Reklama

Rezerwat przyrody Prządki - dziewczęta zamienione w skały

A A A
Katarzyna Grzebyk

Dodano: 08-07-2016

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›

Kilka kilometrów przed wjazdem do Krosna, na granicy Korczyny i Czarnorzek, uwagę przejezdnych przykuwają skały o osobliwych kształtach, przypominając zgarbione ludzkie postacie. To popularny rezerwat przyrody Prządki z grupami skał datowanych na dolny eocen (55-35 mln lat temu). Prządki są jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w południowej części regionu; miejscem spacerów i rodzinnych wycieczek, wycieczek rowerowych i sesji zdjęciowych. Koniecznie trzeba je zobaczyć i… poznać wiążące się nimi legendy.

Rezerwat przyrody Prządki został utworzony 14 lutego 1957 r. zarządzeniem ministra leśnictwa i przemysłu drzewnego. Ma powierzchnię 13,62 ha, obejmuje grupy ostańców skalnych, czyli wzniesień powstałych w wyniku procesów wietrzenia i erozji, i przylegający do nich las. Znajduje się na terenie Czarnorzecko-Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego. Grunty rezerwatu są własnością Skarbu Państwa, zarządza nimi Nadleśnictwo Dukla podlegające Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. Najwyżej położony punkt rezerwatu znajduje się na wysokości 520 m. n.p.m. Rezerwat ma duże walory krajobrazowe i jest charakterystycznym elementem krajobrazu Krosna i okolic, oprócz tego posiada ważne znaczenie naukowe.

Utworzenie rezerwatu poprzedziły długoletnie starania prof. Henryka Świdzińskiego, wybitnego geologa karpackiego, profesora AGH, członka korespondenta Polskiej Akademii Nauk, który apelował o utworzenie rezerwatu już 1932 roku.

Dlaczego Prządki do Prządki?

Prządki zbudowane są z piaskowców ciężkowickich, których wiek geologiczny określany jest jako dolny eocen (55-35 mln. lat temu). Są to piaskowce gruboławicowe, zlepieńcowe, szarożółte o spoiwie ilastym, rzadziej ilasto-wapnistym. Charakterystyczne są struktury komórkowe, tj. małe, nieregularne zagłębienia na powierzchni, powstałe prawdopodobnie w wyniku różnej odporności spoiwa na wietrzenie chemiczne i mechaniczne. Najbardziej znane skały to Prządka Matka, Prządka Baba, Herszt oraz Zbój Madej. Niewykluczone, że w średniowieczu skały te mogły być przedmiotu kultu, ponieważ u stóp Prządek odkryto cmentarzysko kurhanowe.

Tym, co od zawsze budziło ludzką ciekawość, jest przyczyna powstania skał. Aspekt geologiczny (wzniesień powstałych w wyniku procesów wietrzenia i erozji) nie jest powszechnie tak znany, jak podyktowane ludzką wyobraźnią legendy. Istnieje kilka legend, które mają jednak część wspólną - tłumaczą, że Prządki to nic innego jak zamienione w skały dziewczęta.

Fot. Tadeusz Poźniak

Trzy legendy o zamienieniu dziewcząt w skały

Reklama

Ustny przekaz Zofii Grochmal nawiązuje do dwóch córek mieszkających w zamku, które przy kołowrotkach przędły nić na ślubne suknie. Ślub miał odbyć się w Poniedziałek Wielkanocny. Siostry śpieszyły się bardzo, a że pracy było jeszcze dużo, nie zdążyły jej w czasie wykończyć. Nadeszła Wielkanoc. Siostry zamiast iść na rezurekcję do kaplicy zamkowej, zamknęły się w pokoju, chcąc wykończyć pracę. Kiedy się o tym dowiedziała matka, zawrzała strasznym gniewem i zawołała: „Obyście za karę skamieniały, przeklęte córki!” Obie córki zamieniły się w głazy, a z nimi matka, jako że nie umiała wychować córek w bojaźni bożej.

Druga legenda, spisana na podstawie relacji Wojciecha Byczka odwołuje się do pana zamku kamienieckiego, który miał trzy córki na wydaniu. Znany z zamiłowania do polowań, często je urządzał, zapraszając zwłaszcza młodych rycerzy. Kiedy jedna z córek znalazła wielbiciela, zaczęto przygotowywać wesele. Mężczyźni wyruszyli na polowanie, a dziewczęta przędły płótno na wyprawę. Zniecierpliwione brakiem powrotu myśliwych na noc, postanowiły ich poszukać, ale straciły orientację w lesie. „ (…) znalazły się na skraju polany, a widząc ognisko i siedzące przy nim postacie, były przekonane, że to poszukiwani myśliwi. Jakie było ich przerażenie, kiedy na ich okrzyk, zamiast ojca, podszedł do nich brodaty zbójca, a z lasu wynurzyło się kilka groźnych postaci. Przerażone zawróciły konie i rzuciły się do ucieczki. Zbójcy także dosiedli koni i tak rozpoczął się szaleńczy pościg. Odległość między ścigającymi a ściganymi zmniejszała się, bo konie sióstr były okrutnie zmęczone. I kiedy wydawało się, że dla dziewcząt nie ma już ratunku, stała się rzecz dziwna. Czarownik, który przybył wraz z młodzieńcem do zamku, zamienił siostry w ogromne głazy, a sam zapadł się pod ziemię. Od tego czasu słychać w tym miejscu nocą dziwne jęki i zawodzenia, jakby siostry skarżyły się na swój los”.

Trzecia legenda mówi o trzech młodych dziewczętach z Korczyny, miejscowości słynącej z pięknych wyrobów płócienniczych. Panny miały się zakochać w jednym młodzieńcu. „Długo spierały się o swe prawa pierwszeństwa, wreszcie postanowiły, że ta zostanie jego oblubienicą, która najrychlej i najpiękniej uprzędzie nici na odzież ślubną - poczem jednocześnie wzięły się do pracy. Nadszedł dzień świąteczny, prządki jednak nie chciały jej przerwać, i aby nie gorszyć mieszkańców swej wsi, ukryły się wraz z kądzielami na górze odległej o 3 km od Korczyny i tam pod osłoną lasu, dalej prowadziły swój wyścig. Żadna jednak z nich nie osiągnęła celu, z chwilą bowiem, kiedy rozległ się korczyński dzwon kościelny, wzywający wszystkich na nabożeństwo, trzy zawodniczki zostały zamienione w głazy i po dziś dzień sterczą na szczycie góry jako przestroga dla tych, co nie szanują świętych dni.”.

Rezerwat przyrody Prządki jest jednym z najciekawszych miejsc turystycznych na Podkarpaciu. Niestety, turyści rzadko stosują się do nakazów zarządcy rezerwatu, zaśmiecając i dewastując to piękne miejsce.

KOMENTARZE

Plakacista z Krosna

Mirosław Rymar z Krosna, który projektuje plakaty nie mające szansy na druk. Możemy obejrzeć je na wystawie...

Miasto Szkła w Krośnie

Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie to program unikalny. Poprzez nawiązanie do tradycyjnej lokalnej...

Co planują podkarpackie miasta w 2013 roku

Remonty i budowy dróg to wciąż najważniejsze punkty w budżetach największych podkarpackich miast na rok 2013. Ale miasta planują też sporo inwestycji, które mają np. zwiększyć ich atrakcyjność turystyczną...

Orkiestra Owsiaka gra dla najmłodszych i najstarszych

To XXI finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która ma grać do końca świata i o jeden dzień dłużej. Tak zapowiedział Jurek Owsiak, zaczynając znacznie skromniej 3 stycznia 1993...

zobacz więcej
Reklama

Eskulap 2017: Najlepsi podkarpaccy lekarze wybrani!

Najlepszych lekarzy – zdobywców tytułu Eskulap...

Wilk w Bieszczadach

Za najlepsze futro uznawany był od wieków błam z wilczych ogonów. Jan III Sobieski wysłał go królowej Marysieńce...

Pączek! Król tłustego czwartku

Są słodkie, tłuste i bardzo kaloryczne, ale któż mógłby się im oprzeć w tłusty czwartek. Pączki już na stałe wpisały się w polską tradycję tłustoczwartkową. Chociaż przez wieki ten smakołyk przechodził różnorodne...

Na zimę najlepsza herbata. Cudowny napar znany od tysięcy lat

Pijemy ją nie tylko ze względu na walory smakowe, ale także właściwości prozdrowotne. Herbata to prawdziwa skarbnica zawierająca m.in. flawonoidy, które opóźniają procesy...

Polacy chcą zdobyć K2 zimą. Wśród śmiałków Maciej Bedrejczuk z Rzeszowa

29 grudnia rozpoczyna się wyprawa 12 śmiałków, którzy chcą dokonać czegoś, co dotychczas było niemożliwe. Zdobyć K2, majestatyczną...

Reklama

Kobiety pokochały skórzane torebki od LadyBuq Art z okolic Łańcuta

Mówili im, że Łucznik nie ma prawa szyć twardej skóry kaletniczej, że z takiej skóry nie można uszyć torebki i na pewno nie przy użyciu takich narzędzi...

Rodzinny biznes na tyrolskim dachu świata. Reportaż Anny Konieckiej

Tux tux Hintertux! - wszyscy śpiewają, klaszczą, wystukują rytm. Niektórzy tańczą, tzn. drepczą w miejscu. Spontanicznych tancerzy coraz więcej. Muzyka na...

Każdy chirurg plastyczny operuje inaczej. Najtrudniej zrobić ładny nos

Rozmowa z dr. n. med. Łukaszem Drozdem, specjalistą chirurgii plastycznej, lekarzem medycyny estetycznej, biegłym sądowym, chirurgiem celebrytów.

Waglewski i Pospieszalski - nieprzewidywalny duet w Undergroundzie już 2 lutego

Nieprzewidywalny akustyczny duet Wojciecha Waglewskiego i Mateusza Pospieszalskiego zagości w piątek, 2 lutego w rzeszowskim pubie Underground...

Muczne. W sercu Bieszczadzkiego Worka

Jedna z najpiękniejszych bieszczadzkich dolin, której osadnicze początki sięgają XIX wieku, ale swoją "sławę" zawdzięcza pułkownikowi Kazimierzowi Doskoczyńskiemu, który w Mucznem niepodzielnie rządził w latach 1975...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Listopad-Grudzień

VIP Listopad-Grudzień
w numerze m.in.:

• VIP tylko pyta - z Markiem Dareckim o przemyśle 4.0 • Ks. prof. Michał Heller i prof. Krzysztof Jakowicz • Rusza zimowa wyprawa na K2
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY