Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

Retro rowery na podkarpackich drogach. Wystawa w Mielcu

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 08-02-2022

Fot. Tadeusz Poźniak

Fot. Tadeusz Poźniak

GALERIA ZDJĘĆ
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Fot. Tadeusz Poźniak
Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu prezentuje kolekcję rowerów Marcina Kamińskiego z Kolbuszowej. W Muzeum zgromadzono najcenniejsze 22 egzemplarze: od bicykla - model 1896 po rower wojskowy „Łucznik” używany w bitwach kampanii wrześniowej.
 
Już w końcu XVII w. Francuz Jacques Ozanam marzył o „mechanicznym koniu”, który poruszany siłą ludzkich mięśni „jeździłby tam, gdzie się komu podoba, bez zwierząt”. Na całe stulecie pojazd ten pozostał w sferze idei. W 1779 r. Jean Pierre Blanchard skonstruował pojazd, w którym siedzący z przodu trzymałby stery, zaś służący – siedzący z tyłu – napędzałby wóz siłą swych nóg. Blanchard pokonał trasę z Paryża do Wersalu, budząc sensację. Mimo zainteresowania, wynalazca nie kontynuował swych prac, lecz rozpoczął doświadczenia z balonem. Odniósł tu wielkie sukcesy - w 1785 r. przeleciał nad kanałem La Manche. Stąd dziś znamy jego nazwisko, tym bardziej, iż przyjechał także do Warszawy i w 1789 r. w obecności króla Stanisława Augusta Poniatowskiego odbył lot liczący 7 km: z Parku Saskiego na Białołękę. Dodajmy, że balonem Blancharda podróżował Jan Potocki z Łańcuta.
Reklama

W 1817 r. Niemiec Von Drais zaprezentował „maszynę do biegania”. Był to drewniany pojazd (lecz z metalowymi kołami), którego pasażer siedząc na wąskiej ławeczce odpychał się od ziemi nogami. W ciągu godziny Von Drais (od jego nazwiska pochodzi słowo „drezyna”) pokonał odległość aż 14 km. On także – mimo popularności – nie kontynuował swych prac przy pra-rowerze, lecz zajął się konstruowaniem innych cudeniek, jak np. maszynka do mielenia mięsa.
 
Ekspozycja w Mielcu rozpoczyna się od prezentacji bicykla: o ogromnym przednim kole (średnica 146 cm) oraz niewielkim tylnym (średnica 46 cm). Rowerzysta siedział na siodełku zamontowanym nad przednim kołem. (Aby się tam wdrapać, musiał przestudiować załączoną instrukcję obsługi.). Gdy był już na górze, zaczynał kręcić pedałami połączonymi z osią przedniego koła. Bicykl nie rozpowszechnił się z powodu licznych wypadków.

Coraz popularniejszym stawał się sam rower z dwoma mniejszymi kołami o jednakowej średnicy. W 1891 r. powstała w Łodzi pierwsza krajowa Fabryka Rowerów „Wicher” W. Sierpińskiego. (W Warszawie już pięć lat wcześniej założono  Towarzystwo Cyklistów.) W tym samym czasie w Mielcu pojawił się Kazimierz Hemerling, budujący linię kolejową z Dębicy do Rozwadowa. On to zakupił w Wiedniu dwa angielskie rowery i zachęcał miejscowych do tego sportu.
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Początkowo kółko liczyło sześć osób, a później stało się filią lwowskiego Klubu Cyklistów. Mielczanie organizowali liczne wycieczki. I tak 16 lub 17 lipca 1886 r. udali się do Rzeszowa. Była to prawdopodobnie pierwsza wizyta rowerzystów w tym mieście. W latach 30. XX w. na wycieczki wyjeżdżało się tandemem – rowerem przeznaczonym dla dwóch osób. Tandem wyprodukowany przez firmę Cycles Serrus z Epinal (Francja) oglądamy na wystawie.
Reklama
 
Na przełomie XIX i XX w. rower traktowany był jako niebezpieczna i niemoralna fanaberia. Lekarze stanowczo odradzali ten sport jako „brzydki i niedobry dla zdrowia”. Mimo tych opinii w Krakowie panny ubrane w rowerowe stroje: spodnie w biało-niebieskie paski, czapki z daszkiem oraz białe rękawiczki, „rozjeżdżały” spacerowiczów na Plantach. Maria Dulębianka, malarka i towarzyszka życia Marii Konopnickiej, ubierała się po męsku. Była wysportowana i miała męskie upodobania. Nie tylko jeździła konno i polowała. Lubiła również jeździć na „welocypedzie”, czym budziła zgorszenie otoczenia.

W końcu przeważyły względy praktyczne. Rower zaczął służyć jako środek transportu. Na wystawie oglądamy tricykl, czyli rower z trzema kołami. Na dwóch tylnych zamontowana została skrzynka, w której przewożono towary. Taki tricykl z 1909 r., model Germania 28 – produkcji drezdeńskiej firmy Seidel&Naumann pokazano na wystawie. Z biegiem lat rowerem transportowano coraz cięższe ładunki, np. solidną drewnianą skrzynkę z butelkami lemoniady. Z tym ładunkiem oglądamy w Mielcu dwukołowy model Göricke-Werke A.G., wyprodukowany w 1930 r. w Bielefeld.

W latach 30. XX w. było w Polsce 79 fabryk i ponad 600 montowni rowerów. W 1935 r. wyprodukowały one 21 tys. rowerów, zaś w 1937 r. – dwa razy więcej. Przykładowo Pierwsza Śląska Hurtownia Rowerów-Pneumatyków „AKB” (Adolf Kapellner i Brat) oprócz maszyn do szycia (!) produkowała dziewięć rodzajów rowerów: sportowych, turystycznych, męskich i damskich. Były to: „Janus” – dziewięć modeli, „Cyklon”, „Maraton”, „Astra”, „Kordian” i „Indian”.
Reklama
 
Głowę czarnego Otella jako znak firmowy nosił damski rower turystyczny z wytwórni z Ostrowa Wielkopolskiego z roku 1939. Na część tylnego koła fabrycznie nałożona była siatka, zabezpieczająca przed wplątaniem się fałdów spódnicy w szprychy. Portret mieszkańca Czarnego Lądu przypomina postać Kazimierza Nowaka, który w ciągu pięciu lat (1931-1936) podróżował po afrykańskich bezdrożach rowerem, pieszo, konno, na wielbłądzie, czółnem oraz pociągiem. Pokonał w sumie 40 tys. km, kierując się z północy na południe kontynentu.

Niewiele mówi się dzisiaj o rowerze w wojsku. Był bardzo użyteczny przy rozwożeniu depesz, rozkazów, w zwiadzie. W roku 1920 wspomniane wyżej Warszawskie Towarzystwo Cyklistów wzięło udział w obronie stolicy w charakterze sanitariuszy. Od 1937 r. każdy pułk kawalerii posiadał dodatkowo pluton rowerzystów (50 osób), wyposażony w dwa ciężkie karabiny maszynowe i jeden ręczny karabin maszynowy. Dowódca plutonu dowodził z konia, mając do swej dyspozycji dodatkowego „luzaka”. Plutony rowerzystów brały udział we wszystkich bitwach kampanii wrześniowej 1939 r. Rower wojskowy był duży. Miał solidny bagażnik, na którym mieścił się ciężki plecak. Specjalny uchwyt pozwalał na zamocowanie do ramy karabinu typu Mauser wzór 98. Rowery te (model „Łucznik Extra”) produkowała w latach 1936-1939 państwowa Fabryka Broni w Radomiu.
 
 
Fot. Tadeusz Poźniak
 
Ekspozycja w Mielcu to fragment kolekcji Marcina Kamińskiego z Kolbuszowej, który zbiera rowery od sześciu lat. Ma ich ponad siedemdziesiąt. Do najnowszych należą: oryginalna riksza warszawska z okresu okupacji oraz rower „Panama” z Rzeszowa. Wytwórnia ta w latach 30. ubiegłego stulecia mieściła się przy ul. Grottgera. Pozyskany egzemplarz był służbowym rowerem kolejarskim, na którym jeździł dziadek ostatniego właściciela.
Reklama
 
- Na wycieczki wybieram się zawsze starym rowerem. Wprost trudno opisać jak wygodnie się na nim jeździ – mówi Marcin Kamiński.
 
Pisząc tekst korzystałem z wydawnictwa Muzeum Historii Regionalnej „Pałacyk Oborskich” w Mielcu pt. „Bicykl. Tricykl. Tandem. Historia roweru” pod redakcją: Krzysztofa Haptasia i Marka Szczurka.
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.