Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

Prezes PiS: W UE obowiązuje zasada, "kto silniejszy ten lepszy"

A A A
Grzegorz Bruszewski, Rafał Białkowski / PAP

Dodano: 07-09-2022

Fot. PAP/Tomasz Wiktor

Fot. PAP/Tomasz Wiktor

W UE obowiązuje zasada, „kto silniejszy ten lepszy", a ponieważ najsilniejsze są Niemcy, to funkcjonuje stara niemiecka koncepcja, którą dzisiaj można nazwać neoimperialną - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Prezes Kaczyński wziął w środę udział w panelu "Realizm i wartości w polityce" w ramach konferencji Europa Karpat podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu. W dyskusji zaznaczył, że on sam opowiada się po stronie realizmu politycznego. Jednocześnie dodał, że "opowiedzenie się po stronie realizmu politycznego nie oznacza w żadnym wypadku odrzucenia wartości".

"Realizm polityczny odnosi się do celów i metod, ale wszędzie jest współczynnik aksjologiczny - przede wszystkim cele są określane w oparciu o wartości" - powiedział Kaczyński. Dodał, że nie można określić celów politycznych "jakiegoś państwa lub formacji, która rządzi w zupełnym oderwaniu od wartości, chyba że mielibyśmy do czynienia z antywartościami".
Reklama

"Nasze wartości wynikają z tradycji chrześcijańskiej. Jednocześnie jest to tradycja wolnościowa odnosząca się do wolności jednostki i wspólnoty" - powiedział prezes PiS. "Jestem głęboko przekonany, że polska tradycja ma charakter republikański i że jednym z wielkich błędów, które popełnili wszyscy, także i my na początku nowych czasów, było odrzucenie możliwości przekształcenia czegoś bardzo realnego, czyli tradycji solidarnościowej, bardzo świeżej, żywej, przekształcenie w pełni dojrzałą ideę republikańska" - powiedział Kaczyński.

"Próbowaliśmy iść inną drogą i przekształcić tę tradycję w myślenie o charakterze chrześcijańsko-demokratycznym, w szerszym tego słowa znaczeniu. To się po prostu nie udało" - ocenił lider PiS. Podkreślił, że po upadku komunizmu pierwszym celem było zapewnienie suwerenności, "czyli odrzucenie wszystkiego tego, co było po komunizmie". Dodał, że drugim celem było obronienie się przed stworzeniem nowych zależności i dopiero dziś, jesteśmy w trakcie pozbywania się ich.

Przypomniał, że kiedy wchodził do Kancelarii Prezydenta pod koniec grudnia 1990 roku w wykazie telefonów rządowych był telefon do ambasady ZSRR. "Ambasada rosyjska była włączona w system linii do rozmów poufnych między członkami rządu i innymi osobami pełniącymi eksponowane stanowiska w państwie" - zauważył Kaczyński.

Mówiąc o drugim celu, którym było obronienie się przed nowymi próbami stworzenia zależności podkreślił, że był on znacznie trudniejszy. "Tą wartością dla nas była suwerenność, podmiotowość wspólnoty. W jaki sposób się o to walczy, co jest tutaj realistyczne" - mówił.
Reklama

Polityk zwrócił uwagę, że należy odróżnić trzy sprawy m.in. bezpieczeństwa militarnego, ale także ekonomicznego i energetycznego. O to zawsze nasza formacja polityczna na różne sposoby próbowała dbać" - powiedział lider PiS.

Drugą sprawą jest status państwa. "To jest coś trwałego, coś co określa państwo począwszy od takiego, którego nawet niepodległość jest kwestionowana, czyli państwa zależnego, aż po supermocarstwo. W dużej mierze zabiegi o wzmocnienie tego statusu przez dłuższy czas sprowadzały się do tego, żebyśmy weszli do NATO i UE, o to żebyśmy mieli dobrą pozycję w Unii Europejskiej" - mówił Kaczyński.

Trzecią sprawa jest sprawa pozycji. "To jest coś bardzo zmiennego, nawet supermocarstwa czasem mają lepszą pozycję, a czasem gorszą. O to też ciągle trzeba zabiegać. I jeżeli dobrze analizować politykę mojego śp. brata (Lecha Kaczyńskiego), to było zabieganie o status i zabieganie o pozycję, o lewarowanie tej pozycji poprzez różnego rodzaju zabiegi, które często bywają źle rozumiane" - powiedział prezes PiS.

