Reklama

Kraj

Hołownia zapowiada m.in. głosowanie od 16 roku życia; uruchamia aplikację polityczną

Aleksandra Rebelińska/PAP
Dodano: 04.09.2021
56008_40240830_40240572
Share
Udostępnij
Jesteśmy zielonymi demokratami – mówił podczas kongresu Polski 2050 jej lider Szymon Hołownia, zapowiadając m.in. głosowanie w wyborach od 16 roku życia.
 
Trzymanym w tajemnicy gościem specjalnym kongresu okazała się "Jaśmina", aplikacja polityczna, umożliwiająca bezpośredni wpływ na program ruchu.
W sobotę w Warszawie odbywa się pierwszy kongres ruchu Polska 2050.
 
Hołownia wyszedł na scenę Kongresu Polski 2050 dopiero po ponad godzinie od rozpoczęcia wydarzenia, po przemówieniach szefa partii Michała Koboski i innych działaczy Polski 2050. Powiedział, że w pewnym momencie zaczął się zastanawiać, co może zrobić, aby zostawić pokoleniu jego córki "lepszą Polskę". "Co to znaczy lepsza Polska? (…) To zielona demokracja. To więcej miejsca na ziemi dla każdego. To solidarność – jeden wspierający drugiego" – wyliczał.
 
"A co mamy w zamian? Stan wyjątkowy na granicy, a między nami stan wojny. Wspaniały naród, zamiast być zespołem, zwycięską sztafetą, zostaje na końcu, bo trener poszczuł sportowców na siebie. Poszliśmy na wojnę z samym sobą" – powiedział Hołownia.
 
"Czułem, że wszyscy utknęliśmy w jakimś jądrze ciemności, że na naszych oczach bezczelnie kradnie się nam demokrację, za nasze własne pieniądze napuszcza się jednych na drugich, zawłaszcza państwo i rozdaje nie swoje, kolegom, szwagrom, partnerkom" – wymieniał. "Na co jeszcze miałem czekać, przecież trzeba było zacząć działać?" – pytał retorycznie. Podkreślił, że to właśnie gniew był siłą napędową do zrobienia pierwszego kroku i kandydowania w wyborach prezydenckich.
 
W pewnym momencie na scenę weszła trójka młodych ludzi. Dwoje z nich trzymało transparenty "Polska bez węgla 2030" z logiem Greenpeace. Kiedy Hołownia ich zauważył, podkreślił, że postulat odejścia od węgla jest jednym z najważniejszych w programie Polski 2050. "Jeżeli pokaże mi pan metodę, jak dojść do Polski bez węgla po 20-,30-letnich zapóźnieniach tak, żeby w ciągu tych 9 lat, do 2030 nie wywołać rewolucji społecznej, niepokojów społecznych, żeby krew nie polała się na ulicach, bardzo chętnie kupię wasz projekt" – powiedział Hołownia.
 
"My pokazujemy perspektywę, która jest możliwa do wykonania. Nie mam żadnych wątpliwości, że Polska powinna odejść od węgla jak najszybciej, mam nadzieję, że uda się to zrobić do 2035 roku" – mówił Hołownia i zaprosił aktywistów na rozmowę. Po chwili ochrona wyprowadziła trójkę młodych ludzi ze sceny, a Hołownia kontynuował wystąpienie.
 
Lider Polski 2050 oświadczył, że ma dwa "potężne" cele. Pierwszy z nich to odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy. "Obiecywali nie kraść, kłamali. Kradną jeszcze bardziej niż inni. Jedną ręką dają ci 500, ale drugą wyciągają ci z portfela 1000. Rozdają stołki, pieniądze, przysługi (…). Obiecywali sprawiedliwość, kłamali. Robią obieg zamknięty, chcą by to był ich partyjny policjant, partyjny prokurator, partyjny sędzia, partyjny strażnik w więzieniu i partyjny Duda, który będzie ułaskawiał kogo chce – przed wyrokiem, czy po wyroku” – wyliczał.
 
"Obiecywali brak afer, kłamali. Obajtek, Sasin, Misiewicz to tylko kilku wciąż nierozliczonych, bezkarnych. Obiecywali skromność, pokorę i umiar, kłamali. Podwyżki, nagrody, marnowanie publicznych pieniędzy na tępą propagandę czy betonozę. Obiecywali spokój, kłamali. Nikt tak nie wykrwawił Polaków, nie zalał ich żółcią, nie zabrał tyle tlenu z atmosfery, nie mówiąc już o naszej sytuacji międzynarodowej, gdzie mamy dziś konflikt chyba ze wszystkimi" – dodał.
 
Hołownia podkreślił jednak, że odsunięcie PiS od władzy nie wystarczy. "Następnego dnia od 7 rano trzeba zacząć leczyć Polskę" – dodał. "Dzisiaj można o Polsce powiedzieć wiele, ale nie, że jest zielona czy demokratyczna" – powiedział.
 
"Jesteśmy najlepiej merytorycznie przygotowaną do rządzenia partią w dziejach Polski" – przekonywał Hołownia, opowiadając o tym, że dziesiątki ekspertów ruchu przygotowało tysiące stron programów naprawczych. "Gdybym miał skrócić ten nasz wielki program do dwóch słów, to one byłyby bardzo proste – zielona demokracja. My w Polsce 2050, jak nas pytają kim jesteśmy, jesteśmy właśnie tym – zielonymi demokratami, których tak bardzo potrzeba na polskiej scenie politycznej" – podkreślił.

W dalszej części polityk przedstawiał główne założenia programu jego formacji. "Obiecuję, że zrobimy wszystko, aby w do 2030 roku zniknęły wszystkie domy dziecka" – zapowiedział Hołownia. "Polska powinna i może być krajem bez domów dziecka" – dodał.
 
"Przywrócimy w Polsce praworządność, rozliczymy każdą aferę" – zapowiedział lider Polski 2050. Poinformował o wypracowaniu dwóch możliwych kierunków uzdrawiania "patologii" w Trybunale Konstytucyjnym. "Po pierwsze – zlikwidować całkowicie Trybunał Konstytucyjny i dać zwykłym sędziom sądów powszechnych, administracyjnych, wojskowych, możliwość odwoływania się wprost do konstytucji" – powiedział. "Mamy też jednak opracowaną, gdyby ta okazała się bardziej realna, inną drogę – reformę sposobu wyboru sędziów do TK przez Sejm i inne organy, tak by przywrócić rzeczywistą, a nie fikcyjną kontrolę konstytucyjności obowiązującego w Polsce prawa" – dodał.
 
Osobną część wystąpienia lider Polski 2050 poświęcił sprawom dotyczącym wiary i Kościoła. Postulował likwidację Funduszu Kościelnego i zastąpienie go dobrowolnym odpisem podatkowym. Hołownia chce także powołania przy premierze specjalnego ministra, który dopilnuje prawdziwego rozdziału państwa i Kościoła.
 
Zadeklarował, że w ciągu pierwszych 100 dni po objęciu władzy powstanie specjalny zespół prokuratorów Prokuratury Krajowej do prowadzenia i nadzorów śledztw ws. przypadków pedofilii wśród duchownych. Hołownia zaproponował także, by to wspólnoty szkolne – rodzice, uczniowie i nauczyciele – decydowali o formie i liczbie godzin religii w swojej szkole. "Zlikwidujemy wymóg uzyskania zgody biskupa na obniżenie liczby godzin nauczania religii, a uczniowie będę mogli zdecydować, czy chodzą na nią, czy nie już od 15 roku życia" – dodał.

Wśród innych postulatów ruchu polityk wymienił walkę z nepotyzmem w spółkach Skarbu Państwa. "Wprowadzimy zakaz pracy w spółkach Skarbu Państwa dla posłów, senatorów, ministrów, wiceministrów oraz ich dzieci, małżonków, rodziców i innych osób bliskich" – zapewnił. "Zakaz ten będzie trwał podczas ich pracy w rządzie i Sejmie, ale będzie też trwać rok po oddaniu przez nich mandatu lub urzędu" – dodał. Zapowiedział, że szczegóły programu walki z nepotyzmem zostaną przedstawione za kilka dni podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
 
Jeśli chodzi o na reformę systemu oświaty, polityk postulował likwidację kuratoriów i podwyżki dla nauczycieli.
 
Hołownia mówił także o dojrzałości politycznej młodych ludzi, którzy biorą udział m.in. w manifestacjach dotyczących klimatu czy edukacji. "Oni już dziś powinni nie tylko apelować do polityków, oni dziś powinni móc tych polityków wybierać" – przekonywał. "Aby wybory były naprawdę powszechne, po odsunięciu PiS od władzy, umożliwimy głosowanie osobom od 16 roku życia. Początkowo umożliwimy młodym głosowanie w wyborach samorządowych, a gdy uda się zmienić konstytucję, to również w wyborach do Sejmu i Senatu i w wyborach prezydenckich" – zapowiedział polityk.
 
Kolejnym obszarem, o którym mówił lider Polski 2050 był transport. Podkreślił, że jego ruch stawia na kolej – ekologiczny i szybki transport. "Naszym ambitnym planem jest to, aby pociągi dojeżdżały do wszystkich miast powyżej 10 tys. mieszkańców. Zrobimy wszystko, aby to się udało w ciągu następnej dekady" – oświadczył.

"Obiecujemy, że będziemy uzdrawiać Polskę zielonymi reformami opłacalnymi dla wszystkich" – zapewnił. Podkreślił, że Polska 2050 do końca dekady chce uwolnić Polskę od smogu, przeznaczając 100 mld zł unijnych funduszy na wymianę kopciuchów i termomodernizację. "Szczególnie zadbamy o zielone serce Polski. Przestaniemy ciąć, wycinać, rąbać bez opamiętania (…). Będziemy tworzyć nowe parki narodowe i poszerzać istniejące. Równolegle stworzymy program finansowego wsparcia gmin i firm, które mogą przejściowo stracić na tym, że znajdą się w obrębie tworzonego parku narodowego" – dodał.
 
Hołownia poinformował, że program zdrowotny Polski 2050 zakłada m.in., iż każdy pacjent będzie miał osobistego lekarza, który będzie kierował na bezpłatny generalny bilans zdrowia. Lekarz osobisty ma być dostępny nie tylko w gabinecie, ale przez aplikację lub telefon. Polska 2050 proponuje też zwrot kosztów wizyty u lekarza prywatnego, jeśli nie uda się szybko złożyć wizyty o lekarza publicznego.
 
Zapowiedział radykalne zmiany w przepisach antymobbingowych i antydyskryminacyjnych, aby każdy mógł w prosty sposób dochodził swoich praw.
 
Zadeklarował proste podatki i wprowadzanie kluczowych zmian podatkowych zawsze do końca czerwca roku poprzedniego. "Będziemy dążyć do tego, aby tych zmian było jak najmniej" – mówił.

Ponadto, jak dodał, wspólnie wprowadzane prawo będzie szanowane przez wszystkich, a państwo będzie wypłacać 200 zł za każdy dzień opóźnienia rozpatrzenia sprawy. Nie może być tak, mówił Hołownia, że obywatel płaci kary za każdy dzień opóźnienia, a państwo może bezkarnie opóźniać się w swoich decyzjach.
 
Pod koniec swojego przemówienia programowego Hołownia przedstawił zapowiadanego "gościa specjalnego". Przyznał, że nikt nie zgadł, kto tym gościem będzie. "Nasz gość sprawi, że wasz głos będzie się liczył" – zawrócił się do członków Polski 2050 i przedstawił Jaśminę – "pierwszą polityczną przyjaciółkę", pierwszą aplikację polityczną w Polsce, która umożliwi wpływ na najważniejsze decyzje, a także będzie informować o wydarzeniach politycznych w okolicy.
 
"To jest naprawdę przełom w polskiej polityce" – przekonywał. "Chodzi o to, żebyśmy korzystając z tego, że jesteśmy cyfrowym społeczeństwem mogli budować jak najbardziej demokratyczną i rozmawiającą ze sobą Rzeczpospolitą" – dodał.
 
"Czekali, pytali, kto wjedzie na białym koniu, a myśmy każdemu z was dali białego konia, na którym może wjechać na scenę i zmieniać politykę" – podkreślał Hołownia.
 
Pierwszym sprawdzianem dla "Jaśminy" ma być głosowanie wszystkich członków Polski 2050, które ma trwać do niedzieli do godz. 18, dotyczące zakazu handlu w niedzielę. Wszyscy członkowie Polski 2050 za pomocą "Jaśminy" zdecydują, czy ustawę o zakazie handlu w niedzielę powinno się zaostrzyć czy zliberalizować. "To, co zdecydują członkinie i członkowie, będzie częścią oficjalnego programu Polski 2050" – zapowiedział.
Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy