Reklama
Reklama

Czarodziejski ogród Józefa Mehoffera

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 29-12-2020

Józef Mehoffer i ogród przed jego krakowskim domem, gdzie mieści się muzeum. Fot. Tadeusz Poźniak

Józef Mehoffer i ogród przed jego krakowskim domem, gdzie mieści się muzeum. Fot. Tadeusz Poźniak

GALERIA ZDJĘĆ
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Jak pisał prof. Stanisław S. Nicieja, zaborcy wysyłali do Galicji austriackich urzędników po to, by germanizowali zagrabione tereny. Tymczasem rodowici Austriacy nie wypełniali swojej misji: polonizowali się i nierzadko odgrywali ważną rolę w naszej kulturze. Nie można jej sobie wyobrazić bez wszechstronnego, wręcz genialnego  artysty przełomu XIX/XX wieku, urodzonego w Ropczycach Józefa Mehoffera (1869-1946).
 
Rodzina Mehofferów, pochodząca z Tyrolu, pod koniec siedemnastego stulecia osiadła na Morawach. W II połowie XVIII w. pradziadek artysty – Franz Johann Ignaz Mehoffer (1747-1807) - piastował funkcję generalnego inspektora szkolnictwa Moraw i Śląska. Za swe zasługi otrzymał od cesarzowej Marii Teresy tytuł szlachecki i miano: Edler von Mehoffer. Jeden z jego synów – Joseph (1786-1844) - odbył w Wiedniu studia prawnicze i skierowany został do Galicji. W latach 1808-15 pełnił funkcję naczelnika powiatu nowosądeckiego i lwowskiego. Osiadł we Lwowie, gdzie znany był jako galicyjski regionalista, pasjonat historii i geografii tej prowincji, wydawca opracowań i czasopism krajoznawczych. Był również pejzażystą – amatorem. Mehofferowie uważali się za ród austriacki. Dopiero kilkoro z jego ośmiorga dzieci spolonizowało się i zrezygnowało z dodatku „von” przed nazwiskiem.
Reklama
 
Jednym z nich był ojciec artysty - Wilhelm Mehoffer (1825-1873). Absolwent studiów prawniczych we Lwowie został urzędnikiem tamtejszego Sądu Krajowego. W 1855 r. skierowano go do Ropczyc na Podkarpaciu, gdzie sprawował kolejno urząd starosty powiatu i prezesa Sądu Powiatowego. W ludzkiej pamięci zapisał się jako lokalny patriota, inicjator budowy nowego gmachu sądu. W czasie powstania styczniowego zachowywał się jak Polak, łagodząc represje i uprzedzając współmieszkańców o mających nastąpić denuncjacjach i rewizjach. Wilhelm ożenił się z Polką, szlachcianką - Aldoną Polikowską herbu Junosza. Miał z nią czterech synów. Józef – późniejszy artysta, urodził się 19 marca 1869 roku. Rodzina mieszkała w pobliżu kościoła parafialnego w drewnianym miejskim dworku z ogrodem. Stąd w roku 1870 Mehofferowie wyjechali do Krakowa, bowiem Wilhelm awansował na radcę sądowego. 
 
Dworek w Ropczycach przy ul. Najświętszej Marii Panny nr 8 został lekkomyślnie zburzony stosunkowo niedawno, bo około połowy lat 90. Patrząc na niedatowane zdjęcie (z lat 80-90?), oglądamy skromny domek, pasujący do pejzażu niewielkiego, sennego miasteczka galicyjskiego, do którego w II połowie XIX w. nie dotarła nawet linia kolejowa. Dworek o konstrukcji przysłupowej, szalowany deskami, kryty był zapewne gontowym dachem. A ponieważ gontowe deszczułki zgniły, zastąpiła je blacha ocynkowana, która z czasem pokryła się rdzą. Wsparty na belkach ganek zastąpiono murowaną sionką, której dolna partia łuszczyła się od wilgoci. Nie była to jednak gnijąca ze starości rudera. Na fotografii widać ślady zadbania: obrośnięte winoroślą ściany, wokół krzewy, a nawet kwiaty w doniczkach ustawione w pobliżu wejścia. O Józefie Mehofferze w miejscu jego urodzenia przypomina obecnie niewielki posąg w jednym z centralnych punktów miasteczka, tablica ku czci artysty oraz Centrum Kultury noszące jego nazwisko. Podejmuje ono w ostatnich latach, wraz z Towarzystwem Przyjaciół Ziemi Ropczyckiej, szereg działań edukacyjnych dla upamiętnienia wielkiego krajana. 
Reklama
 
W chwili pisania tego tekstu w Cergowej na przedmieściach Dukli popada w ruinę dworek, w którym urodził się i wychował Jan Zygmunt Skrzynecki, uczestnik wojen napoleońskich (m.in. kampanii 1812 r.), generał armii: polskiej i belgijskiej, wódz naczelny Powstania Listopadowego. Dwór jeszcze kilkanaście lat temu był użytkowany. Teraz zawalił się dach budynku, którego historia sięga XVI stulecia. Za kilka lat pozostanie z niego stos kamieni. Przykład ten obrazuje, jak kolejna gmina pozostaje bezradna wobec pomników własnej historii. 
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
W styczniu 1996 r. w Krakowie przy ul. Krupniczej 26 otwarto dla zwiedzających dom, w którym tworzył i zmarł artysta. Ta niewielka, piętrowa kamieniczka jest pomnikiem polskiej historii, nauki i kultury. W wielkim pożarze Krakowa w 1850 roku spłonął stojący na tej parceli drewniany dworek zamożnego kupca Mateusza Rogowskiego (1801–1868).  Między 1852 i 1854 rokiem, z inicjatywy właściciela posesji, dom został odbudowany jako skromna kamienica mieszczańska. Rogowski jako gorący patriota wspierał Powstanie Styczniowe 1863 r. w Królestwie Polskim. Udostępniał konspiratorom swoje lokum na tajne spotkania, magazyny broni, w przyległym do domostwa ogrodzie ćwiczyli musztrę przyszli żołnierze 1863 roku. Do powstania poszedł także jego syn, Adam Rogowski. Wzięty przez wojsko rosyjskie do niewoli, został zesłany na Syberię; do Krakowa wrócił schorowany po wielu latach. Jego ojcu za pomoc powstańcom zarekwirowano większą część majątku. Zostawiono mu tylko kamienicę przy ul. Krupniczej. 
 
W roku 1866 zubożały Mateusz Rogowski wynajął część pomieszczeń parteru cieszącemu się już w Krakowie dużym uznaniem rzeźbiarzowi Franciszkowi Wyspiańskiemu (1836-1901). Wyspiański poślubił córkę właściciela - Marię w kwietniu 1868 r. i zamieszkał z nią na piętrze kamienicy. 15 stycznia następnego roku przyszedł tu na świat Stanisław Wyspiański. Wyspiański i Mehoffer przyjaźnili się od wczesnego dzieciństwa, uczyli się w tych samych krakowskich szkołach, jednakże w okresie studiów łączące ich więzy znacząco się rozluźniły. 
Reklama
 
Kilka lat po śmierci Mateusza Rogowskiego, w roku 1872, wdowa po nim sprzedała kamienicę Joannie Szujskiej – żonie wielkiego historyka Józefa ( 1835-1883), profesora i rektora UJ, posła na Sejm Galicyjski, współautora Teki Stańczyka. Spędził on w tym miejscu, intensywnie twórczo pracując, ostatnie dziesięć lat życia. 
 
Ulica Krupnicza stawała się z biegiem lat dzielnicą profesorską. Ziemiańskie dworki sąsiadowały tu z nowymi, eleganckimi kamienicami czynszowymi. Mieszkali tu inni znani artyści, jak Jan Matejko czy Henryk Rodakowski. W 1894 r. kamienica przeszła w ręce Róży z Branickich Tarnowskiej, żony Stanisława hr. Tarnowskiego (1837-1917), profesora UJ, historyka literatury i przyjaciela Józefa Szujskiego. A ponieważ Tarnowscy mieli swoją rezydencję przy ul. Szlak, kamienica - jakby na przekór eleganckiemu otoczeniu - stała się nastawioną wyłącznie na dochód czynszówką. Oprócz lokali mieszkalnych mieściły się tutaj sklepy, magazyny towarów, a nawet pijalnia piwa. 
 
Dopiero w roku 1932 posiadłość zakupił Józef Mehoffer, który docenił wartość historyczną domu. Wraz z architektem Stefanem Strojkiem i przy udziale Franciszka Mączyńskiego stworzył projekt jego przebudowy. W czasie robót budowlanych kamienica zyskała charakter miejskiej rezydencji z reprezentacyjną klatką schodową, zdobioną barokowymi rzeźbami, m. in. szyszkami pinii. Stąd późniejsza nazwa: „Dom pod szyszkami”. Kamienica była miejscem spotkań towarzyskich krakowskiej elity, które brutalnie przerwała wojna. Józef Mehoffer wraz z żoną Jadwigą z Janakowskich (1871-1956), wyjechał do Lwowa, by znaleźć się ostatecznie w obozie niemieckim w Asch w Sudetach.  
 
Reklama
Po ich powrocie w lecie 1940, splądrowany w trakcie ich nieobecności dom stał się azylem dla wielu osób. Zamieszkał tu m.in. Henryk Jasieński, lokując na parterze część wspaniałej kolekcji swego ojca - Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego. Po śmierci artysty jego rodzina zamieszkiwała nadal w domu przy ul. Krupniczej; budynek został objęty państwową gospodarką mieszkaniową.
 
W połowie lat 60. syn artysty – Zbigniew Mehoffer, doktor prawa, wystąpił z inicjatywą utworzenia muzeum biograficznego ojca, jako oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. Zgodnie z jego wolą, w latach osiemdziesiątych, rodzina zadeklarowała także wolę przekazania na własność muzeum wyposażenia wnętrz, obiektów rzemiosła, zaś w depozyt - obrazów, rysunków i projektów artysty. W roku 1986, po przeprowadzeniu generalnego remontu, kamienica przeszła na własność państwa. Dziewięć lat później Dom Józefa Mehoffera został udostępniony zwiedzającym. Jego pierwszym kierownikiem merytorycznym był kustosz MNK, Edward Waligóra. W 2004 roku, po wcześniejszej rekultywacji, udostępniony został także ogród. 
 
W domu Mehoffera nie zobaczymy artystycznego bałaganu. Przeciwnie - to wytworne mieszczańskie wnętrze, umeblowane biedermeierami, dekorowane wschodnimi dywanami i kilimami. Na ścianach, które zdobią dzieła artysty, wiszą także różnorodne, zabytkowe tkaniny oraz świetne przykłady haftu: XVII -wieczne fragmenty kolumn ornatów. Każdy szczegół wnętrza został z pietyzmem odtworzony na podstawie archiwalnych fotografii.   
                       
W sieni oglądamy wczesny witraż Józefa Mehoffera, wykonany wspólnie ze Stanisławem Wyspiańskim, „Życie Marii”, planowany do okna fasady kościoła Mariackiego (powstał na zamówienie Tadeusza Stryjeńskiego z 1891 r., w muzeum umieszczono jego replikę wykonaną w latach 1902-1906). Obaj przyszli wielcy witrażyści pozostawali w tych latach pod wpływem odnawianych wówczas średniowiecznych okien prezbiterium tego kościoła.
Reklama
 
W saloniku żony artysty – Jadwigi - na I piętrze, oglądamy repliki witraży „Wiara, Nadzieja i Miłość” oraz „Caritas” z kaplicy rodowej rodziny Grauerów w Opawie (1901), z symbolicznymi wyobrażeniami motywów śmierci, życia wiecznego i miłosierdzia. Rozbudowane sceny narracyjne połączone zostały z dekoracją roślinną, która w późniejszych dziełach będzie odgrywała w jego witrażach coraz większą rolę.
 
W odmienny świat wprowadza nas witraż pt. „Vita Somnium Breve - Życie krótkim snem” (1904). Trwającą wiecznie sztukę symbolizują tu trzy postacie kobiece. To alegorie: rzeźby, architektury i malarstwa, nad którymi unosi się geniusz natchnienia. Marność ziemskiego losu – vanitas, uosabia postać zmarłej kobiety, nad którą pochyla się kościotrup. Kompozycja sięgająca do motywów sztuki renesansu i baroku mieści się w nurcie symbolizmu oraz secesji. Nagrodzona została srebrnym medalem na wystawie w Saint Louis (USA). 
 
Wśród zachowanych w Krakowie projektów znajdują się te przeznaczone do katedry św. Mikołaja we Fryburgu szwajcarskim.  To dzieło życia Józefa Mehoffera, realizowane w latach 1895 -1936. W 1895 r. młody artysta wygrał konkurs, w którym brało udział 47 konkurentów, wśród nich europejskie znakomitości.  Cykl obejmuje łącznie 21 ogromnych witraży zamontowanych w kamiennych obramieniach gotyckich okien. Są to wyobrażenia postaci świętych, w tym apostołów i męczenników, a także Najświętszego Sakramentu oraz sceny takie jak Hołd Trzech Króli i Ukrzyżowanie. Przedstawiony w nich został alegorycznie Fryburg – świeckie oraz religijne oblicze miasta. Nad tymi kompozycjami dominuje umieszczony w prezbiterium monumentalny witrażowy wizerunek twarzy Boga Ojca. Króluje ono nieruchomo nad katedralnym wnętrzem prześwietlonym blaskiem kolorowych szkieł, nawiązujących do opisu murów Jerozolimy Niebieskiej z Apokalipsy św. Jana. ( Inaczej przedstawił postać Boga Ojca Stanisław Wyspiański w kościele oo. franciszkanów w Krakowie. Pełna dynamizmu postać gestem ręki powołuje do życia wszechświat wypowiadając słowa: „Stań się”.) Pozostałe witraże fryburskie to wspaniała galeria postaci świętych, oplecionych bogatą dekoracją symboliczną, kwiatową oraz architektoniczną.
Reklama
 
Parter domu ma charakter reprezentacyjny. Z klatki schodowej wkraczamy do salonu. Usytuowany jest on od strony południowej i posiada tylne wejście na taras ogrodowy. Ozdobą tego pokoju jest gotycka Madonna z Dzieciątkiem (ok. 1380; wł. Muz. Nar. Wrocław), rzeźba o niezwykłej historii, która była własnością artysty, przedstawiona też na obrazie Mehoffera z roku 1941. Wokół kominka rozmieszczono również pamiątki rodzinne - portrety przodków. 
 
Na I piętrze odtworzono wystrój kameralnych pomieszczeń należących do artysty i jego żony: pokoju Józefa Mehoffera oraz sypialni Jadwigi Mehofferowej, wspomnianego już saloniku i buduaru.
 
W tym miejscu warto wspomnieć, że Mehoffer poznał Jadwigę z Janakowskich w latach 90. XIX w.,  w czasie stypendialnego pobytu w Paryżu. Wtedy też zaprzyjaźnił się z jej uzdolnioną muzycznie siostrą, Wandą Janakowską.  To ją artysta przedstawił w słynnym portrecie „Śpiewaczka” (1896), pozostającym dziś w zbiorach lwowskich. Zastygła ona jako solistka jakby na chwilę w bezruchu. Ubrana jest w czarną spódnicę, z którą kontrastuje różowa bluzka ze zwiewnym szalem. Artystka stoi na tle wzorzystej kotary, zdobionej wzorem secesyjnych bukietów. W zestawieniu z tym portretem - zaskakuje jej wizerunek z Domu Mehoffera, z czasów, gdy przybrała ona habit zakonny oraz imię siostry Bogdany (1932). 
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
W muzeum oglądamy szereg portretów znanych osobistości krakowskich. Jednak żona była najważniejszą modelką artysty. Ona też jest bohaterką słynnej symbolicznej kompozycji „Dziwny ogród” (1902-3) z Muzeum Narodowego w Warszawie. W Domu Józefa Mehoffera oglądamy jej kolejne wizerunki: od sceny symbolicznej „Pożegnanie” z 1900 r. (będącej echem krótkotrwałych małżeńskich nieporozumień) po cykl portretów „Rewia mód” i wizerunek żony z 1904 r. – znany pod tytułem „Na letnim mieszkaniu”. Dumna, pełna dystynkcji kobieta pokazywana jest zawsze w modnych kreacjach, które zebrane razem mogłyby stanowić osobną ekspozycję - historię mody końca XIX i XX wieku. Mehoffera jako portrecistę interesowała też gra kolorów i świateł oddanych na barwnej materii ubioru. Modelka występuje na wspaniale oddanym wzorzystym tle zawieszonych na ścianach tkanin dekoracyjnych. Ich desenie zmieniały się wraz ze zmianami zachodzącymi w modzie. Niekiedy są to wyimaginowane kilimy z motywem Pegaza („Portret Żony na tle Pegaza” 1913, MNK, Dom J. Mehoffera) . Kiedy indziej – wzorzystej tapety, a czasem czystego koloru starego złota (Portret zony artysty, Jadwigi z Janakowskich Mehofferowej, 1907, MNW). Jej ukochaną postać artysta sportretował też na tle wiosennego, rozświetlonego blaskiem pejzażu („Słońce majowe”, 1911, MNW). Warsztat Józefa Mehoffera zmienia się w biegiem lat. W latach 20. artystę zaczyna fascynować styl art – deco, ujawniający się np. w portrecie „Mleczna droga” (1923), gdzie z deseniem srebrzystych róż na niebieskiej sukni harmonizuje motyw złotych gwiazd szafirowego tła. 
Reklama
 
Wśród wnętrz pierwszego piętra odrębne miejsce zajmuje pokój japoński z kolekcją drzeworytów, które – Jadwiga -jeszcze jako panna, zbierała w Paryżu.  W przyległej jadalni (podobnie jak w buduarze) wiszą portrety pędzla samej pani domu, pobierającej lekcje malarstwa w czasie pobytu w Paryżu w latach dziewięćdziesiątych.  W pokoju syna Zbigniewa wyeksponowany został ciekawy projekt kurtyny dla Teatru Miejskiego w Krakowie. Przedstawia scenę, na której zasiadły znane postacie świata artystycznego. Za sceną rozpościera się perspektywa paryskiego bulwaru, gdzie na pierwszym planie przechadzają się Mehoffer z Wyspiańskim.
 
Z tyłu posiadłości nieoczekiwanie wyłania się niewidoczny z ulicy ogród, zaprojektowany przez artystę w latach 30. XX w.  W roku 2001 rozpoczęła się rekonstrukcja ogrodu. Zachowano istniejące drzewa, jak stary wiąz i topole. Krzaki bzu, jaśminy, konwalie, fiołki i lilie cieszą oko zwiedzających. Klomb z różami nawiązuje do dawnego ogrodu w Jankówce, znanego z pejzaży Mehoffera, m. in. eksponowanej w Domu Józefa Mehoffera, „Czerwonej parasolki” , 1917. Ogród odkrywany w ściśle zabudowanym centrum, wśród murów starych kamienic, wydaje się równie niezwykły, zaskakujący, jak twórczość wywodzącego się z Ropczyc mistrza.
 
Bibliografia: Materiały ikonograficzne Domu Józefa Mehoffera, oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie. Pisząc tekst korzystałem z pracy L. Ristujcziny „Józef Mehoffer geniusz polskiej secesji”, Warszawa 2020.
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.