Reklama

Za wczorajszym dniem tęsknię. Felieton Magdaleny Zimny - Louis

A A A
Magdalena Zimny Louis

Dodano: 16-12-2016

Magdalena Zimny Louis Fot. Tadeusz Poźniak

Magdalena Zimny Louis Fot. Tadeusz Poźniak

W czasach, kiedy komputery nie nadążają ze zmianami, jakie się im w pamięć wprowadza, w czasach wściekłego dążenia, żeby stare zastąpić nowym, wolne szybkim, duże małym a grube płaskim i najlepiej bezdotykowym, mnie się coraz bardziej wszystko wczorajsze podoba. Obsesję na punkcie starych filmów i seriali miałam zawsze, ale ta niegroźna dla otoczenia ekstrawagancja nigdy wcześniej tak mną nie targała jak teraz. Kiedy w telewizji zaczynają serialową nowość, mój palec odruchowo naciska czerwony guzik na pilocie. Z góry zakładam, że to nie moje klimaty, bo wszystko, co piękne i wzruszające w polskiej kinematografii już było a żaden dzisiejszy aktor nie będzie przypominał mi wyglądem mojego taty jak Andrzej Kopiczyński w „Czterdziestolatku”, żadna polska aktorka nie wzbudzi tyle złości, co Małgorzata Braunek jako Izabella Łęcka, kiedy życie Wokulskiemu marnowała, więc na żadną nie czekam. A jakby tego było mało, „Lody jak dawniej”, które obiecywały przenieść cię smakami w dzieciństwo, samą sztucznością są mrożone.

Reklama

Zimą, szczególnie w okresie przedświątecznym, za tym wczorajszym dniem tęsknię najbardziej. Szczęśliwa ja, której Boże Narodzenie kojarzy się z beztroską i bezpieczeństwem dzieciństwa! Niech tylko odrobinę śniegu spadnie a mnie się zaraz przypominają tamte srogie zimy, czuję mróz na policzkach i gorąc pod czapką, kiedy tak człapię na ostrzach łyżew, których nigdy mi się nie chciało przebierać na drogę powrotną z lodowiska do domu. (Zamarznięte bajorko na Piastów za punktowcami, gdzie obecnie jest stacja benzynowa Shell)  Tyłek mokry, kolana obite, rękawiczki zamarznięte, z których wysysam trochę śniegu, żeby z głodu nie umrzeć. Idę i myślę, czy tato przywiózł już choinkę z lasu, bo to przecież dzisiaj ten dzień! Tato z panem Leszkiem, sąsiadem i przyjacielem, co roku wycinali nielegalnie pod osłoną nocy dwa świerki – o zgrozo! – przywozili przytroczone do dachu białej Dacii, targali po schodach klatki, świeży leśny zapach szedł za nimi na pierwsze piętro i wyżej.

W przedpokoju naszego mieszkania tato siekierą przycinał pień i razem ustawialiśmy drzewko w centralnym miejscu dużego pokoju. Pies wypijał wodę z talerzyka podstawionego pod śrogi, dziwił się kolorom, zapachom, ciągnął włosy anielskie po dywanie, nie pojmował, dlaczego w bańkach w których się przegląda, jego nos nagle taki wielki wyrasta…

Takie to były czasy, że chociaż niczego nie było, wszystko było. Szynka konserwowa obtoczona w pysznej galaretce, radziecki szampan, czekoladki malaga, sałatka jarzynowa, sernik z rodzynkami i obowiązkowo pod choinką praktyczny prezent – zestaw szalik+rajtuzy+pomarańcze+flamastry+czekolada. Pierwsza gwiazdka zawsze błysnęła na czas, kiedy już pusty żołądek przyklejał się do kręgosłupa, to ja zazwyczaj rzucałam hasło – jest! Potem przy zgaszonych światłach długo patrzyłam na rozjaśnione śniegiem podwórko, na wystrojone w biel gałęzie drzew, na płatki wirujące wokół głowy latarni i  marzyłam… tylko nie pamiętam o czym.

Ludzie występujący w moim dzieciństwie niczym postaci z bajek, byli piękni, młodzi i szlachetni, mniej się przejmowali drobiazgami, byle co ich nie złościło, nie zaglądali do garnka i portfela innym, nie kłócili się z telewizorem, nie brali pożyczek, których spłaty gnębią miesiącami, nie zasłaniali brakiem czasu, nie straszyli pośpiechem, nie chorowali i nie zatruwali atmosfery Świąt sporami politycznymi. Byli też nieśmiertelni takim przez dziecko wymyślonym rodzajem nieśmiertelności – póki oni są, to ja też będę. Cały ten magiczny świat stworzyli  specjalnie dla mnie, żebym zapamiętała, żeby to ciepło i miłość wystarczyły na długo, do samego końca. Tyle od nich dostałam świątecznej mocy, że wciąż się nią dzielę, uparcie rozdaję na prawo i lewo. Wy też podajcie dalej!

Wesołych Świąt.

KOMENTARZE

Nago, ale w ostrogach... Felieton Magdaleny Zimny - Louis

Coraz słabiej pamiętam te czasy, kiedy...

Kocham cię Polsko. Felieton Magdaleny Zimny - Louis

Któż mógł przewidzieć, że nastąpi taka...

Polak na wakacjach. Felieton Magdaleny Zimny - Louis

Ponieważ w języku angielskim wykłócałam się...

Witaj szkoło! Felieton Magdaleny Zimny - Louis

W mediach buchnęła kampania reklamowa skierowana do rodziców szykujących swoje pociechy do nowego roku szkolnego. Każdy kochający rodzic dostaje z ekranu wskazówkę, żeby nie powiedzieć zawoalowany...

Uszu nadstawiać warto! Felieton Magdaleny Zimny - Louis

Przeciskając się przez tłumy ludzkie buszujące po sklepach w przedświątecznej gorączce, nasłuchiwałam pilnie, o czym mowa. Nigdy nie wiesz, kto komu akurat będzie dyktował przepis...

zobacz więcej
Reklama

Pamięć o Powstaniu Warszawskim

Z Barbarą Wyrzykowską, łączniczką w Powstaniu Warszawskim, emerytowaną nauczycielką...

Amalia z Brühlow Mniszchowa. Pani z rokokowej Dukli

Polska historiografia różnie oceniała...

W komiksowym świecie Wojciecha Birka

Był dzieciakiem, gdy zakochał się w"Kapitanie Żbiku" i z komiksu nie wyrósł już nigdy, na szczęście. Dziś jest jednym z najlepszych polskich tłumaczy komiksu, komiksowym autorytetem, jurorem we wszelkiego rodzaju festiwalach...

Maria Fajger nowym prezesem ARiMR. Na razie pełniącym obowiązki

Od wtorku, 1 sierpnia Maria Fajger jest prezesem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie. Pełnienie obowiązków prezesa ARiMR powierzyła jej premier...

Witaj szkoło! Felieton Magdaleny Zimny - Louis

W mediach buchnęła kampania reklamowa skierowana do rodziców szykujących swoje pociechy do nowego roku szkolnego. Każdy kochający rodzic dostaje z ekranu wskazówkę, żeby nie powiedzieć zawoalowany...

Reklama

Krzysztof Tokarz. Cel jest jasny - być najlepszym

O Krzysztofie Tokarzu, prezesie Specjału, piszą nie bez podziwu: "Postawił się Biedronce i Lidlowi. Polski menedżer jednoczy sklepikarzy pod polską flagą i kosi miliardy". Sensacyjny tytuł potwierdzają...

Prof. Zbigniew Krysiak: Europa potrzebuje Roberta Schumana

Z prof. Zbigniewem Krysiakiem, prezesem Instytutu Myśli Roberta Schumana w Warszawie, rozmawia Antoni Adamski

Sprawiedliwi i Zygmunt Rolat - Holocaust w ich pamięci

- Nasz ojciec zaryzykował życie całej rodziny, ukrywając od 1942 roku Mojżesza Kestena na strychu. Mówił nam, że drugiemu człowiekowi trzeba pomóc, bo może i my znajdziemy się kiedyś...

Walczył w AK i budował schron dla Hitlera. Właśnie otrzymał Krzyż Oficerski

Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, jedno z najwyższych odznaczeń państwowych, otrzymali w poniedziałek 28 sierpnia dwaj mieszkańcy...

Jaka będzie przyszłość dżihadystów?! Felieton Krzysztofa Martensa

Nec Hercules contra plures – czas dla samozwańczego kalifatu zwanego państwem islamskim się kurczy. Odbicie Mosulu było dużym sukcesem wojsk irackich, choć...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Wrzesień-Październik

VIP Wrzesień-Październik
w numerze m.in.:

• Ryszard Jania - w motoryzacji ważny jest sojusz! • Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc • Cerkamed jeszcze pokaże • Dzisiejsza Rosja • Ocaleni Żydzi z Podkarpacia
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY