Rafał Seremet

Konsultant zdrowego trybu życia

''Na zdrowie'' blog zdrowego i szczęśliwego życia

Dzialy: LIFESTYLE

O sobie:
Specjalista z zakresu promocji zdrowia i zdrowego trybu życia, autor książek i poradników z zakresu rozwoju wewnętrznego potencjału, autor nagrań relaksacyjnych audio wspierających wewnętrzną integrację, twórca darmowego internetowego kursu relaksacji, kompozytor muzyki relaksacyjnej, terapeuta Shiatsu i Qigong.

O blogu:
Zdrowie, dobrostan psychiczny i pozytywne relacje interpersonalne. Blog o pozytywnym przesłaniu, pomagający nadać naszemu życiu więcej głębi i harmonii oraz promujący metody wzmacniania dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. Ciekawostki z zakresu medycyny akademickiej i naturalnej, sposoby na bycie witalnym i pełnym optymizmu, przemyślenia z obszaru troski o zdrowie fizyczne i duchowe. Zdrowie ciała, emocji i umysłu; zdrowie zawodowe i rodzinne; wypoczynek, odmładzanie i regeneracja organizmu.

Lęk, odwaga i zdrowe nerki

A A A

Dodano: 14-06-2013

Skąd się biorą emocje. Ogólnie to życie wywołuje w nas emocje. Ale inne ważne pytanie jest takie: czy nasze ciało i przeżywane przez nas emocje mają ze sobą jakiś związek i wzajemne zależności? Niekiedy przecież traktujemy emocje jako coś zupełnie niezależnego.
Jednak już przed II wojną światowa znany amerykański fizjolog Edmund Jacobson, twórca biofeedbacku, zauważył iż stan napięcia mięśni motorycznych ma ogromny związek z naszym stanem emocjonalnym. Napięcia te wpływają na nasze samopoczucie i na nasze funkcjonowanie.
 
W tradycyjnej medycynie chińskiej emocje postrzegane są jako zjawiska powiązane z kondycją naszych organów. Dotyczy to tzw. pięciu narządów pełnych: nerki, wątroba, serca, śledziona, płuca – każdy z nich reprezentuje inny aspekt emocjonalny naszej psychiki. Jeżeli dokucza nam jakaś konkretna negatywna emocja, możemy na nią wpłynąć poprawiając sprawność i witalność konkretnego organu wewnętrznego.
 
W takim ujęciu nerki korespondują z doświadczaniem lęku (słaba sprawność i witalność nerek), lub też z byciem wolnym od lęków i doświadczaniem odwagi (dobra kondycja nerek). Oczywiście jest sprawą sporną, czy powinniśmy się w życiu nie bać absolutnie niczego, czy też całkowita wolność od lęku cechuje osoby bezmyślne.
Ale na pewno jednak nadmiar lęku jest czymś, co bardzo utrudnia nam życie i realizowanie się. Zarazem jest to jednocześnie doznanie bardzo nieprzyjemne i frustrujące.

Czasami dokucza nam strach przed jakąś konkretną sytuacją, okolicznością, czy konkretnym spotkaniem z kimś, a czasami niszczy nas lęk natury bardzo ogólnej – lęk, który trudno jest jednoznacznie zdefiniować i określić.
Ktoś np. budzi się na chwilę w środku nocy odczuwając ogólny nieprzyjemne wewnętrzny lęk, jakieś nieprzyjemne kołatanie serca, czy poczucie paniki, lub jakby utraty gruntu pod nogami.
Tego typu doświadczenia utrudniają nam życie i na pewno warto je zmienić.
Oto kilka porad, jak możemy to zrobić.

Zgodnie zatem z wiedzą tradycyjnej medycyny chińskiej, jeżeli będziemy wzmacniać kondycję i siłę życiową naszych nerek, to jednocześnie będziemy wzmacniać naszą odwagę, będziemy zmniejszać ilość niepokoju, lęku i różnego rodzaju strachu w naszym życiu.
Kondycja nerek w tym ujęciu związana jest także ze zdrowiem seksualnym (choroby układu rozrodczego), a także z długowiecznością. Im bardziej wzmocnimy witalnie swoje nerki tym więcej zainwestujemy w swoją długowieczność.

 
Jest kilka łatwych, a także kilka nieco trudniejszych, sposobów wzmacniania kondycji nerek.
Do tych najłatwiejszych sposobów moglibyśmy zaliczyć porady dietetyczne.
 
Np. uważa się, że bardzo smaczna potrawa z duszonych porów z orzechami włoskimi korzystnie stymuluje siłę życiową nerek.
Należy dusić na małym ogniu oraz oliwie z oliwek kilka posiekanych orzechów włoskich razem z posiekanym porem. Robimy to kilka minut, aż pory staną się zupełnie miękkie i słodkawe.
Możemy sporządzać i spożywać taką potrawę np. raz na tydzień - zjadając ją na chlebie jako kanapkę, czy też dodając do jakieś większego dania, jako rodzaj przystawki, czy sałatki.

Innym, równie łatwym, sposobem jest zwiększenie w naszej diecie ilości różnego rodzaju fasoli, czyli nasion roślin strączkowych. Dotyczy to zarówno dużego i małego grochu jaśka, jak i najróżniejszych fasolek: białych, czerwonych, czarnych i wielokolorowych.

Uważa się także, że dostępne w sklepach ziołowych znamiona kukurydzy, czy też dostępne w aptekach preparaty z brzozy pozytywnie stymulują nerki. Także wszystkie zioła moczopędne zwiększają filtrację nerek i zapobiegają osadzaniu się w nich różnego rodzaju złogów.
Poleca się także wypijanie dziennie ok. 2 litry czystej wody (2 litry płynów, w tym 1,5 litra wody mineralnej). Spożywana woda jest w końcowym etapie przechwytywana przez nerki, przepłukując je, a następnie jest wydalana z moczem. Sprzyja to oczyszczaniu nerek.

Inne zalecenia to odpowiednia higiena życia: odpoczynek po wysiłku, regularne uwalnianie się od stresu, czy zdrowy i regenerujący sen. Jeżeli mamy zwyczaj późno chodzić spać, to kilka razy w tygodniu powinniśmy jednak udać się na spoczynek przed północą (najlepiej przed godz. 22) i po prostu pozwolić naszemu organizmowi dobrze się zregenerować.
Zdrowy sen odbuduje kondycję witalną naszych nerek i pomoże nam powrócić do bardziej sprawnego i harmonijnego funkcjonowania tu i teraz.
 

Reklama

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

POLECANE

VIP Czerwiec-Lipiec

VIP Czerwiec-Lipiec
w numerze m.in.:

• Krzysztof Tokarz - Być najlepszym • Prowincja nigdy nie była jałowa • W świecie komiksu Wojciecha Birka • Kongres TSLA Expo 2017 • Podkarpackie start-upy • Rzeźby Józefa Wilkonia • Podkarpacka kwatera Hitlera
Reklama

NASI PARTNERZY