A A
Ewelina Czyżewska

Dodano: 03-07-2017

Krystian Szymaniewicz Fot. Archiwum Krystiana Szymaniewicza

Krystian Szymaniewicz Fot. Archiwum Krystiana Szymaniewicza

Gdy temperatury latem drastycznie rosną, my często nie mamy ochoty na jedzenie, a tym bardziej, na przygotowywanie potraw. Nie powinniśmy jednak zmniejszać liczby posiłków, bo prawidłowo odżywiony organizm, lepiej przetrwa najgorętsze dni lata. Wystarczy tradycyjne, ciężkostrawne posiłki zamienić na lżejsze, bogate w owoce i warzywa. O to, co jeść latem - pytamy Krystiana Szymaniewicza, szefa kuchni w restauracji La Famiglia w Rzeszowie.

Od zawsze dużo mówi się o tym, że latem powinniśmy dużo pić. Najzdrowsza jest oczywiście woda, którą możemy doprawić sokiem z cytryny. W chłodzeniu organizmu i regeneracji energii, dobrze sprawdzają się też ziołowe herbatki oraz kompoty. Tyle, że samo picie wody, to za mało by „przeżyć” upały. Tylko prawidłowo odżywiony organizm, przetrwa najgorętsze dni lata.

Zaczynając od śniadania…

- Dla dzieci na śniadanie w upały najlepiej sprawdzają się musy owocowe oraz jogurty naturalne, podawane z płatkami owsianymi i świeżymi owocami. Mogą to być maliny lub banany – mówi Krystian Szymaniewicz. – Dorosłym polecam jajka łączone z warzywami. Mogą to być np. trzy czy cztery lekko ugotowane szparagi, podane z jajkiem sadzonym i posypane lekko parmezanem. Może to być również fritatta jajeczna ze smażoną cebulą i cukinią, którą po upieczeniu, można zjeść zarówno na ciepło, jak i zimno.  Bo w „letnim” śniadaniu ważne jest, żeby nie było ono zapychające tylko  energetyczne. A na drugie śniadanie dobrze zjeść jakiś owoc.

Lekki obiad na upalne dni

Reklama

Latem podstawą wszystkich posiłków powinny być warzywa i owoce. Są one źródłem witamin i składników mineralnych, a jednocześnie chronią  przed przegrzaniem. Ponadto pasują do każdego posiłku i świetnie sprawdzają się w roli przekąsek.

- Dzieci latem chętnie jedzą kremy np. pomidorowy z dodatkiem soku z pomarańczy – mówi szef kuchni restauracji La Famiglia w Rzeszowie. – Proste w przygotowaniu, a dzieci je uwielbiają. - Marchewka, cebula, seler naciowy podsmażony na oliwie i zalany pomidorami pelatti, zagotowany, a później zblędowany i wymieszany z sokiem z pomarańczy. - Dla dorosłych, tradycyjnie polecałbym chłodniki z botwinką i świeżym szczypiorkiem, ale idealnie sprawdzają się również białe kremy z dodatkiem mięty i warzyw korzennych.

Wbrew pozorom w upalne dni, nie warto rezygnować z dań lekko pikantnych. – Upały wiążą się z dużą utratą wody z organizmu, a potrawy pikantne tę wodę w organizmie zatrzymują – wyjaśnia Krystian Szymaniewicz. – U mnie dużą popularnością cieszy się zupa z soczewicy z białą kiełbasą, do której dodajemy paprykę habanero.

- Jeżeli chodzi o dania główne, to zdecydowanie polecam dania lekkostrawne, takie jak cielęcina lub jakaś ryba, zapiekane w piecu z warzywami – mówi Krystian Szymaniewicz. – Idealnym rozwiązaniem na upały są również sałatki. Może to być sałata z lekko obsmażonym kurczakiem, polana sosem malinowym. Zauważyłem też, że w upalne dni większą popularnością niż mięso cieszą się zupy np. z owoców morza i krem pomidorowy z gorgonzolą, a także… pierogi ruskie. Mięso smażone, w dodatku panierowane, jest cieżkostrwane, więc lepiej go unikać.

A na deser…

- Nie tylko lody, ale też sorbety i desery Tiramisu – dodaje szef kuchni resaturacji La Famiglia w Rzeszowie. - Z ciastami lepiej poczekać na chłodniejsze dni.

KOMENTARZE

Reklama

Pociąg z Rzeszowa na Słowację - już od wakacji!

"Wojak Szwejk" to nazwa bezpośredniego połączenia...

Podkarpacie na wakacje. Dwór w Kopytowej

W 1939 roku było ich w Polsce 16 tysięcy. Obecnie - po wojnie i reformie...

Maciejewka - przenosiny z serca Londynu w Bieszczady

Ewa zakochała się w Zahoczewiu od pierwszego wejrzenia. Decyzję o przeprowadzce z Londynu w Bieszczady podjęli z dnia na dzień. Maciej przed wyjazdem do Polski zdążył jeszcze przygotować obiad...

Podkarpackie na wakacje

Przyjezdni, ale i miejscowi mogą zobaczyć dziś w naszym regionie dużo więcej niż wczoraj. I nie chodzi tu o pseudoatrakcje w rodzaju "parku dinozaurów". Mamy mądre, oparte na lokalnych tradycjach projekty i dobre realizacje, adresowane do odbiorów...

Hindi - pierwsza prawdziwie indyjska restauracja w Rzeszowie

O tym, że przenosimy się z Rzeszowa do Indii widać już przy wejściu. W oknach typowo indyjskie kolory, na ścianach zdjęcia z podróży, a w powietrzu unosi się zapach kurkumy...

Reklama

Z Warszawy w Bieszczady...po życie

Czym chata bogata witają turystów Ania i Paweł z Gęsiego Zakrętu w Zadwórzu. Warszawę rzucili już 10 lat temu i wciąż nie zdążyli zatęsknić za miastem.

Festiwalowy korowód Polonusów uroczyście otworzył ulicę 3 Maja

Ponad 8 mln zł wydanych, ponad 8 miesięcy pracy i... w piątek ponad tysiąc tancerzy, którzy z 14 krajów i 5 kontynentów przyjechali na XVII Światowego Festiwalu...

Podkarpackie na wakacje. Bieszczady Andrzeja Potockiego

Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta, autor ponad 20 książek o Bieszczadach i Beskidzie Niskim, nie ma wątpliwości, że Bieszczady to nie tyle kraina geograficzna, co klimat miejsca...

Nagrobek admirała Nelsona i inne tajemnice Podkarpacia do odkrycia

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie rozmawia Alina Bosak.

Podkarpacka kwatera Hitlera

Spotkali się tutaj Hitler z Mussolinim. Po wojnie miał powstać tu rezerwowy skarbiec NBP. Skończyło się na pieczarkarni, magazynach i bazie transportowej. Dopiero od kilkunastu lat niemiecki schron w Stępinie-Cieszynie oraz tunel w Strzyżowie...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Czerwiec-Lipiec

VIP Czerwiec-Lipiec
w numerze m.in.:

• Krzysztof Tokarz - Być najlepszym • Prowincja nigdy nie była jałowa • W świecie komiksu Wojciecha Birka • Kongres TSLA Expo 2017 • Podkarpackie start-upy • Rzeźby Józefa Wilkonia • Podkarpacka kwatera Hitlera
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY