Reklama

Konkurs tokijskiej telewizji. Justyna poleci do wymarzonej Japonii

A A A
Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 15-06-2015

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Justyna Dajczak, studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego, wzięła udział w konkursie dla obcokrajowców zainteresowanych Japonią, zorganizowanym przez tokijską telewizję. I choć go nie wygrała, swoją wiedzą i pasją, z jaką poznaje kulturę japońską, tak zaimponowała części jury i telewidzom, że… na początku lipca poleci w swoją podróż marzeń do „Kraju Kwitnącej Wiśni”. Ekipa telewizji tokijskiej odwiedziła zaskoczoną i uradowaną Justynę w niedzielny poranek. Z biletem lotniczym i kimonem, które było prezentem od starszej Japonki, podziwiającej młodą Polkę w telewizji.
 
Justyna pochodzi z Równi koło Ustrzyk Dolnych. Studiuje na III roku filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Rzeszowskim. 
 
Japonią zainteresowała się jako 12-, 13-letnia dziewczynka. – W polskiej telewizji zaczęto wtedy puszczać, po latach przerwy, japońskie animacje – wspomina. – Zaczęłam oglądać w Internecie także inne japońskie kreskówki, potem komiksy, wreszcie to zainteresowanie objęło inne dziedziny japońskiej kultury. 
 
Swoją wiedzę czerpie głównie z Internetu (kluczowego do zdobycia pozycji niedostępnych w bibliotekach), a także z literatury. Nic więc dziwnego, że zapragnęła zobaczyć na własne oczy wszystko to, o czym czyta. Podróż do Japonii będzie urzeczywistnieniem tego marzenia.
 
Na pytanie, co ją najbardziej pociąga w kulturze japońskiej, Justyna odpowiada, że ciężko wskazać jakiś jeden element. Tak naprawdę pociąga ją całokształt, bowiem ta kultura – wydawać by się mogło, tak bardzo inna od europejskiej – ma, zdaniem studentki UR, wiele wspólnego z polską kulturą: tam też rodzina odgrywa dużą rolę, ogromne znaczenie w stosunkach między ludźmi ma uprzejmość. A poza tym Japończycy, mimo że podlegają silnej presji kultury zachodniej – nie zapominają o własnej.
 
Przez dwa dni pokazywała swą „japońską pasję”
 
Konkurs, zorganizowany przez tokijską telewizję, był przeznaczony dla obcokrajowców zainteresowanych Japonią, którzy nigdy tam nie byli. Uczestnicy mieli w sposób jak najbardziej atrakcyjny pokazać swoją „japońską pasję”. Główną nagrodą dla zwycięzcy miał być wyjazd do „Kraju Kwitnącej Wiśni”.
 
Reklama
Formą zgłoszenia do konkursu było przedstawienie się w krótkim filmiku w Internecie. Spośród zgłoszeń nadesłanych z Polski, Francji i Tajlandii, ekipa telewizji tokijskiej wybrała kilkanaście najciekawszych (w tym 4 z Polski) i odwiedziła te osoby w ich miejscu zamieszkania. U Justyny tokijskie „telewizory” były wczesną wiosną. 
 
- Nagrywali mnie przez dwa dni – opowiada Justyna. – Pokazałam, jak noszę kimona, które kupiłam lub zrobiłam sama, jak z Internetu nauczyłam się japońskiego tańca, samodzielnie uczesałam się w typową japońską fryzurę, zaprezentowałam różne przedmioty związane z Japonią z mojej kolekcji, pokazałam własnoręcznie wykonane rękodzieło inspirowane japońskim rzemiosłem, bardzo dużo rozmawiałam także z ekipą telewizyjną na temat mojego zainteresowania kulturą gejsz. Nagrali także reakcje ludzi, kiedy spacerowałam w kimonie po rzeszowskim rynku.
 
Z tych wszystkich nagrań telewizja tokijska zmontowała program, w którym zaprezentowała wszystkie osoby zakwalifikowane do finału konkursu. Ostatecznie jury wskazało jako zwycięzcę uczestnika z Francji, choć w komentarzach końcowych jedna z członkiń jury podkreśliła, że bardzo się jej podobał występ Justyny.
 
- Byłam przekonana, że skoro nie wygrałam, to sprawa jest już zamknięta i że teraz będę musiała przez wiele lat ciężko pracować, by samodzielnie zrealizować swoje marzenie: wyjazd do Japonii – opowiada studentka UR. – Jednak jakiś czas temu dostałam wiadomość, że telewizja tokijska chce przyjechać jeszcze raz, by nagrać krótką relację, jak konkurs wpłynął na moje życie. 
 
A byłoby o czym mówić, bo po programie w tokijskiej telewizji zgłosił się do Justyny nauczyciel japońskiego tańca z Japonii, który za pośrednictwem Skype’a do dziś udziela jej lekcji.
 
Kimono i bilet do Japonii
 
Kiedy telewizyjna ekipa przyjechała w niedzielę rano, okazało się, że chodzi nie tylko o relację. – Przywieźli mi list od starszej Japonki, a wraz nim – piękne kimono, które kiedyś dostała  od swojej matki. Z listu wynikało, że gdy zobaczyła mnie w programie, postanowiła mi je podarować – opowiada Justyna. – Ale członkowie ekipy telewizyjnej stwierdzili, że to nie jedyny prezent. Dostałam od nich bilet lotniczy na podróż do Japonii. Okazało się, że część jury popierała moją kandydaturę, a po programie były też bardzo pozytywne głosy telewidzów na mój temat. Po tym tokijska telewizja zdecydowała, że będzie odcinek specjalny i dodatkowy bilet dla mnie.
 
Justyna wylatuje do Japonii na początku lipca. Ma opłacony trzydniowy pobyt – hotel, wyżywienie, atrakcje. Tuż przed wylotem broni pracy licencjackiej na UR. – Będę się mogła po tym zrelaksować w Japonii – śmieje się.

KOMENTARZE

Galicyjski konkurs win w Łańcucie

Dwa dni wielkiego święta wina. 26 i 27 czerwca br. w Zamku w Łańcucie odbędzie...

Wojewódzki Konkurs Szopek Bożonarodzeniowych

Rzeszowskie Gimnazjum nr 8 wspólnie z Millenium Hall zapraszają...

Zrób biznesplan, wygraj konkurs

Centrum Transferu Innowacji i Przedsiębiorczości Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania...

Wyhoduj warzywa, wygraj konkurs

Jak nakłonić dziecko, żeby jadło warzywa? Oczywiście można przekonywać, że są zdrowe, że mają mnóstwo witamin. Ale lepsze efekty osiągnie się wówczas, gdy dziecko samo posieje rzodkiewkę albo groch i przez kilkanaście tygodni...

Pokaż co potrafisz! - konkurs dla zawodowców

Do piątku, 10 października uczniowie techników i zasadniczych szkół zawodowych mogą wziąć udział w konkursie "Pokaż co potrafisz!" organizowanym przez Wojewódzki Urząd Pracy. Do wygrania są cenne...

zobacz więcej
Reklama

Jesień w Solinie i Bezmiechowej. GALERIA FOTOGRAFII

Jezioro Solińskie, okolice Polańczyka oraz Bezmiechowej...

Dobroczynność i moda Basi Olearki na balu w Arłamowie

Już po raz trzeci w Hotelu Arłamów przez...

Bloger z Rzeszowa wśród światowych fotografów kulinarnych

Najpierw było gotowanie, a dopiero później przyszła potrzeba przekazania swojej wiedzy innym. – Gotowałem coraz więcej i więcej – wspomina Michał Korkosz. – Nie chciałem...

Przemyskie muzeum wyprodukowało klip promujący Przemyśl i młodych artystów

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wyprodukowało videoklip, który promuje Przemyśl oraz młodych artystów. Teledysk powstał w wyniku współpracy...

Harmonijne piękno na pokazie mody Basi Olearki

"Harmony" - premierę szóstej już kolekcji ubrań rzeszowskiej projektantki, Basi Olearki można było zobaczyć w sobotę na trzeciej edycji balu charytatywnego SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU zorganizowanego...

Reklama

Słowacy otwarli szlak w koronach drzew. Widać Zamek w Niedzicy

"Szlak w koronach drzew – Bachledka" tak Słowacy nazwali nową atrakcję turystyczną, która znajduje się zaledwie 12 km od granicy z Polską, na grzbiecie Spiskiej Magury...

Rekrutacja na Mały Uniwersytet Rzeszowski (MUR)

Uczniowie szkół podstawowych znów będą mogli uczyć się niczym prawdziwi studenci i zdobywać wiedzę w dużo ciekawszy sposób. Mały Uniwersytet Rzeszowski, który wykształcił już wielu młodych...

Ojciec Ksawery Knotz o seksie i bliskości. Spotkanie w Boguchwale

Ojciec Ksawery Knotz, znany duszpasterz i rekolekcjonista małżeństw poprowadzi w niedzielę, 17 września, warsztaty dla małżeństw w Boguchwale. Jego rozważań...

Tartanowa ścieżka dla biegaczy otwarta. Kiedy zostanie wydłużona?

Na razie tylko 550 metrów, ale ma być więcej – tartanowa ścieżka na rzeszowskich Bulwarach została otwarta wczoraj, 2 października, przez prezydenta Rzeszowa...

Hermaszewski przyjeżdża na Festiwal Nauki. Już w niedzielę!

Piknik naukowy, wykłady popularnonaukowe m.in. Mirosława Hermaszewskiego o kosmosie, wystawy interaktywne, atrakcje dla dzieci i specjalny wieczór naukowy dla dorosłych...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY