Reklama

Wilk w Bieszczadach

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 15-01-2017

fot. T. Budziński

fot. T. Budziński

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Za najlepsze futro uznawany był od wieków błam z wilczych ogonów. Jan III Sobieski wysłał go królowej Marysieńce z pełnym miłości listem: „Na wór dla zagrzania ślicznych nóżek Wci serca mego, posyłam wilczych ogonów samych błam, w który włożyłoby się sto takich nóżek, jak u Wci serca mego. Jest to rzecz tak ciepła, że nie podobna nic cieplejszego ...”
   
Człowiek wykorzystywał również wilka do celów leczniczych. Jak pisze Jakub Haur w dziele „Oekonomika ziemiańska generalna...”(1744) ususzone i sproszkowane serce zwierzęcia podawane w piwie uśmierzało „wielką chorobę” (padaczkę); sadło wilcze „żyły suche odwilża”, pomagając w chorobach reumatycznych. Zaś krew zwierzęcia z wódką winna być podawana chorym, którzy plują krwią. Kły wilcze służyły za amulety; zawieszony na szyi dziecka wilczy ząb przyspieszał ząbkowanie, a jego skórę przykładano na bolący brzuch.
   
Większa od „pożytków z wilka” była ludzka obawa. Każda wojna i epidemia powodowała mnożenie się watah, które żywiły się mięsem zmarłych i zabitych. W Europie i w Polsce ilość wilczych stad wzrosła w czasie I i II wojny światowej. W 1955 r. powołano nawet stanowisko komisarzy do spraw tępienia wilków. Ich zadaniem było nie tylko organizowanie polowań, lecz także masowa eksterminacja stad za pomocą wykładania trucizn. Zwierzęta ginęły w męczarniach. Ich ilość gwałtownie spadła z kliku tysięcy do ok. 1 tys. sztuk.  W województwie Podkarpackim, gdzie znajduje się największe w Polsce skupisko wilka jest ich obecnie ok. 400-450.
   
Reklama
20 lat temu było ich w naszym regionie 300-350, co oznacza iż po powojennym pogromie liczba tych zwierząt wzrosła do rozsądnej ilości. Z tym, że nie do końca wiadomo, na jakim poziomie tę „rozsądną ilość” ustalić. W ubiegłym roku na Podkarpaciu szkody wyrządzone przez wilka w inwentarzu rolników wyniosły 200 tys. zł. Odszkodowania wypłaca Skarb Państwa. Aby te wydatki zmniejszyć, władze pozwalają na limitowany odstrzał wilka. Na początku lat 90-tych przeciw temu odstrzałowi protestowali ekolodzy z całej Europy z Brigitte Bardot na czele. Gdyby odstrzału zaniechano, zaczęliby protestować rolnicy. Grożą oni tym, iż zawieszą płacenie podatku gruntowego i rozprawią się z wilkami bez odgórnego pozwolenia: jako kłusownicy. Złośliwi twierdzą, iż największe zagrożenie dla wilczych stad stanowią nadmierni „miłośnicy” tych zwierząt. Nie do dziennikarza należy rozstrzygnięcie sporu między rolnikami, ekologami, myśliwymi, leśnikami i urzędnikami. 
   
Za to na wilkach może zyskać promocja województwa podkarpackiego. A to dzięki działalności fotografika Tadeusza Budzińskiego. W roku 2003 jego album „Wilk” zdobył Grand Prix Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek i uznany został za najpiękniejszą książkę roku. Obecnie Budziński przygotowuje wydawnictwo, które uważa za książkę swojego życia. To kolejny – tym razem wyłącznie w czerni i bieli – album saga o wilku z tekstem i oprawą graficzną prof. Andrzeja Strumiłły (Wydawnictwo  Edyty Wittchen z Warszawy).

Tadeusz Budziński: Jak doszło do tego, że zostałem „wilczarzem”? I to „wilczarzem” w podwójnym znaczeniu: i myśliwym i tropicielem, strzelcem i fotografem (...)
   
Dopiero w 1975 roku zostałem myśliwym. Wcześniej często brałem udział w tropieniu i fladrowaniu wilków, jedynie fotografując, ucząc się i asystując znanym bieszczadzkim myśliwym. Fascynacja wilkami narastała. Przez 10 lat polowałem, nie rezygnując z fotografii. Patrząc na moje prace Włodzimierz Puchalski powiedział kiedyś, że naprawdę dobre zdjęcia zwierzyny robi myśliwy. Mając strzelonych kilka wilków i tyleż najwyższej klasy przeżyć myśliwskich z tym związanych, czuję ostatnio, że pasja fotografowania bierze górę.
   
Dalej chcę słuchać przy księżycu i w śniegu Otrytu wyjących watah, wabić i czekać na ciemne sylwetki wilków sunące lekko po stoku trop w trop, lub obserwować je w gonnym szyku idące za chmarą jeleni ... Ochrona wilka jest czymś koniecznym i oczywistym, a etyczny myśliwy jest jej sprzymierzeńcem i gwarantem.

KOMENTARZE

Franciszek Wilk - ludowiec niezłomny

Był skromny, łagodny i kontaktowy, a po pobytach w sowieckich więzieniach...

Rafał Wilk najlepszym sportowcem niepełnosprawnym

- To sportowiec wyjątkowy. Wyróżnia się hartem...

Rafał Wilk: ograniczenia są w naszych głowach

Rafał Wilk, były żużlowiec, dziś utytułowany zawodnik...

Rafał Wilk ze złotem na paraolimpiadzie w Rio de Janeiro

Były żużlowiec, rzeszowianin Rafał Wilk, nie dał rywalom szans w kolarstwie szosowym na rowerze z ręcznym napędem i - zgodnie z oczekiwaniami - obronił w środę wywalczony w Londynie...

Ewelina Wilk - wiara, że można osiągnąć wszystko

Dwudziestosześciolatka wierzy w historię jednostki, choćby takiej jak ona sama. ? Rozprawiłam się ze stereotypami, że kariera, studia na świetnym uniwersytecie, dobra praca zarezerwowane są...

zobacz więcej
Reklama

Jesień w Solinie i Bezmiechowej. GALERIA FOTOGRAFII

Jezioro Solińskie, okolice Polańczyka oraz Bezmiechowej...

Dobroczynność i moda Basi Olearki na balu w Arłamowie

Już po raz trzeci w Hotelu Arłamów przez...

Bloger z Rzeszowa wśród światowych fotografów kulinarnych

Najpierw było gotowanie, a dopiero później przyszła potrzeba przekazania swojej wiedzy innym. – Gotowałem coraz więcej i więcej – wspomina Michał Korkosz. – Nie chciałem...

Przemyskie muzeum wyprodukowało klip promujący Przemyśl i młodych artystów

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wyprodukowało videoklip, który promuje Przemyśl oraz młodych artystów. Teledysk powstał w wyniku współpracy...

Harmonijne piękno na pokazie mody Basi Olearki

"Harmony" - premierę szóstej już kolekcji ubrań rzeszowskiej projektantki, Basi Olearki można było zobaczyć w sobotę na trzeciej edycji balu charytatywnego SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU zorganizowanego...

Reklama

Słowacy otwarli szlak w koronach drzew. Widać Zamek w Niedzicy

"Szlak w koronach drzew – Bachledka" tak Słowacy nazwali nową atrakcję turystyczną, która znajduje się zaledwie 12 km od granicy z Polską, na grzbiecie Spiskiej Magury...

Rekrutacja na Mały Uniwersytet Rzeszowski (MUR)

Uczniowie szkół podstawowych znów będą mogli uczyć się niczym prawdziwi studenci i zdobywać wiedzę w dużo ciekawszy sposób. Mały Uniwersytet Rzeszowski, który wykształcił już wielu młodych...

Ojciec Ksawery Knotz o seksie i bliskości. Spotkanie w Boguchwale

Ojciec Ksawery Knotz, znany duszpasterz i rekolekcjonista małżeństw poprowadzi w niedzielę, 17 września, warsztaty dla małżeństw w Boguchwale. Jego rozważań...

Tartanowa ścieżka dla biegaczy otwarta. Kiedy zostanie wydłużona?

Na razie tylko 550 metrów, ale ma być więcej – tartanowa ścieżka na rzeszowskich Bulwarach została otwarta wczoraj, 2 października, przez prezydenta Rzeszowa...

Hermaszewski przyjeżdża na Festiwal Nauki. Już w niedzielę!

Piknik naukowy, wykłady popularnonaukowe m.in. Mirosława Hermaszewskiego o kosmosie, wystawy interaktywne, atrakcje dla dzieci i specjalny wieczór naukowy dla dorosłych...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY