Jaromir Kwiatkowski

Dziennikarz

Kwiatek do kożucha

Dzialy: LIFESTYLE, KULTURA, LUDZIE

O sobie:
Dziennikarz i publicysta magazynów VIP Biznes&Styl i Trendy, Podkarpackie. Współpracuje także z dwumiesięcznikiem "La Salette Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej", portalem wPolityce.pl, w ub. roku można było znaleźć jego teksty w tygodniku "Uważam Rze", a obecnie w tygodniuku "wSieci". Autor kilku książek, które - jak zuchwale zakłada - przeczytała nie tylko rodzina. Wiek średni, waga ciężka (lub superciężka, gdy sobie pofolguje ze słodkościami). Ekonomista oraz - podyplomowy - teolog rodziny i dziennikarz (żartuje, że ten pierwszy dyplom przydaje mu się najrzadziej). Mąż, ojciec dwóch córek i (jednokrotny) dziadek. Pasjonat najnowszej historii politycznej Polski. Fan muzyki - od jazzu poprzez klasykę rocka i rock progresywny (z jedną "miłością" całkowicie nieuleczalną: SBB) po "krainę łagodności". Uwielbia turystykę - zarówno poznawanie nowych miejsc, jak i powroty do rodzinnych "korzeni" (Poznań, podpoznańska Opalenica, Zakopane, Sandomierz).

O blogu:
Blog o wszystkim, co mnie inspiruje: polityka (także ta regionalna), muzyka, przemiany cywilizacyjne i ich wpływ na rodzinę, kulturę, religię itd. Będę się starał w tym pisaniu trzymać dwóch rzeczy. Po pierwsze, inspiracją do każdego wpisu będzie jakieś wydarzenie bieżące (w głównej mierze lokalne), nie będzie tematów ?z sufitu?. Po drugie, chciałbym podawać treści na blogu odważnie, ale i rozważnie, pochylając się nad ? czasami trudnymi ? sprawami, nad człowiekiem, z troską i serdecznym ciepłem oraz - jeżeli tylko się da, choć zdaję sobie sprawę, że nie zawsze będzie to możliwe ? z przymrużeniem oka i humorem.

Jak radni i MPK zniechęcają pasażerów

A A A

Dodano: 29-12-2012

Wątpię, by przy takim podejściu MPK do pasażerów ludzie chcieli masowo przesiadać się z samochodów do miejskich autobusów. Fot. Tadeusz Poźniak

Wątpię, by przy takim podejściu MPK do pasażerów ludzie chcieli masowo przesiadać się z samochodów do miejskich autobusów. Fot. Tadeusz Poźniak

W ostatnich dniach byłem zmuszony do skorzystania z komunikacji miejskiej MPK. Napisałem „byłem zmuszony”, bowiem na co dzień korzystam z samochodu, tyle że  mój stary passat wziął i się zepsuł, a zamówiona część nie zdążyła dotrzeć do mnie przed świętami.
 
 
To tyle gwoli wyjaśnienia przyczyny owego „zmuszenia”, wracam do istoty rzeczy. Otóż, w pierwszy dzień po świętach wybraliśmy się z żoną do mieszkającej w Zwięczycy koleżanki na zaległe imieniny. Założyłem, że skoro to jest zwykły dzień pracy (choć frekwencja jest obniżona, bo ludzie masowo biorą w takich dniach, pomiędzy świętami a Nowym Rokiem, urlopy, robiąc sobie tzw. długi weekend), autobusy powinny jeździć jak w dzień powszedni. Marzliśmy już pół godziny na przystanku, ale autobusu ani słychu, ani widu. Od jednej z oczekujących pań dowiedzieliśmy się, że w tym dniu jeżdżą według sobotniego rozkładu jazdy (choć był to czwartek). I że informowali o tym w gazetach. Tyle że ja nie mam obowiązku czytania gazet. Informacja powinna być w miejscu bardziej właściwym, czyli na przystanku autobusowym. Takowej jednak nie było. To znaczy, była, ale dopiero w autobusie. A więc, żeby ją przeczytać, trzeba było najpierw do tegoż autobusu wsiąść. Czyli wcześniej „odstać swoje” na przystanku.
 
W końcu, zmarznięci i zdenerwowani, się doczekaliśmy. Tyle że autobus przyjechał poza jakimkolwiek rozkładem, bo nawet w stosunku do sobotniego był opóźniony o kilka minut. Kierowcy MPK mogliby mieć chyba trochę szacunku dla pasażerów, tym bardziej, że w owym dniu panowało przenikliwe zimno, a żaden wypadek, który utrudniłby dojechanie na czas, o ile mi wiadomo, nie wydarzył się.
 
Sobotni rozkład jazdy w zwykły, choć międzyświąteczny, dzień, nie ma żadnego logicznego uzasadnienia. Mało tego, mógł spowodować, że wielu „nieuświadomionych” pasażerów spóźniło się w tym dniu do pracy. Że tak mogło być w istocie, przekonaliśmy się za chwilę, na imieninach, kiedy solenizantka przyznała, że przez zmiany w rozkładzie… nie zdążyła do pracy.
 
Dlaczego o tym piszę? Bo władze Rzeszowa szumnie realizują akurat program usprawnienia komunikacji w mieście. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego szczytnego celu ma być spowodowanie, by jak najwięcej rzeszowian przesiadło się z prywatnych samochodów do autobusów (ma to w zamyśle przeciwdziałać korkom i problemom ze znalezieniem miejsc do parkowania w śródmieściu). Wątpię, czy uda się ten cel osiągnąć przy tak denerwujących manipulacjach z rozkładem jazdy.
 
Reklama
Inna rzecz, która może ten zbożny zamysł „położyć”, to kwestia biletów. Maleje liczba punktów, w których można je kupić (żeby nie być gołosłownym: ostatnio zlikwidowany został kiosk przed moim blokiem). Pozostaje więc albo nadłożyć drogi do najbliższego, choć już nie tak bliskiego, punktu sprzedaży (ja muszę iść pieszo jeden przystanek), albo kupić bilet w autobusie. Ta druga opcja jest z pozoru wygodniejsza, ale – jak się okazuje - o wiele bardziej kosztowna. A to dzięki rzeszowskim radnym, którzy na początku roku zdecydowali, że bilet zakupiony w autobusie będzie kosztował 4 zł. Radni, żeby ukryć  swe zamiłowanie do przekraczania granic lichwy, nazwali go nie jednoprzejazdowym (który w kiosku kosztuje 2,80 zł), lecz godzinnym, choć dla pasażera, który nie miał szansy kupić go gdzie indziej, nie ma to żadnego znaczenia.
 
Skądinąd, jak wieść gminna niesie, bilety godzinne są sprytnym „wymykiem” radnych, którzy dlatego ustalili dla nich cenę „zaporową”, by sprzedawano ich w autobusach jak najmniej, bo przy poprzednim systemie sprzedaży (bilety jednoprzejazdowe o 50 gr droższe niż w kiosku) kierowcy zbyt dużo czasu tracili na sprzedaż biletów, co generowało spóźnienia autobusów. Ale - wracam do poruszonego już wątku – jaki sens ma taki system, gdy coraz trudniej kupić bilet poza autobusem? I niech Rada Miasta i MPK nie mówią, że to ich nie obchodzi, iż kiosków jest coraz mniej, bo to powinna być również ich sprawa i troska, co z tym zrobić. 
 
Gdyby w takich warunkach rzeszowianie masowo przesiedli się z samochodów do autobusów, władze miasta miałyby pełne prawo powiedzieć, że mają niezbyt rozgarniętych obywateli.

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

ARCHIWUM

POLECANE

Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.