Reklama

Historyk o stanie wojennym: Jaruzelski ratował władzę komunistów

A A A
Z Arturem Brożyniakiem, historykiem z rzeszowskiego oddziału IPN, rozmawia Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 13-12-2016

Reprodukcja fotografii "Czas Apokalipsy" Chrisa Niedenthala.

Reprodukcja fotografii "Czas Apokalipsy" Chrisa Niedenthala.

Dlaczego generał Wojciech Jaruzelski 13 grudnia 1981 r. wprowadził stan wojenny?

Żeby utrzymać władzę. Wprowadził stan wojenny w imieniu komunistów, którzy czuli zagrożenie utraty monopolu na władzę. Nie dało się „Solidarności” spacyfikować przy pomocy Służby Bezpieczeństwa, więc - żeby władza pozostała w rękach komunistów - musiano się uciec do rozwiązania siłowego. Powołano Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, wprowadzono dekret o stanie wojennym, który zakazywał strajków, zgromadzeń, działalności organizacji społecznych, posiadania broni itp. Zawieszono działalność „Solidarności” i stowarzyszeń. Poza prasą partyjną czasowo pozamykano prawie wszystkie gazety.

Czy władza i „Solidarność” były „skazane” na konfrontację? Czy „Solidarność”, pierwsza niezależna masowa organizacja w bloku wschodnim, była bytem na tyle obcym systemowi komunistycznemu, że władze – które pod wpływem społecznego nacisku podpisały w 1980 r. porozumienia sierpniowe – nigdy się z jej powstaniem nie pogodziły i szukały jedynie pretekstu do rozprawy z nią, wcześniej ją prowokując i eskalując konflikty w Polsce?

Rzeczywiście, komuniści pod presją wystąpień robotniczych z lipca i sierpnia 1980 r. podpisali porozumienia ze społeczeństwem. Zagwarantowano w nich m.in. wolność działania związków zawodowych. O wolnych wyborach parlamentarnych jeszcze wtedy nie mówiono. Komuniści obawiali się, że mogą utracić władzę i czekali, aż społeczeństwo zmęczy się warunkami kryzysu gospodarczego. Trzeba powiedzieć, że jesienią 1981 r. sytuacja w Polsce była trudna, a wręcz katastrofalna: brakowało części produktów żywnościowych, opału, odzieży, obuwia i wielu innych dóbr konsumpcyjnych. Prawdopodobnie po części tę rzeczywistość niedoborów kreowały same władze komunistyczne. Wprowadzenie stanu wojennego próbowano przedstawiać jako jedyny ratunek dla narodu polskiego przed totalną katastrofą gospodarczą.

Jesienią 1981 r. władza była z „Solidarnością” w permanentnym klinczu. A ludzie rzeczywiście byli już zmęczeni fatalnymi warunkami życia i brakiem podstawowych artykułów w sklepach. Czy komuniści w ogóle zamierzali dotrzymać porozumień sierpniowych, czy tylko czekali na okazję, by uderzyć?

Partia komunistyczna nie była monolitem; ścierały się w niej różne frakcje. I sekretarzem był najpierw Stanisław Kania, a później Wojciech Jaruzelski. Czy komuniści brali pod uwagę możliwość porozumienia się ze społeczeństwem? Sądzę, że tzw. beton partyjny nie brał tego pod uwagę. Poza tym aparatczycy bali się, że Związek Sowiecki zastąpi jedną ekipę rządzącą inną, bardziej oddaną. Dlatego Sowieci mogli na nich pewne rzeczy wymuszać.

Jaruzelski przedstawił wprowadzenie stanu wojennego jako tzw. mniejsze zło. Straszył, że jeżeli w Polsce „porządek” nie zostałby zrobiony polskimi rękami, to czekałaby nas interwencja sowiecka. Tymczasem według badań historyków takiego niebezpieczeństwa nie było. Sowieci byli zaangażowani w Afganistanie i nie chcieli otwierać drugiego frontu.

To prawda. Sytuacja międzynarodowa Związku Sowieckiego była skomplikowana. W tamtym czasie Leonid Breżniew udzielił wywiadu, w którym sugerował, żeby sprawę uspokojenia społeczeństwa w Polsce przeprowadzili polscy komuniści. Przy tym mógł być brany pod uwagę taki scenariusz, że gdyby tego nie zrobiła ekipa Jaruzelskiego, to mogłaby zostać zastąpiona inną. Tego prawdopodobnie obawiał się Jaruzelski i część wierchuszki.

Ale mit o możliwości sowieckiej interwencji pokutuje do dziś.

Reklama

Sowieci sami go podsycali. Wiosną 1981 r. nagle na terenie Polski poza bazami pojawiły się jednostki sowieckie. A jesienią Sowieci przeprowadzili przy polskiej granicy ćwiczenia „Zapad-81”, co było formą nacisku na Polaków. Prócz tego społeczeństwo miało w pamięci interwencję na Węgrzech w 1956 r. i w Czechosłowacji w 1968 r., więc było skłonne uwierzyć w chęć interwencji wojskowej w Polsce.

Stan wojenny był dramatem narodu i osobistym dramatem wielu tysięcy ludzi – internowanych, szykanowanych, pozbawionych pracy oraz ich rodzin. Pochłonął oficjalnie ok. 100 ofiar śmiertelnych. Dekada lat 80. była czasem społecznego i gospodarczego marazmu. To również skutek stanu wojennego, o którym pamięta się rzadziej.

Ekonomiczne powiązania z blokiem wschodnim były dla nas fatalne. W ramach „współpracy” gospodarczej wywożono do Związku Sowieckiego część towarów, za co nie dostawaliśmy odpowiedniej zapłaty. Sprzedawaliśmy towary na wschód poniżej kosztów produkcji, podczas gdy licencje produkcyjne i prefabrykaty musieliśmy często kupować na Zachodzie po cenach realnych. Z punktu widzenia gospodarki był to czas stracony.

Od wiosny 1981 r. do wprowadzenia stanu wojennego kolejarze z przemyskiej „Solidarności” próbowali rejestrować, co i w jakich ilościach wywozi się przez tzw. suche porty w Żurawicy i Medyce. Raporty mówiły, że eksportowano m.in. towary w Polsce deficytowe, np. buty.

Według ostatnich badań CBOS, zwolennicy poglądu, że wprowadzenie stanu wojennego było słuszną decyzją (41 proc.) mają niewielką przewagę nad jej przeciwnikami (35 proc.). Co ciekawe, 20 lat temu przekonanych o słuszności stanu wojennego było 54 proc., a więc odsetek akceptujących spada, choć dalej jest wyższy od odsetka przeciwników stanu wojennego. Jednak stan wiedzy na temat stanu wojennego jest w Polsce fatalny: ponad połowa badanych nie potrafi podać daty jego wprowadzenia. Wśród młodzieży ten odsetek jest wręcz katastrofalny – 80 proc.

Żeby należycie ocenić dane wydarzenie, musi upłynąć od niego pewien dystans czasowy.

35 lat to mało? To prawie półtora pokolenia!

W historii to może być trochę mało. Część osób, które działały wtedy na niwie publicznej, nadal funkcjonuje w polityce. Drugi problem to wynik przekształceń gospodarczo-ustrojowych po 1989 r. Nie spełniły one nadziei ogółu społeczeństwa. Część spodziewała się, że dzięki tym reformom nasz rozwój gospodarczy nastąpi szybciej i dobrobyt będzie na wyższym poziomie. Kolejny element, który może wpływać na ocenę, to polityka historyczna państwa i  przybliżanie tej wiedzy społeczeństwu. IPN od lat organizuje m.in. wykłady, prelekcje, debaty oksfordzkie dla młodzieży, konkursy i gry. Młodzi ludzie mogą poszerzyć wiedzę na ten temat i przedstawić własne zdanie. Trzeba także dbać o to, żeby część wiedzy o tych czasach była przekazywana przez rodziców i dziadków w ramach więzi pokoleniowych.

Doświadczenie „Solidarności” jest unikatowe w dziejach świata. Pytanie tylko, czy np. młode pokolenie będzie kiedykolwiek tak zafascynowane bohaterami opozycji z lat 70. i 80., jak jest zafascynowane Żołnierzami Wyklętymi. Śmiem twierdzić, że nie. I to nie tylko z powodu mniejszego dystansu czasowego, ale także dlatego, że młodzi ludzie widzą, jak szybko w bieżącej polityce zużywają się dawni ludzie „Solidarności”.

Czy „Solidarność” jest mniej atrakcyjna dla młodych ludzi od Żołnierzy Wyklętych? To są bohaterowie z dwóch różnych epok, którzy działali w oparciu o inne formy walki. Czy za kilka lat, gdy ten horyzont czasowy się wydłuży, bohaterowie „Solidarności” będą atrakcyjni? Miejmy nadzieję, że tak.

KOMENTARZE

Jubileusz Fundacji AKAPI

W roku 2003 zmarła tragicznie znana artystka-plastyk Anna Kobak-Pisowacka z Krosna. Fundacja AKAPI założona...

Na Podkarpaciu najchętniej słuchamy RMF FM

Według raportu Radio Track Millward Brown przygotowanego dla portalu...

"Przetańczyć zmierzch" w Teatrze Przedmieście

Spektaklem "Przetańczyć zmierzch" w wykonaniu Amatorskiego Teatru Dramatycznego im. Józefa Żmudy ze Stalowej Woli można w niedzielę, 5 stycznia o godz. 19 na dobre powitać Nowy Rok 2014. Przedstawienie...

"Pokojówki" na Scenie dla Dorosłych

23 maja ( piątek ) o godzinie 19 w Rzeszowskim Teatrze Maska można obejrzeć spektakl "Pokojówki" w reżyserii Olega Żiugżdy, w ramach Sceny dla Dorosłych. Najnowsza propozycja sceny dla dorosłych Teatru "Maska" to przedstawienie...

zobacz więcej
Reklama

Od karabeli do katany. Płatnerz z Łańcuta

Antoni Adamski: W jaki sposób w XX wieku został Pan płatnerzem...

75. rocznica rzezi wołyńskiej. Czego nie wiemy? Co ustalono?

Pięć głów ściętych Polaków z okazji piątej rocznicy powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii, miał otrzymać w 1947 roku, od najbliższych współpracowników naczelny...

Tragicznie zginęła Joanna Puzyna-Chojka, dyrektor rzeszowskiego festiwalu

W wypadku komunikacyjnym na Bałkanach zginęła dr Joanna Puzyna-Chojka , teatrolog, od 2014 roku dyrektor programowy Festiwalu Nowego Teatru w Rzeszowie...

Opowieść dragomana. Profesor Kłodkowski o współczesnych Indiach

Z prof. Piotrem Kłodkowskim, orientalistą, ambasadorem, podróżnikiem, autorem książki "Imperium boga Hanumana", rozmawia Aneta Gieroń

Reklama

Zmarł Władysław Pogoda. Żył pięknie i skrzypce po nim zostały

W środę, 20 czerwca, zmarł jeden z najwybitniejszych muzyków ludowych z Podkarpacia - Władysław Pogoda. Twórca słynnej w całym kraju kapeli i laureat Nagrody...

Prof. Andrzej Urbanik - lekarz, który zaraził się wirusem podróży

Zwiedził 110 krajów świata, niektóre kilkakrotnie. Tylko do Nepalu wracał osiem razy. Dwa razy objechał świat dookoła, mając w kieszeni przysłowiowe grosze...

Mężczyzna od kuchni. Pomaganie wciąga i dobry kontakt z ludźmi też!

Z Mateuszem Mokrzyckim, ratownikiem medycznym, rozmawia Idalia Stochla

Lokatorzy dworu w Babicy: najstarsza blogerka, milicja i chorzy psychicznie

Mury dworu w Babicy - pięknej posiadłości, ulokowanej na zacisznym terenie doliny Wisłoka w powiecie strzyżowskim - w ciągu 150 lat zamieszkiwało...

Tomasz Stańko nie żyje. Genialny trębacz i ikona jazzu pochodził z Rzeszowa

Stańko, wybitny trębacz i kompozytor, od początku lat 60. XX w. należał do najważniejszych artystów sceny jazzowej – nie tylko polskiej...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr. 58

VIP Biznes&Styl Nr. 58
w numerze m.in.:

• JIVR Bike z Mielca • Nauka uprawiana w symbiozie z biznesem • Lekarz, który zaraził się wirusem podróży • Twarze Podkarpacia. 10 lat VIP Biznes&Styl • Plakaty Wiesława Grzegorczyka • Kongres TSLA Expo 2018 Autosan wstaje z kolan • 50 lat zapory i elektrowni
http://www.swiatpogody.pl
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.