Grażyna Bochenek

Dziennikarka, filmoznawca

Kino w roli głównej

Dzialy: KULTURA

O sobie:
Z wykształcenia filmoznawca i dr nauk o sztuce, z zawodu dziennikarka w Polskim Radiu Rzeszów. Na co dzień matkuję bliźniakom, a one dorastają w tempie zawrotnym, czemu nie mogę się nadziwić. W wolnym czasie odkrywam uroki pielęgnacji azalii i uprawy cukinii. Odkąd pamiętam jestem feministką, co ani nie przeszkodziło mi w życiu rodzinnym, ani nie powoduje, że w domu śpię na kurzu :)

O blogu:
To już niestety zamierzchłe czasy, kiedy oglądałam kilka filmów pod rząd. I choć kino to wciąż dla mnie medium najważniejsze, to kiedy doba się kurczy, tytuły trzeba wybierać starannie. Z ?Bitwy pod Wiedniem? z premedytacją rezygnuję, tu będę pisać o dobrym kinie, bo na złe coraz bardziej szkoda mi czasu. A że nie samy kinem człowiek żyje, o wartych obejrzenia spektaklach i wystawach też milczeć nie będę.

"Dziewczyna z szafy", reżyser na prostej

A A A

Dodano: 10-06-2013

źródło: www.stopklatka.pl

źródło: www.stopklatka.pl

Coś mi się zdaje, że jesteśmy świadkami późnych narodzin autora filmowego z prawdziwego zdarzenia. Parafrazując tytuł debiutu Bodo Koxa: oto pełen werwy offowy aktor i reżyser wyszedł z szafy, jaką jest w Polsce kino niezależne. Co prawda pełne przeglądów i festiwali, obfitujące w produkcje (reprezentujące, co warto zaznaczyć, bardzo różny poziom artystyczny), ale dostępne tylko dla nielicznych. Bodo Kox, który dopiero w wieku 33 lat zdecydował się na reżyserię w łódzkiej filmówce, wywalczył sobie możliwość realizacji filmu w warunkach profesjonalnych i wykorzystał tę szansę olśniewająco.

W „Dziewczynie z szafy” rozpoznajemy to samo co w offowych realizacjach Bodo Koxa poczucie humoru, wyczucie absurdu i bezkompromisowość, ale reżyser nie dał się już ponieść własnej nieokiełznanej dotąd wyobraźni. Ta przestała służyć efekciarstwu, dawkowana jest powściągliwie, dzięki czemu otrzymaliśmy obraz spójny i  intensywny, a kinowy debiut wrocławskiego self-made-mana ma charakter świadomie składanego podpisu.

Podobnie jak w offowej „Krwi z nosa” Dominika Matwiejczyka, w której Bodo stworzył swoją najbardziej brawurową rolę, akcja „Dziewczyny...” toczy się na typowym polskim blokowisku. Na oswojone wydawałoby się labirynty chodników, wnętrza klatek, popereelowsko urządzonych wnętrz i oczywiście na bohaterów patrzymy jednak trochę inaczej, niż przyzwyczaiło nas do tego polskie kino. Duża w tym zasługa zdjęć Arkadiusza Tomiaka, z maestrią rejestrującego klaustrofobiczną przestrzeń. Ale w podpisanym przez Bodo Koxa komediodramacie obserwujemy również dystans i ciepło znane z kinematografii skandynawskich i czeskiej, nie widzimy natomiast narodowych boleści, patosu, ani egzaltacji. O bardzo poważnych problemach reżyser opowiada po prostu, tak, jakby zdawał z tego sprawę koledze z osiedla. W historii o Jacku – webmasterze, jego bracie Tomku cierpiącym na zespół sawanta i depresyjnej sąsiadce Magdzie chowającej się przed światem w szafie jest więc humor i nikt nie używa wielkich słów. Starszy brat z pokorą przyjmuje, że kolejna dziewczyna nie chce mnie z nim nic wspólnego, bo autystyk próbował ją przed chwilą udusić. Nie przeszkadza mu to jednak zrzędzić pod nosem, gdy siedząc na dachu wieżowca sączy herbatę.  Tomek z kolei przeżywa wtedy chwile szczęścia: przywiązany liną do komina obserwuje świat na dole i sunące nad blokowiskiem ...sterowce. Za chwilę Jacek zda mu relację z kolejnego flirtu. Kontakty między braćmi oraz między chorym Tomkiem a depresyjną Magdą mają w sobie prawdziwe ciepło i są  szczere, czego brakuje w świecie ludzi pozornie zdrowych i normalnych.

„Dziewczyna z szafy” zawiera też elementy satyry na artystowskie wielkomiejskie rytuały oraz na bezinteresowną blokową zawiść.  Nie brakuje wpół surrealistycznych subiektywnych ujęć z punktu widzenia bohaterów, takich jak policjant w kostiumie szeryfa, czy sąsiadka – monstrum, są również świetnie skonstruowane sceny – wizje: zarówno zamkniętego w swoim świecie Tomka (fenomenalne obrazy niby z filmu science-fiction owych sterowców sunących po niebie nad nieświadomym zagrożenia miastem) jak i pogrążonej w depresji Magdy, szukającej uspokojenia w miękkich narkotykach (raj na ziemi, do złudzenia przypominający telewizyjne filmy przyrodnicze albo podkolorowane fototapety). Nienachalnie pojawiają się też smaczki telewizyjno – filmowe: wywiad z zachwyconym końmi („piękne!, piękne!”) Andrzejem Wajdą czy komentarz Krystyny Czubówny do życia mieszkańców osiedlowego molocha. „Dziewczyna z szafy” zaskakuje świeżością i swobodą języka filmowego, niewymuszonym tonem i bezinteresowną radością snucia opowieści o życiu. Osadzony w polskich realiach debiut Bodo Koxa to znakomity przykład kina europejskiego.

Warto zatrzymać się przy aktorach:
Wyjątkową postać kobiecą, tytułową dziewczynę z szafy, żyjącą w strachu przed światem zewnętrznym zagrała z powodzeniem debiutantka Magdalena Różańska. Jej aktorstwo ujmuje powściągliwością niesilącą się na uwodzenie kogokolwiek. Znany z ról komediowych Wojciech Mecwaldowski jako Tomek długo pozostaje nie do rozpoznania, wspólnie z Piotrem Głowackim jako Jackiem przedstawiają układ opiekun – chory, w którym nie ma ani ofiarnego poświęcenia, ani szantażu emocjonalnego, ani litowania się nad upośledzonym. Jest to relacja przejmująco autentyczna. Pozostaje w pamięci Teresa Sawicka w roli bezinteresownie okrutnej sąsiadki Kwiatkowskiej: ta znakomita aktorka debiutująca jeszcze w latach 70., a w ostatnich latach zaangażowana w produkcje offowe, stała się tu czarną twarzą polskiej prowincjonalnej przeciętności. I jest jeszcze Eryk Lubos – zagubiony, romantyczny policjant, doglądający swoich mieszkańców z prawdziwą czułością.

Bodo Kox w ostatnich kilku latach bywał w Rzeszowie częstym gościem, brał udział w projekcjach swoich filmów w WDK,  prowadził również spotkania z twórcami filmów pokazywanych na Festiwalu Filmów Optymistycznych Multimedia Happy End  Niezwykle bezpośredni i z dużym dystansem do siebie, wydawało się, że przynależy do świata offu - kreatywnego, szalonego - i niszowego. Studia w  Łodzi pozwoliły mu spotkać się z Robertem Glińskim, i z jego poparciem wejść do tak szacownej instytucji, jaką jest Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie. Na razie jego drugi złożony w PISF-ie scenariusz nie spotkał się z uznaniem, ale bardzo bym chciała zobaczyć, co jeszcze ze swojej szafy wyciągnie dla nas Bodo Kox.
 
Reklama
"Dziewczyna z szafy" wchodzi do kin 14 czerwca.

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.