Reklama

Podkarpackie na weekend. Wyprawa z dziećmi do Rymanowa-Zdroju

A A A
Alina Bosak

Dodano: 19-05-2016

Rymanów-Zdrój. Fot. Tadeusz Poźniak

Rymanów-Zdrój. Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Magię rymanowskiego uzdrowiska docenił ponad setkę lat temu lwowski lekarz dr Tadeusz Żuliński, wysyłając tu małych pacjentów na pierwszą zdrowotną kolonię. Rymanowska woda i powietrze ma zbawienny wpływ na chorowite maluchy, ich drogi oddechowe i układ ruchu. Nic dziwnego, że właśnie to miejsce aspiruje do miana podkarpackiej stolicy dzieci. Najbliższe święto w niedzielę, 29 maja. 
 
W samym centrum Rymanowa-Zdroju, niedaleko pijalni wód mineralnych stoi ławeczka z rzeźbą uroczej damy w kapeluszu. To nikt inny jak Anna Zofia z Działyńskich Potocka, która 16 sierpnia 1876 roku podczas spaceru z synkiem odkryła źródło leczniczej wody, a potem wraz z mężem, hrabią Stanisławem Potockim założyła w tym miejscu uzdrowisko. To dzięki nim od 140 lat wiadomo, że nie trzeba jechać nad morze, by pooddychać jodem. Jest nim nasycone także powietrze w rymanowskim uzdrowisku. Z tego powodu od XIX wieku do położonej na granicy Beskidu Niskiego i Bieszczadów Zachodnich miejscowości przywożono na kuracje lecznicze chorowite dzieci, by wzmocnić ich organizm i wyleczyć drogi oddechowe. O skuteczności takiej terapii przekonał się brat wspomnianego we wstępie lekarza. Profesor Józef Żuliński ze Lwowa przyjechał do Rymanowa z poważnie chorą córką. Po pobycie w uzdrowisku jej stan uległ radykalnej poprawie, a profesor stał się gorącym orędownikiem leczenia w tym miejscu także innych dzieci. Dzięki niemu zdrowie u źródeł odzyskały tysiące małych pacjentów. 
 
Rymanów-Zdrój, oczywiście, gościł nie tylko małych kuracjuszy. Kurował się tu Stanisław Wyspiański i Maria Rodziewiczówna, wiersze o malowniczej przyrodzie pisał Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Śmietankę towarzyską, która zjeżdżała do uzdrowiska, bawiła koncertami Hanka Ordonówna, Mira Zimińska i Mieczysław Fogg. Spacerując wzdłuż rzeczki Tabor, płynącej przez rymanowski park nie trudno sobie wyobrazić, jak zauroczeni musieli być tym miejscem. Centrum miasteczka to właściwie wielki ogród, z zabytkowymi budynkami, szemrzącą wodą w fontannie i kolorowymi rabatami. Wokół wzgórza, lasy, spokój.
 
- Nic dziwnego, że Rymanów kusi dorosłych kuracjuszy - zauważa dr Iwona Olejnik, prezes zarządu Uzdrowisko Rymanów Zdrój S.A. - Ale bardzo nam zależy, aby z dobrodziejstw uzdrowiska korzystało coraz więcej dzieci. Wiemy, że leczenie w Rymanowie naprawdę im pomaga i jest alternatywą dla leczenia farmakologicznego. Często rozmawiam z rodzicami małych gości naszego uzdrowiska. Mówią, że po pobycie w Rymanowie widać różnicę, dziecko mniej choruje, czasem całą zimę obywa się bez leków, dlatego potem tu wracają. Szkoda, że w ostatnich latach odchodzi się od leczenia uzdrowiskowego dzieci, ono dawało niesamowite efekty. Dlatego, chociaż bardziej opłacalne dla uzdrowisk jest przyjmowanie dorosłych kuracjuszy, chcemy być otwarci właśnie na dzieci. Właścicielem spółki jest samorząd województwa podkarpackiego, więc musimy patrzeć nie tylko na komercyjny zysk, ale i społeczne korzyści naszej pracy.  
 
Kiedy jest święto dzieci, fundujemy atrakcje
 
Z inicjatywy Władysława Ortyla, Marszałka Województwa Podkarpackiego w tamtym roku po raz pierwszy zorganizowano imprezę pn. Uzdrowisko Rymanów - Podkarpacka Stolica Dzieci
 
- Każde dziecko jest na niej mile widziane, a całą zabawę sponsoruje nasze Uzdrowisko - podkreśla dr Iwona Olejnik. - W tym dniu proponujemy szereg atrakcji i wszystkie za darmo. Tegoroczna edycja jest zaplanowana w przeddzień Dnia Dziecka - 29 maja. Będzie grill, torty i muffinki. Dla zabawy dmuchawce i możliwość wzniesienia się w górę w balonie. Każdy może też sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie w fotobudce. Planujemy konkursy z nagrodami i zamierzamy rozdać mnóstwo pluszowych piesków - naszej oficjalnej maskotki. Centrum zabawy znajduje się nad potokiem, obok domu "Leliwa". 
 
Dr Iwona Olejnik. Fot. Tadeusz Poźniak
 
Ten zabytkowy budynek wymaga obecnie remontu i póki co można go podziwiać tylko z zewnątrz. Kuracjuszy Uzdrowisko Rymanów przyjmuje w ośmiu innych obiektach (to w sumie tysiąc miejsc). Wśród nich są Sanatorium "Anna-Staś" oraz Sanatorium  "Gołąbek", "Opatrzność", dedykowane mniejszym dzieciom, przyjeżdżającym do uzdrowiska wraz z rodzicem, sanatoria "Teresa" i "Maria" dla dorosłych kuracjuszy, Szpital "Zimowit" dla dzieci i dorosłych z basenem i szkołą, a także Szpital "Eskulap" oraz Szpital Rehabilitacji Kardiologicznej - jeden z niewielu takich obiektów w Polsce, w którym do zdrowia wracają pacjenci m.in. po zawałach. Do obiektów spółki należy także "Kasztanowy Dwór" ze spa oraz słynna pijalnia wód w centrum Rymanowa-Zdroju.  
Reklama
 
Coraz ładniej w Rymanowie-Zdroju
 
Pijalnia wód została niedawno odremontowana, nie tylko na zewnątrz, ale również w środku. Jest w niej teraz jaśniej i bardziej przytulnie. Na siedziskach pojawiły się miękkie poduszki, postawiono stoliki i krzesełka. Można się tu napić już nie tylko wody z jednego z trzech rymanowskich źródeł, ale także zrobionej na jej bazie pysznej kawy lub herbaty. - Turystom pomysł bardzo się spodobał i kubek ciepłego napoju chętnie zabierają ze sobą na spacer po parku - zauważa dr Iwona Olejnik, dodając, że ten budynek znajduje się w centrum uzdrowiska i parku, zatem jest wizytówką miasta. - Odnowiona pijalnia zostanie uroczyście otwarta 29 maja, podczas imprezy dedykowanej najmłodszym. Wielkie święto dzieci połączone jest w tym roku z obchodami 140-lecia odkrycia w Rymanowie leczniczych źródeł. Towarzyszy mu wystawa pocztówek, dokumentujących historię słynnego, podkarpackiego kurortu. Będzie można zobaczyć, jak wyglądały nasze domy uzdrowiskowe jeszcze przed wojną. 
 
Ma być już wtedy gotowa tężnia solankowa, która powstaje obok pijalni. W ostatnich miesiącach odnowiona została również baza noclegowa Uzdrowiska Rymanów-Zdrój. 
 
- Dzięki temu można zamieszkać w centrum Rymanowa, w samym parku, w pięknie odnowionym apartamencie z widokiem na całe uzdrowisko. To sprawia, że przyjeżdża do nas coraz więcej kuracjuszy prywatnie, bez skierowania z NFZ. Doceniają świetne warunki hotelowe i możliwość skorzystania z leczniczych zabiegów - podkreśla pani prezes.
 
Z rymanowskiego źródła wypływają trzy zdroje, które nazwano: Tytus, Klaudia, Celestyna. Są to wody mineralne kwasowęglowe, chlorkowo-wodorowęglanowe i bromkowo-jodowo-borowe. W uzdrowisku na bazie wód leczniczych stosuje się m.in.: kurację pitną, inhalacje pneumatyczne i ultradźwiękowe, kąpiele mineralne w wannach oraz kinezyterapię w basenie. Wykorzystywana jest borowina do zawijań częściowych i całkowitych, kąpieli zawiesinowych, jonoforezy, zabiegów galwanoborowiny. W ofercie jest także szeroki wachlarz zabiegów z zakresu hydroterapii, kinezyterapii, termoterapii i fizykoterapii. Leczenie i rehabilitację uzdrowiskową dla dorosłych i dzieci finansuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Fundusz refunduje także pobyt opiekunów dzieci w wieku 3-6 lat. Starsze dzieci, od 7. do 18. roku na turnusach przebywają już samodzielnie, ale jest możliwość pobytu także rodzica za dopłatą. W uzdrowisku można przebywać, oczywiście, bez skierowania lekarskiego, za pełną odpłatnością.
 
Dla dzieci jest przygotowany "Zimowit". W obiekcie funkcjonuje nowoczesny Uzdrowiskowy Zakład Przyrodoleczniczy, basen do gimnastyki i kąpieli mineralnej, sauna, sala gimnastyczna, kawiarnia, szkoła sanatoryjna oraz dwie kafejki internetowe. Na miejscu znajduje się baza żywieniowa. 
 
 
Przyjazd do sanatorium nie dość, że poprawia stan zdrowia, to jeszcze może być prawdziwą przygodą. Nawet, kiedy wypada w trakcie roku szkolnego, nie naraża dziecka na zaległości w nauce. Przy sanatorium funkcjonuje bowiem szkoła, zapewniająca edukację na poziomie podstawówki, gimnazjum i szkoły średniej. Co więcej, w kameralnych klasach, wiedzę łatwiej jest przyswoić. Szkolne klasy są na tym samym piętrze, co pokoje małych kuracjuszy. 
 
- Mamy cudownych nauczycieli - zapewnia dr Iwona Olejnik. - Dbają o to, by każde dziecko kontynuowało w uzdrowisku naukę zgodnie z programem swojej macierzystej szkoły. Nasi uczniowie korzystają ze swoich podręczników, a nauczyciel kieruje ich pracą i śledzi postępy. Dzięki temu dzieci nie zaniedbują szkoły, a wracają do domu zdrowsze.
 
Specjalne zajęcia przygotowano dla dzieci uzdolnionych plastycznie i muzycznie. Rzeczywiście, klasa muzyczna jest pełna instrumentów. Są tu skrzypce, wiolonczela, gitary, nawet banjo i cytra. Każdy, kto chce spróbować na nich zagrać, może przyjść na zajęcia. Tym sposobem niejeden mały kuracjusz właśnie w Rymanowie odkrył w sobie muzyczne talenty
 
- Z pomocą nauczycieli dzieci w ciągu jednego, trzytygodniowego turnusu przygotowują wspaniałe koncerty i występy. Nasi lekarze, nauczyciele, rehabilitanci i fizjoterapeuci z sercem podchodzą do każdego malucha - zapewniają w Rymanowie.
 
Plan dnia to nie tylko zabiegi lecznicze i lekcje, ale także ciekawe zajęcia w czasie wolnym
 
- Stawiamy na aktywny wypoczynek. Mamy nowe boisko sportowe z miękką nawierzchnią i świetnie wyposażony plac zabaw. W domach, w których mieszkają najmłodsze dzieci razem z rodzicami, znajdują się świetlice pełne zabawek - podkreśla pani prezes. - Hasło "Podkarpacka stolica dzieci" przecież zobowiązuje.
 
Podkarpackie - przestrzeń otwarta LOGO
 
Tekst w ramach cyklu "Podkarpackie na weekend" powstał przy współpracy z Województwem Podkarpackim.

KOMENTARZE

Reklama

Dobroczynność i moda Basi Olearki na balu w Arłamowie

Już po raz trzeci w Hotelu Arłamów przez...

Jesień w Solinie i Bezmiechowej. GALERIA FOTOGRAFII

Jezioro Solińskie, okolice Polańczyka oraz Bezmiechowej...

Bloger z Rzeszowa wśród światowych fotografów kulinarnych

Najpierw było gotowanie, a dopiero później przyszła potrzeba przekazania swojej wiedzy innym. – Gotowałem coraz więcej i więcej – wspomina Michał Korkosz. – Nie chciałem...

III Podkarpackie Pokazy Lotnicze - będą popisy iskier i rekonstrukcje bitew

Wytrenowani piloci Polskich Sił Zbrojnych z zespołu Biało-Czerwone Iskry, pierwszy polski pilot w Red Bull Air Race - Łukasz Czepiela oraz rekonstrukcje...

Przemyskie muzeum wyprodukowało klip promujący Przemyśl i młodych artystów

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wyprodukowało videoklip, który promuje Przemyśl oraz młodych artystów. Teledysk powstał w wyniku współpracy...

Reklama

Harmonijne piękno na pokazie mody Basi Olearki

"Harmony" - premierę szóstej już kolekcji ubrań rzeszowskiej projektantki, Basi Olearki można było zobaczyć w sobotę na trzeciej edycji balu charytatywnego SERCE BEZ GRANIC – BLIŹNIEMU SWEMU zorganizowanego...

Słowacy otwarli szlak w koronach drzew. Widać Zamek w Niedzicy

"Szlak w koronach drzew – Bachledka" tak Słowacy nazwali nową atrakcję turystyczną, która znajduje się zaledwie 12 km od granicy z Polską, na grzbiecie Spiskiej Magury...

Rekrutacja na Mały Uniwersytet Rzeszowski (MUR)

Uczniowie szkół podstawowych znów będą mogli uczyć się niczym prawdziwi studenci i zdobywać wiedzę w dużo ciekawszy sposób. Mały Uniwersytet Rzeszowski, który wykształcił już wielu młodych...

Ojciec Ksawery Knotz o seksie i bliskości. Spotkanie w Boguchwale

Ojciec Ksawery Knotz, znany duszpasterz i rekolekcjonista małżeństw poprowadzi w niedzielę, 17 września, warsztaty dla małżeństw w Boguchwale. Jego rozważań...

Tartanowa ścieżka dla biegaczy otwarta. Kiedy zostanie wydłużona?

Na razie tylko 550 metrów, ale ma być więcej – tartanowa ścieżka na rzeszowskich Bulwarach została otwarta wczoraj, 2 października, przez prezydenta Rzeszowa...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY