Jaromir Kwiatkowski

Dziennikarz

Kwiatek do kożucha

Dzialy: LIFESTYLE, KULTURA, LUDZIE

O sobie:
Dziennikarz i publicysta magazynów VIP Biznes&Styl i Trendy, Podkarpackie. Współpracuje także z dwumiesięcznikiem "La Salette Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej", portalem wPolityce.pl, w ub. roku można było znaleźć jego teksty w tygodniku "Uważam Rze", a obecnie w tygodniuku "wSieci". Autor kilku książek, które - jak zuchwale zakłada - przeczytała nie tylko rodzina. Wiek średni, waga ciężka (lub superciężka, gdy sobie pofolguje ze słodkościami). Ekonomista oraz - podyplomowy - teolog rodziny i dziennikarz (żartuje, że ten pierwszy dyplom przydaje mu się najrzadziej). Mąż, ojciec dwóch córek i (jednokrotny) dziadek. Pasjonat najnowszej historii politycznej Polski. Fan muzyki - od jazzu poprzez klasykę rocka i rock progresywny (z jedną "miłością" całkowicie nieuleczalną: SBB) po "krainę łagodności". Uwielbia turystykę - zarówno poznawanie nowych miejsc, jak i powroty do rodzinnych "korzeni" (Poznań, podpoznańska Opalenica, Zakopane, Sandomierz).

O blogu:
Blog o wszystkim, co mnie inspiruje: polityka (także ta regionalna), muzyka, przemiany cywilizacyjne i ich wpływ na rodzinę, kulturę, religię itd. Będę się starał w tym pisaniu trzymać dwóch rzeczy. Po pierwsze, inspiracją do każdego wpisu będzie jakieś wydarzenie bieżące (w głównej mierze lokalne), nie będzie tematów ?z sufitu?. Po drugie, chciałbym podawać treści na blogu odważnie, ale i rozważnie, pochylając się nad ? czasami trudnymi ? sprawami, nad człowiekiem, z troską i serdecznym ciepłem oraz - jeżeli tylko się da, choć zdaję sobie sprawę, że nie zawsze będzie to możliwe ? z przymrużeniem oka i humorem.

Ci agresywni mężczyźni w swych szalejących maszynach

A A A

Dodano: 21-08-2015

Kierowców denerwuje podczas jazdy dosłownie wszystko. Fot. Shutterstock

Kierowców denerwuje podczas jazdy dosłownie wszystko. Fot. Shutterstock

Stara kabaretowa scenka opowiada o spotkaniu pieszego stojącego przy pasach i zamierzającego przejść przez jezdnię, z kierowcą, który właśnie zatrzymał się przed pasami, by go przepuścić. Dialog zaczyna się w tonie bardzo grzecznym, by nie rzec: niewinnym. „Proszę” – kierowca gestem ręki daje znak pieszemu, by przeszedł. Pieszy  też nie chce wyjść na niewychowanego buraka, który od razu łaszczy się na uprzejmość kierowcy.  „Proszę” – pokazuje gestem ręki kierowcy, by przejechał. „Ależ proszę” – mówi, już lekko przez zęby, kierowca, zirytowany odrzuceniem jego uprzejmego gestu. „To ja proszę” – nie daje za wygraną pieszy, któremu też lekko podnosi się ciśnienie w reakcji na upór kierowcy. Ta wymiana, coraz już mniejszych, uprzejmości trwa jeszcze chwilę, ale oszczędźmy jej sobie. Finał przypomina małą jatkę: „No idziesz, baranie, czy nie?!”. „To ty sam odjeżdżaj, tępa pało!”.
Ta scenka, odegrana dzisiaj, przypominałaby science fiction (i to bardziej fiction niż science). Dziś do wymiany takich uprzejmych początkowych gestów (nawet gdyby miały zakończyć się ową jatką) by nie doszło. Pierwszy „nagabnięty” do przejścia czy przejechania skwapliwie by z tej propozycji skorzystał, dziękując (lub nie) temu, który go przepuścił.
Ta scenka luźno skojarzyła mi się z tematem kultury naszych zachowań na drodze (i w ogóle w samochodzie). Parafrazując tekst piosenki „Bażancie życie” grupy Perfect, brykę masz (choć to dziś żaden wyczyn), to jesteś gość. I wychodzi z ciebie nierzadko natura żołdaka na przepustce.
Podczas urlopu w Zakopanem podjechaliśmy ze znajomym księdzem pod sklep. Wyszliśmy z żoną dosłownie na chwilę, by kupić wodę mineralną. Ksiądz został w samochodzie. Na parking podjechał „szeroki kark” w mega wypasionej bryce i od razu z buzią do księdza, który był po cywilu: „Śpisz tu? Sp… stąd”. Obok na chodniku było wolne miejsce parkingowe, ale „szeroki kark” upatrzył sobie akurat nasze. Ksiądz spokojnie zaczął tłumaczyć, że czeka na znajomych, którzy robią zakupy, ale „szeroki kark” wiedział swoje. W końcu zaparkował obok. Ksiądz, chyba nie nawykły do takich zachowań, przeżywał tę sytuację całą drogę, dziwiąc się, że ludzie są zdolni do tak tępej, bezsensownej agresji słownej. 
Kilka dni później, również w Zakopanem, ja również usłyszałem, jakim to jestem baranem i kim była za młodu moja mama. Tylko dlatego, że po kilkuminutowych próbach wyjechania z drogi podporządkowanej, wykorzystując chwilkę przerwy w sznurku aut, wjechałem na drogę główną z gestem podziękowania dla nadjeżdżających z prawej, że mnie wpuścili. Niestety, gest był na wyrost, bo nadjeżdżający wcale nie zamierzał być aż tak uprzejmy.  
Na drodze potrafimy być uprzejmi głównie wtedy, gdy ktoś np. przepuści nas, bo wie, jak bardzo pomaga poruszanie się po zatłoczonych drogach na tzw. zakładkę. Potrafimy nawet pomigać mu światłami w podziękowaniu. W sytuacji odwrotnej – zaraz zapominamy, że nie piliśmy z adwersarzem bruderszaftu i z miejsca skracamy dystans waląc mu przez „ty”. Zaraz idzie w ruch klakson, cały arsenał wyzwisk, wysunięty środkowy palec. Inne nawyki agresywnego kierowcy to np. przejeżdżanie na czerwonym świetle czy wyprzedzanie slalomem. 
Socjologowie i inni mądrale zużyli już tony tonerów z drukarek pisząc na temat przyczyn agresji na drogach. Niektórzy uważają, że to skutek tego, iż w Polsce żyje się ciężko – problemy z pracą, kasą itd., powodują frustrację, a ta agresję. Kupiłbym to może , gdyby nie to, że kiedy widzę, w jakich brykach siedzą niektórzy „agresorzy”, to dochodzę do wniosku, iż może mają oni problemy z opanowaniem, ale na pewno nie z kasą.
Reklama
Może to więc skutek zmęczenia życiem w ciągłym pośpiechu, przepracowaniem, stresem związanym ze skumulowaniem się różnych życiowych problemów, które trzeba odreagować? Zapewne tak. Może to skutek przekonania, że wszyscy na drodze jeżdżą gorzej ode mnie i w związku z tym są tacy irytujący? Też tak może być. Może agresja na drodze cechuje ludzi o mentalności narcyzów? Bardzo prawdopodobne. Może – co się z tym trochę wiąże - to  także skutek naszej chęci pokazania, „kto tu jest ważniejszy”? I to jest niewykluczone. A może po prostu brakuje nam kindersztuby? Też tak może być.
Prawdopodobnie nasza agresja za kierownicą to wynik tego wszystkiego po trochu i jeszcze wielu innych przyczyn, których nie ma sensu wymieniać. Polaków za kierownicą potrafi zdenerwować dosłownie wszystko: że ktoś jedzie zbyt wolno albo że bez sensu szarżuje, że czerwone światło pali się zbyt długo, że akurat – psiakość – musiała tędy jechać „elka”, czyli samochód szkoły nauki jazdy, który z reguły jest „zawalidrogą”, że nie ma miejsc parkingowych, choć już piąty raz okrążam centrum miasta, że są dziury na drodze, korki (wrr!!!) itd.
Co robić, kiedy na drodze trafimy na „agresora”? Oto mały „dekalog” zachowań w takiej sytuacji:
1. Nie bądźmy „agresorami”, a więc nie dajmy się sprowokować, nigdy nie odpowiadajmy agresją na agresję, bo takie spotkanie zakończy się niepotrzebną jatką. 
2. Bądźmy „mądrzejsi”: udajmy, że nie widzimy obraźliwych gestów pod naszym adresem, uśmiechnijmy się, ba! dla świętego spokoju przeprośmy drogowego awanturnika, nawet jeżeli sytuacja na drodze nie powstała z naszej winy.
3. Nie nadużywajmy klaksonu, on jedynie wzmaga zachowania agresywne.
4. Starajmy się, poza momentem wyprzedzania, jechać prawym pasem.  Jeżeli jedziemy lewym, szybszy kierowca, zanim zdążymy zjechać, wkurza się, myśląc zapewne, że specjalnie blokujemy pas ruchu.
5. Jadąc w dalszą podróż, zaplanujmy wyjazd z zapasem czasowym na korki i różne nieprzewidziane sytuacje na drodze. Oszczędzimy sobie nerwów, że nie zdążymy.
6. Nie denerwujmy się na kierowców, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami, choć nam się wydaje, że zbyt wolno. W tym przypadku nie mamy racji, i już.
7. Niech nasze nerwy zawsze studzi myśl: a może wina leży po mojej stronie?
8. Gdy zawinimy, umiejmy przyznać się do błędu. To z reguły rozładowuje napiętą atmosferę.
9. Nie wkurzajmy się na „zawalidrogi”, bo albo nie mogą, albo nie potrafią jechać szybciej.
Uśmiech, luz, wyrozumiałość. To naprawdę pomaga.

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

ARCHIWUM

POLECANE

Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.