Reklama

Nadchodzi czas winobrania w podkarpackich winnicach

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 17-09-2015

Elwira i Wiktor Szpakowie, właściciele Winnicy "Jasiel" / Fot. Tadeusz Poźniak

Elwira i Wiktor Szpakowie, właściciele Winnicy "Jasiel" / Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Lada dzień w większości podkarpackich winnic rozpocznie się wielkie winobranie, a zbiory zapowiadają się wspaniale. Zarówno odmiany deserowe jak i winne mają owoce o wysokiej koncentracji cukru, akuratną ilość wody, a sok jest aromatyczny i treściwy. Wszystko wskazuje na to, że już wiosną 2018 roku będziemy smakować znakomite, podkarpackie wina białe i czerwone z niezwykłego rocznika 2017.
 
600 lat temu benedyktyni i cystersi zakładali w Polsce winnice i… wiedzieli, co robią. Z ich tradycji bez kompleksów korzystają dziś winiarze z Podkarpacia, a nasze wina należą do najlepszych w Polsce. W Jaśle mieszka i pracuje Roman Myśliwiec, pionier polskiego winiarstwa, który winne latorośle sadził już w 1982. W przysiółku Łęgórz, ledwie kilka kilometrów od Jasła siedlisko mają Elwira i Wiktor Szpakowie, winiarscy pasjonaci, którzy kilkanaście lat temu z porywu szaleństwa stworzyli ogród winoroślowy, a dziś są bohaterami kolejnych konkursów winiarskich  i właścicielami ponad 2 hektarowej winnicy tarasowej, porośniętej 11 tys. krzewów. Od kilku lat można mówić o trzech skupiskach winiarskich na Podkarpaciu; wokół Jasła i Dębicy, Rzeszowa oraz w okolicach Jarosławia i Przemyśla. Oczywiście nijak skromnej  Polsce i Podkarpaciu ścigać się z Francją i legendarnym winiarskim regionem Burgundią, gdzie w ojczyźnie Ludwika XIV jest ponad 800 tys. hektarów winnic i  tysiące małych, rodzinnych wytwórni win, które od pokoleń specjalizują się w królewskich, bardzo drogich, wyśmienitych trunkach. Ale Podkarpacie i polskie wina mają swoją przyszłość; sukces drzemie w ciekawych, niepowtarzalnych i „hardych” smakach.
 
- Czystość aromatów – to nasz wyróżnik i największy atut –  uważa Wiktor Szpak, właściciel Winnicy „Jasiel”. A to oznacza, że gdy smakujemy podkarpackie wino i wyczuwamy nutę agrestową, albo różaną, to jest ona mocna, czysta, wyrazista. 
 
- Co jest zasługą czystości naszych gleb, które w przeciwieństwie do zachodnioeuropejskich nie są chemizowane – tłumaczy Wiktor Szpak. – A naturalność w winie jest bardzo cenna.
 
Tak bardzo, że gdy John Salvi, Brytyjczyk osiadły we francuskim Bordeaux, legendarny znawca win, posmakował  Cabernet Dorsa - czerwonego wina z Winnicy „Jasiel”, był przekonany, że podano mu Cabernet Sauvignon od legendarnego francuskiego winiarza.
 
 – Powtarzalność smaku na najwyższym poziomie, to największe wyzwanie dla twórców wina i coraz lepiej sobie z tym na Podkarpaciu radzimy – mówi właściciel Winnicy "Jasiel". 
 
 
Reklama
Może dlatego, że winnic w naszym regionie ciągle przybywa, choć uczciwie trzeba przyznać, że większość  to niewielkie, kilkuarowe ogrody winoroślowe, a wszystkie winnice w regionie zajmują nieco ponad 150 hektarów. Nie ma też wątpliwości, że siła podkarpackiego winiarstwa tkwi nie w olbrzymich, przemysłowych wręcz winnicach, ale w jakości wytwarzanego tu wina. I choć Podkarpacie nie ma długich historycznych tradycji winiarskich, klimat u nas też jest sporo gorszy od tego w zachodniej Polsce, w okolicach Zielonej Góry, która przez lata uznawana była za stolicę polskiego wina, to jednak pasja i podkarpackie gleby - dobre do uprawy wina - sprawiły, że o podkarpackim winie mówi się coraz głośniej i z coraz większym uznaniem.
 
- W ponad 80 procentach, może nawet w 90 procentach wpływ na jakość wina ma gleba, na której rosną winogrona, resztę stanowi to „coś”, co każda winnica i winiarz mają niepowtarzalnego - mówi Elwira Szpak.
  
W biednym, nieuprzemysłowionym Podkarpaciu, zwłaszcza w jego południowej części, gdzie nigdy nie było dużych miast i większych zakładów pracy, winnice mogą być idealnym sposobem na zaktywizowanie ludzi, stworzenie rodzinnych biznesów, znalezienia sposobu, by dorobić do skromnych pensji i zmienić swoje życie.
 
Modna włóczęga po podkarpackich winnicach
 
Bo pieniądze kryją się w enoturystyce - winiarskiej turystyce coraz bardziej popularnej formie spędzania czasu w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych i coraz chętniej praktykowanej także w Polsce i na Podkarpaciu. Bogaci pasjonaci wina jeżdżą na winiarskie włóczęgi do Kalifornii albo Republiki Południowej Afryki, zamożni degustują wina w osadach winiarskich na Węgrzech, Słowacji, w Mołdawii, niebiedni coraz częściej chcą smakować wina podróżując po Podkarpaciu. Już dziś, kto zjedzie w okolice Jasła, w co najmniej kilku bardzo dobrych winnicach nie zawiedzie się serwowanym tam winem i samymi winnicami.
 
- Najazd gości mamy we wrześniu – przyznaje Wiktor Szpak. – Wszyscy chcą zobaczyć dojrzewające owoce na krzewach, bo rzeczywiście widok jest piękny, ale jeszcze  piękniej w winnicy było w czerwcu, gdy krzewy kwitły, a zapachy  były magiczne. Warto o tym pamiętać w kolejnych latach, bo wrzesień, październik, to czas zbiorów i winiarze już nie poświęcą gościom tyle czasu, ile by ci oczekiwali.   
 
A ciekawość gości jest ogromna.  Wystarczy kilka chwil spędzonych w winnicy, by zauważyć, że na pozór takie samo wino różni się w sposób niebywały. W zależności od odmiany niby te same czerwone, albo białe kiście smakują diametralnie różnie. Inaczej Siegerrebe, Solaris, inaczej Muskaris, z których robi się wina białe. Podobnie jest z Rondem, Regentem i Cabernet Dorsa, odmianami, z których powstaje wino czerwone.
 
Jeśli do tego dodać, że wino z obecnego rocznika, ze względu na suche i bardzo słoneczne lato, może być najlepsze od początku podkarpackich tradycji winiarskich, to mówienie o Podkarpaciu jako o zagłębiu wina i winiarzy przestaje  być fanaberią, a staje się faktem.

KOMENTARZE

Nadchodzi ocieplenie i pora pomyśleć o klimatyzacji

Wiosną zazwyczaj najpierw myślimy o zmianie...

Reklama

Slavinia - modne ubrania spod Sanoka w stylu urban folk

Z rodzinnych stron wyprowadzili się kilka...

Jak schładzać organizm podczas upałów

Katarzyna Grzebyk: Lato długo trzymało nas w niepewności, a teraz...

Torebki Czajkaczajka z Jasła kupują klienci z Azji, Australii i... Podkarpacia

Elżbieta Czajka ma do dyspozycji niewielką pracownię z jedną maszyną, dwoje własnych rąk do pracy, głowę pełną pomysłów oraz marzenia...

Dobroczynność i moda Basi Olearki na balu w Arłamowie

Już po raz trzeci w Hotelu Arłamów przez jeden wrześniowy weekend od 15 do 17 września królować będzie dobroczynność. Bal charytatywny SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU organizowany...

Do końca sierpnia za darmo zbadasz poziom cukru i zmierzysz ciśnienie

W rzeszowskim Centrum Leczenia Chorób Cywilizacyjnych Medicarpathia do końca sierpnia bezpłatne badania, które są najskuteczniejszą metodą walki z chorobami...

Reklama

Rzeszowska blogerka modowa w rozmiarze plus size

Na pytanie dlaczego zaczęła prowadzić bloga modowego odpowiada, że kocha modę i wszystko co jest z nią związane. Wydawać więc by się mogło, że to kolejny, na którym obejrzeć można aktualną...

Mistrz z wyprawy na Elbrus potrzebuje pomocy. Rusza bieg charytatywny

Tomek Brzeski, uczestnik ubiegłorocznej wyprawy Izabeli Zatorskiej na Elbrus i mistrz Polski w skialpinizmie, uległ w kwietniu poważnemu wypadkowi. Przyjaciele...

Przemyskie muzeum wyprodukowało klip promujący Przemyśl i młodych artystów

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wyprodukowało videoklip, który promuje Przemyśl oraz młodych artystów. Teledysk powstał w wyniku współpracy...

Harmonijne piękno na pokazie mody Basi Olearki

"Harmony" - premierę szóstej już kolekcji ubrań rzeszowskiej projektantki, Basi Olearki można było zobaczyć w sobotę na trzeciej edycji balu charytatywnego SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU zorganizowanego...

III Bieszczadzki Festiwal Sztuk z muzyką, chlebem i rękodziełem

W sobotę, 5 sierpnia warto wybrać się do Czarnej niedaleko Ustrzyk Dolnych, gdzie odbędzie się III Bieszczadzki Festiwal Sztuk. W programie występ bieszczadzkiego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY