Ola i Maciek Bochenek

Zaczytani młodociani

Dzialy: LIFESTYLE, KULTURA

O sobie:
Cześć, tu Maciek. Cześć, tu Ola. Od 12 lat jesteśmy bliźniakami.
Maciek: Lubię uprawiać sporty, gram w piłkę nożną i tenisa. Przygodę z czytaniem zacząłem od komiksów o Scooby Doo. Lubię książki przygodowe i/lub zabawne.
Ola: Lubię robić naprawdę dużo rzeczy. Lubię grać w tenisa, jeździć na nartach i grać w siatkówkę. Uwielbiam malować. Tak jak Maciek czytanie zaczęłam od komiksów typu "Scooby Doo" i "Kaczor Donald".

O blogu:
Na tym blogu będziemy opisywać książki dla młodzieży. Często się kłócimy (co doprowadza do szału naszych rodziców) ale mamy takie samo zdanie na temat czytania. Uwielbiamy to robić i czytamy w każdej wolnej chwili! Najczęściej czytamy te same książki, ale czasami podobają nam się inne rzeczy. Poza tym ja nie cierpię i nie czytam książek, które udają przygodowe, ale bohaterowie się ciągle całują. Będziemy opisywać książki oczami chłopaka i dziewczyny.

Na tym blogu wprowadzamy taką zasadę:
Jak coś jest w tym kolorze to znaczy że pisze Maciek.
Jak coś jest w tym kolorze to pisze Ola.
A jak coś jest w tym kolorze to piszemy razem i to znaczy, że oboje tak myślimy.

Złodziejka książek

A A A

Dodano: 02-08-2013

źródło: http://www.nk.com.pl/

źródło: http://www.nk.com.pl/

Teraz opiszę książkę, o której dowiedziałam się od koleżanki, która mnie zaciekawiła i bardzo się spodobała, a której Maciek nie wiadomo czemu nie chce przeczytać. Chodzi mi o „Złodziejkę książek” Markusa Zusaka, wydaną przez Naszą Księgarnię.

Narratorem w tej książce jest Śmierć. Ale nie straszna, bezlitosna, z kosą w ręce, tylko posiadająca serce i uczucia, zmęczona zbieraniem dusz z tego świata. A jest ich dużo, bo historia dzieje się w czasach II wojny światowej. Śmierć opowiada historię Liesel Meminger. Już na początku zabrała jej młodszego brata, w pociągu jadącego do Molching koło Monachium, gdzie dziewczynka ma zostać oddana rodzinie zastępczej. Na początku nie podoba się jej w nowym domu, w dodatku każdej nocy śni jej się brat. Pocieszeniem jest „Podręcznik grabarza”- książka którą ukradła z cmentarza, mimo że nie potrafi jeszcze czytać, oraz Rudy – chłopiec z sąsiedztwa. Ale z czasem Liesel przekonuje się do nowej rodziny, do  papy, który cudownie gra na akordeonie, i do mamy, która pod zimną „skorupą” kryje wielkie serce.  Pewnego dnia w jej domu pojawia się żydowski mężczyzna, a nowa rodzina Liesel zdecydowała się go ukrywać. W tym czasie dziewczynka zaczęła kraść książki. Nie z chciwości, ale dlatego, że kocha czytać, bo to jedyne co jej zostało w czasie wojny...

Sądzę, że jest to wspaniała książka, i z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu. Porusza dość trudny temat, bo II wojnę światową, z całym jej złem i okrucieństwem, jednak to książka o miłości  i przyjaźni. Jest dobra dla osób młodszych, jak i dorosłych. Przez co jeszcze bardziej nie rozumiem, dlaczego mój brat się uparł i jej nie przeczytał?
Reklama

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

POLECANE

VIP Czerwiec-Lipiec

VIP Czerwiec-Lipiec
w numerze m.in.:

• Krzysztof Tokarz - Być najlepszym • Prowincja nigdy nie była jałowa • W świecie komiksu Wojciecha Birka • Kongres TSLA Expo 2017 • Podkarpackie start-upy • Rzeźby Józefa Wilkonia • Podkarpacka kwatera Hitlera
Reklama

NASI PARTNERZY