Reklama

Uszu nadstawiać warto! Felieton Magdaleny Zimny - Louis

A A A
Magdalena Zimny - Louis

Dodano: 26-04-2017

Magdalena Zimny - Louis Fot. Tadeusz Poźniak

Magdalena Zimny - Louis Fot. Tadeusz Poźniak

Przeciskając się przez tłumy ludzkie buszujące po sklepach w przedświątecznej gorączce, nasłuchiwałam pilnie, o czym mowa. Nigdy nie wiesz, kto komu akurat będzie dyktował przepis na makowiec bez pieczenia, sznycel bez mielenia, albo zdradzał współrzędne  miejsca spoczynku bursztynowej komnaty. Uszu nadstawiać warto,  kto z życia czerpie do produkcji swoich książek, ten zna prawdziwą wartość ulicznego podsłuchu. Szłam pchając przed sobą uparcie skręcający w lewo koszyk i zbierałam radarem słowa i zdania  zestresowanych kobiet robiących  zakupy wielkanocne.

Reklama

Panie skażone odwieczną trwogą kucharki, głośno wypowiadały swoje lęki  – Czy mi sernik nie klapnie? – Czy mi się piana ubije? – Czy się zakalec nie wetnie w cytrynową babkę? – Żeby mi tylko chrzan za ostry nie wyszedł!  Dobre żony chwaliły się swoim małżeńskim poświęceniem – Mój z Wielkopolski pochodzi, więc muszę mu białą kiełbasę ugotować w niedzielę. Dla mnie ohyda, ale nich ma! Jeszcze inne martwiły się głośno o sprawę urody– Do fryzjera już nie zdążę, ale choćby hennę na brwi trzeba zrobić. Mówiąc to, krytycznie patrzyły na swoje zniszczone paznokcie. Młodsze klientki supermarketu przebierały w ciuchach, raz po raz przystawiając pod brodę szmatkę na wieszaku – Przynajmniej nową bluzkę bym sobie kupiła, spódnicę czarną skórzaną mam, to oblecę w pierwszy dzień świąt. Najliczniejszą grupę stanowiły te, które „mają jeszcze nie posprzątane”. W ostatniej chwili brały z półki sklepowej błękitny jak niebo płyn do mycia okien i brązowy jak whisky płyn do polerki paneli. Odprowadzałam ich wzrokiem do kasy, martwiąc się, czy one w tym wszystkim zdążą? Czy im się uda ta karkołomna sztuka połączenia sprzątania, gotowania, pieczenia i wyglądania? Czy to w ogóle jest możliwe?

Zatrzymałam się przy regale z prasą, książką i okazjonalnymi kartkami w 3D. I gdybym mogła, to bym rzędy kolorowych gazet przykryła kocem, żeby żadna z tych dzielnych kobiet za sterem koszyka, tej oferty nie dostrzegła. Przed tym wyzwaniem Wielkanocnym, miałyby jeszcze sobie uświadomić, że idzie lato, więc trzeba natychmiast zacząć cisnąć pot i łzy, aby na czas wyrzeźbić perfekt bikini body! W gazetach wszystkie kobiety, te 20- letnie i te po 40-stce, polskie i zagraniczne, już się rozebrały do stroju kąpielowego i judzą swoim cienkim pasem. Wszędzie chude, tylko cycki u nich jędrne, a sutki sterczą niczym korki od szampana! Pod zdjęciami tłustym drukiem piętrzą się porady dietetyczne, zalecenia fitnesowe  oraz reklamy kremów przeciwko powstawaniu „skórki pomarańczy” na udach.  Żeby dobrze wyglądać dla własnej satysfakcji, aby wywołać zazdrość koleżanek i depresję czytelniczek, oraz ku pokrzepieniu serc męskich, należy spożywać jedną porzeczkę dziennie, dwa ziarenka czegoś brązowego, a wszystko to popić czteroma  litrami wody. Odruchowo macam się po biodrach, szczypię wałek na brzuchu, stoję i pilnuję, żeby żadna z kobiet robiących zakupy nie wzięła z półki tych szatańskich magazynów. Co miałyby zrobić z tą toną jedzenia, jaką pchają przed sobą?

Alejkę dalej dwóch panów przystanęło przy monopolu. Grubszy w dresie zwierzał się chudszemu w zimowej kurtce – Moja stara jest bardzo wierząca i pierwsze piwko świąteczne mogę sobie strzelić dopiero po Rezurekcji…  Tamten pokiwał głową ze zrozumieniem. Włożył do koszyka butelkę białej żubrówki i westchnął ciężko: Ja to bym najchętniej gdzieś wyjechał na Wielkanoc, odpocząć, zrelaksować się, ale moja nie chce się z domu ruszyć, mówi, że lubi święta.

KOMENTARZE

Reklama

Prowincja nigdy nie była i nie jest jałowa

Z Markiem Wiatrem, śpiewakiem, malarzem, dyrektorem artystycznym...

Tradycyjne smaki Podkarpacia. Kozie sery z Beskidu Niskiego

Ojciec, dwóch synów, a teraz jeszcze i wnuk - prowadzone przez rodzinę Maziejuków Gospodarstwo "FIGA", od lat specjalizuje się w wyrobie ekologicznych serów z mleka koziego. W dodatku...

Polak na wakacjach. Felieton Magdaleny Zimny - Louis

Ponieważ w języku angielskim wykłócałam się z recepcjonistką hotelu, Nieprzyjemną Ritą, stojąca obok para Polaków nie zorientowała się, że ta pyskata kobitka z pretensjami na ustach...

Janusz Fudała odchodzi z RARR

Janusz Fudała, od 3 lat prezes Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, został prezesem spółki Orlen Oil z siedzibą w Krakowie, słynącej z produkcji i sprzedaży środków smarowych dla przemysłu oraz motoryzacji. Pełniącą obowiązki...

Reklama

Hygge - wytrych do szczęścia. Felieton Krzysztofa Martensa

Co to za diabeł? Hygge oznacza, że jest fajnie, intymnie, sympatyczne, błogo. Najważniejszy jest nastrój, stonowane światło płynące z migoczących płonących świeczek, grupa...

Jak znaleźć przodka i przeżyć pasjonującą przygodę

Alina Bosak: Wspomnienia, dzienniki, pamiętniki – rosną w księgarniach działy z takimi dziełami. Wydaje się też, że coraz więcej osób szuka swoich przodków. Czy to prawda?

Józef Wilkoń. Genialny ilustrator i jego ślady na Podkarpaciu

Książki z ilustracjami Józefa Wilkonia wydano niemal we wszystkich krajach Europy, w obu Amerykach, w Azji i Afryce. Opublikowano je nawet w kilku narzeczach murzyńskich...

Nad zgliszczami Aleppo. Felieton Jarosława A. Szczepańskiego

Moje najwcześniejsze dziecięce wrażenia wzrokowe to wszechobecne gruzowiska. Mieszkaliśmy na gdańskim Dolnym Mieście kilkaset metrów od Starówki, więc każdy spacer z mamą...

Panie na Łańcucie

W łańcuckiej rezydencji wszechobecny jest duch księżnej marszałkowej Izabelli Lubomirskiej - miłośniczki sztuki, ale przede wszystkim miłośniczki życia. To ona rozpoczęła dzieło, które kontynuowały kolejne księżniczki mieszkające w pałacu – zdecydowane...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Czerwiec-Lipiec

VIP Czerwiec-Lipiec
w numerze m.in.:

• Krzysztof Tokarz - Być najlepszym • Prowincja nigdy nie była jałowa • W świecie komiksu Wojciecha Birka • Kongres TSLA Expo 2017 • Podkarpackie start-upy • Rzeźby Józefa Wilkonia • Podkarpacka kwatera Hitlera
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY