Reklama

Rok Ignacego Tokarczuka - biskupa, który był zadrą w oku władców PRL-u

A A A
Redakcja

Dodano: 09-01-2018

IgnacyTokarczuk Fot. ipn.gov.pl

IgnacyTokarczuk Fot. ipn.gov.pl

Wkrótce przypada 100-lecie urodzin arcybiskupa Ignacego Tokarczuka. Metropolita przemyski, który zmarł pod koniec 2012 roku, słynął za życia z odwagi w przeciwstawianiu się władzom PRL-u. Wbrew rządzącym budował kościoły i tworzył parafie, wspierał nie tylko duchowo, ale i finansowo, ruch solidarnościowy oraz niezależną prasę. Dlatego radni sejmiku podkarpackiego ogłosili 2018 rokiem arcybiskupa Ignacego Tokarczuka. 

W sprawach zasadniczych był nieustępliwy. I chociaż władza starała się go zastraszyć, nie zrezygnował z działań na rzecz wzmacniania Kościoła w Polsce. W PRL-u uważano go za największego wroga w Kościele, obok Stefana Wyszyńskiego i Karola Wojtyły. Ignacy Tokarczuk, ordynariusz diecezji przemyskiej w latach 1966–1993, zapisał się w historii jako „biskup niezłomny”. Władzy nie udawało się znaleźć na niego nic kompromitującego – żył skromnie, bez reszty poświęcając się pracy duszpasterskiej. Dużo czytał. Próbowano oczerniać go artykułami o rzekomej współpracy z gestapo w czasach wojny, o sprzyjanie ukraińskim nacjonalistom. Tylko dlatego, że udało mu się ujść cało z wołyńskiej rzezi. Fałszywe oskarżenia nie udały się zdusić szacunku, jakim darzyli biskupa ludzie.

Arcybiskup Ignacy Tokarczuk był Kresowiakiem. Urodził się 1 lutego 1918 r. w Łubiankach Wyższych koło Zbaraża, w zamożnej chłopskiej rodzinie. W rodzinnej miejscowości uczęszczał do szkoły powszechnej. W roku 1931 został uczniem Państwowego Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Zbarażu, a w 1937 r. zdał maturę, po której wstąpił do Seminarium Duchownego we Lwowie, jednocześnie studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Wybuch II wojny światowej zmusił go do wyjazdu ze Lwowa. Aby uniknąć poboru do Armii Czerwonej musiał się ukrywać. Najpierw w rodzinnych Łubiankach Wyższych, a następnie dzięki fałszywym dokumentom we Lwowie.  Tam też otrzymał święcenia kapłańskie 21 czerwca 1942 r. z rąk ks. biskupa Eugeniusza Baziaka.

Jako ksiądz został delegowany do parafii Złotniki w dekanacie podhajeckim. 22 lutego 1944 r. cudem uniknął śmierci z rąk członków OUN-UPA. Zdołał się ukryć, a potem uciekł do Lwowa. Do listopada 1945 roku pracował jako wikariusz w parafii pw. św. Marii Magdaleny oraz w kościele filialnym we Lwowie - Kulparkowie. Po zakończeniu wojny i nowym podziale granic i zagarnięciu Lwowa przez ZSRR, wyjechał do Polski. Rok później był już studentem na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1951 r. uzyskał stopień naukowy doktora filozofii i rozpoczął pracę na Wydziale Filozofii KUL, prowadził także zajęcia w Seminarium Duchownym w Lublinie. Z pracy na KUL zrezygnował w 1952 r. – był to jego protest przeciwko wprowadzeniu na uczelnię komunistycznej organizacji młodzieżowej – Związku Młodzieży Polskiej.

Reklama

Nadal pracował jako wykładowca, ale już w Olsztynie, w tamtejszym Seminarium Duchownym.  Na KUL wrócił dopiero po 10 latach, obejmując w 1962 r. Katedrę Teologii Pastoralnej na Wydziale Teologicznym KUL.

Na biskupa przemyskiego został powołany 6 lutego 1966 r. I pozostał nim aż do roku 1993. Za cel postawił sobie ułatwienie wiernym uczestnictwa w życiu wspólnotowym – udziału w nabożeństwach, spotkaniach. Z tego względu namawiał do budowania kościołów i tworzył nowe parafie. Zachęceni, ale i wspierani przez niego na wszelkie sposoby ludzie budowali świątynie bez zezwoleń i wbrew władzy. Zwykłe domu przerabiano na kościoły i rozbudowywano. Kto dostawał za to karę grzywny mógł liczyć na pomoc diecezji w jej zapłacie. Tym sposobem za czasów bp. Tokarczuka powstało na podległym mu terenie ponad 220 parafii i ponad 400 nowych kościołów, tyle samo domów parafialnych i katechetycznych.     

Za te działania i kazania, w których nie brakowało ”wrogich akcentów” bp. Tokarczuk był na celowniku Służby Bezpieczeństwa. Także z tego powodu, że wspierał opozycjonistów skupionych w Komitecie Obrony Robotników, Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacji Polski Niepodległej, Komitecie Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej, Komitecie Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej. Z pomocy bp. Tokarczuka korzystał także Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Rzeszowskiej.

W latach 1967–1993 bp Tokarczuk był członkiem Rady Głównej Episkopatu Polski. 2 czerwca 1991 r. papież Jan Paweł II nadał bp. Ignacemu Tokarczukowi tytuł arcybiskupa ad personam, a w 1992 r. abp Tokarczuk został arcybiskupem metropolitą przemyskim. Rok później przeszedł na emeryturę. W III RP wielokrotnie uhonorowano go. Otrzymał Nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego za bezkompromisową służbę prawdzie, był też wybrany Małopolaninem Roku. Został odznaczony medalem Polonia Mater Nostra Est. 3 maja 2006 r. prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński w uznaniu znamienitych zasług dla Ojczyzny, za działalność na rzecz przemian demokratycznych i wolnej Polski odznaczył abp. Tokarczuka najwyższym odznaczeniem państwowym Rzeczypospolitej Polskiej – Orderem Orła Białego. Tuż przed śmiercią, w listopadzie 2012 r. IPN uhonorował go nagrodą honorową Świadek Historii.

Arcybiskup Tokarczuk zmarł 29 grudnia 2012 roku.

W Instytucie Teologicznym im. bł. Wincentego Kadłubka w Sandomierzu znajduje się Centrum Badań nad Myślą i Dziełem abp. Tokarczuka. Zgromadzono w nim ofiarowane przez abp. Tokarczuka diecezji sandomierskiej - książki, wykazy prac naukowych, roczników i multimediów, obrazy, medale i odznaczenia, a także ponad 30 teczek ze zdjęciami oraz 91 tomów rękopisów. To w sumie 700 pozycji, które Centrum udostępnia piszącym prace naukowe.

KOMENTARZE

Reklama

Szalona Zośka Komedowa pamiętana w Bieszczadach

Crazy Girl - Zośka Komedowa - Trzcińska, żona i muza...

Franciszek Starowieyski. Sztuka po końcu świata

We wspomnieniach Franciszka Starowieyskiego dwór w Siedliskach...

Marek Darecki: Kto dziś ma dane i potrafi je przetwarzać, będzie bogaty!

Z Markiem Dareckim, prezesem Pratt & Whitney Rzeszów oraz prezesem i założycielem Stowarzyszenia Dolina Lotnicza, rozmawia Aneta Gieroń

Rodzeństwo lekarzy z Rudnikiem nad Sanem w krwiobiegu

Z wikliniarstwem, dyskretnym, żeby nie powiedzieć dyskusyjnym urokiem prowincji oraz prawie 500 – letnią historią kojarzy się Rudnik nad Sanem. Ale dla Barbary i Piotra Tutków, rudniczan...

Martha Stewart. Królowa amerykańskiego stylu życia o podkarpackich korzeniach

Martha Stewart ma 77 lat, jest królową amerykańskiego stylu życia, najbardziej znaną Polką i jedną z najbardziej wpływowych kobiet na...

Reklama

Zamiast noworocznych postanowień - spełnianie marzeń!

Rozmowa z Małgorzatą Niemiec-Bocheńską, menedżerem kariery, coachem i założycielem Instytutu Kariery

Filozofia fotografii według Tomasza Tomaszewskiego

Kilkanaście czarno-białych fotografii niewielkiego rozmiaru, a potrafią zrobić ogromne wrażenie. Mężczyzna w sile wielu masujący oliwką stopę swojej żonie, dojrzała kobieta tańcząca pod...

Wanda Czubernatowa. Tiśnerowo muza na zimowe wieczory!

Raba Wyżna ? miejscowość ani ładna, ani brzydka. Cmentarz, kościół, szkoła, stacja kolejowa i Zakopane ledwie 40 kilometrów dalej na południe. Ale w Rabie Wyżnej mieszka Wanda Czubernatowa...

Niech żyje bal... Felieton Magdaleny Zimny - Louis

Zamiast felietonu zapraszam Państwa do przeczytania mojego zestawu porad, które ułożyłam w trosce o Was i wasze samopoczucie na najbliższe ciemno-zimne miesiące. Uzbierało się 21, zatem puszczam...

Feminizm jest dla mnie opowieścią także o mężczyznach!

Z Anną Dziewit - Meller, pisarką i dziennikarką, rozmawia Aneta Gieroń

zobacz więcej

POLECANE

VIP Listopad-Grudzień

VIP Listopad-Grudzień
w numerze m.in.:

• VIP tylko pyta - z Markiem Dareckim o przemyśle 4.0 • Ks. prof. Michał Heller i prof. Krzysztof Jakowicz • Rusza zimowa wyprawa na K2
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY