Reklama

Olek Bielenda. Kreator przypominający stare wartości

A A A
Elżbieta Lewicka

Dodano: 06-06-2015

Olek Bielenda. Fot. Tadeusz Poźniak

Olek Bielenda. Fot. Tadeusz Poźniak

Aleksander Bielenda - nauczyciel historii,  w stanie spoczynku, czyli na emeryturze, ale wyłącznie teoretycznie. Jest bowiem Olek Bielenda typem „niespokojnego ducha”, indywidualistą, nadwrażliwcem, człowiekiem aktywnym i pełnym sprzeczności: tworzy muzykę, ale na co dzień muzyki nie słucha, gra na plastikowym flecie prostym i nie widzi powodu, aby kupować lepszy, prowadził i prowadzi teatry amatorskie, ale na spektakle do Siemaszki, czy Maski nie chodzi, nie korzysta z dobrodziejstw Internetu i nie ma nawet adresu mailowego. Interesuje go muzyka, plastyka, rzeźba, teatr – ale bardziej jako twórcę, niż odbiorcę. Tworzyć coś, czego nie robił dotąd nikt, iść wyłącznie własną ścieżką, którą przed nim szło niewielu, albo nikt, jak w przypadku strachów polnych. Bielenda - kreator przypominający stare wartości, odkrywający nowe jest człowiekiem szczęśliwym, a  powodów do szczęścia ma wiele.

Już na studiach odkrył w sobie powołanie nauczycielskie. Dziś, z perspektywy czasu potwierdza ten swój - jak mówi - doskonały wybór drogi zawodowej. Nie żałuje ani jednej chwili spędzonej w szkole, w pracy z dziećmi i młodzieżą. Zawsze starał się uczyć historii na zasadzie poznawania i rozumienia. Swój przedmiot wykładał tak, aby uczniowie mogli z niego wyciągać jak najlepsze nauki, bo przecież historia jest najlepszą nauczycielką dla każdego człowieka. W każdej klasie miał dwóch, trzech pasjonatów tego przedmiotu i na nich zawsze zwracał szczególną uwagę, co przynosiło świetne efekty na konkursach historycznych. Nie miał też nigdy problemu z frekwencją na swoich lekcjach - wręcz odwrotnie.
 
Uważa siebie za człowieka wielokulturowego. Urodził się w Lubaczowie, mieszkał przez jakiś czas i chodził do szkoły w Nowym Sączu, później w Rzeszowie, gdzie skończył szkołę podstawową, a w Jarosławiu słynne Liceum Plastyczne, do którego dojeżdżał z Rzeszowa przez 5 lat i uważa te podróże za niezwykle fascynujące - podobnie, jak szkołę pełną interesujących osobowości i kultowych wręcz pedagogów. Jest absolwentem Uniwersytetu Śląskiego, Wydziału Nauk Społecznych.
 
Sens życia to dla Olka Bielendy pisanie o Lubeni i okolicach, odkrywanie korzeni lokalnej społeczności, jej tożsamości kulturowej, zaszczepianie swoją pasją innych. Dlatego tak kochał i kocha pedagogikę. Pamięta o starej zasadzie „daj jak najwięcej dobra innym, a będzie ci oddane” – nie tylko w sensie moralnym , ale także intelektualnym. Pamięta też, aby najpierw dawać, a potem brać, nigdy na odwrót! Dostaje więc Olek przyjaźń, szacunek, koleżeństwo, fajne znajomości, generalnie jest odbierany pozytywnie, choć ma świadomość, że nie każdemu może się podobać to, co robi i mówi. Niektórzy mówią o nim: świr, ale się nie obraża, ponieważ jest przekonany o swoich racjach, a jeśli ktoś się z nimi nie zgadza - niech szuka swoich racji, Olek Bielenda już dawno je znalazł.
 
KLEPISKO
 
Klepisko to zespół muzyczny, w którym Olek od wielu lat wyraża swoje emocje grając na flecie prostym. Na co dzień nie słucha muzyki, ale pociąga go transowy charakter improwizacji, które tworzy pod wpływem chwili, atmosfery, jaką czuje na próbach, nie mówiąc już o koncertach, które uwielbia, bo dają najwięcej emocji. Obecnie w nowej formacji, która istnieje na bazie dawnego Klepiska ster przejęli młodzi ludzie, a Olek jest dumny, że uczniowie zaczynają przerastać mistrza. Mają nowe pomysły na muzykę, korzystają z programów komputerowych, „cywilizują” mocno ludyczny i spontaniczny charakter twórczości, z której zawsze słynęło Klepisko. Co tydzień, w piątek spotykają się na próbach, które trwają do późnej nocy.

STRACHY POLNE
 
Strach polny to uniwersalny symbol kultury ludowej, który występuje w kulturach rolnych całego świata od tysiącleci. Na Podkarpaciu zachowały się relikty takich obiektów i sposobów ich tworzenia, które Olek Bielenda postanowił ocalić od zapomnienia. Kilkadziesiąt lat temu wpadł na pomysł stworzenia Muzeum Strachów Polnych. Było to w pełni świadome działanie, wymagające tzw. „zachodu” i zmagania się z różnymi trudnościami. Razem z Andrzejem Piecuchem stworzył w Lubeni Straszydlisko, imprezę dla dzieci i młodzieży propagującą kulturę ludową, której elementem był strach polny. Ale - jak mówi- to nie wystarczało, więc zaczęły się podróże w celu pozyskiwania eksponatów muzealnych.
 
 
Reklama
W 1996 roku powstało więc w Lubeni unikatowe Muzeum Strachów Polnych. Dwa lata temu jego kustosz, Olek Bielenda podjął decyzję o „ uwolnieniu” strachów, które teraz stoją w ich naturalnym, polnym środowisku. Wszystko po to, ażeby obserwator mógł skonfrontować obecność stracha w jego naturalnym środowisku. Władze Gminy Lubenia kilka lat temu udostępniły teren i umożliwiły tę ekspozycje. Strachy pięknie się prezentują, ale niestety ulegają szybkiemu zniszczeniu, co powoduje ich cykliczną wymianę. Tych obiektów jest blisko 100.
 
Kuba Pawłowski, współpracownik Olka Bielendy co jakiś czas uzupełnia muzealny stan posiadania. Wędrują więc panowie po całym Podkarpaciu i nie tylko proszą znajomych o informacje, gdzie widzieli potencjalne, nowe nabytki do lubeńskiego muzeum. Nowe strachy „wyprasza się” u gospodarza, albo po prostu „zwija” z pola. Niektóre strachy tworzą uczestnicy letnich warsztatów organizowanych od maja do października. Rzadko, który strach jest naprawdę straszny dla ludzi, choć dzieci reagują różnie, natomiast saren, czy dzikich zwierząt w okolicach szkoły w Sołonce, gdzie strachy stoją - nie uświadczy.
 
Wszystkie strachy to ukochane dzieci Olka, ale jest jeden, najstarszy, 22- letni. To faworyt kustosza, który martwi się, że staruszek chyba tego roku nie przetrwa. Jest też inny ulubieniec – pięcioletni „młodzieniec” z głową manekina. Został stworzony przez rolnika z przysiółka Broniakówka, w gminie Lubenia, w Siedliskach. Ten strach wzbudził zachwyt Olka. Zdobycie stracha wymagało starań, ale udało się przekonać gospodarza i teraz ten strach cieszy się największym zainteresowaniem zwiedzających.
 
Przez Muzeum w Sołonce przemieszcza się corocznie kilka tysięcy zwiedzających z całej Polski i zagranicy. Olek Bielenda i jego współpracownik Kuba Pawłowski z wielką pasją dzielą się swoją etnograficzną i historyczną wiedzą ze słuchaczami. Muzeum to przecież nie tylko strachy polne. W budynku znajduje się kilka tysięcy rarytasów polskiej kultury ludowej, niespotykanych w innych, polskich muzeach… i  według Olka, prawdziwy inteligent powinien odwiedzić trzy muzea: w Londynie, w Paryżu i w Sołonce. Wtedy uzyska „patent inteligenta”. 
 
W tym roku planowane jest wytyczenie nowego szlaku etnograficzno- przyrodniczo- historycznego o nazwie „Gościniec Strachów” przebiegającego przez wieś Sołonka od centrum wsi do słynnej tężni solankowej, którego ozdobą będą strachy polne wykonane według dawnej tradycji ludowej. Olek Bielenda pisze także nową książkę – oczywiście o Lubeni – ponieważ nie ma wątpliwości, że ta wieś jest wyjątkowym zjawiskiem etnograficzno- przyrodniczo- historycznym zawierającym uniwersalia mające formy przetrwania i to trzeba koniecznie poodkrywać.
 
Strachy polne – zgodnie z zasadą: daj innym, a będzie ci oddane - obdarowały swojego opiekuna hojnie. Dzięki wieloletniemu gromadzeniu muzealnych eksponatów, ich rekonstrukcji, tworzeniu nowych obiektów, Olek Bielenda zdobył olbrzymią wiedzę, którą podzielił się pisząc książkę o wymiarze etnograficznym, kulturowym, historycznym „Strachy polne - dzieje, rytuał, symbolika” .
 
Ważną i cenną książką w dorobku etnograficznym Aleksandra Bielendy jest też  „Muzeum Słowa. Słownik gwary lubeńskiej”. To książka, której autor przypomina i uświadamia czytelnikowi, że gwara jest podstawowym elementem tożsamości regionalnej. W ciągu trzydziestoletniej pracy w lubeńskiej szkole i w terenie Olek usłyszał wiele barwnych opowieści i podań ludowych o regionie. To kopalnia wiedzy o tradycji, historii, lokalnym języku. Każda wieś ma swoja gwarę. Bielenda spotkał się kiedyś z zarzutem, że nie ma czegoś takiego, jak gwara lubeńska. Może i nie było – do czasu, kiedy powstała książka „Słownik gwary lubeńskiej”, która zawiera fakty naukowe, nie wymyślone słowa. Jest to efekt prac badawczych A. Bielendy prowadzonych na terenie Gminy Lubenia. Ta książka – podobnie jak ta o strachach - jest dziś niedostępnym rarytasem. Marzeniem jej autora jest, aby w każdej wsi znalazł się ktoś, kto będzie chciał ocalić od zapomnienia gwarę i historię miejsca, w którym żyje.
 
Aleksander Bielenda - rocznik 1954. Nauczyciel historii, edukacji regionalnej, plastyki i muzyki w Szkole Podstawowej w Lubeni i Liceum Ogólnokształcącym w Czudcu. Nauczyciel akademicki PWSZ w Krośnie. Wyróżniony nagrodą MEN I i II stopnia. W 2001 r. otrzymał medal KEN za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania. Za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury i sztuki otrzymał Medal im. F. Kotuli. Założyciel teatrów amatorskich w Czudcu, Rzeszowie i m.in. Naturalnego Teatru Wiejskiego w Lubeni. Założyciel zespołu muzycznego Klepisko, twórca i kustosz Muzeum Regionalnego w Lubeni z siedzibą w Sołonce. Autor książek: „Lubenia. Dzieje wsi i parafii od czasów najdawniejszych do roku 1992”, „Lubenia. Dzieje wsi i okolic” we współpracy z Tadeuszem Patrusiem, „Muzeum słowa. Słownik gwary lubeńskiej”, „Strachy polne – dzieje, rytuał, symbolika. Muzeum strachów polnych w Lubeni”, „Listy polskie z Galicji". 



 
 

KOMENTARZE

Reklama

Nie uważam, że wszystko w tym kraju musi być partyjne

Z dr. Pawłem Kucą, politologiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Aneta Gieroń

Nie żyje Rafał Potocki, dziennikarz Polskiego Radia Rzeszów

W czwartek wieczorem zmarł Rafał Potocki, reportażysta, reporter, wielokrotny szef letniej audycji Radio Biwak, znakomity dziennikarz i publicysta. We wrześniu skończyłby...

Dlaczego Fred Zinnemann nigdy nie wspominał o rodzinnym Rzeszowie?

Dlaczego Fred Zinnemann, kilkukrotny zdobywca Oscara, reżyser m.in. westernu "W samo południe", nigdy nie wspominał, że urodził się i wychował w Rzeszowie? - Dziadek...

Reklama

Mężczyzna od kuchni. Dlaczego Wujek Mati?!

Mateusz Wójcik (Wujek Mati) współwłaściciel rodzinnej firmy jubilerskiej SILVEXCRAFT oraz twórca marki Giorre, której tradycje sięgają połowy lat 80-tych. Wokalista i lider rzeszowskiego zespołu 0% Normy...

"Mężczyzna od kuchni." Życie to najlepsze, co mnie w życiu spotkało!

Z dr. Maciejem Ulitą, rzecznikiem prasowym Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Idalia Stochla

Dyrektor biblioteki uniwersyteckiej w zawodach Ironman na Hawajach

Dr Bożena Jaskowska, dyrektor Biblioteki Uniwersytetu Rzeszowskiego, spełniła swoje sportowe marzenie i uzyskała kwalifikację na Mistrzostwa Świata Ironman na Hawajach...

100 lat niepodległej Polski. BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

100 lat temu Polska odzyskała niepodległość. Entuzjazm był niebywały. Udało się scalić społeczeństwo. Zorganizowano państwo. Uruchomiono gospodarkę, dźwignięto przemysł i… wybuchła...

Tomasz Stańko nie żyje. Genialny trębacz i ikona jazzu pochodził z Rzeszowa

Stańko, wybitny trębacz i kompozytor, od początku lat 60. XX w. należał do najważniejszych artystów sceny jazzowej – nie tylko polskiej...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 59

VIP Biznes&Styl Nr 59
w numerze m.in.:

• Sprężyny gazowe z FA Krosno • Ratowanie cerkwi w Baligrodzie • Lasowiak, co leczy serca i rozwija nowe technologie • Japońskie roboty i ręczna robota w Hucie Szkła w Jaśle • 100 lat niepodległej Polski
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.