Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

Prezydent Duda: barbarzyńska agresja Rosji zmusiła świat do zredefiniowania układów geopolitycznych

A A A
Sylwia Dąbkowska-Pożyczka / PAP

Dodano: 12-01-2023

Fot. PAP/Andrzej Lange

Fot. PAP/Andrzej Lange

Staliśmy się uczestnikami historii, która na dziesięciolecia zdecyduje o kształcie Europy, Zachodu i całego globu. Barbarzyńska agresja Rosji zmusiła świat do zredefiniowania dotychczasowych układów geopolitycznych i sytuacji bezpieczeństwa międzynarodowego - powiedział prezydent Andrzej Duda.

W Pałacu Prezydenckim odbyło się w czwartek wieczorem spotkanie noworoczne prezydenta Andrzeja Dudy i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy z szefami misji dyplomatycznych akredytowanymi w Polsce.

Andrzej Duda przypomniał podczas uroczystości, że to pierwsze po dwóch latach przerwy spotkanie z korpusem dyplomatycznym. "Cieszę się, że wróciliśmy do praktyki spotkań bezpośrednich, bo zależy mi na tej formie kontaktu z państwem, rozmowy z państwem" - mówił. Prezydent podziękował uczestnikom spotkania za działalność w tym - jak mówił - "niełatwym dla nas wszystkich czasie, w czasie pandemii, a dziś w czasie wojny, która toczy się na Ukrainie w wyniku rosyjskiej agresji".
Reklama

"Zapewne mało kto z państwa spodziewał się przed rozpoczęciem swojej misji, tutaj u nas, w Polsce, że trafia do kraju, który znajdzie się w pierwszych miesiącach ubiegłego roku w centrum światowych wydarzeń i że nagle miasta, uważane dotąd za odległe jak Przemyśl czy Rzeszów staną się miejscem przyjazdów i wyjazdów najważniejszych osób z państwa krajów" - mówił prezydent. Jak wskazał Andrzej Duda, "staliśmy się wraz z państwem uczestnikami historii, która prawdopodobnie zdecyduje o kształcie Europy, Zachodu i całego globu na dziesięciolecia, a kto wie, może i dłużej".

Podkreślał także, że "Polska podjęła ubiegłej zimy strategiczną decyzję - w obliczu zastraszania przez Rosję sąsiadującej z nami Ukrainy postanowiliśmy, że nie będziemy neutralni wobec aktów agresji". "Kierowały mną i moimi współpracownikami dwie przesłanki: po pierwsze uważaliśmy, że Ukraina jest w stanie skutecznie stawić czoła Rosji, o ile tylko otrzyma broń i wsparcie finansowe wolnego świata, Zachodu. Po drugie, byliśmy przekonani, że jeżeli żądania Rosji spotkają się z ustępstwami wspólnoty międzynarodowej, to Moskwa sterroryzuje całą naszą część kontynentu" - mówił prezydent.

Andrzej Duda przypomniał też, że był współpracownikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i przywołał jego wypowiedź w 2008 r. w Tbilisi w czasie rosyjskiej agresji na Gruzję: "Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może przyjść czas na mój kraj, na Polskę".
Reklama

"Czy trzeba dzisiaj jeszcze coś do tego dodawać?" - pytał prezydent Duda. "Właśnie z tego powodu w grudniu 2021 roku w czasie rozmowy prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena z dziewięciorgiem prezydentów Europy Środkowej przekonywałem do twardej linii wobec Rosji i dokładnie dlatego poleciłem swoim współpracownikom, ówczesnemu szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego i ministrowi odpowiedzialnemu za sprawy polityki międzynarodowej, by przekazali stronie amerykańskiej, że Ukraina potrzebuje broni i że jesteśmy gotowi udostępnić do jej transportu nasze terytorium" - przypomniał.

Jak mówił prezydent, Polska otworzyła granice dla ukraińskich uchodźców i na początku wojny podjęła decyzję - w porozumieniu z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i władzami Ukrainy - o zaprzestaniu kontroli granicznej wobec kobiet i dzieci, zapobiegając kryzysowi humanitarnemu. "Poprosiłem też polskiego ambasadora w Kijowie, by nie opuszczał Ukrainy" - przypomniał Andrzej Duda.

"Czy dziś podjąłbym taką samą decyzję? Oczywiście, że tak. Łatwo to dziś powiedzieć, zwłaszcza wtedy, gdy się wie, że była to decyzja słuszna. Oczywiście Ukraina, którą okazaliśmy się rozumieć jak mało kto, stawiła zdecydowany opór. Opor skuteczny" - podkreślił prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, że jest wdzięczny Polakom, którzy przyjęli do swych domów kilka milionów uchodźców z Ukrainy. "Nigdzie w Polsce, co powtarzamy z nieskrywaną dumą, nie powstał obóz dla uchodźców. (...) Nie potrafię powiedzieć, co byśmy zrobili, gdyby nie zaangażowanie w zasadzie całego polskiego społeczeństwa" - zaznaczył.
Reklama

"Uważam też, jako prezydent Rzeczypospolitej, że egzamin zdała cała Polska klasa polityczna, która, mimo głębokiej polaryzacji (...) w sprawie Ukrainy mówiła i mówi w zasadzie jednym głosem" - podkreślił prezydent. Jak zaznaczył, "wszyscy poważni politycy w naszym kraju mają tu jednolite stanowisko i zawsze wspierali tę politykę, którą teraz i przez czas napaści na Ukrainę konsekwentnie realizujemy". "Politykę wsparcia dla Ukrainy, wsparcia dla narodu ukraińskiego" - podkreślił.

"Barbarzyńska agresja Rosji zmusiła świat do zredefiniowania dotychczasowych układów geopolitycznych i sytuacji bezpieczeństwa międzynarodowego. Ponowna rosyjska napaść na niepodległą Ukrainę stanowi czynnik dramatycznie zmieniający sytuację bezpieczeństwa Europy i naszych sojuszników" - powiedział prezydent podczas spotkania.

Jak podkreślił, stawka tej wojny jest dla nas wszystkich ogromna "i bez znaczenia jest tu położenie geograficzne, ponieważ obecnie niemal cały świat musi zmagać się z konsekwencjami kryzysów energetycznego i żywnościowego wywołanych przez Moskwę". "Nie oszukujmy się, celem kremlowskiego reżimu nie jest rozwiązanie, tylko zaostrzenie tych kryzysów, spowodowanie, by stawały się one coraz bardziej dotkliwe dla świata" - wskazywał prezydent.

Jak mówił, według szacunków ekspertów nawet 70 mln osób na świecie jest zagrożonych głodem. "70 milionów to więcej niż mieszkańcy Francji, to prawie dwukrotnie więcej niż cała ludność Polski. Nie wolno zamykać oczu na te fakty" - zauważył.
Reklama

Prezydent podkreślił, że z powodu rosyjskiego ataku i szantażu żywnościowego tym wszystkim ludziom grozi głód, wielu z nich głodu doświadcza, wielu grozi głodowa śmierć. "To również ich Władimir Putin wziął jako zakładników. Nie możemy pozwolić, by takie działania pozostawały bezkarne i nie spotykały się z reakcją społeczności międzynarodowej, bo stawką jest życie milionów ludzi, często już wcześniej dotkniętych bardzo trudną czy wręcz dramatyczną sytuacją" - podkreślił.

Prezydent zaznaczył również, że "Polska nie uchyla się od odpowiedzialności za wypracowanie rozwiązań dla przywołanych tu wyzwań". "Stąd nasze poparcie dla porozumienia wynegocjowanego pod auspicjami sekretarza generalnego ONZ oraz gotowość do uczestnictwa w transporcie ukraińskiego zboża" - podkreślił. Dodał, że "długoterminowo musimy jednak dokonać redefinicji naszej polityki bezpieczeństwa. "Czas końca historii niestety minął" - oświadczył Andrzej Duda.

Prezydent przekonywał w swym wystąpieniu, że "inwestycje w armie to inwestycje w bezpieczeństwo i stabilność, nie tylko naszą, polską, ale także całej Europy, a biorąc pod uwagę rozległość NATO można mówić, że i świata".

"Ważne, by zrozumiały to również te państwa, które - pomimo decyzji podjętych podczas szczytu w Walii w 2014 roku - nadal nie wydają co najmniej 2 proc. PKB na obronność. Dziś, w obliczu pełnoskalowej wojny tuż przy wschodniej granicy NATO i Unii Europejskiej, musimy domagać się szybkiej zmiany tej krótkowzrocznej polityki na rzecz bardziej solidarnościowego i lojalnego podejścia względem najbardziej zagrożonych sojuszników" - oświadczył prezydent.
Reklama

Dodał, że takie oszczędności odbywają się kosztem "Litwinów, Polaków, Łotyszy, Estończyków czy Rumunów". "Nie możemy tego akceptować jako sojusznicy - sojusznicy tak nie postępują. Mówię to w imieniu państwa, które uzbrojenie dla walczącej Ukrainy przekazywało nie z magazynów przestarzałego sprzętu, tylko z własnych jednostek, odbierając je swoim żołnierzom po to, by Ukraińcy mieli czym bronić swojej ziemi i swoich domów" - podkreślił.

Prezydent zaznaczył, że kluczowe jest utrzymanie sojuszniczej współpracy z partnerami, takimi jak USA i Wielka Brytania, która "w najwyższym stopniu sprawdziła się w sytuacji zagrożenia". Andrzej Duda wyraził uznanie dla prezydenta USA Joe Bidena i jego administracji, a także dla rządu wielkiej Brytanii, który - jak mówił - w pełni wspiera Ukrainę niezależnie od dynamiki politycznej wewnątrz kraju.

"Bardzo ważne jest utrzymanie intensywnej współpracy między państwami Bukaresztańskiej Dziewiątki - w tym zwłaszcza z naszymi sąsiadami: Czechami i Słowacją oraz państwami bałtyckimi. W obliczu wojny mogliśmy również liczyć na pełne wsparcie polityczne Kanady, Australii i wielu innych państw Zachodu" - wyliczył prezydent.

"Na horyzoncie pojawiają się również nowi ważni partnerzy, jak Republika Korei, która szczególnie w ostatnim czasie staje się naszym ważnym partnerem w dziedzinie militarnej, a być może również i energetycznej" - wskazywał Duda.
Reklama

Podkreślił, że nie ulega przy tym najmniejszej wątpliwości, że głównym gwarantem stabilności i bezpieczeństwa na obszarze transatlantyckim jest NATO oraz że Sojusz Północnoatlantycki na swoim szczycie w Madrycie "uczynił ważny krok w kierunku oczekiwanym przez nasz region". Prezydent zadeklarował, że Polska będzie wspierała wszelkie działania budujące bezpieczeństwo Europy Środkowo-Wschodniej i transatlantyckie.

Andrzej Duda wyraził też nadzieję, że na następnym szczycie NATO w Wilnie zostaną podjęte kolejne decyzje służące konsolidacji więzi transatlantyckich oraz wzmocnieniu wschodniej flanki Sojuszu. "Nie ma wątpliwości, że jeżeli grozi NATO inwazja, to grozi ona ze Wschodu. W tym kontekście wszelkie rozmowy o autonomii strategicznej Europy, rozumianej w istocie jako częściowe osłabienie współpracy z USA, należy uznać już nie tylko za mrzonki, ale za idee groźne dla znacznej części kontynentu" - oświadczył.

"Nie z własnej woli wchodzimy w okres niepewności i konfrontacji; nie wiemy, jak długo będzie on trwał. Odpowiedzialność wobec naszych obywateli i sojuszników wymaga uznania tego faktu i podjęcia wspólnych wysiłków dla zapewnienia bezpieczeństwa, rozwoju i stabilności w Europie i na świecie. Jesteśmy świadkami coraz wyraźniejszego wzrostu rywalizacji w relacjach międzynarodowych. Nie ukrywam, że niepokoi mnie ta zmiana" - powiedział prezydent.

"Jest w naszej mocy - mówię tu w pierwszej kolejności o politykach i dyplomatach - złagodzenie i zmiana tego niebezpiecznego trendu poprzez współpracę, poprzez przestrzeganie i egzekwowanie prawa międzynarodowego oraz budowę porządku światowego opartego na uniwersalnych wartościach" - stwierdził.
Reklama

Wśród tych wartości wymienił sprawiedliwość, jako podstawę pokoju - "również tego, który powinien zakończyć rosyjską agresję przeciw Ukrainie". "Niesprawiedliwe pokoje kończą się kolejnymi wojnami, a my przecież wszyscy chcemy, by ta trwająca teraz i dotykająca Ukrainę w tak straszliwy sposób była ostatnia za naszego życia, naszych dzieci, wnuków i daj Boże następnych pokoleń" - oświadczył.

"Sprawiedliwy pokój to taki, który przywraca integralność terytorialną Ukrainy, zmusza Rosję do zaprzestania okupacji części terytorium Gruzji i Mołdawii, do wycofania wojsk z Białorusi i zaprzestania utrzymywania marionetkowego reżimu, zaprzestania zaogniania i podsycania konfliktów na Bałkanach, terroryzowania państw swojego pogranicza, sponsorowania najemników w państwach Afryki i straszenia świata głodem. Sprawiedliwy pokój to również uznanie prawa każdego narodu do decydowania o swojej przyszłości" - stwierdził prezydent.

Andrzej Duda zadeklarował, że Polska jest zwolennikiem Ukrainy w NATO, a także Ukrainy, Mołdawii, Albanii, Macedonii Północnej, Czarnogóry i Serbii UE, oraz otwarcia na Bośnię i Hercegowinę. "Jestem dumny, że 26 lutego 2022 roku rozpoczęliśmy jako państwo starania o status kandydata dla Ukrainy wiedząc, że automatycznie otworzy to podobny status dla Mołdawii. Cieszę się, że mogliśmy pomóc w niełatwym dialogu między Bułgarią i Macedonią Północną, bo oba te kraje są naszymi przyjaciółmi, sojusznikami i pobratymcami. Cieszę się, że wraz z innymi państwami bardzo ważnej Inicjatywy Trójmorza, która zmienia nasz region i jego infrastrukturę, uznaliśmy Ukrainę za państwo uczestniczące w jej pracach" - oświadczył prezydent.
Reklama

Podkreślił też, że wojna na Ukrainie uwypukliła znaczenie współpracy regionalnej w regionie. "Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy sprawnej koordynacji działań na szczeblu międzynarodowym" - stwierdził, dodając, że Inicjatywa Trójmorza okazała się "doskonałym i wydajnym instrumentem" wzmacniającym gospodarki i skutecznie łagodzącym skutki rosyjskiego szantażu energetycznego.

Dodał, że przed wojną na Ukrainę powstawały plany, by "Polska realizowała bardziej globalną agendę". "Chciałem nowego otwarcia z państwami Ameryki Łacińskiej, Afryki Subsaharyjskiej oraz Indopacyfiku. Planowałem też wsparte komponentem biznesowym wizyty na Bliskim Wschodzie" - wymienił.

"To oczywiste, że wojna wiele z tych planów odłożyła w czasie, ale nie zamierzam od nich odstępować. To są zadania, jak wierzę, na resztę mojej prezydentury. Polska jest dużym państwem europejskim, a jej agenda musi być globalna" - oświadczył prezydent. Zwrócił również uwagę, ze Polska jest atrakcyjnym i wiarygodnym partnerem dla państw pozaeuropejskich, ze względu na brak kolonialnej przeszłości, a także ze względu na to, że "Polska wykazuje otwartość, zrozumienie i partnerskie podejście".

Głos podczas uroczystości zabrał również Nuncjusz Apostolski abp Salvatore Pennacchio, który podkreślał w wystąpieniu, że największym bieżącym problemem, przed którym stoi świat, "jest przemoc między narodami, w tym także zaraz poza granicami Polski". "Obejmujemy naszą pamięcią wszystkie ofiary niesprawiedliwości, zmarłych, rannych, pozbawionych warunków do normalnego życia" - mówił.
Reklama

"Wyrażamy powszechne pragnienie na całym świecie, a zwłaszcza dla umęczonej Ukrainy. Wspólnota staje również wobec wyzwania, jakim jest pogłębiający się kryzys żywnościowy związany z gorszym przepływem podstawowych produktów żywnościowych do krajów potrzebujących tej pomocy" - wskazywał. Pennacchio powiedział też, że Polska celująco zdała egzamin z człowieczeństwa, przyjmując rzesze uchodźców uciekających z Ukrainy przed wojną. 
 
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

Money.pl - Kliknij po więcej
Giełda
GPW 2023-02-06 14:08
WIG Informujemy, iż w związku ze zmianami zasad dystrybucji danych GPW wprowadzonymi 1 stycznia 2018 r. notowania dostępne są bezpośrednio na stronie money.pl
WIG20
mWIG40
sWIG80
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2023-01-24
USD 4,3341 +0,23%
EUR 4,7073 -0,24%
CHF 4,7014 -0,22%
GBP 5,3443 -0,38%
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Surowce - notowania online
Nazwa Jednostka Wartość [USD] Zmiana Ostatnia zmiana
 Złoto uncja 1731,30 +0,00% [21:59]
 Ropa brent baryłka 64,38 +0,00% [21:58]
 Pallad uncja 2680,00 +0,00% [21:57]
 Platyna uncja 1191,10 +0,00% [21:59]
 Srebro uncja 25,11 +0,00% [21:59]
Wspierane przez Money.pl
RZESZÓW WEATHER

NAJPOPULARNIEJSZE W ZAKŁADCE

Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.