Reklama

Polak na wakacjach. Felieton Magdaleny Zimny - Louis

A A A
Magdalena Zimny - Louis

Dodano: 07-07-2017

Magdalena Zimny - Louis Fot. Tadeusz Poźniak

Magdalena Zimny - Louis Fot. Tadeusz Poźniak

Ponieważ w języku angielskim wykłócałam się z recepcjonistką  hotelu, Nieprzyjemną Ritą, stojąca obok para Polaków nie zorientowała się, że ta pyskata kobitka z pretensjami na ustach, to ich rodaczka. Rita poszła zawołać menedżera (sama ją posłałam po tym jak po raz czwarty odpowiedziała „noł” na moją uprzejmą prośbę), a ja zaczęłam podsłuchiwać, o czym mówią goście z Polski. Para czterdziestolatków, ona blond chudzina w złotych klapkach na czarnym klocku, on ubity pączek w klapkach łazienkowych z białym paskiem, zamawiali sobie w recepcji masaże. Ona do niego – “Fajnie tu jest, ale najważniejsze, że nie ma Polaków”. On do niej – “No raczej, pamiętasz, na jaką hołotę trafiliśmy na Teneryfie?”. Ona do niego prychając – „Daj spokój… nawet mi nie przypominaj”.

Oj tak. Polacy najbardziej lubią jeździć na zagraniczne wczasy tam, gdzie jest najmniej Polaków i wcale się z tym nie kryją. Wszyscy Polacy mają Wszystkim Polakom mniej więcej to samo do zarzucenia: robią ogólną siarę, siejąc wstyd i obciach. Zachowują się „na obiekcie” tak głośno, jakby posiadali pakiet kontrolny całej sieci hotelowej. Krzyczą do siebie przez szerokość basenu, przez długość korytarza, przez zieloność trawnika - „Grażyna wziąć ci coś z baru?!” , „Grażyna, gdzieś ty włożyła moje płetwy?” lub „ Janusz, idź wysikaj Natalkę, bo widzę, że kolanami trze!”, „Janusz, nie jedz teraz hamburgera, bo za godzinę jest kolacja”.

Reklama

Dalej na liście zarzutów Polaków do Polaków znajduje się punkt żywieniowy. Polacy twierdzą, że Polacy wczasową ofertę kulinarną All inclusive  biorą dosłownie, nakładając na talerze przy każdym posiłku ALL albo jeszcze więcej. Na kiełbasę kładą dżem, przykrywają ziemniakami, frytkami oraz makaronem, boczkiem, mizerią, sałatką z ośmiornicy, ozdabiają owocem morza, a cały kopiec polewają sosem jogurtowym o smaku whisky. I tak trzy razy dziennie.

Wymagają od obsługi hotelu, od glazury łazienek, wystroju restauracji, a także miny kelnera sześciu gwiazdek choć wykupili trzy, przy czym słowo „zapłacone” wydaje się być kluczowym we wszystkich żądaniach.

Piją i palą, a nałogi te nie tylko powodują raka. Powodują też wyróżnienie się Polaka z masy turystycznej wypoczywającej przy basenie. Nie idą pod prysznic zanim wejdą do basenu, po prostu umyli się dnia poprzedniego, a w nocy się nie kurzyło.

Wszyscy Polacy zarzucają Wszystkim Polakom odpoczywającym za granicą, nieobycie i niedomycie,  a także denerwującą skłonność do przeliczania wszystkiego na złotówki. Po przeliczeniu przeważnie trwa długa dyskusja przy półce - czy zakup się opłaca - zakończona fukaniem, że tutaj jest drogo.

Znajdujemy się na Węgrzech, mojej ulubionej destynacji weekendowej, gdzie poza tłustym, smacznym,  niezdrowym jedzeniem jest wysoko rozwinięta baza basenowo-hotelowa pełna kobiet grubszych i starszych ode mnie oraz, co najważniejsze, hektolitry dobrych win na półkach sklepowych. Od 20 lat jeżdżę na Węgry „do wód”  w towarzystwie mojej siostry i szwagra, którzy powinni już dawno otrzymać honorowe obywatelstwo tego kraju. Gdy tu przyjeżdżam,  niezmiennie raduje mnie  fakt, że ani słowa nie rozumiem, z tego, co się  wokół mnie mówi i pokrzykuje. Obserwuję otoczenie i słucham, nie słysząc. Nawet z mimiki twarzy czytać mi się nie chce, co kto opowiedział i dlaczego inni się śmieją. Ten przyjemny, przypominający brzmieniem skandynawski język, węgierski szum w uszach, pozwala mi wypoczywać w spokoju, na granicy świadomości, z cudowną obojętnością na to, co Grażyna i Janusz mają sobie i całemu światu do powiedzenia.

Polecam!

KOMENTARZE

Drugi dom - zbędny luksus czy inwestycja?

W pierwszym toczy się codzienne życie, drugi nabiera rumieńców...

Wyposażenie łazienki z designerskim szlifem

Zmianę poglądów na temat łazienki i jej wyposażenia wzięli...

Anna Ochalik-Pęcak. Wpływowa kobieta branży budowlanej

Mija trzydzieści lat odkąd jest prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej ?Geodeci? w Rzeszowie.

Super kobieta, super mama

Aktywnych kobiet posiadających rodzinę większą od standardowego modelu 2+2 lub 2+3 wciąż jest za mało. Znamy jednak przykłady na to, że można być spełnioną, aktywną kobietą i wspaniałą matką w dużej rodzinie.

zobacz więcej
Reklama

"Teraz komiks!" Wojciecha Jamy w Muzeum Narodowym

Z Wojciechem Jamą, twórcą Muzeum Dobranocek w Rzeszowie i organizatorem wystawy komiksu w Muzeum Narodowym w Krakowie, rozmawia Antoni Adamski

W uprawianiu nauki najważniejsze są wątpliwości!

Z prof. nadzw. dr. hab. Anną Siewierską-Chmaj, rzeszowianką, rektorem Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie, rozmawia Aneta Gieroń

Józef Leśniak, prezes Autometu: Z synami mogę więcej

W ubiegłym roku w Sanoku wyprodukowano i wprowadzono na rynek autobus elektryczny. Automet Electric to dzieło rodzinnej firmy, założonej w 1990 roku przez Józefa Leśniaka, byłego szefa...

Reklama

Dopóki będzie inwestycyjny boom, dopóty trwać będzie rynek pracownika!

Z Katarzyną Szudy, współwłaścicielką i dyrektorem zarządzającym Agencji Rekrutacyjnej HR Contact w Podkarpackim Parku Naukowo - Technologicznym...

Rok Arcybiskupa. 400 kościołów Ignacego Tokarczuka

Z dr. Mariuszem Krzysztofińskim, historykiem, autorem książek o arcybiskupie Ignacym Tokarczuku, rozmawia Alina Bosak

Opowieści turystyczne czas zacząć. Felieton Magdy Louis

W kraju, w którym byłem, siedem godzin lotu… tak lakonicznie rozpoczynał swoje opowieści turystyczne pewien znajomy ksiądz. Nie chciał nigdy wyjawić gdzie był, pod jaką szerokością...

Anna Dymna o sztuce życia: Żeby życie miało sens, trzeba kochać

- Żeby życie miało sens, trzeba kochać. Bez miłości nie ma niczego, miłość to stosunek do życia - mówiła Anna Dymna w poniedziałek w Filharmonii Podkarpackiej...

Sztuka życia Anny Dymnej. Spotkanie z artystką i filantropką w Rzeszowie

Anna Dymna, znakomita aktorka, działaczka społeczna i założycielka Fundacji "Mimo Wszystko" będzie gościem spotkania z cyklu "Wielkie pytania w nauce...

zobacz więcej

POLECANE

VIP MARZEC-KWIECIEŃ

VIP MARZEC-KWIECIEŃ
w numerze m.in.:

• W uprawianiu nauki najważniejsze są wątpliwości! • Mamy rynek pracownika • Bogusław Barnaś - najważniejsza jest wyobraźnia • Twarze Podkarpacie 10 lat VIP Biznes&Styl • Kongres TSLA Expo 2018 • Bolidy Caro Cars z Mielca • 57. Muzyczny Festiwal w Łańcucie
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY