Reklama

Wielką majówkę czas zacząć

A A A
Ewelina Czyżewska

Dodano: 30-04-2017

Elżbieta Kruszyńska. Fot. Tadeusz Poźniak

Elżbieta Kruszyńska. Fot. Tadeusz Poźniak

Długi weekend majowy - czas grillowania w ogrodzie, ale także ucztowania na trawie. Pikniki obecnie są bardzo modne. Pewnie dlatego, że miejsc, w które można się wybrać z rodziną i zjeść smaczny posiłek na łonie natury, jest coraz więcej. Wystarczy ładna pogoda, koszyk z pysznościami i miękki koc. - Bo komu z nas nie marzy się relaks pośród zapachu świeżych kwiatów, szumu drzew, śpiewu ptaków, a do tego z ulubioną przekąską w ręce – mówi Elżbieta Kruszyńska.
 
Kiedyś spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu, było czymś naturalnym. Dziś to, póki co, modny trend. - Na Zachodzi Europy jest to bardzo powszechne, u nas powoli otwieramy się na takie możliwości  – tłumaczy Elżbieta Kruszyńska, właścicielka restauracji "Cafe Bazylia" w Rzeszowie. – W Polsce nie ma jeszcze tego nawyku w społeczeństwie, że ludzie bez wstydu wychodzą na trawę z kocem i koszem piknikowym. Czasem kłopotem bywa też niepewna pogoda.
 
Piknik to nie tylko zdrowa, ale też przyjemna forma spędzania wolnego czasu. To również możliwość pobycia razem. Piknikowanie nie wymaga również dużych nakładów finansowych. Wystarczy koc, kosz wiklinowy i coś dobrego do jedzenia. - Największą zaletą ucztowania na trawie jest to, że możemy to robić praktycznie wszędzie. Na łące pełnej kwiatów, leśnej polanie, w parku miejskim, a nawet we własnym ogródku – wymienia Elżbieta Kruszyńska. – Ważne jest jednak, aby decyzję o tym, gdzie zorganizujemy piknik, podjąć zanim wyruszymy z domu. Dobrze, żeby to miejsce nie było bardzo zaludnione, tym bardziej, jeśli przy okazji myślimy o aktywnym wypoczynku, takim jak wspólna gra w piłkę, spacer czy jazda na rowerze. Wtedy najlepiej wyruszyć za miasto, gdzie jest zdecydowanie więcej przestrzeni. Piknik można również połączyć z grillowaniem.
 
Przepis na „majówkowy” piknik 
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Reklama
Pomysłów na potrawy piknikowe jest nieskończenie wiele. Warto jednak zadbać o to, by produkty w koszyku były nie tylko smaczne i zdrowe, ale też łatwe do przetransportowania. Ponadto, dobrze jest przygotować je tak, aby ich walory smakowe, utrzymywały się nawet przez kilka godzin. – Mamy dużą dowolność w serwowaniu przekąsek, napojów, owoców czy deserów piknikowych – zaznacza właścicielka restauracji.  - To kwestia gustu i fantazji, ale też i czasu, którego potrzebujemy na ich przygotowanie. Bo chodzi o to, żeby te dania były łatwe i szybkie do zrobienia. Jeśli na ich przygotowanie poświecimy zbyt dużo czasu i pracy, ze zmęczenia minie nam chęć piknikowania. Zrezygnujmy też z zastawy, nawet jeśli piknik urządzamy w przydomowym ogrodzie. Wystarczą  jednorazowe tacki i sztućce. 
 
Komponując piknikowe menu, warto pamiętać, by nie zabierać zbyt wielu produktów, które źle znoszą wysoką temperaturę. Poszczególne smakołyki trzeba też odpowiednio zapakować. Zawinąć w papier śniadaniowy lub w folię aluminiową, a kruche i sypkie umieścić w szczelnych pojemnikach. – Potrawy dobrze jest też podzielić na komponenty – doradza Elżbieta Kruszyńska. - Chodzi o to, aby jedzenie nie „podmakało”, bo zdecydowanie traci na apetyczności. Dlatego jeśli przygotowujemy sałatki, nie zalewajmy ich od razu sosem, a kanapek nie przekładajmy warzywami. Odpowiednio przygotowane pomidory, ogórki, paprykę czy rzodkiewkę, zabieramy ze sobą jako dodatek.
 
W miejsce tradycyjnych kanapek możemy przygotować też inne potrawy. Mogą to być np. pieczone pierożki z różnego rodzaju farszem oraz ciekawym dipem. Bardzo dobrze sprawdzają się też zwijane tortille albo małe pizzerinki z dodatkami. A jeżeli chcemy coś na deser, przygotujmy mus owocowy albo weźmy suche ciasteczka. Świetną przekąską będą również świeże owoce: truskawki, jabłka czy winogrona. – Pamiętajmy, że na piknik zabieramy tylko to, co rzeczywiście lubimy – dodaje restauratorka. - Warto też zarezerwować sobie wystarczająco dużo czasu, by w spokoju zjeść to, co przygotowaliśmy. 

KOMENTARZE

Wielką Majówkę czas zaczynać

"Trawa w sałacie, piasek w maśle, osy w kompocie i nieskończona ilość much". Tak na...

Reklama

Pociąg z Rzeszowa na Słowację - już od wakacji!

"Wojak Szwejk" to nazwa bezpośredniego połączenia...

Podkarpacie na wakacje. Dwór w Kopytowej

W 1939 roku było ich w Polsce 16 tysięcy. Obecnie - po wojnie i reformie...

Maciejewka - przenosiny z serca Londynu w Bieszczady

Ewa zakochała się w Zahoczewiu od pierwszego wejrzenia. Decyzję o przeprowadzce z Londynu w Bieszczady podjęli z dnia na dzień. Maciej przed wyjazdem do Polski zdążył jeszcze przygotować obiad...

Podkarpackie na wakacje

Przyjezdni, ale i miejscowi mogą zobaczyć dziś w naszym regionie dużo więcej niż wczoraj. I nie chodzi tu o pseudoatrakcje w rodzaju "parku dinozaurów". Mamy mądre, oparte na lokalnych tradycjach projekty i dobre realizacje, adresowane do odbiorów...

Z Warszawy w Bieszczady...po życie

Czym chata bogata witają turystów Ania i Paweł z Gęsiego Zakrętu w Zadwórzu. Warszawę rzucili już 10 lat temu i wciąż nie zdążyli zatęsknić za miastem.

Reklama

Hindi - pierwsza prawdziwie indyjska restauracja w Rzeszowie

O tym, że przenosimy się z Rzeszowa do Indii widać już przy wejściu. W oknach typowo indyjskie kolory, na ścianach zdjęcia z podróży, a w powietrzu unosi się zapach kurkumy...

Festiwalowy korowód Polonusów uroczyście otworzył ulicę 3 Maja

Ponad 8 mln zł wydanych, ponad 8 miesięcy pracy i... w piątek ponad tysiąc tancerzy, którzy z 14 krajów i 5 kontynentów przyjechali na XVII Światowego Festiwalu...

Podkarpackie na wakacje. Bieszczady Andrzeja Potockiego

Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta, autor ponad 20 książek o Bieszczadach i Beskidzie Niskim, nie ma wątpliwości, że Bieszczady to nie tyle kraina geograficzna, co klimat miejsca...

Nagrobek admirała Nelsona i inne tajemnice Podkarpacia do odkrycia

Z Edwardem Marszałkiem, leśnikiem, rzecznikiem prasowym Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie rozmawia Alina Bosak.

Podkarpacka kwatera Hitlera

Spotkali się tutaj Hitler z Mussolinim. Po wojnie miał powstać tu rezerwowy skarbiec NBP. Skończyło się na pieczarkarni, magazynach i bazie transportowej. Dopiero od kilkunastu lat niemiecki schron w Stępinie-Cieszynie oraz tunel w Strzyżowie...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Czerwiec-Lipiec

VIP Czerwiec-Lipiec
w numerze m.in.:

• Krzysztof Tokarz - Być najlepszym • Prowincja nigdy nie była jałowa • W świecie komiksu Wojciecha Birka • Kongres TSLA Expo 2017 • Podkarpackie start-upy • Rzeźby Józefa Wilkonia • Podkarpacka kwatera Hitlera
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY