Reklama

Kochani... jest później niż nam się wydaje! Felieton

A A A
Magdalena Zimny - Louis

Dodano: 13-12-2015

Magdalena Zimny - Louis. Fot. Tadeusz Poźniak

Magdalena Zimny - Louis. Fot. Tadeusz Poźniak

Miesiąc grudzień, to okres gorączki przedświątecznej i co za tym idzie, histerii wokół uciekającego czasu.  Poruszając temat  braku czasu występującego u współczesnego człowieka Europy (na innych, mniej snobistycznych kontynentach czasu ludzie mają zdecydowanie więcej) pragnę zacząć felieton moim ulubionym dowcipem: Po placu budowy biega dwóch robotników z pustymi taczkami. Z jednego końca na drugi, gnają pchając puste taczki przed sobą. Tam i  z powrotem. Zaintrygowany przechodzień zatrzymuje się i pyta jednego z nich:  Dlaczego tak biegacie na pusto? Robotnik zatrzymuje się, przeciera pot z czoła i odpowiada: A bo taki zapieprz mamy na budowie, że nie ma kiedy taczek załadować. 

"Nie wyrabiam się czasowo" - Oto hasło przedzielające rozmowy towarzyskie od Bałtyku aż po Tatry (nie wiem jak jest za granicą, bo ostatnio nigdzie nie byłam...) Notorycznym brakiem czasu ludzie nauczyli się tłumaczyć wszystkie swoje zawodowe wpadki, zapomniane rocznice, zaniedbania rodzicielskie, dwugodzinne spóźnienia na uroczystości rodzinne oraz niemożność przeczytania choćby jednej książki rocznie. Są chęci, są pieniądze, tylko z czasem krucho... 
 
Narzekają, że nie ogarniają, a wszystko przez ten wsysający ich do brzucha wehikuł-zjadacz godzin. Zero czasu dla siebie i najbliższych przez te biliony superważnych spraw, jakimi muszą się natychmiast zająć, kosztem zdrowia, snu, partnerki, męża i zobowiązań wobec Pana Boga. Mam wrażenie,  że czasu nie brakuje tylko samotnym matkom z trójką dzieci pracującym na dwóch etatach, jeden w kiosku Ruchu, drugi w garmażeryjnym. One nie narzekają, wszyscy pozostali są z a r o b i e n i!!! 
 
Reklama
Brak czasu jest  wyraźnym komunikatem, że komuś się w życiu udało i jest w drodze po jeszcze, stąd ten crazy pośpiech. Telefon dzowni cały czas, terminy chwytają za gardło, trwa gonitwa za własnym ogonem, który nawet jak się stoi w miejscu, to ucieka. No bo widział kto ostatnio biznesmena, redaktora, pracownika korporacji, kierownika stoiska, aktorkę, modelkę, piosenkarkę czy polityka (którego bądź wyznania), który ma czas i o tym informuje publikę? Czas to może mieć sobie babcia mieszkająca pod lasem w domku, do którego nie dociągnęli po wojnie elektryczności albo rolnik, któremu stonka plantację ziemniaka zeżarła, więc zasiał czosnek i czeka cały rok, aż mu wzejdzie, ale nie współczesny człowiek sukcesu! Ten ma terminarze i telewizor...
 
Według danych udostępnionych przez  Nielsen Audience Measurement Polak spędza przed telewizorem 4 godziny i 29 minut CODZIENNIE! Co telewizja proponuje, omówię osobnym felietonem, powiem tylko, że te 4 godziny gapienia się w ekran - jak to powiedział kiedyś Bohdan Smoleń - powoduje zalęgnięcie się glist w głowie. Dzieci płaczą głodne i obsikane, książki leżą zakurzone, bilet na koncert przepadł, przyjaciele się nie widują, a starzy rodzice spędzają niedziele samotnie, gdyż ich dzieci oglądają telewizor.
 
A czas, jak to czas, w dupie ma nawyki współczesnego człowieka i sobie dalej płynie... ani szybciej, ani wolniej niż dawniej, gdy byliśmy młodzi. Zarobieni, spóźnieni, zaganiani, pchamy puste taczki przed sobą. Coraz częściej, coraz większej grupie ludzi brakuje  czasu na życie, a szkoda, bo warto  trochę zwyczajnie, ponad czasem pożyć, zabawić się lub spełnić choć jedno marzenie z dzieciństwa. Kochani... jest później niż nam się wydaje. 
 
 
 

KOMENTARZE

Felieton z wierszem

Kupuję ser, wymieniam olej. Z tomu ? Powiedzieć. Cokolwiek?, 2011 r.

Kim jest współczesna dziewczyna sponsorowana?

Jest to trudne pytanie, na które ile osób tyle opinii...

Trump w kisielu. Felieton Krzysztofa Martensa

W moim domu Stefan Kisielewski obecny był od zawsze. Bardzo...

Krystian Herba chce zdobyć najwyższy budynek w Chinach

Rzeszowski trialowiec Krystian Herba zmierzy się 17 marca z Shanghai World Financial Center - najwyższym budynkiem w Chinach, mierzącym 492 m wysokości.

Samochody zabytkowe - pasja i inwestycja

Zabytkowe pojazdy to zdaniem ekspertów finansowych, obok win i dzieł sztuki, najlepszy sposób na osiągnięcie największych zysków. W Polsce rynek rozwija się coraz dynamiczniej, na Podkarpaciu również, choć w...

zobacz więcej
Reklama

O miłości. SERCA SEDNO

Zajmuję się sercem na co dzień, trzymam je w ręku, przecinam i szyję: naczynia wieńcowe, zastawki...

Zamiast noworocznych postanowień - spełnianie marzeń!

Rozmowa z Małgorzatą Niemiec-Bocheńską...

Historia Kamila Bogackiego w Instytucie Polskim w Wiedniu

Na łamach naszego magazynu VIP Biznes&Styl kilkanaście miesięcy temu ukazał się artykuł redaktora Antoniego Adamskiego poświęcony doktorowi Kamilowi Janowi Bogackiemu, znakomitemu...

Piotr Pilch. Wicewojewoda nowym członkiem zarządu województwa

Od poniedziałku, dotychczasowy wojewoda podkarpacki został wybrany na nowego członka zarządu województwa podkarpackiego. Podczas sesji sejmiku radni odwołali dotychczasowego...

Nazwy ulic zmienione, teraz czas na usuwanie pomników

W wyniku ustawy dekomunizacyjnej na Podkarpaciu zmieniono w ciągu ostatniego roku nazwy 41 ulic. To jeszcze nie wszystkie, ale i tak znacznie więcej niż było ich na liście przekazanej do...

Reklama

Nie żyje Leszek Czerwiński, były dyrektor Szpitala Miejskiego w Rzeszowie

Dr Leszek Czerwiński miał 79 lat. Mawiał o sobie wilnianin, bo choć urodzony w Łowiczu, to dzieciństwo spędził w Wilnie. Absolwent Śląskiej...

Cenne dokumenty AK w muzeum w Przemyślu

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej wzbogaciło się o fragment archiwum Armii Krajowej: około sto dokumentów z pierwszej połowy roku 1943. Znalezione na strychu jednej z kamienic, są obecnie badane przez dr. Grzegorza...

Dr Andrzej Surowiec konsultantem wojewódzkim chirurgii ogólnej

Dr n. med. Andrzej Surowiec, na co dzień ordynator w Klinice Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie, od pierwszego lutego ponownie...

W świetle naftowej lampy. Historia oświetlenia

Antoni Adamski: W filmie "Pan Tadeusz" w reżyserii A. Wajdy jest scena, gdy Mickiewicz pisze "Pana Tadeusza" przy świetle lampy naftowej, która powstała dwadzieścia lat później...

Trump ma w nosie los Jerozolimy. Felieton Krzysztofa Martensa

Kocham miasta, ale nigdy nie czułem się dobrze w Jerozolimie. Specyficzna atmosfera w mieście, którego nazwa kojarzy się z pokojem, nie ułatwia kontemplowania jego piękna...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Listopad-Grudzień

VIP Listopad-Grudzień
w numerze m.in.:

• VIP tylko pyta - z Markiem Dareckim o przemyśle 4.0 • Ks. prof. Michał Heller i prof. Krzysztof Jakowicz • Rusza zimowa wyprawa na K2
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY