Krystyna Lenkowska

poetka, anglistka

Preteksty Literackie

Dzialy: KULTURA

O sobie:
Po wielu latach pracy jako lektorka języka angielskiego oraz DOS (director of studies) własnej szkoły językowej, postanowiłam skupić się na czymś co, na ogół, bywa mało intratne, a konkretnie na literaturze. Czytam, piszę, publikuję w periodykach literackich w Polsce, USA, na Bałkanach ?, wydaję książki poetyckie (do tej pory 7), tłumaczę poezję Emily Dickinson (zuchwale aspirując do kanoniczności przekładu), wyjeżdżam na festiwale literackie oraz do domów pracy twórczej (Szwajcaria, Hiszpania? ); wciąż uczę oraz uczę się języków.

O blogu:
Będą to moje noty i wtręty kuLturalne i kuRturalne, głównie literackie, a nawet poetyckie. Nie mam doświadczenia w pisaniu blogów. Przeczuwam, że w sensie ?gatunku literackiego? najbliżej mu do sylwy ponowoczesnej, czyli postmodernistycznej (sylwa: dzieło nierespektujące jednorodności gatunkowej, głównie poetyka kolażu; negatywne odwoływanie się do zastanych wzorców; heterogeniczność gatunkowa; sygnalizowany przez autora zamysł zburzenia wewnętrznej spójności utworu). O! W miarę doświadczenia, moja informacja o blogu (a może i o sobie) będzie ewoluować; zmieniać się na lepsze lub gorsze, w zależności od tego, kto i jak życzliwy czyta.

To Be or not to Be Face Book

A A A

Dodano: 18-05-2016

"Międzynarodowy Tydzień Poezji TwinRivers", Chiny, Suiyang, prowincja Guizhou, 08.05.2016.

"Międzynarodowy Tydzień Poezji TwinRivers", Chiny, Suiyang, prowincja Guizhou, 08.05.2016.

Jadąc, prawie na miesiąc, do Chin naiwnie sądziłam, że oderwę się nieco od polskiej polityki, która zawsze była, jak dla mnie, zbyt „martyrologiczna”, nawet w okresach niewojennych. Inaczej to wyglądało w latach 70., co świetnie pamiętam „ja – dziecko kapitana Klosa i czterech pancernych i psa” – jakby weselej, a inaczej teraz – w świecie celebrującym śmierć znacznie intensywniej i pompatyczniej niż to Biblia nakazuje. Chętnie więc odrywam się od tego polskiego grzechu cierpiętniczej ostentacji kiedy tylko mogę.

Gdy jednak dostałam internetowy list od rzeszowskiej dziennikarki (przyszedł pokrętnie, bo Gmail ma się kiepsko w Chinach), z propozycją wypowiedzenia się na temat mniej więcej „Być czy nie być w Europie”, nie mogłam nie podzielić się swoimi napierającymi refleksjami w kontekście komunistycznego Państwa Środka, skądinąd cudownie bogatego w historię, przyrodę i uśmiech.

Face Book może wielu kojarzy się z obciachem,  prywatnym „ekshibicjonizmem”, duchowym upadkiem społecznym. Nieco się z tym zgadzam. Jednak dla mnie ma on przede wszystkim wymiar praktyczny. Przekonała mnie do FB przyjaciółka mówiąc, że przynajmniej teraz wie co się dzieje z córkami na antypodach, bo prywatne listy do rodziców są na ogół kurtuazyjne i nie wnoszą tyle prawdziwego życia co „facebookowe stosunki młodzieżowe”.

Okazało się potem, że Face Book to też niezły menadżer dla publikującej i podróżującej poetki; na dodatek kosztuje tyle co własna praca.
Od czasu do czasu wylogowuję się z fejsa aby odpocząć od natłoku informacji o tym co kto dziś jadł, z kim spędził noc i co donosi nieceniona przeze mnie gazeta czy ideologicznie sterowany program TVP.

Jednak widocznie musiałam pojechać aż do Chin aby docenić Face Book jako symbol swojej suwerenności,  jak się okazało. W Chinach FB (jak i też Google) jest zakazany i zablokowany przez ustawę rządową (domyślmy się dlaczego).  Nie mając nagle dostępu do codziennego portalu, poczułam się pozbawiona części swojej wolności, demokratycznej przestrzeni, w której mam własne miniaturowe forum, gdzie solidaryzuję się na co dzień z myślącymi podobnie, tym samym wspierając na duchu ich i siebie, jak mniemam. Zaznaczam, że staram się nie reagować negatywnie. Bardzo się staram. Niech wybaczą mi wszyscy ci, którzy mają czasem inne wrażenie.

Po latach, słowa klasyka znów napierają do głowy prześmiewczo. "Nie jestem ja na tyle szalonym żebym w Dzisiejszych Czasach co mniemał albo i nie mniemał" (Witold Gombrowicz). Nie sądziłam do niedawna, że znów zacznę hipotetycznie rozważać uciekanie w polityczną metaforę, symbol, w czym polska sztuka słowa specjalizuje się od okresu zaborów.

Póki co, jednak, cenię sobie, że w Polsce wciąż mogę mówić to, co myślę. Mam nadzieję, że ta sytuacja nie prędko się zmieni.



Wyborcza.pl Rzeszów Magazyn Rzeszów

„Półtorak, Karyś, Pomianek mówią dlaczego Europa jest ważna”


Notowali: Małgorzata Bujara, Anna Gorczyca, Magda Mach, Agata Kulczycka i Marek Kruczek
05.05.2016 23:57

Cały tekst: http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,85548,20024815,europa-to-usmiech-na-twarzy.html#ixzz490BmjqLF

Krystyna Lenkowska, poetka
Reklama
 
Dla mnie Europa to wolne poruszanie się po tym kontynencie bez wizy (a co to jest wystawanie godzinami w antyszambrach ambasad, pamiętam dobrze) jako równoprawny obywatel świata. Kto nie mógł stanąć na lotnisku w kolejce "EU", wie, jakie to uczucie "gorszego sortu". Nie mam złudzeń, pochodzę z kraju, który dogania tzw. zachodni świat, skąd więc miałabym wziąć poczucie księżycowej samowystarczalności (nie mylić z suwerennością), na przykład ekonomicznej? Podróżowanie wiele uczy, a ja wiele podróżuję od lat 70. Na przykład uczy pokory i dystansu. Znam miejsce naszego kraju w szeregu mocarstw i to pozwala mi na adekwatność geopolityczną w myśleniu. Nie mam poczucia krzywdy, trudno je mieć, korzystając z przywilejów grantów unijnych, wystarczy się rozejrzeć dookoła naszych piękniejących miast, ani nieracjonalnego poczucia wyższości (urzeczywistnianie haseł "romantyczny polski mesjanizm, naród wybrany, bitny, heroiczny" itp., głowami bez zrozumienia literackiej metafory, uważam za niebezpieczne). Czuję się dumną Polką i dumną Europejką wśród dumnych Europejczyków. Każda kultura ma wiele do zaoferowania w swojej różnorodności. Odcięcie ekonomiczne od europejskiego korzenia uważam za nienaturalne, niefrasobliwie niepraktyczne oraz politycznie i finansowo nonszalanckie. Od dziesięciu dni jestem w Chinach. Nie mam Gmaila, Google'a, Facebooka. Są tu zakazane. W rozmowach z Chińczykami omijam wiele tematów szerokim łukiem, bo to może być niebezpieczne (coś za coś, my ci damy, a ty siedź cicho; przypomina mi się nasz stary "ukochany kraj, umiłowany kraj" w czasach "jedynie słusznych"; czy aby nasze nowe "przywileje" socjalne znów nie uciszyły głosu społecznego rozsądku?). Portale społecznościowe aż huczą po obu stronach "barykady". I to jest wolność słowa. To be Facebook or not to be? Niby nic, ot fanaberie "politycznie poprawnej" (wciąż jeszcze) Europejki z maleńkiej polskiej kropki na mapie świata. A jeśli nie Europa, to co?



KOMENTARZE

OSTATNIE WPISY NA TYM BLOGU

NAJCZĘSCIEJ CZYTANE WPISY

ARCHIWUM

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 62

VIP Biznes&Styl Nr 62
w numerze m.in.:

Jakub Kocój - Nie warto bać się lepszych od siebie Elżbieta Łukacijewska, Tomasz Poręba - 15 lat Polski w Unii Europejskiej Radosław Fedaczyński - Najważniejsze są zwierzęta 58. Muzyczny Festiwal w Łańcucie Żydzi z Podkarpacia - Grzech naszego zapomnienia Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.