Krystyna Lenkowska

poetka, anglistka

Preteksty Literackie

Dzialy: KULTURA

O sobie:
Po wielu latach pracy jako lektorka języka angielskiego oraz DOS (director of studies) własnej szkoły językowej, postanowiłam skupić się na czymś co, na ogół, bywa mało intratne, a konkretnie na literaturze. Czytam, piszę, publikuję w periodykach literackich w Polsce, USA, na Bałkanach ?, wydaję książki poetyckie (do tej pory 7), tłumaczę poezję Emily Dickinson (zuchwale aspirując do kanoniczności przekładu), wyjeżdżam na festiwale literackie oraz do domów pracy twórczej (Szwajcaria, Hiszpania? ); wciąż uczę oraz uczę się języków.

O blogu:
Będą to moje noty i wtręty kuLturalne i kuRturalne, głównie literackie, a nawet poetyckie. Nie mam doświadczenia w pisaniu blogów. Przeczuwam, że w sensie ?gatunku literackiego? najbliżej mu do sylwy ponowoczesnej, czyli postmodernistycznej (sylwa: dzieło nierespektujące jednorodności gatunkowej, głównie poetyka kolażu; negatywne odwoływanie się do zastanych wzorców; heterogeniczność gatunkowa; sygnalizowany przez autora zamysł zburzenia wewnętrznej spójności utworu). O! W miarę doświadczenia, moja informacja o blogu (a może i o sobie) będzie ewoluować; zmieniać się na lepsze lub gorsze, w zależności od tego, kto i jak życzliwy czyta.

BOGDAN LOEBL TEŻ Z RZESZOWA I TEŻ Z "BREAKOUTÓW"

A A A

Dodano: 04-03-2013

Bogdan Loebl, Józefów, 2012

Bogdan Loebl, Józefów, 2012

Około 20 lat temu, Piotr Kuncewicz, napisał, że Bogdan Loebl „okazał się z biegiem lat jednym z najradykalniejszych turpistów i mizerablistów, bo trudno nawet nazwać tę mieszankę smutku i pogardy, jaka składa się przede wszystkim na jego twórczość.

Musiał minąć niejeden rok, zanim język Loebla zdążyliśmy odczytać. I znaleźć dlań właściwie miejsce na mapie dzieł i tendencji. Bogdan Loebl, właściwie zawsze trochę paradoksalny. Literatura nigdy nie była dla niego środkiem, ale celem najwyższym”.

 

Nie wiem dlaczego to ostatnie zdanie jest w czasie przeszłym. Kuncewicz, skądinąd trafny recenzent, wybitny krytyk literacki, autor wielotomowej krytyki i analizy literatury od roku 1918 do lat 90., „Agonia i nadzieja”, nie żyje od paru ładnych lat, a ten gramatyczny czas przeszły jest wciąż realnym czasem teraźniejszym.

 

W roku 1992 prof. Józef Nowakowski (z Rzeszowa, obecnie z Żarnowej pod Strzyżowem, emerytowany akademik Uniwersytetu Rzeszowskiego, ekscentryk, wybitny znawca i miłośnik literatury), napisał, że Bogdan Loebl „jest poetą, który czyta świat w nurcie nowoczesnego pesymizmu. Polak nieprawdziwy uderza w ton bardzo osobisty, ale poeta nie stroni od problematyki publicystycznej i eschatologicznej. Oszczędna i zdyscyplinowana, ironiczna i sarkastyczna zawiera jednak poezja Loebla potężny ładunek protestu wobec przestrzeni zła w kosmosie, w Polaku współczesnym i człowieku. Udowadnia, że tradycyjnie pojęty humanizm i homocentryzm są dziś nieaktualne”.

 

W tym samym roku, Waldemar Lenkowski, wydawca okazjonalny i con amore (trzech albumów z serii „Przylaszczka), w swojej notce do książki Loebla, z rzeźbami Adama Myjaka, Polak nieprawdziwy, pisze: „Bogdan Loebl, urodzony w Nowosielicy (województwo stanisławowskie) w 1932 roku, poeta, prozaik, publicysta, autor słuchowisk radiowych, uzyskał ogromną popularność jako autor tekstów, piosenek, songów i bluesów pisanych dla wielu wykonawców, w tym znanej grupy Breakout. Wprowadził nową jakość do polskiej kultury popularnej. Autor „Katarakty” i „Kwiatów rzeźnych”, zaliczany do radykalnych turpistów, „wiwisektor ludzkiego cierpienia”, którego jak napisał Jan Maria Sieniawski, „boli Bóg, boli świat, bolą ludzie”, pozostaje niezmienny w swojej postawie poetyckiej”.

 

Kiedy przechodzę ulicą 3 Maja w Rzeszowie i za każdym razem mijam tego samego przechodnia - kapitalny, ludzki, pomnik Tadeusza Nalepy, przypominam sobie nie tylko moje epizodyczne spotkania z Nalepą, ale przede wszystkim o tym, że wybitność bluesów Breakoutów (wcześniej Blackoutów) jest po części zasługą wybitnych tekstów Loebla.

Tak sobie myślę globalnie i obiektywnie, bo prywatnie i tendencyjnie, diabli mnie biorą, że po wielu latach owocnej współpracy, nastąpił rozdźwięk między tymi dwoma utalentowanymi postaciami, których spotkanie w Rzeszowie w latach 60. było zrządzeniem losu, jakie nie zdarza się często (poznał ich ze sobą rzeszowianin, artysta Stanisław Guzek, późniejszy Stan Borys; Bogdan zapamiętał, że tego dnia w tym mieście wiał straszny wiatr). Nalepa, choć młodszy od Loebla, nazywany ojcem polskiego bluesa, odszedł przedwcześnie na skutek bardzo poważnej choroby nerek. Krótko po rozstaniu z Loeblem, Tadeusz sam zaczął pisać sobie teksty. Moim zdaniem, nie były udane. Okazało się, że nawet świetny muzycznie kawałek bluesowy, ze wspaniałym wykonaniem, to „ciut” za mało aby powstał kolejny utwór o randze kultowych „Kiedy byłem małym chłopcem”, „Rzeka dzieciństwa”, „Modlitwa”, „Oni zaraz przyjdą tu”, „Przyszła do mnie bieda”, „Jest gdzieś taki dom”, „Pomaluj moje sny”, „Co się stało kwiatom”, „Daję ci próg”, „Takie moje miasto jest”, „Nocą puka ktoś”, „Powiedzmy to”, „Nauczyłem się niewiary” i wiele innych, które znamy, nucimy i nie wiemy, lub nie pamiętamy, że autorem słów jest Bogdan Loebl (podobnie jak nie wiemy, lub nie pamiętamy, że słynna „Anna” w wykonaniu Stana Borysa, to Ania Loebl, piękna żona Bogdana, rzeszowianka). I właśnie o to „Poetyckie Ciut” w tym chodzi. O to, żeby zaiskrzyło między muzyką a słowem i już nieustannie świeciło.

 

W sumie, w latach 1968 – 1993, powstało ponad 10 bluesowych płyt Breakoutów, z wykorzystaniem wielu utworów Loebla. Jego piosenki śpiewali też inni; m.in. zespoły Niebiesko-Czarni, Czerwone gitary, Nocna Zmiana Bluesa, Tadeusz Woźniak. W latach 90. ukazały się 2 piękne płyty z muzyką Nahornego napisaną do kolęd Loebla, w mistrzowskim wykonaniu i aranżacji.

W roku 2003 pojawiła się na rynku muzyczna dyskografia w stylu Loebl the Best, pod tytułem „Bogdan Loebl blues”. Dużo wcześniej, poza bluesami, ukazało się kilka płyt z piosenkami napisanymi przede wszystkim dla fantastycznej, ponadczasowej Miry Kubasińskiej z zespołów Nalepy, pierwszej żony Tadeusza, która tam też „loebluje”. Wśród najpiękniejszych, według mnie, są takie dzieła jak „Wyspa”, „Poszłabym za tobą”, „Po ten księżyc złoty”, „Gdybyś kochał, hej!”, „Do kogo idziesz”. Do tej zachwycającej listy można też dopisać „To będzie syn” Tadeusza Woźniaka oraz „Jesień idzie przez park” Czerwonych Gitar.

 

Znam Loebla jako wielkiego poetę, świetnego prozaika, a prywatnie jako nietuzinkowego towarzysza rozmów (jego czarny humor jest nie do przecenienia). Poznałam Bogdana też od strony trudnej przyjaźni. Jednak, na szczęście, jak na smutnym filmie z happy endem, w końcu, po latach, „clown rozśmieszył króla lub królową”, albo odwrotnie. Na którymś z końców przemówiła sztuka i siła przetrwania w bezinteresownej artystowskiej komitywie; a wszystko - pod wpływem sztuki poezji, jej turpistycznego uroku i artystycznego porozumienia bez słów i mimo słów. Ma to też, jak to z Loeblem prawie zawsze bywa, wyraz poetycko-eschatologiczny. Bogdan od czasu jak go znam, zawsze przebywa w swoim la chambre d'une maladie fatale, a z nim są tam jego wiersze, co jest metaforą osobności, ale i odosobnienia, wrażliwości i przewrażliwienia, ciągłych obaw o przemilczenie, pominięcie, nieadekwatność, figurą liryczną egzystencjalnego strachu o zdrowie, czyli życie, symbolem dokuczliwych dolegliwości, które go nękają, zwłaszcza jego serce, ale też metaforą poetyckiej sublimacji rzeczywistości.

 

Poezja Loebla to piętno, jak on sam dla bliskich. To niezapomniane piętno dla czytelników oraz czułej, czujnej i rzetelnej historii literatury, dopóki wysoki głos w literaturze ma znaczenie i sens. I dopóki nie tylko „Nobel” ma o tym przesądzać.

 

 

 

Dopóki

 

Uderz mnie wielka ciszo

dopóki są jeszcze bliscy

robaki i szczury

i ma kto pogrzebać i strawić

moje ciało

 

i dopóki mam komu zostawić

moje nie przeczytane

i moje nie napisane książki

 

(Bogdan Loebl, „Polak nieprawdziwy”/ „A Non-Genuine Pole”, Wydawnictwo YES, seria „Przylaszczka”, Rzeszów 2002)

 

 

 

P.S.

W ciągu ostatnich lat, ukazały się następujące prozatorskie książki Loebla - Piekło weszło do raju, Śpiąca jasnowłosa, Dymek Mesjasz Zwierząt, a jego nowe bluesy i piosenki zabrzmiały na najnowszych płytach Doroty Miśkiewicz (Yugopolis i Ale), Magdy Piskorczyk (Afro Groove), Mai Kleszcz (Odeon), De Mono (Spiekota), Dziadek do orzechów (piosenki dla dzieci) oraz The Best Blues Ever (z rekomendacją Jana Chojnackiego). Tym sposobem, poeta Bogdan Loebl jest wciąż obecny w polskiej literaturze i muzyce XX i XXI wieku, the best ever, choć nie tak jak kiedyś, kiedy świadomość i potrzeba kultury wysokiej były w narodzie znacznie silniejsze niż dziś.

 

http://www.youtube.com/watch?v=KBRu4yx6HBw

 

 

Reklama

KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

ARCHIWUM

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.