Reklama

Jak powstają projekty haute couture. W pracowni Vivaldi Boutique

A A A
Katarzyna Grzebyk

Dodano: 21-03-2017

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›

W pracowni Vivaldi Boutique nie piętrzą się rolki z tkaninami. Nie ma potężnych zwojów materiałów, które zalegają na półkach, kilkudziesięciu maszyn do szycia i ubrań szytych w hurtowych ilościach. Są pojedyncze belki delikatnych włoskich jedwabi, gładkich wełen i eleganckich kaszmirów oraz pudełka z ręcznie robionymi plecionkami i starannie wyselekcjonowanymi dodatkami. Przy ich użyciu doświadczone krawcowe wcielają w życie pomysły Joanny Goleń, dyrektor kreatywnej Vivaldi Boutique. Podpatrywaliśmy, jak powstają projekty haute couture tej marki.

Elżbieta Klimkiewicz, kierownik pracowni krawieckiej Vivaldi Boutique, podkreśla, że tym, co wyróżnia ich projekty, jest fakt, że w całości, od pomysłu aż do realizacji powstają one w Polsce. - Nic nie sprowadzamy z Chin, nad wszystkim pracujemy w Polsce, ręcznie, wkładając w to swoje serce i umiejętności, dlatego z dumą pokazujemy metki naszych ubrań - mówi pani Elżbieta. - Nie stawiamy na ilość, tylko na jakość i wyjątkowość.

W przypadku ubrań produkowanych w hurtowych ilościach trudno mówić o wysokiej jakości wykonania. Klientkom, które dużą uwagę przykładają do wizerunku w pracy i po pracy - trudno dobrze w nich wyglądać. - Takie ubrania są szyte przez różne krawcowe, stąd często zdarzają się różnice w rozmiarach, a także różne kroje. Kobieta nosząca rozmiar 38 zmieści się zarówno w rozmiar 36 czy 40, w zależności od tego, jakie ubranie założy. Nasza rozmiarówka została opracowana według wytycznych książkowych - mówi kierownik pracowni.

Luksusowe krawiectwo, czyli wizja projektanta plus oczekiwania klientki

Vivaldi Boutique specjalizuje się w projektach haute couture, czyli luksusowym krawiectwie, polegającym na szyciu na zamówienie konkretnych klientek. To szczególny rodzaj krawiectwa, gdzie liczy się bezpośredni kontakt z klientem. Ten rodzaj szycia na miarę uwzględnia oczekiwania klienta, ale przede wszystkim liczy się tu wysoka jakość materiałów, sprowadzanych z od renomowanych producentów (w przypadku Vivaldi Boutique z Włoch), precyzyjne wykończenia i szycie ręczne. Nie bez znaczenia jest też wyobraźnia projektanta i umiejętności krawcowych, które realizują projekt.

Marka Vivaldi posiada też własną kolekcję ubrań i dwa razy w roku proponuje klientkom nową linię sukienek, spódnic, bluzek i płaszczy. Ubrania są dostępne w limitowanych egzemplarzach, ale - czego nie spotyka się powszechnie w butikach - istnieje możliwość uszycia ubrania np. w niedostępnym rozmiarze. Projekty Vivaldi wyróżniają się jakością tkanin i oryginalnymi wzorami. Są odważne, ekstrawaganckie, z głębokimi dekoltami na plecach, długimi rozcięciami, prześwitami, zdobione misternymi wykończeniami.

Reklama

- Kobiety chcą wyglądać oryginalnie, ekstrawagancko, chcą zwracać na siebie uwagę. Czasem wydaje nam się, że suknia jest bardzo odważna i może nie być na nią chętnych klientek, a potem same jesteśmy zaskoczone. Szyjemy także zestawy klasyczne, biznesowe, ponieważ nasze klientki mają również takie oczekiwania - przyznaje Elżbieta Klimkiewicz.

Tkaniny? Tylko najlepszej jakości

Tkaniny - jedwabie, wełny i kaszmiry - są sprowadzane ze sprawdzonych i uznanych włoskich manufaktur. Zawsze w niewielkiej ilości i w oryginalnych wzorach, jakie trudno znaleźć w projektach konkurencji. Nawet gdy klientkom konkretny wzór bardzo się podoba, dyrektor kreatywna marki unika powtarzalności i projektowania większej ilości ubrań z tkaniny o tym samym wzorze. Chce w ten sposób podkreślić wyjątkowość swoich klientek.

Te delikatne, ale wysokiej jakości tkaniny są wymagające, jeśli chodzi o szycie, ale znakomicie „noszą się”. Jednak zanim z tkaniny powstanie ubranie, zostaje ona poddana eksperymentom. - Mimo że są to świetnej jakości materiały, testujemy je dodatkowo w pracowni. Czasem celowo je poplamimy, zalejemy wodą, a potem wyczyścimy i wypierzemy, wyprasujemy, po to by mieć 100-procentową pewność wobec klientek - przyznaje Elżbieta Klimkiewicz.

Nad wykończeniami ubrań czuwa plastyczka

Gdy pomysł projektantki przybiera realną postać, tzn. jest uszyty przez panią Elżbietę lub Jadwigę Winiarską, następuje etap wykończania. Wykorzystywane są tu specjalne guziki sygnowane logo marki, a nie tylko. - Mamy specjalną maszynę do obszywania guzików, więc na życzenie klientek obszywamy guziki takim samym materiałem, z jakiego uszyte zostało ubranie - wyjaśnia kierownik pracowni. - Wszystkie narzędzia, czyli maszyny, nożyczki, nici, a nawet żelazko odsysające parę są dobrej jakości. To bardzo ważne w pracowni krawieckiej, bo pozwala na komfort pracy.

