Jaromir Kwiatkowski

Dziennikarz

Kwiatek do kożucha

Dzialy: LIFESTYLE, KULTURA, LUDZIE

O sobie:
Dziennikarz i publicysta magazynów VIP Biznes&Styl i Trendy, Podkarpackie. Współpracuje także z dwumiesięcznikiem "La Salette Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej", portalem wPolityce.pl, w ub. roku można było znaleźć jego teksty w tygodniku "Uważam Rze", a obecnie w tygodniuku "wSieci". Autor kilku książek, które - jak zuchwale zakłada - przeczytała nie tylko rodzina. Wiek średni, waga ciężka (lub superciężka, gdy sobie pofolguje ze słodkościami). Ekonomista oraz - podyplomowy - teolog rodziny i dziennikarz (żartuje, że ten pierwszy dyplom przydaje mu się najrzadziej). Mąż, ojciec dwóch córek i (jednokrotny) dziadek. Pasjonat najnowszej historii politycznej Polski. Fan muzyki - od jazzu poprzez klasykę rocka i rock progresywny (z jedną "miłością" całkowicie nieuleczalną: SBB) po "krainę łagodności". Uwielbia turystykę - zarówno poznawanie nowych miejsc, jak i powroty do rodzinnych "korzeni" (Poznań, podpoznańska Opalenica, Zakopane, Sandomierz).

O blogu:
Blog o wszystkim, co mnie inspiruje: polityka (także ta regionalna), muzyka, przemiany cywilizacyjne i ich wpływ na rodzinę, kulturę, religię itd. Będę się starał w tym pisaniu trzymać dwóch rzeczy. Po pierwsze, inspiracją do każdego wpisu będzie jakieś wydarzenie bieżące (w głównej mierze lokalne), nie będzie tematów ?z sufitu?. Po drugie, chciałbym podawać treści na blogu odważnie, ale i rozważnie, pochylając się nad ? czasami trudnymi ? sprawami, nad człowiekiem, z troską i serdecznym ciepłem oraz - jeżeli tylko się da, choć zdaję sobie sprawę, że nie zawsze będzie to możliwe ? z przymrużeniem oka i humorem.

Jak powstrzymać spiralę nienawiści. Glosa do wywiadu z Aleksandrem Hallem

A A A

Dodano: 10-12-2012

leksander Hall słusznie zauważa, że z atmosferą polityczną w Polsce trzeba coś zrobić, ale słowem nie zająknie się o odpowiedzialności za taki stan rzeczy obozu, z kórym sympatyzuje. Fot. Tadeusz Poźniak

leksander Hall słusznie zauważa, że z atmosferą polityczną w Polsce trzeba coś zrobić, ale słowem nie zająknie się o odpowiedzialności za taki stan rzeczy obozu, z kórym sympatyzuje. Fot. Tadeusz Poźniak

Aleksander Hall uważa - a stwierdził to w wywiadzie dla ostatniego magazynu VIP Biznes&Styl - że w Polsce istnieją dwa obozy: bardzo zróżnicowany, a przy tym większościowy, obóz akceptujący obecną Polskę w takim kształcie, jaki jej nadał projekt III RP, oraz mniejszościowy obóz radykalnej kontestacji tegoż projektu.
 
Pociągnijmy tę myśl. Jeżeli diagnoza Pana Profesora jest słuszna, a wydaje mi się, że jest, to do tego pierwszego obozu zaliczymy koalicję rządową PO-PSL, ale także - formalnie opozycyjne - SLD i Ruch Palikota, aktywistów gejowskich, zwolenników aborcji, in vitro i legalizacji marihuany, jak również przedstawicieli tzw. Kościoła otwartego w rodzaju pozującego do zdjęcia z satanistą Nergalem i uważającego, że krzyża mogłoby na sejmowej sali nie być, ks. Adama Bonieckiego. Akces do tego obozu złożyli także odszczepieńcy z PiS w rodzaju PJN, a ostatnio przeszedł na tę stronę również narodowiec Roman Giertych. Drugi obóz to głównie PiS, Solidarna Polska (tu stawiam mały znak zapytania), prawicowy plankton, przeciwnicy „inżynierii społecznej” uderzającej w tradycyjną rodzinę, oraz tzw. Kościół konserwatywny z abpem Józefem Michalikiem i o. Tadeuszem Rydzykiem na czele.
 
Medialnie ten drugi obóz – po „rozjechaniu” tygodnika „Uważam Rze” - obejmuje trzy duże środowiska (plus trochę niszowych projektów): środowisko skupione wokół mediów związanych z dyrektorem Radia Maryja (także TV Trwam i „Nasz Dziennik”), wokół „Gazety Polskiej" (także „Gazeta Polska Codziennie” i niezalezna.pl) oraz wokół braci Karnowskich (portal Polityce.pl, dwutygodnik wSieci). Do tego pierwszego obozu, zdecydowanie dominującego, należy cały mainstream telewizyjno-radiowo-prasowy.
 
Hall ma nadzieję, że rozmiary obozu kontestacji będą się zmniejszać, jak również, że w dłuższej perspektywie czasowej emocje i linie podziałów mogą i powinny się zacierać. „I każdy z nas może coś w tej sprawie zrobić – przekonuje w wywiadzie dla VIP-a historyk, PRL-owski opozycjonista, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. - To jest kwestia, jak traktujemy innych ludzi, jakiego języka używamy, jak odnosimy się również do ludzi, z którymi politycznie głęboko się nie zgadzamy. Szacunek należy się każdemu człowiekowi. Przyjmując taką postawę, możemy w dłuższej perspektywie przyczynić się do zakopywania tych rowów. Chociaż na pewno to będzie długi proces".
 
Trudno się pod tymi słowami nie podpisać, dlatego potraktowaliśmy je jako rodzaj puenty i w tym miejscu przerwaliśmy nasz dialog, chcąc, by to przesłanie dobrze wybrzmiało. Jednak „diabeł tkwi w szczegółach”, a wpis na blogu wydaje się dobrym miejscem do dopisania do tej rozmowy małej glosy, co niniejszym czynię.
 
Panie Profesorze, pewnie obaj zgodzimy się, że spór polityczny pomiędzy tymi dwoma obozami, który już zyskał miano „wojny polsko-polskiej”, jest sporem realnym i  szalenie istotnym, bo dotyczy wizji państwa i przyszłości Polski oraz fundamentów, na jakich została ufundowana III RP. Jednocześnie jednak – co i Pan zauważa – ma on nazbyt wysoką temperaturę, z czym trzeba coś zrobić.
 
Reklama
Ale – i tu pewnie się z sobą nie zgodzimy – winę za taki stan rzeczy, bez względu na to, ile razy Janusz Palikot powtórzy, że tę spiralę nienawiści nakręca Jarosław Kaczyński, nie ponosi w głównej mierze PiS z przyległościami. Ba! Nie rozkłada się ona nawet symetrycznie. Palmę pierwszeństwa oddaję w tym względzie tzw. przemysłowi pogardy, rozkręconemu po zwycięstwie PiS w 2005 r., a zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej, przez środowiska Panu bliskie, co oczywiście nie oznacza, że druga strona to aniołki. Ale – idę tu za Pana sugestią – starajmy się widzieć rzeczy we właściwych proporcjach
 
To nie tylko „mowa nienawiści” Palikota czy Stefana Niesiołowskiego, która nie tylko nie powoduje ich izolacji na scenie politycznej, ale wręcz przeciwnie – sprawia, że są oni rozchwytywani w mainstreamowych mediach. To codzienna praca tysięcy polityków i propagandystów obozu III RP, zohydzających „kontestatorów” zgodnie z aktualnym „przekazem dnia”. Uważam za jedną wielką kompromitację, że mainstreamowi politycy w mainstreamowych mediach – po 5 latach kiepskich rządów Platformy i Donalda Tuska, po katastrofie smoleńskiej i w perspektywie kryzysu – zajmują się głównie szczuciem na Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Efektem tej atmosfery było pierwsze zabójstwo polityczne w Polsce po 1989 r. – zastrzelenie działacza PiS Marka Rosiaka. Ale nie tylko ta partia jest na celowniku władz. Jest na nim także Kościół „zamknięty” (czytaj: nie chcący skorzystać z okazji do milczenia). Arsenał działań wobec niego wypunktował ostatnio na portalu Polityce.pl Michał Karnowski. To: „wskazywanie przez władzę Kościoła jako wroga publicznego, wspieranie dechrystianizacji wyższych uczelni przez panią minister, nasyłanie policji na niepokornych księży, ataki na Ojca Tadeusza Rydzyka i jego dzieła, wreszcie szyderstwa wobec księży biskupów ze strony rządu, wytykanie rzekomego bogactwa, stwierdzenia iż nie należy klękać przed księżmi”. Wielu komentatorów prawicowych portali za skutek takiej atmosfery uznało ostatni atak na narodową świętość – Cudowny Obraz Czarnej Madonny na Jasnej Górze.
 
Można tę listę ciągnąć jeszcze długo, ale po co? Sformułuję wniosek: Panie Profesorze, aby zatrzymać falę nienawiści w polskim życiu publicznym, potrzebne jest „przestawienie wajchy” na „cała wstecz!”. I to musi zrobić „obóz III RP”, z którym Pan sympatyzuje. Prezydent Komorowski i premier Tusk. Palikot, Miller i Niesiołowski. Lis, Żakowski i Paradowska.
 
Czas nagli.

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

ARCHIWUM

POLECANE

Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.