Prowadzący dyskusję europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski zwrócił uwagę, że w książce profesora Waldemara Parucha "Realizm i wartości. Prawo i Sprawiedliwość o polityce zagranicznej", która była punktem wyjścia do debaty, "są bardzo ciekawe fragmenty o polityce PiS, a wcześniej Porozumienie Centrum w stosunku do Rosji i cytowane są oskarżenia ekspertów i polityków dzisiejszej opozycji, którzy zarzucali PiS anachroniczną rusofobię, a z drugiej strony pisał, że filarami PiS były stosunki ze Stanami Zjednoczonymi i wejście do Unii Europejskiej". "Budowa państwa, które uwalnia się od zależności, realizm nakazywał pozytywny stosunek do UE" - ocenił.
Reklama

"Te fakty, niebezpieczeństwa, które zostały opisane, były przeze mnie wspomniane, w ten sposób, że idealistyczne wartości, czy idealistyczny sposób myślenia jest instrumentalizowany. W moim przekonaniu ta instrumentalizacja jest silniejsza niż wiara kolejnego pokolenia w świat idealny, że to jest istota tego wszystkiego, co się w tej chwili dzieje. Że dzisiaj ta istota wychodzi na jaw w sposób oczywisty i zupełnie wprost formułowany. Jeżeli Kanclerz Scholz bez owijania w bawełnę stwierdza, że (UE) to ma być super państwo pod niemiecką wodzą o światowym znaczeniu, podkreślał to światowe znaczenie w istocie Niemiec, a nie tego państwa, to tutaj sprawa jest już zupełnie jasna" - podkreślił Kaczyński.

"Jeżeli chodzi o nasz stosunek do Unii Europejskiej w momencie wejścia do tej Unii, czyli w momencie, kiedy to wejście przez Porozumienie Centrum jako przez pierwszych było postulowane. To nie jest tak, że nie zdawaliśmy sobie sprawy z kwestii kulturowych" - mówił lider PiS.

Jak wskazał, "to był przedmiot mocnego sporu w naszej partii, już wtedy w Prawie i Sprawiedliwości, który został rozstrzygnięty przez kongres partii, gdzie 2/3 było za wejściem do Unii Europejskiej, a 1/3 pod wodzą byłego marszałka Sejmu Marka Jurka przeciw". "On wtedy bardzo precyzyjnie i jasno formułował tezę odnoszącą się do obcości kulturowej w UE w stosunku do Polski" - przypomniał polityk.

"I przynajmniej ja, a sądzę, że ogromna większość ówczesnego kierownictwa partii nie przeczyła temu faktowi, ale przeciwstawiała temu inne (fakty-PAP). Przede wszystkim fakt, że Polska ukształtowana w ciągu lat 90. była państwem imposybilnym w całym tego słowa znaczeniu. Żadne większe przedsięwzięcie zbiorowe nie wychodziło, nic się nie udawało" - zaznaczył.
Reklama

Zdaniem Kaczyńskiego to tylko jeden z przykładów. "Przyjmowaliśmy, że wejście do Unii Europejskiej zapewni pewne środki i rynek europejski, bo wcześniej działaliśmy prawie w warunkach wojny celnej, bo porozumienie zawarte na początku lat 90. i dyskutowane w rządzie Jana Olszewskiego i w końcu przyjęte na zasadzie - z jednej strony mamy Wspólnotę Niepodległych Państw czyli Rosję, a z drugiej Unię Europejską. To było asymetryczne, bardzo dla nas szkodliwe pod wieloma względami porozumienie, ogromnie ograniczające nasze możliwości na rynku europejskim. Więc biorąc te wszystkie sprawy łącznie pod uwagę, wydawało się, że aby istnieć i się rozwijać musimy wejść do Unii Europejskiej. To było wtedy, jak sądzę myślenie realistyczne" - podkreślił lider PiS.

Przyznał, że nikt wtedy nie kwestionował "obcości kulturowej" państw Zachodniej Europy. "Kiedy pierwszy raz w ogóle byłem na Zachodzie, w Wiedniu i tam zobaczyłem różne rzeczy, których tutaj nie będę opisywał. To mi zupełnie wystarczyło, żeby zobaczyć, że jestem w innej strefie kulturowej, chociaż było to 33 lata temu" - zaznaczył.

Jak dodał, jednak czasem jest tak, że "konieczny jest wybór między tym, co jest rzeczywiście naszą wartością, a tym co, jest pewną groźną dla tej wartości, przy pozostawieniu sobie możliwości obrony".

"Myśmy przecież nie podpisywali umowę o tym, że przyjmujemy cały ten zespół kulturowy, który reprezentuje Zachodnia Europa, który już wtedy reprezentowała i który promowała. Myśmy poprzedzili przyjęcie do Unii Europejskiej uchwałą Sejmu o naszej suwerenności kulturowej" - podkreślił Kaczyński. Jednak - jak ocenił - ta uchwała Sejmu została "przez pewną, bardzo silną część naszej klasy politycznej zupełnie zapomniana".
Reklama

"A my ją całkowicie podtrzymujemy. My uważamy każdą ingerencję w tę sferę za nadużycie, za złamanie prawa, za realizację tej zasady, która tutaj została sformułowana, +kto silniejszy ten lepszy+" - oświadczył. Podsumowując wątpliwości, które towarzyszyły decyzji o poparciu wejścia Polski do Unii, Kaczyński zauważył, że "nie było wtedy innego wyjścia".

Wspomniał o rolnictwie, fatalnej sytuacji na wsi, ogromnym wówczas bezrobociu wśród jej mieszkańców i o tym, "jak bezradna była ta władza, która wtedy rządziła". Ocenił, że w tym obszarze, UE "nam rzeczywiście pomogła".

Odnosząc się do obecnej sytuacji i pozycji Polski, prezes PiS ocenił, że "w Unii Europejskiej obowiązuje zasada +kto silniejszy ten lepszy+, a ponieważ najsilniejsze są Niemcy, to funkcjonuje stara koncepcja niemiecka, którą dzisiaj można nazwać neoimperialną".

W tym kontekście przypomniał o niemieckim rozumieniu pojęcia Mitteleuropa (Europa Środkowa) i politycznym programie, który był celem wojennym Niemiec podczas I wojny światowej. Zakładał on dominację Cesarstwa Niemieckiego nad Europą Środkową i jej eksploatację przez Niemcy, aneksję terytoriów zamieszkanych w większości przez ludność nieniemiecką oraz stopniową germanizację ludów podbitych.

Kaczyński przypomniał, że już wtedy zakładano, iż Polska "będzie niepodległa, tylko to będzie Polska całkowicie podporządkowana Niemcom, i do tego jeszcze Polska, która będzie pilnowana, żeby przypadkiem nie rozwinęła się na poziom niemiecki, europejski".
Reklama

"I to, można powiedzieć, jest w tej chwili realizowane. I naszym świętym obowiązkiem, jest świętym obowiązkiem każdego polskiego polityka, jeżeli się chce nazywać polskim politykiem, no to jest przeciwdziałanie tego rodzaju sytuacji, przeciwstawienie się tego rodzaju polityce" - oświadczył Jarosław Kaczyński.

Wskazał przy tym, na "charakter zmiany, jaka miała miejsce w Polsce i innych krajach, które były kiedyś komunistyczne". "Dzisiaj, ten raj dla byłych komunistów rzeczywiście może dla nich funkcjonować" - ocenił.

Lider PiS nawiązując do wojny na Ukrainie zwracał uwagę, że Polska jest krajem niemalże frontowym. "Trzeba sobie z tego też zdawać sprawę, że ta sytuacja pewnie przez jakiś czas się nie zmieni i że jesteśmy w momencie, który – jeśli odwołać się do różnego rodzaju analogii historycznych - może być momentem wielkiej zmiany" – powiedział. "Nie musi być, wielkie siły działają ku temu, żeby tak się nie stało, ale może być" - dodał.

Zdaniem Kaczyńskiego ci wszyscy, którzy "patrzą z ubolewaniem, lękiem, czy nawet z przerażeniem na to co się dzieje, na tę antykulturę, muszą w tym kierunku działać" – dodał.

"I teraz na chwilę wrócę, może przewrotnie, do sprawy realizmu, kto jest w tej chwili naszym sojusznikiem, przede wszystkim Ukrainy, ale także naszym, w tym całym przedsięwzięciu" - dodał.

Jak wskazał, „dziś Anglia jest krajem, gdzie przemiany kulturowe są bodajże najdalej posunięte w Europie”. „Nie możemy jej przy okazji tego sojuszu przekonywać do tego: +wycofajcie się ze wszystkiego, czego żeście w tej sferze dotąd zrobili+, chociaż mamy tam konserwatystów przy władzy” – mówił Kaczyński.
Reklama

Drugim państwem sojuszniczym Polski, gdzie - jak mówił - sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana, są Stany Zjednoczone. „Też przecież nie będziemy się zwracali do Stanów Zjednoczonych i do pana prezydenta (Joe) Bidena, który ma tutaj – jak wiadomo – dość radykalne poglądy: +panie prezydencie, niech pan zweryfikuje swoje poglądy kulturowe i wtedy będziemy współdziałać” – powiedział prezes PiS.

Podkreślił, że należy doprowadzić do tego, by Ukraina wygrała wojnę i by był to "zaczyn innego, jeszcze większego i naprawdę potrzebnego ludzkości zwycięstwa". 
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

Money.pl - Kliknij po więcej
Giełda
GPW 2022-09-30 18:58
WIG Informujemy, iż w związku ze zmianami zasad dystrybucji danych GPW wprowadzonymi 1 stycznia 2018 r. notowania dostępne są bezpośrednio na stronie money.pl
WIG20
mWIG40
sWIG80
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2022-09-30
USD 4,9533 -1,58%
EUR 4,8698 +0,13%
CHF 5,0714 -0,95%
GBP 5,5560 +2,26%
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Surowce - notowania online
Nazwa Jednostka Wartość [USD] Zmiana Ostatnia zmiana
 Złoto uncja 1731,30 +0,00% [21:59]
 Ropa brent baryłka 64,38 +0,00% [21:58]
 Pallad uncja 2680,00 +0,00% [21:57]
 Platyna uncja 1191,10 +0,00% [21:59]
 Srebro uncja 25,11 +0,00% [21:59]
Wspierane przez Money.pl
RZESZÓW WEATHER

NAJPOPULARNIEJSZE W ZAKŁADCE

Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.