Jeśli pomysł projektantki przewiduje fantazyjne, misterne zdobienia, które są elementem wyróżniającym ubrania tej marki, przekazywane są one w ręce utalentowanej plastyczki Urszuli Bożętki. Spod jej dłoni wychodzą wyjątkowe ozdoby: ręcznie robione różnokolorowe plecionki czy ozdoby z maleńkich koralików, które dodają ubraniom wyrafinowanego wyglądu. Ta wielogodzinna praca ręczna jest niezwykle kunsztowna. Przykładem jest np. efektowny wąż wyszywany maleńkimi koralikami w kolorze czarnym, złotym i zielonym, który będzie zdobił suknię z najnowszej kolekcji Vivaldi Boutique. Sukienki oraz przyciągające uwagę kreacje wieczorowe, z których znana jest marka Vivaldi, często powstają przez kilka dni.

- Tworzenie pięknych rzeczy daje mnóstwo radości. Czasem nas ponosi wyobraźnia i bywają projekty tak oryginalne i ciekawe, że pracując nad nimi nie możemy się doczekać efektu finalnego – przyznają pracownice pracowni. - To bardzo kreatywna praca. Jesteśmy małą pracownią, która nie zna monotonii ani rutyny, ponieważ realizujemy oryginalne projekty i za to klientki nas doceniają.                                             

Vivaldi Boutique znajduje się w Millenium Hall w Rzeszowie, na poziomie 0.

KOMENTARZE

Instalacje w domu - na topie są powietrzne pompy ciepła

Instalacje grzewcze, gazowe, wodne to...

Przygotowywanie podłoża przed malowaniem - krok po kroku

Gładkie i równe ściany w ulubionym...

Kostka brukowa - jako element dekoracyjny ogrodu

Nawierzchnie alejek i podjazdu dla aut, są najważniejszymi...

Jak uniknąć reklamacji płytek ceramicznych

Biorąc pod uwagę moje już kilkunastoletnie doświadczenie związane z problematyką jakości wyrobów ceramicznych, w tym również reklamacji płytek ceramicznych, postaram się podzielić z Czytelnikami "Poradnika...

Kostka brukowa, kamień a może deski kompozytowe?! Co najlepsze na taras

Taras jest miejscem, w którym spędzamy dużo czasu. Idealnie nadaje się na spotkania towarzyskie oraz rodzinne obiady. Jest to również zakątek do...

zobacz więcej
Reklama

Pociąg z Rzeszowa na Słowację - już od wakacji!

"Wojak Szwejk" to nazwa bezpośredniego połączenia...

Podkarpacie na wakacje. Dwór w Kopytowej

W 1939 roku było ich w Polsce 16 tysięcy. Obecnie - po wojnie i reformie...

Maciejewka - przenosiny z serca Londynu w Bieszczady

Ewa zakochała się w Zahoczewiu od pierwszego wejrzenia. Decyzję o przeprowadzce z Londynu w Bieszczady podjęli z dnia na dzień. Maciej przed wyjazdem do Polski zdążył jeszcze przygotować obiad...

Podkarpackie na wakacje

Przyjezdni, ale i miejscowi mogą zobaczyć dziś w naszym regionie dużo więcej niż wczoraj. I nie chodzi tu o pseudoatrakcje w rodzaju "parku dinozaurów". Mamy mądre, oparte na lokalnych tradycjach projekty i dobre realizacje, adresowane do odbiorów...

Hindi - pierwsza prawdziwie indyjska restauracja w Rzeszowie

O tym, że przenosimy się z Rzeszowa do Indii widać już przy wejściu. W oknach typowo indyjskie kolory, na ścianach zdjęcia z podróży, a w powietrzu unosi się zapach kurkumy...

Reklama

Z Warszawy w Bieszczady...po życie

Czym chata bogata witają turystów Ania i Paweł z Gęsiego Zakrętu w Zadwórzu. Warszawę rzucili już 10 lat temu i wciąż nie zdążyli zatęsknić za miastem.

Festiwalowy korowód Polonusów uroczyście otworzył ulicę 3 Maja

Ponad 8 mln zł wydanych, ponad 8 miesięcy pracy i... w piątek ponad tysiąc tancerzy, którzy z 14 krajów i 5 kontynentów przyjechali na XVII Światowego Festiwalu...

Podkarpackie na wakacje. Bieszczady Andrzeja Potockiego

Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta, autor ponad 20 książek o Bieszczadach i Beskidzie Niskim, nie ma wątpliwości, że Bieszczady to nie tyle kraina geograficzna, co klimat miejsca...

Nagrobek admirała Nelsona i inne tajemnice Podkarpacia do odkrycia

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie rozmawia Alina Bosak.

Podkarpacka kwatera Hitlera

Spotkali się tutaj Hitler z Mussolinim. Po wojnie miał powstać tu rezerwowy skarbiec NBP. Skończyło się na pieczarkarni, magazynach i bazie transportowej. Dopiero od kilkunastu lat niemiecki schron w Stępinie-Cieszynie oraz tunel w Strzyżowie...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Czerwiec-Lipiec

VIP Czerwiec-Lipiec
w numerze m.in.:

• Krzysztof Tokarz - Być najlepszym • Prowincja nigdy nie była jałowa • W świecie komiksu Wojciecha Birka • Kongres TSLA Expo 2017 • Podkarpackie start-upy • Rzeźby Józefa Wilkonia • Podkarpacka kwatera Hitlera
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY