Reklama

Wojomir "Woj" Wojciechowski. Legenda Bieszczadów

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 08-04-2016

Wojomir "Woj" Wojciechowski. Fot. Tadeusz Poźniak

Wojomir "Woj" Wojciechowski. Fot. Tadeusz Poźniak

Kresowiak, od prawie 60 lat związany z Bieszczadami.  Wojomir „Woj” Wojciechowski miał niespełna 22 lata, gdy jako inżynier leśnik rozpoczął swoje życie pod połoninami, które przewędrował jeszcze jako student. W latach 50. XX wieku tutaj znalazł wolność i przestrzeń. Nikt nikogo nie pytał o przeszłość, a polityka i partia były bezpiecznie daleko. Zamieszkał w Lutowiskach, z którymi związany jest do dzisiaj i jak mało kto poznał historię tych ziem oraz jej mieszkańców. Przez wiele lat dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego, który m.in. z Henrykiem Victorinim i Lutkiem Pińczukiem tworzył legendę Bieszczadów.
 
Urodzony w Dorotyczach na Wołyniu, przez wiele lat miał wpis w dowodzie – urodzony w ZSRR. Ot, cała prawda o Polsce w PRL-u. Tragiczna, zwłaszcza dla rodziców Wojomira Wojciechowskiego, polskich nauczycieli, którzy wywodzili się z okolic Krakowa – matka i Kurozwęk – ojciec, a którzy na Wołyniu uczyli w szkole. Wojna nie tylko wygnała ich z Wołynia, ojca Wojciechowskiego na 6 lat skazała też na Syberię.
 
- Tamta historia odmieniała nas wszystkich – opowiada Wojomir Wojciechowski. – Gdy po wojnie osiedliśmy w Tuchowie w otoczeniu Góry Brzanka na Pogórzu Ciężkowickim, wróciły do mnie obrazy z Wołynia. Ogromne, zielone przestrzenie i poczucie wolność, mimo albo na przekór siermiężnemu PRL-owi. To wtedy zdecydowałem się na Wydział Leśny w Wyższej Szkole Rolniczej w Poznaniu. Znakomita szkoła z przedwojennymi wykładowcami, gdzie dużo uczono i jeszcze więcej wymagano, znakomita szkoła życia.
 
W latach 50. XX wieku Wojomir Wojciechowski w różnych częściach Polski odbywał praktyki w nadleśnictwach. Zachwyciły go Bieszczady, które schodził jeszcze jako student. I gdy jako 22-letni inżynier leśnik dostał propozycję pracy w Nadleśnictwie w Lutowiskach, nawet przez moment się nie zawahał. Zaczynał jako stażysta i adiunkt, a już po 5 latach został najmłodszym w Polsce nadleśniczym w jednym z największych nadleśnictw w Polsce.
 
"Czar Bieszczadów. Opowiadania Woja"
 
- Gdy przybyłem w Bieszczady miałem tylko młodość i zapał – śmieje się Wojciechowski. – Nawet się wtedy nie śniło o wielkiej pętli bieszczadzkiej, czy elektryfikacji w Lutowiskach. Światło rozbłysło dopiero w 1963 roku, ale nikt nie widział w tym problemu. Podobnie jak w całodziennej wędrówce do najbliższego sklepu, czy chatach krytych strzechą. Wszyscy byliśmy młodzi, zdeterminowani, w przepięknych okolicznościach przyrody, gdzie prawie w ogóle nie było miejscowej ludności, którą wysiedlono w 1951 roku, a my przybywaliśmy z różnych stron Polski, życzliwi, ofiarni, skazani na siebie nawzajem. Tamtej atmosfery Bieszczadów nie da się opisać. Jej klimat przywołuję w mojej książce „Czar Bieszczadów. Opowiadania Woja”. Bardzo szybko też zrozumiałem, że Bieszczady są moim miejscem na ziemi, największą miłością. Tutaj się ożeniłem i tutaj urodziły się moje dzieci.
 
Nigdy nie żałowałem, że tu osiadłem. Od początku jestem związany z Lutowiskami i uwielbiam widok z mojego domu na Otryt. Tutaj jestem u siebie. Po wszystkich tych latach, jestem przekonany, że także moje imiona, typowo słowiańskie: Wojomir Wojciech Mieczysław przesądziły o moim życiu spędzonym na kresach obecnej Rzeczpospolitej. Mój brat bliźniak, Walter Piotr Rafał całe życie spędził we Wrocławiu, więc jak tu nie wierzyć w przeznaczenie?!
 
Reklama
Wojomir Wojciechowski, od 1958 r., kiedy przybył w Bieszczady jako młody adept leśnictwa zajmował się gospodarką leśną, organizował od postaw pracę nadleśnictwa Lutowiska, bardzo angażował się w ochronę przyrody. W Bieszczady powróciło wiele gatunków ptaków. Zagnieździł się orzeł przedni, gadożer, orlik krzykliwy i inne drobne ptactwo. Podjęta została bardzo udana próba reintrodukcji bobra. To ekologiczne zaangażowanie po polskiej stronie z czasem przekonało też Słowaków i Ukraińców, którzy powiększyli Narodowy Park „Połoniny” na Słowacji oraz Narodowy Park Ukraiński.
 
Od 1991 r. do 2003 r. Wojciechowski był dyrektorem Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Wtedy też park wszedł na europejskie „salony" i uznany został za jeden z najcenniejszych obszarów przyrodniczych w Europie. Wojciechowski był współtwórcą Międzynarodowego Rezerwatu biosfery „Karpaty Wschodnie”, za Jego rządów powstała Zachowawcza Hodowla Konia Huculskiego w Wołosatem, Dolina Górnego Sanu została częściowo zrenaturalizowana, a w Lutowiskach powstał Ośrodek Informacyjno-Edukacyjny BdPN.  Trzeba też pamiętać o muzeum przyrodniczym w Ustrzykach Dolnych, które zostało przekształcone w Ośrodek Naukowo-Dydaktyczny oraz o zaangażowaniu Wojomira Wojciechowskiego w działalność Bieszczadzkiej Grupy GOPR, której przez wiele lat był prezesem Zarządu.
 
Zapalony turysta i myśliwy, schodził każdy centymetr Bieszczadów, i który do dziś angażuje się w ich zrównoważony rozwój, bierze udział w każdej dyskusji, która może przyczynić się do rozwoju tych terenów. Przy czym nie chodzi o ich dewastację, co o mądre wykorzystanie miejscowych atutów, tak by nie zniszczyć wyjątkowego w skali Europy Parku, a jednocześnie pozwolić na godne życie tutejszym mieszkańcom.
 
Współczesne problemy Bieszczadów
 
- Bieszczady się wyludniają, masowo wyjeżdżają stąd ludzie młodzi i to jest nasz największy dramat – mówi Wojciechowski. – Przed lat uważałem, że rozwój turystyki rozwiąże wszystkie problemy Bieszczadów. Dziś wiem, że to nie do końca prawda. Po pierwsze ciągle nie udało się wydłużyć okresu turystycznego w Bieszczadach, który trwa od czerwca do sierpnia i w niewielkim stopniu jesienią, a to za mało, by stać się źródłem utrzymania dla większości mieszkańców tych terenów. Istnieje też ogromna dysproporcja ekonomiczna między Bieszczadami od strony Cisnej i Wetliny, a tymi na odcinku z Ustrzyk Górnych do Lutowisk, które są typowymi obszarami postpegierowskimi. 
 
- Wielu się obruszy, na to, co powiem, ale przez wiele lat jednym ze sposób zarabiania w Bieszczadach było łowiectwo, sam byłem zapalonym myśliwym na grubego zwierza – wspomina Wojomir Wojciechowski. Gdzie dziś szukać szans dla Bieszczadów? Nie mam wątpliwości, że jak najszybciej powinno powstać polsko – ukraińskie przejście graniczne w pobliżu Lutowisk, Żurawin - Boberka. To skróciłoby polskim turystom drogę w ukraińskie Bieszczady i bardzo ożywiło gospodarczo te tereny. Stryj, Kamieniec Podolski, wyprawy na najwyższy szczyt Bieszczadów – Pikuj, nagle byłyby na wyciągnięcie ręki bez konieczności wyjazdów na przejścia graniczne do Krościenka, czy Medyki.
 
To najpiękniejszy zakątek Polski – powtarza Wojomir Wojciechowski w swoim domu pachnącym lasem i z widokiem na Otryt, w dodatku zakątek, który kiedyś był prawdziwym tyglem kulturowym, religijnym, narodowościowym i który znów w swej różnorodności się odradza. Powstają zespoły polskie, ukraińskie, ludzie z coraz większą dumą mówią o swoich korzeniach, i ciągle panuje tu fantastyczne przemieszanie się osobowości z całej Polski. - Tylko u nas w domu, ja pochodzę z Kresów, moja żona ma korzenie z Rzeszowa, ale wychowała się w okolicach Komańczy, gdzie jej ojciec był leśnikiem. Niekiedy żartuję, że wychowałem sobie żonę, bo gdy ja już wędrowałem z plecakiem, ona była jeszcze małą dziewczynką bawiącą się w piasku nas brzegiem rzeki. Połączyły nas Bieszczady – mówi Wojomir Wojciechowski.
 
Na szczęście do dziś nie do końca skomercjalizowane, co wielu uważa za przekleństwo, a on za błogosławieństwo. Bo tylko zrównoważony rozwój i wieloletni plan zagospodarowania tych terenów ocali ich przyrodniczą wyjątkowość i tylko to może być źródłem bogacenia się miejscowych w kolejnych dekadach. 

KOMENTARZE

Stanisław Bielawka - wójt z prawdziwego zdarzenia

Stanisław Bielawka, wójt Komańczy, choć pochodzi z samego serca Krakowa, tak ukochał przestrzeń i świeże powietrze, że w 1983 roku zdecydował się osiąść z rodziną w tej miejscowości...

Aneta Adamska, twórczyni teatru "Przedmieście"

Jej spektakle przyciągają tłumy coraz to nowych miłośników teatru. Jaka jest ona sama, kim była i kim jest teraz?

zobacz więcej
Reklama

Od karabeli do katany. Płatnerz z Łańcuta

Antoni Adamski: W jaki sposób w XX wieku został Pan płatnerzem...

Beskid Niski. W dzikim ogródku z aniołami i widokiem na Cergową

Towarzystwo na wzgórzu między Iwlą a Teodorówką nieźle się dobrało. Hodowca kóz i psychiatra z Lublina, pani Leokadia z Kołobrzegu i producent kamiennych pieców...

Nie żyje Rafał Potocki, dziennikarz Polskiego Radia Rzeszów

W czwartek wieczorem zmarł Rafał Potocki, reportażysta, reporter, wielokrotny szef letniej audycji Radio Biwak, znakomity dziennikarz i publicysta. We wrześniu skończyłby...

Dlaczego Fred Zinnemann nigdy nie wspominał o rodzinnym Rzeszowie?

Dlaczego Fred Zinnemann, kilkukrotny zdobywca Oscara, reżyser m.in. westernu "W samo południe", nigdy nie wspominał, że urodził się i wychował w Rzeszowie? - Dziadek...

Reklama

Nie uważam, że wszystko w tym kraju musi być partyjne

Z dr. Pawłem Kucą, politologiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Mężczyzna od kuchni. Dlaczego Wujek Mati?!

Mateusz Wójcik (Wujek Mati) współwłaściciel rodzinnej firmy jubilerskiej SILVEXCRAFT oraz twórca marki Giorre, której tradycje sięgają połowy lat 80-tych. Wokalista i lider rzeszowskiego zespołu 0% Normy...

"Mężczyzna od kuchni." Życie to najlepsze, co mnie w życiu spotkało!

Z dr. Maciejem Ulitą, rzecznikiem prasowym Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Idalia Stochla

Dyrektor biblioteki uniwersyteckiej w zawodach Ironman na Hawajach

Dr Bożena Jaskowska, dyrektor Biblioteki Uniwersytetu Rzeszowskiego, spełniła swoje sportowe marzenie i uzyskała kwalifikację na Mistrzostwa Świata Ironman na Hawajach...

100 lat niepodległej Polski. BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

100 lat temu Polska odzyskała niepodległość. Entuzjazm był niebywały. Udało się scalić społeczeństwo. Zorganizowano państwo. Uruchomiono gospodarkę, dźwignięto przemysł i… wybuchła...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr. 58

VIP Biznes&Styl Nr. 58
w numerze m.in.:

• JIVR Bike z Mielca • Nauka uprawiana w symbiozie z biznesem • Lekarz, który zaraził się wirusem podróży • Twarze Podkarpacia. 10 lat VIP Biznes&Styl • Plakaty Wiesława Grzegorczyka • Kongres TSLA Expo 2018 Autosan wstaje z kolan • 50 lat zapory i elektrowni
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.