Reklama

Podkarpacka scena polityczna w 2015 i w latach następnych. Prognoza

A A A
Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 01-03-2015

Krystyna Skowrońska i Władysław Ortyl. Fot. Tadeusz Poźniak

Krystyna Skowrońska i Władysław Ortyl. Fot. Tadeusz Poźniak

Czy Władysław Ortyl będzie w jesieni marszałkiem, posłem czy ministrem? Czy Krystyna Skowrońska zachowa swoją mocną pozycję w podkarpackiej Platformie? Czy afera korupcyjna na trwałe osłabi Zbigniewa Rynasiewicza?
 
To tylko niektóre pytania związane z kształtem podkarpackiej sceny politycznej w 2015 roku i latach następnych. I choć przypominają one równanie z wieloma niewiadomymi, a odpowiedzi często są „wróżeniem z fusów”, to warto je zadawać, warto rozważać różne scenariusze, by w ten sposób podjąć refleksję nad tym, co nas może czekać. Jedno wydaje się pewne: zasadniczy wpływ na kształt podkarpackiej sceny politycznej będą miały wyniki jesiennych wyborów parlamentarnych i układ rządowy, jaki po nich powstanie. Tak zgodnie twierdzą nasi eksperci – politolodzy: dr Bartłomiej Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego i dr Paweł Kuca z Uniwersytetu Rzeszowskiego.
 
Lawina zmian w Urzędzie Marszałkowskim po zwycięstwie PiS?
 
Podstawowe scenariusze są dwa. Pierwszy, to zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych. - Sukces PiS mógłby oznaczać np. zmianę na funkcji marszałka, bowiem uważam, że w przypadku, gdyby to ta partia tworzyła rząd, marszałek Ortyl byłby faworytem na ministra rozwoju regionalnego – twierdzi Paweł Kuca. Politolog z UR jest pewien, że Ortyl, mając do wyboru funkcję marszałka lub ministra, wybierze ministerstwo. Jest on dobrze przygotowany do tej funkcji – m.in. w rządzie PiS był już wiceministrem tego resortu. Ale Bartłomiej Biskup jest bardziej sceptyczny wobec tej koncepcji. Jego zdaniem, trudno rozstrzygnąć, czy w przypadku zwycięstwa PiS marszałek miałby szansę objąć ministerstwo rozwoju regionalnego. Jest to niewykluczone, ale równie dobrze władze partii mogą postawić na kogoś innego. Jedno natomiast jest pewne: PiS tworzyłby na Podkarpaciu administrację samorządową, ale i rządową, a więc sprawowałby niepodzielną władzę w województwie.
 
Awans Ortyla do ministerstwa oznaczałby pojawienie się problemu jego następcy. Tak mocnych atutów jak obecny marszałek, PiS już nie ma. Więc kto? Władysław Ortyl na swojego najbliższego współpracownika wybrał dawnego kolegę z NSZZ „Solidarność”, Wojciecha Buczaka, który został pierwszym wicemarszałkiem. Ale on, po kilkunastu latach szefowania Regionowi Rzeszowskiemu „Solidarności”, dopiero wdraża się w nową rolę. Zresztą, „na mieście” mówi się o nim w różnych kontekstach: że będzie kandydował na posła, a podczas następnych wyborów samorządowych – na prezydenta Rzeszowa. 
 
- PiS zdobędzie na Podkarpaciu sporo mandatów, więc u wielu działaczy może pojawić się pokusa, by odejść do Sejmu – uważa Bartłomiej Biskup. Trudno sobie wyobrazić, by na listach do parlamentu zabrakło partyjnych liderów, w tym Ortyla i Buczaka. A jeżeli wystartują, to mandaty mają pewne. Pojawia się więc kolejne pytanie, czy po swoim wyborze je obejmą. Jeżeli – choć to w przypadku Ortyla mało prawdopodobne – tak, to  oznacza poważną rekonstrukcję na poziomie samorządu wojewódzkiego. Bo jeżeli nie, to, kto zajmie ich miejsce w parlamencie, będzie miało mniejsze znaczenie: ktokolwiek by to był, czeka go zapewne status szeregowego posła. Ale ponieważ dobrego posła znaleźć łatwiej niż dobrego marszałka, można zakładać, że w miejsce Ortyla do parlamentu wejdzie następny z listy.
 
Karty rozdaje Skowrońska. Czy będzie je rozdawała po wyborach?
 
Bardziej (co nie znaczy, że zupełnie) stabilna sytuacja byłaby wtedy, gdyby rząd tworzyły – jak dotąd - PO z PSL-em. Taka sytuacja spowodowałaby, że w Urzędzie Marszałkowskim zostałoby zachowane status quo – z marszałkiem Ortylem na czele. Natomiast pewne zmiany, związane ze zmianą układu sił wewnątrz PO, mogłyby objąć Urząd Wojewódzki.
 
 
Dlaczego? Paweł Kuca zwraca uwagę, że walki frakcyjne w podkarpackiej Platformie są dziś bardziej widoczne niż w PiS-ie. – Jeżeli przewodniczący sejmiku Sławomir Miklicz nie dostał w swoim okręgu pierwszego miejsca na liście i w efekcie w ogóle wypadł z sejmiku, to o czym to świadczy? Albo był – według Platformy – kiepskim przewodniczącym, albo – co bardziej prawdopodobne - to efekt wojen frakcyjnych – uważa politolog z UR. 
 
Miklicz, ale i obecna wojewoda, Małgorzata Chomycz-Śmigielska, są uważani za „ludzi Łukacijewskiej” (europosłanki Elżbiety Łukacijewskiej – przyp. aut.), której znaczenie w podkarpackiej PO w ostatnich latach mocno podupadło. Podobnie jak znaczenie formalnego szefa tej partii w regionie, wiceministra Zbigniewa Rynasiewicza, który choć przetrwał (na razie) zamieszanie związane z podkarpacką aferą korupcyjną i wizytą CBA w jego gabinecie, to jednak jest bardzo osłabiony i właściwie niewidoczny.  Paweł Kuca prognozuje, że jeżeli w tej sprawie nie będzie jakichś spektakularnych zwrotów akcji, zatrzymań itd., to nie będzie ona miała wielkiego wpływu na sytuację na scenie politycznej.  Nieco innego zdania jest Bartłomiej Biskup, który uważa, że wprawdzie dla ludzi nie zainteresowanych polityką ta afera nie ma większego znaczenia, ale dla ludzi, którzy chodzą na wybory – już tak. Biskup prognozuje, że Rynasiewicz w następnym rozdaniu nie będzie się zbytnio liczył, bo jeżeli nawet tej afery nie wykorzystają wyborcy, to mogą wykorzystać ją jego wewnętrzni przeciwnicy i doprowadzić do tego, że Rynasiewicz po wyborach parlamentarnych już nie będzie tak eksponowany, a jego ludzie nie będą wybierani na różne funkcje.  
 
Wobec tej sytuacji mówi się, że karty w podkarpackiej PO rozdaje obecnie posłanka Krystyna Skowrońska, której atutem są niewątpliwie bardzo dobre relacje z premier Ewą Kopacz. Obaj nasi eksperci są zgodni, że  do wyborów parlamentarnych to Skowrońska będzie miała głos decydujący w podkarpackiej PO, m.in. przy układaniu list wyborczych. A później? - Wiele zależy od tego, co się stanie po wyborach, a przede wszystkim - jaki będzie los Ewy Kopacz. Jeśli nadal będzie premierem, to wojewodę wskaże poseł Skowrońska – uważa politolog z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jego kolega z Uniwersytetu Warszawskiego zgadza się z tym poglądem i dodaje: - Po wyborach wiele będzie zależało od układu sił na górze PO. Będzie – takie przynajmniej były zapowiedzi - wybrany nowy przewodniczący partii, a zwycięzca będzie na nowo rozdawał karty. Jeżeli wynik walki wewnętrznej przechyli się na korzyść Grzegorza Schetyny, to myślę, że silna pozycja Krystyny Skowrońskiej nie będzie już taka oczywista. Jej obecne wzmocnienie, wynikające m.in. z tego, że ma bliskie relacje z panią premier Kopacz, jest wzmocnieniem chwilowym, dlatego, że ten rząd jest chwilowy. Czy ta pozycja się utrzyma, zależy to od wielu czynników, przy czym raczej ogólnopolskich niż podkarpackich.
 
Reklama
Bój o Rzeszów teraz czy za cztery lata?
 
Kolejna niewiadoma jest taka, czy prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, który 10 lutego br. skończył 75 lat, nie zechce – tak jak to bezskutecznie próbował cztery lata temu – zamienić prezydentury na zdecydowanie spokojniejszą pracę w Senacie. Trudno to dziś przesądzić, ale jeżeliby tak się stało, to musiałyby się odbyć nowe wybory prezydenta w Rzeszowie (z tych powodów niektórzy komentatorzy uważają ten scenariusz za mało prawdopodobny, ale ja taki pewien nie jestem – mógł prezydent próbować w poprzednich wyborach, dlaczegóż nie miałby ponowić próby w tegorocznych?).  
 
Ta sytuacja stanowiłaby podwójne wyzwanie. Dla Tadeusza Ferenca, który musiałby „namaścić” następcę. Ale także dla PiS. –Ta partia ma potencjał, co widać w Radzie Miasta, gdzie jej siła i siła prezydenta wyrównują się. Tylko nie potrafi znaleźć kandydata, które realnie  powalczyłby o prezydenturę. Gdy w wyborach wystartuje już nie Tadeusz Ferenc, tylko nowy człowiek, ale z rekomendacji prezydenta (szef klubu radnych Rozwój Rzeszowa Konrad Fijołek? Wiceprezydent Marek Ustrobiński? – przyp. aut.), to myślę, że to będą jeszcze trudniejsze wybory dla PiS. Dlatego gdy czytam, że PiS szuka w Rzeszowie lidera i chce go wykreować, to myślę, że jest to dobry, racjonalny ruch – przekonuje Paweł Kuca. Czy ten scenariusz będzie realizowany w tym roku, czy dopiero za niespełna 4 lata – czas pokaże.
 
PiS się odmładza. Czy młodzi działacze wytrzymają ciśnienie?
 
Paweł Kuca zwraca uwagę na inne ciekawe zjawisko, które ma miejsce w PiS-ie: proces odmładzania partii na Podkarpaciu. Pojawiła się grupa młodych działaczy, którzy są nie tylko mocno promowani, ale także już objęli eksponowane stanowiska. 29-letni Lucjusz Nadbereżny, prowadząc dobrą kampanię, wygrał prezydenturę w Stalowej Woli (wcześniej był już dyrektorem w Urzędzie Marszałkowskim). Po listopadowych wyborach 27-letni Marcin Fijołek został szefem klubu PiS w Radzie Miasta Rzeszowa, a jego rówieśnik Mateusz Kutrzeba - wicedyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy. - To są ludzie z otoczenia posła Tomasza Poręby – zwraca uwagę politolog z UR. – A Poręba to już inny typ polityka; swoją działalność polityczną prowadzi głównie w Brukseli, obserwuje standardy polityki europejskiej, zna języki i podejrzewam, że chciałby uprawiać politykę właśnie w ten sposób. 
 
 
Bartłomiej Biskup uważa, że postawienie na młodych to najbardziej sensowny kierunek, bo w ten sposób wychowuje się nowe pokolenie wyborców, ale jednocześnie pokazuje się, że młodzi mogą zrobić w partii karierę. - Do tej pory to PO kojarzyła się jako partia ludzi młodych. Obecnie taką partią staje się coraz bardziej PiS – zauważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. To już przyniosło efekty w postaci znacznego wzrostu poparcia dla PiS wśród ludzi młodych.
 
Ale takie kariery to jednocześnie plus i zagrożenie. Bo nagle ci młodzi ludzie zostali rzuceni na głęboką wodę, mają znaczenie, władzę i dobre pieniądze, co nie zawsze jest poparte wystarczającym doświadczeniem (Nadbereżny, który przed objęciem prezydentury przez dwie kadencje był stalowowolskim radnym, jest raczej wyjątkiem niż regułą). Czas pokaże, czy za tymi awansami pójdzie samorozwój, czy też młodym działaczom – tak jak na arenie ogólnopolskiej Sławomirowi Nowakowi z PO czy Adamowi Hofmanowi z PiS - woda sodowa uderzy do głowy. 
 
Kto będzie tłem, a kto jest już trupem
 
Małe partie prawicowe – Polska Razem Jarosława Gowina, Prawica Rzeczypospolitej Marka Jurka czy Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry - są w koalicji z PiS i inny układ nie zapewniłby im utrzymania się na scenie politycznej. PSL na pewno weźmie swoje 1-2 mandaty, lecz wyniku z wyborów samorządowych nie powtórzy, bo są to jednak zupełnie inne wybory. Ale ludowcy mają swój stały elektorat, zapewniający im niewielką reprezentację parlamentarną, któremu nie przeszkadza nawet wizyta CBA w gabinecie lidera, posła Jana Burego, a który powoduje, że PSL jest partią najczęściej obsadzaną w roli „języczka uwagi”.
 
Partia Janusza Palikota okazała się „jednorazowym strzałem” i jest już właściwie „trupem politycznym”. I tak pewnie zostanie, bo podstawowym problemem jej lidera jest problem wiarygodności: przywdział on w ostatnich latach tyle masek, że nie wiadomo już, która jest prawdziwa. Zresztą i na Podkarpaciu Palikota opuszczają kolejni działacze (ostatnio z Twoim Ruchem pożegnała się Marta Niewczas, szefowa jego struktur na Podkarpaciu, a posłowie wybrani z listy Ruchu Palikota ewakuowali się stamtąd już jakiś czas temu: Dariusz Dziadzio przeszedł do PSL, a Małgorzata Marcinkiewicz została posłem niezrzeszonym).
 
Czy los Palikota podzieli Janusz Korwin-Mikke? Zdaniem Pawła Kucy, jest to bardzo prawdopodobne, tym bardziej, że Korwin zawsze był lepszym publicystą i blogerem niż politykiem, a  ostatnio nawet jakość jego dowcipu znacznie się obniżyła. Bartłomiej Biskup nie wyklucza, że jeszcze w tych wyborach parlamentarnych partia Korwina-Mikke (pod warunkiem, że się znów nie podzieli) osiągnie 3 proc. (to zapewnia dofinansowanie z budżetu) albo nawet 5 proc. poparcia, ale długiego żywotu w parlamencie jej nie wróży.
 
Podkarpacie bez posłów z SLD?
 
Najciekawsza jest sytuacja SLD. Tomasz Kamiński, lider tej partii na Podkarpaciu, cztery lata temu ledwo-ledwo „wczołgał” się do Sejmu, ale – jak przewiduje Bartłomiej Biskup – w nowym Sejmie, jeżeli potwierdzi się spadek poparcia dla Sojuszu z wyborów samorządowych, w sejmowych ławach nie zasiądzie już żaden poseł lewicy z Podkarpacia. Jeżeli dodamy do tego, że przedstawicieli SLD nie ma w sejmiku wojewódzkim, że w samym Rzeszowie partia została „zjedzona” przez prezydenta (to Sojusz bardziej potrzebuje Ferenca niż Ferenc Sojuszu) oraz że nie widać dopływu „świeżej krwi”, to świadczy to o tym, że partia jest w odwrocie. I rzeczywiście, jest w odwrocie, i to nie tylko na Podkarpaciu. Dlatego, zdaniem Pawła Kucy, w wyborach prezydenckich Leszek Miller postanowił zagrać va banque i wyciągnął kandydatkę „z kapelusza”. A teraz jego los zależy od wyniku wyborczego Magdaleny Ogórek, co może się przełożyć na wynik tej partii w wyborach parlamentarnych. Politolog z UR uważa, że – przy sprzyjających okolicznościach - SLD ma szanse na Podkarpaciu na jeden mandat. 
 
Czy w wyborach parlamentarnych czekają nas niespodzianki na miarę Partii Palikota przed czterema laty? Bartłomiej Biskup na razie ich nie widzi, ale nie wyklucza, że mogą się zdarzyć. - Partyjne efemerydy, które istnieją jedną, czasami dwie kadencje, i znikają, są specyficzną cechą polskiego systemu politycznego – uważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. 

KOMENTARZE

Trump w kisielu. Felieton Krzysztofa Martensa

W moim domu Stefan Kisielewski obecny był od zawsze. Bardzo...

Jesteśmy głęboko podzielonym, ale jednym narodem

Z prof. Aleksandrem Hallem, historykiem, ministrem...

Czy Stanisław Ożóg powalczy o prezydenturę w Rzeszowie?

Wprawdzie wybory samorządowe odbędą...

Niezbędnik winiarza

Kultura picia wina staje się w naszym kraju coraz popularniejsza. Od około dziesięciu lat częściej, nie tylko pijemy wino w restauracjach, ale chętniej kupujemy wino do domu, na spotkania z przyjaciółmi. Powstają sklepy, które zajmują się sprzedażą...

Poseł Bury wezwał do bojkotu Tesco

Jan Bury, szef podkarpackiego PSL, a zarazem przewodniczący Klubu Parlamentarnego tej partii, wezwał w Sejmie do bojkotu sklepów brytyjskiej sieci Tesco w Polsce. To reakcja na słowa brytyjskiego premiera Davida Camerona, który...

zobacz więcej
Reklama

Trwa rejestracja na Kongres TSLA EXPO Rzeszów 2019. Sprawdź program!

Już 10 października w G2A Arena w Jasionce pojawią się przedsiębiorcy związani z przemysłem motoryzacyjnym i usługami transportowymi. To trzecia edycja Kongresu...

Wiadukt na Batorego wciąż czeka na remont. Co blokuje inwestycję?

PKP Polskie Linie Kolejowe przekonują, że najpóźniej w drugiej połowie sierpnia rozpoczną przebudowę ponad 150-letniego wiaduktu przy ul. Batorego w Rzeszowie...

Inwestor odsłania pomysł na osiedle przy Spacerowej. Sąsiedzi chcą gwarancji

Miały być wieżowce jak na ateńskim wzgórzu, ale mieszkańcy szeregówek i domów jednorodzinnych przy ul. Spacerowej powiedzieli: Nie. Od...

Reklama

PiS ogłosił listy kandydatów do Sejmu i Senatu. Kto ma najlepsze miejsca?

W piątek prezes Jarosław Kaczyński ogłosił pełne listy kandydatów PiS do Sejmu i Senatu. Kto z Podkarpacia ma szanse na mandat? Kandydatem do...

Francuska wioska uratowała jeńców z Podkarpacia. Będzie tablica

W 1944 roku mieszkańcy wioski Fréland w pólnocno-wschodniej Francji najpierw uwolnili więźniów pobliskiego obozu pracy przymusowej w Ursprung, a potem przez trzy...

Moto świat na TSLA EXPO 2019. Udział w targach z dofinansowaniem!

Premiery aut i motocykli, customy, wielkie ciężarówki, a nawet monster truck –motoryzacyjne show już 11 i 12 października przyciągnie do G2A Arena w Jasionce tysiące...

Nie Ferenc ale Paweł Poncyljusz "jedynką" Koalicji Obywatelskiej w Rzeszowie

Tego mało kto się spodziewał. Jeszcze dwa tygodnie "jedynką" Koalicji Obywatelskiej w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim był Tadeusz Ferenc, prezydent...

Technologie informatyczne. Bezpłatna konferencja w AEROPOLIS

Programy komputerowe są coraz skuteczniejszym narzędziem przedsiębiorstw do kontrolowania kosztów oraz analizy wyników pracy i opłacalności projektów. Konferencję na temat...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
Money.pl - Kliknij po więcej
Giełda
GPW 2019-09-13 18:59
WIG Informujemy, iż w związku ze zmianami zasad dystrybucji danych GPW wprowadzonymi 1 stycznia 2018 r. notowania dostępne są bezpośrednio na stronie money.pl
WIG20
mWIG40
sWIG80
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2019-09-13
USD 3,9120 -0,61%
EUR 4,3396 -0,01%
CHF 3,9608 -0,33%
GBP 4,8705 +0,43%
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Surowce - notowania online
Nazwa Jednostka Wartość [USD] Zmiana Ostatnia zmiana
 Złoto uncja 1496,00 +0,00% [22:59]
 Ropa brent baryłka 60,15 +0,00% [22:59]
 Pallad uncja 1602,95 +0,00% [22:59]
 Platyna uncja 950,65 +0,00% [22:59]
 Srebro uncja 17,51 +0,00% [22:59]
Wspierane przez Money.pl
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.