Reklama

Nago, ale w ostrogach... Felieton Magdaleny Zimny - Louis

A A A
Magdalena Zimny - Louis

Dodano: 18-06-2016

Magdalena Zimny - Louis. Fot. Tadeusz Poźniak

Magdalena Zimny - Louis. Fot. Tadeusz Poźniak

Coraz słabiej pamiętam te czasy, kiedy nasze myśli, opinie, refleksje, nowiny, cienkie talie i słodkie psy-szczeniaczki były tylko nasze, tak bardzo nasze, że się nawet nie chciało z najbliższą osobą  nimi dzielić, nie mówiąc już o publicznej prezentacji.W lustrze się człowiek przed wyjściem z domu przejrzał, jak dobrze wypadł, zadowolony uśmiechnął pod wąsem i szedł raźnym krokiem na imprezę.  Zdjęcia w przedpokoju na tle boazerii sobie nie zrobił, choć przecież mógł, gdyż już w 1839 roku Francuz,  Louis Jacques Daguerre, wynalazca techniki fotograficznej wykonał pierwsze zdjęcie paryskiej ulicy, a gdy wkroczyliśmy w XX wiek, fotografie trzaskał kto chciał i gdzie chciał, tyle tylko, że rzadko samemu sobie. Zdjęcia robiło się ludziom ważnym, sławnym, miejscom pięknym, wartym uwiecznienia, na pamiątkę, wydarzeniom podniosłym i unikatowym. I nagle człowiek zdał sobie sprawę z tego, że sam jest ważny, piękny, jedyny i w pierwszej kolejności zasługuje na utrwalenie aparatem!

 Po co komu na fotografii góry, lasy, cudzy pies i miasto Gdańsk odwiedzone w wakacje, skoro na pierwszym planie można umieścić siebie. Jednak wykonać autoportret czyli selfie (nazwany po polsku „samojebką” ) to zaledwie połowa przyjemności, właściwie trud, bo co pstryk to mina głupsza i oczy zamknięte, prawdziwy czad zaczyna się w chwili publikacji.  W tej kwestii nic się nie zmienia od lat i podstawowe pytanie – Co ludzie powiedzą? – pozostaje kluczowym. Chcemy się podobać, chcemy by nas chwalono, pragniemy akceptacji i braw, nade wszystko chcemy pokazać, że u nas wszystko jest Okej.
 
Reklama
Zaczęło się niewinnie od samojebek przed wejściem do modnej restauracji, nad talerzem zupy, na tle neonu, nieba, cudzego tarasu, a potem, jak to ludzkość ma w zwyczaju, rozpoczął się wyścig na Najlepsze Selfie w najbardziej niebezpiecznych miejscach świata. Idea „ U mnie Okej” została wyparta przez okrzyk „Moje Okej nie ma limitu!” Na górze Pedra da Gavea w Rio, zawieszonej bardzo wysoko nad Atlantykiem ludzie ryzykują życiem, aby zrobić sobie takie foto, że ci oglądający, którzy mają lęk wysokości, jak spojrzą, to spadną z taboretu. 
 
Portale społecznościowe zachęciły ludzi, którzy mają dostęp do Internetu, do poczucia się ważnym i wyjątkowym oraz sprawdzenia, jaką nasza obecność na ziemi ma siłę rażenia? Czy ja coś znaczę? Czy ktoś mnie zauważy? Pochwali? Niech mnie zobaczą i ocenią czym ładna… Jeśli ci 30, 300 czy 3000 osób powie, żeś ładny, to widocznie tak jest i możesz śmiało zaprzestać innych uporczywych terapii mających na celu podniesie poczucia własnej wartości.

Matka ci powie, że jesteś za gruba, szwagier ci wygarnie przy wódce, że masz cuchnący oddech, koleżanka skrytykuje fryzurę, siostra posturę, a Internet, TOBIE, nieznanemu, szaremu, cichemu anonimowemu obywatelowi świata powie, że jesteś śliczny, wyglądasz rewelacyjnie i jeszcze cię na koniec pozdrowi, prześle wirtualny bukiet róż i powie „dobranoc, śpij słodko” dołączając obrazek z zachodem słońca lub kotem drapiącym uszko. 
 
I oto właśnie, drodzy państwo, chodzi w tych publikacjach selfie. Nie o self-miłość, próżność i ekshibicjonizm, tylko o to, żeby nam nareszcie ktoś obcy powiedział to, czego najbliżsi nie chcą. Że jesteśmy piękni, wyjątkowi i bardzo światu potrzebni! 

KOMENTARZE

Reklama

Pamięć o Powstaniu Warszawskim

Z Barbarą Wyrzykowską, łączniczką w Powstaniu Warszawskim, emerytowaną nauczycielką...

Amalia z Brühlow Mniszchowa. Pani z rokokowej Dukli

Polska historiografia różnie oceniała...

Panie na Łańcucie

W łańcuckiej rezydencji wszechobecny jest duch księżnej marszałkowej Izabelli Lubomirskiej - miłośniczki sztuki...

Postaci Misia Uszatka i Plastusia wyrosły spod pędzla artysty z Orzechówki

Zbigniew Rychlicki zilustrował 150 książek, w tym tytuły, na których wychowuje się już kolejne pokolenie. Był artystą znanym na świecie...

W komiksowym świecie Wojciecha Birka

Był dzieciakiem, gdy zakochał się w"Kapitanie Żbiku" i z komiksu nie wyrósł już nigdy, na szczęście. Dziś jest jednym z najlepszych polskich tłumaczy komiksu, komiksowym autorytetem, jurorem we wszelkiego rodzaju festiwalach...

Maria Fajger nowym prezesem ARiMR. Na razie pełniącym obowiązki

Od wtorku, 1 sierpnia Maria Fajger jest prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie. Pełnienie obowiązków prezesa ARiMR powierzyła jej premier...

Reklama

Józef Wilkoń. Genialny ilustrator i jego ślady na Podkarpaciu

Książki z ilustracjami Józefa Wilkonia wydano niemal we wszystkich krajach Europy, w obu Amerykach, w Azji i Afryce. Opublikowano je nawet w kilku narzeczach murzyńskich...

Witaj szkoło! Felieton Magdaleny Zimny - Louis

W mediach buchnęła kampania reklamowa skierowana do rodziców szykujących swoje pociechy do nowego roku szkolnego. Każdy kochający rodzic dostaje z ekranu wskazówkę, żeby nie powiedzieć zawoalowany...

Krzysztof Tokarz. Cel jest jasny - być najlepszym

O Krzysztofie Tokarzu, prezesie Specjału, piszą nie bez podziwu: "Postawił się Biedronce i Lidlowi. Polski menedżer jednoczy sklepikarzy pod polską flagą i kosi miliardy". Sensacyjny tytuł potwierdzają...

Prof. Zbigniew Krysiak: Europa potrzebuje Roberta Schumana

Z prof. Zbigniewem Krysiakiem, prezesem Instytutu Myśli Roberta Schumana w Warszawie, rozmawia Antoni Adamski

Jaka będzie przyszłość dżihadystów?! Felieton Krzysztofa Martensa

Nec Hercules contra plures – czas dla samozwańczego kalifatu zwanego państwem islamskim się kurczy. Odbicie Mosulu było dużym sukcesem wojsk irackich, choć...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY