Reklama

Czas podróży. Kierunek Kreta

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 31-05-2017

Fot. Aneta Gieroń

Fot. Aneta Gieroń

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Lazur nieba i morza, pewna, słoneczna pogoda, pyszne jedzenie i... ceny niespecjalnie odbiegające od polskich. Polacy pokochali greckie wyspy i trudno się im dziwić. Największa z nich, Kreta przyciąga też niezwykłą historią - jest miejscem narodzin pierwszej europejskiej cywilizacji!
 
W ciągu roku na Kretę przybywa nawet 3 miliony turystów. Najliczniej w lipcu i sierpniu, dzięki czemu turyści podróżujący po wyspie w maju i czerwcu, cieszą się nie tylko piękną, kwitnącą wyspą, ale i niespecjalnym tłokiem. Pogoda jest  już przyjemnie ciepła, morze całkiem dobre do kąpieli, a ceny bardzo konkurencyjne.
 
Na wyspie nie brakuje ekskluzywnych hoteli, usytuowanych wzdłuż morza dla najbardziej wybrednych klientów i całkiem niedrogich kwater na mieście. Jedna rzecz może jednak zaskoczyć -  o ile bardzo czysto jest w hotelach i restauracjach - to już wiele do  życzenia pozostawiają toalety w publicznych budynkach i na stacjach benzynowych  oraz rzucające się w oczy niechlujstwo: niewykoszone trawniki, brudne ulice, brak, albo kiepskie oznakowanie na drogach, gdzie czasem trudno dopatrzeć się angielskich napisów, a widać jedynie sfatygowane tablice i napisy po grecku. Trudno się jednak zdenerwować, albo wpaść w złość. Gościnni, uroczy i bardzo otwarci Grecy potrafią podbić serce właściwie każdego turysty.
 
 
Kto przybędzie do Chanii, Heraklionu, albo Ag. Nikolaos jest tak zachwycony klimatycznymi miejscami, zabytkami, marinami, pysznym jedzeniem i cudownymi sokami wyciskanymi na każdym rogu ulicy, że właściwie nic i nikt nie jest go w stanie wyprowadzić z równowagi.
 
Kreta jest też cudownym miejscem do zwiedzania jej samochodem. Setki wypożyczalni samochodowych, gdzie można też wynająć skutery i quady, bez większych formalności oddają turystom w użytkowanie  samochody z klimatyzacją za bardzo przystępną cenę. A gdy ma się własny środek transportu, nie pozostaje już nic innego, jak zwiedzać bez końca. Kreta usiana jest setkami cudnych, bizantyjskich kościółków, nie brakuje też pięknych klasztorów, gdzie warto zatrzymać się choć na chwilę. Podobnie jak na jednej z setek pięknych plaż i zatoczek,  czy górskich wiosek, gdzie w słońcu bielą się domy z niebieskimi, charakterystycznymi okiennicami.
 
 
Reklama
W takim miejscu koniecznie trzeba znaleźć tawernę, gdzie miejscowi przesiadują od późnego popołudnia do północy. Wybór dań jest skromny, ale za to pieczone ryby, jagnięcina, albo serwowana sałatka grecka,  nie mają sobie równych. Wyhodowane w słońcu pomidory, ogórki i oliwki są kwintesencją słodyczy. Do tego znakomity, z prawdziwie koziego mleka ser feta, rozpływają się w ustach. Jeszcze białe, albo czerwone wino i można ucztować z miejscowymi, którzy zdają się być stworzeni do biesiadowania. 
 
Być też na Krecie i nie zwiedzić ruin pałaców w Knossos, to jak pojechać do Paryża i nie zobaczyć Wieży Eiffla. To na Krecie rozwinęła się pierwsza, wysoko zaawansowana europejska cywilizacja - minojska. Jej pozostałości, wśród  wzgórz porośniętych gajami oliwnymi i winnicami, robią wspaniałe wrażenie. W pałacu Knossos miał mieszkać legendarny król Minos, od którego imienia archeolog Arthur Evans nazwał całą cywilizację. Wspomniane pałace były nie tylko siedzibami władców, ale przede wszystkim centrami cywilizacyjnymi, które skupiały niemal wszystkie funkcje.  Były ośrodkami produkcyjnymi i administracyjnymi oraz centrami kultu religijnego zachwycającymi osiągnięciami technicznymi - były tam in. łazienki, kanalizacja i bieżąca woda.
 
 
Pasjonująca może się też okazać wyprawa na niezamieszkałą wyspę Spinalonga. Przez wieki słynęła jako niezdobyta twierdza zbudowana przez Wenecjan, ale największą, choć nie najlepszą sławę zyskała w pierwszej połowie XX wieku. W 1903 roku kreteńskie władze przekształciły wyspę w kolonię trędowatych, która jako ostatnie leprozorium w Europie, przetrwała do 1957 roku. Na "wyspie żywych trupów" narodziła się zamknięta  społeczność, powstały sklepy, warsztaty, nawet kościół i tawerna oraz redakcja gazety, które to miejsca można dziś zwiedzać. Trędowaci na wyspie zawierali nawet małżeństwa, a gdy rodziły się zdrowe dzieci przewożono je na stały ląd. Co ciekawe, podczas okupacji niemieckiej, nigdy żaden niemiecki żołnierz nie odważył się stanąć na Spinalondze.
 
Na Kretę najłatwiej i najszybciej dotrzeć można  samolotem tanich linii lotniczych. Lot z Polski trwa nieco ponad dwie godziny, a na miejscu trzeba pamiętać, by wskazówki zegarka cofnąć o godzinę w stosunku do czasu obowiązującego nad Wisłą. 

KOMENTARZE

Drugi dom - zbędny luksus czy inwestycja?

W pierwszym toczy się codzienne życie, drugi nabiera rumieńców...

Wyposażenie łazienki z designerskim szlifem

Zmianę poglądów na temat łazienki i jej wyposażenia wzięli...

Anna Ochalik-Pęcak. Wpływowa kobieta branży budowlanej

Mija trzydzieści lat odkąd jest prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej ?Geodeci? w Rzeszowie.

Super kobieta, super mama

Aktywnych kobiet posiadających rodzinę większą od standardowego modelu 2+2 lub 2+3 wciąż jest za mało. Znamy jednak przykłady na to, że można być spełnioną, aktywną kobietą i wspaniałą matką w dużej rodzinie.

zobacz więcej
Reklama

Powitać wiosnę w Arboretum w Bolestraszycach

Arboretum jest jedynym na Podkarpaciu dziedzictwem kulturowym...

20 samolotów z Chasydami wyląduje w Jasionce

2500 pasażerów z Izraela przyjmie 7 i 8 marca Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka. Chasydzi przylatują, by odwiedzić grób cadyka Elimelecha Weissbluma w Leżajsku. W tym roku rocznica jego śmierci przypada 8...

Krowarzywa - nowa, wegańska burgerownia w centrum Rzeszowa

Smacznie, zdrowo, a przede wszystkim ekologicznie. Tak w trzech słowach można opisać nowy lokal na kulinarnej mapie Rzeszowa – Krowarzywa. W burgerowni przy ul. Matejki serwowane...

Twórcy bieszczadzkiej Galerii "Barak" przywieźli ceramikę do Rzeszowa

Rzeczy zwykłe i niezwykłe – ceramikę Róży i Krzysztofa Franczaków, założycieli Galerii "Barak" w Czarnej w Bieszczadach – podziwiać można w Wojewódzkim...

Reklama

Co kręci dzieci i młodzież? II Międzyszkolny Konkurs Talentów

Pokazy umiejętności wokalnych, recytatorskich, tanecznych oraz gra na skrzypcach - w piątek, 23 marca w Zespole Szkolno-Przedszkolnym Nr 11 w Rzeszowie rozpocznie się...

Zasmakuj w kawie po arabsku

Aromatyczna, parzona w mosiężnym findżanie (tygielku), z dodatkiem cynamonu, kardamonu i brązowego cukru lub miodu, kawa po arabsku po prostu. Smakuje wspaniale zwłaszcza w towarzystwie słodyczy. Bo choć od kilku dobrych lat rozsmakowaliśmy...

Skórzane muzy na harleyach. Pokaz mody Basi Olearki

Ona kocha modę, a jej ubrań przesyconych seksapilem, nie sposób nie zauważyć. On od dziecka chciał jeździć na harleyu, a dziś jest właścicielem salonu z kultowymi motocyklami. W sobotę...

W kolorze blue z harleyem w kwiatach. Nowa kolekcja Basi Olearki

Piękne kobiety, mężczyźni w skórach, do tego industrialne wnętrza, harley w kwiatach i tłum gości. Tak w sobotni wieczór wyglądał salon GOC Harley – Davidson w...

Jak ubierają się mieszkańcy Rzeszowa? Ocenia Sofi Socha, rzeszowska stylistka

Z Sofii Sochą, stylistką i kreatorką wizerunku, rozmawia Angelika Fila

zobacz więcej

POLECANE

VIP STYCZEŃ-LUTY

VIP STYCZEŃ-LUTY
w numerze m.in.:

• Automet. Rodzina Leśniaków w motoryzacyjnym biznesie • Jola i Robert Jareccy. Kino studyjne w Zatwarnicy • 400 kościołów Ignacego Tokarczuka • Opowieść o przedwojennym Rzeszowie
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY