Reklama

Zamek w Przecławiu: historia rabunku i odbudowy

A A A
Antoni Adamski

Dodano: 26-12-2012

fot. T. Poźniak

fot. T. Poźniak

Już z daleka, z mostu na Wisłoku widać Przecław. Zza drzew wyłania się bryła zamku rodu Reyów z asymetrycznymi wieżami i przybudówkami. Po ćwierćwieczu, jakie minęło od remontu fasada poszarzała, ceramiczne obramienia okien i miedziana blacha na dachu nabrały patyny.

 Z klatki schodowej otwiera się amfilada wnętrz parteru. Sala Portretowa z wizerunkami członków rodu, z drewnianą neogotycką boazerią, za którą ukryte jest dyskretne (omijające główną klatkę schodową) przejście na piętro. Za nią sale: Herbowa i Kominkowa pełniące rolę eleganckiej jadalni i pokoju klubowego. Drewniana klatka schodowa prowadzi na drugą kondygnację. To reprezentacyjne piano nobile, gdzie mieści się słynna Komnata Mikołaja Reya. Ozdabia ją ciężki kasetonowy strop i neorenesansowe boazerie zdobione cytatami z pism „ojca języka polskiego”. Czterowiersze brzmią bardzo współcześnie. Na przykład:
   
„Najwiętszy rozum
Kto pozna sam siebie.
A z bujną myślą nie lata po niebie.”                       
 
Wnętrze jest prawie puste: neorenesansowy stół i krzesła z rzeźbionymi zapleckami, na których widnieje stylizowany orzeł. Dawni właściciele upodobali sobie włoski renesans, przypominający im podróże po Italii. Sufit kolejnego salonu zdobi kopia „Stworzenia Adama” Michała Anioła z Kaplicy Sykstyńskiej. W dawnej kaplicy odtworzono malowidła pompejańskie i fresk „Tryumf Galatei” według Rafaela. Amfiladę piętra zamyka Sala Królewska (Polska) zwana tak od stiukowej dekoracji ścian z jagiellońskim Orłem i litewską Pogonią. Drewniana dekoracja kominka powtarza godła Rzeczpospolitej Obojga Narodów, dodając do nich trzecie. To anioł: symbol Rusi. Poniżej herb właścicieli Oksza - topór.
   
Meble, broń i saska porcelana
   
W komnatach niewiele mebli i obrazów (większość z nich jest nowa), wyposażenie skromne: ani śladu zbrojowni czy biblioteki. Ani jednego z rzadkich mebli, o których czytamy w dawnych opisach zamku: „W dużym salonie na parterze stała w kącie ogromna, rzeźbiona komoda holenderska z XVII w. Na niej ustawionych było dwanaście wielkich wazonów z porcelany chińskiej. Każdy wazon miał osobną, rzeźbioną przykrywę. Wszystko razem – komoda z porcelaną na tle jakiegoś starego obrazu, wiszącego na ścianie – tworzyło przedziwną symfonię wspaniałych okazów dawnej sztuki” – wspomina Franciszek Klein, historyk sztuki, goszczący w zamku przed I wojną światową. Opisuje on także jadalnię o ciężkich meblach z czarnego dębu, kosztowne ażurowe meble indyjskie z żelaznego drzewa „których nie powstydziłby się najbogatszy maharadża z Nepalu”, komplet średniowiecznych mieczy, hełmów i karabel polskich z XVII wieku. Na co dzień jadano na starej saskiej porcelanie. W kredensie Klein doliczył się 200 sztuk samych talerzy z tego serwisu. Zamek był wówczas świeżo odnowiony: w latach 1876-80 z inicjatywy Mieczysława Reya przebudowano wnętrza według projektu Władysława Eliasza. Ciężkie neorenesansowe boazerie wykonał Jan Popiel, stolarz z pobliskiego Rzochowa. Wtedy powstała Komnata Mikołaja Reya, w której złożono rękopisy i pierwsze wydania dzieł ojca literatury polskiej. To miejsce stało się częścią zamkowego muzeum, na które złożyły się rodzinna kolekcja Reyów (kupili oni Przecław w 1667 r.; opuścili go w 1944 po reformie rolnej). A także zbiory spokrewnionych rodów: Kęszyckich i Ankwiczów. Uzupełniała je słynna w Galicji biblioteka, pełna rękopisów i starodruków. Reyowie udostępniali zbiory nie tylko specjalistom. Wnętrza mogła zwiedzać z opiekunami dziatwa szkolna, która w ten sposób uczyła się ojczystej historii i literatury. Relacje z wizyt w zamku w latach 30-tych XX w. zachowały się w pamięci najstarszych mieszkańców Przecławia.
   
Ogniska na parkiecie
   
We wrześniu 1944, po wojennej tułaczce do Przecławia wrócił Teofil Lenartowicz, który wspominał: „Najwięcej zniszczeń widać było na zamku Reyów, gdzie Sowieci systematycznie niszczyli wszystko. Wewnątrz sal i pokoi rozpalali ogniska. Zabytkowe meble służyły im za opał. Zniszczyli dużą bibliotekę, w której znajdowały się zabytkowe księgozbiory”.
Maria Reyowa mieszkająca po wojnie w Montresor (Francja) dobrze pamięta ostatnie dni pobytu w rodzinnym majątku: park pokryty bielą, choć panowało upalne lato. Trawniki zaścielone były kartkami książek ze zniszczonej przez Armię Czerwoną biblioteki.
   
W rok później - 7 maja 1945 Administracja Zarządu Majątku Państwowego w Przecławiu tak opisuje stan zamku: „Parter ogołocony z mebli, w pokojach znajdują się dobudówki do pieców, rzeźby gdańskie porozbijane, freski zniszczone (…) Pierwsze piętro: z urządzenia pozostały jedynie kasetony na powałach i lamperie gdańskie, w części zniszczone. Mebli brak. Zniszczenie jakie dało się zauważyć nasuwa myśl, że było umyślne”. W zakończeniu protokołu oględzin czytamy, że w piwnicy wykopano paczkę z rzeźbami z brązu, skrzynię z porcelaną i beczkę pełną srebrnych przedmiotów.
   
Reklama
Na wiosnę 1945 spisano zabytki z zamku przechowywane w prywatnym domu mieszkańca Przecławia. Były tam: „pamiątki prechistoryczne” [pisownia oryginału], „1 waza empirowa, 1 kufel srebrny bogato rzeźbiony – Renesans, 1 patera srebrna z motywem biblijnym – wczesny renesans, dwie wazy porcelanowe chińskie, 1 portret Rubensa jako plakieta z blachy bronzowe, 3 fotele styl barok” itd. W zakończeniu spisu znajdziemy informację o obrazach z zamku przechowywanych w świetlicy kulturalno-oświatowej w Przecławiu. Było tam również kilka foteli stylowych „porozrywanych” oraz kilka tomów z biblioteki. Część mebli dworskich używali mieszkańcy: „W czasie przechodzenia frontu 20 lipca 1944 spaliły się u mnie moje własne rzeczy(…) Po froncie nie mając, gdzie mieszkać i w czem, sprowadziłam się do starej szkoły w  Przecławiu. Kiedy Zamek byłego hrabiego Reya rozbili i rzeczy z Zamku wywieźli do domu ludowego w Przecławiu, to ja je wtedy za zgodą likwidatora przywiozłam do swego domu(…)Te rzeczy sobie nie przywłaszczyłam, ale na razie nie mogę ich swoimi własnymi zastąpić, gdyż takich nie posiadam” – tłumaczyła się zubożała obywatelka Milicji Obywatelskiej w czerwcu 1948 r. W 1945 r. Stanisław Rey zwrócił się do Wydziału Kultury Wojewódzkiej Rady Narodowej o zwrot „zabezpieczonych” przez ten urząd przedmiotów. W załączonym do podania spisie wymienia 53 wyroby ze srebra, 25 wyrobów z brązu, meble, obrazy oraz o „porcelanę starą wiedeńską, berlińską, saską i innych fabryk: polskich i rosyjskich – kilkaset sztuk”- czytamy w wykazie. Dawny właściciel otrzymał podobno przedmioty nie mające wartości muzealnej. Paweł Rey z Krakowa poinformował mnie, że rodzina uratowała z Przecławia tylko kilka obrazów i parę bibelotów. Służba Bezpieczeństwa „roztoczyła opiekę” nad zamkowymi srebrami tak skutecznie, iż ślad po nich urwał się w roku 1945. W muzeach regionu ocalały nieliczne zabytki zdeponowane tam przez władze.
   
Jak zaginęła Komnata Mikołaja Reya
   
W zamku umieszczono gimnazjum. Na piętrze, na rozścielonej słomie nocowali w lecie harcerze. Taki pobyt na obozie ZHP wspominał z młodości Julian Woźniak, nieżyjący rzeszowski dziennikarz, twórca telewizji regionalnej. Gmach spustoszyły dwa pożary. W 1946 r. spłonęła druga kondygnacja wieży i dach nad alkierzem. W 1967 - wnętrza: przepalone zostały drewniane stropy między parterem a piętrem, zalane później wodą przez strażaków. Zareagował Wojewódzki Konserwator Zabytków, ale dopiero w dwa lata później. Kazał zdemontować zachowaną boazerię Komnaty Mikołaja Reya. Została ona przewieziona do magazynu Pracowni Konserwacji Zabytków w Jarosławiu, gdzie poddano ją zabiegom zabezpieczającym, za które płacił Wydział Kultury WRN. Zachowały się faktury. Jak wynika z dokumentacji konserwatorskiej, z Przecławia do Jarosławia przewieziono w sumie 100 kubików zabytkowych boazerii oraz sześć framug razem z drzwiami.
   
W latach 80-tych WSK PZL Mielec rozpoczął odnawianie zamku. Wnętrza były opustoszałe; zachowała się tylko podstawa kredensu, ogromna kamienna wanna (trudna do wyjęcia z obudowy i wywiezienia) oraz kafelek w łazience parteru. W dodatku ten jeden ocalały kafelek był rozbity. W roku 1984 Mieczysław Żubrowski z Krakowa wraz z zespołem przystąpił do konserwacji wnętrz. Chciał przywieźć z Jarosławia boazerie Komnaty. Wtedy okazało się, że ich nie ma. 100 kubików drewna „rozpłynęło się w powietrzu”. Zabrała je podobno tajemnicza ciężarówka. Wywózka odbyła się bez żadnego dokumentu, gdyż wystrój z Przecławia nie figurował na stanie magazynu. (Odnotowano za to skrupulatnie ilość sztuk mydła BHP, beretów, kalesonów męskich, poduszek z pierza, firanek itp.) Nikt nie zadbał o protokół przejęcia, co pomogło złodziejom. W 1991 r. Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie umorzyła śledztwo z powodu przedawnienia. Zniszczony wystrój wnętrza oraz meble odtworzono niemal w całości według starych fotografii.
   
Specjalności kuchni
   
Wnętrza zamku w Przecławiu pełnią dziś rolę luksusowego pensjonatu i centrum konferencyjnego z niewielkim zapleczem hotelowym. Przy wejściu do zamku wisi brązowa tablica z czasów świetności WSK PZL Mielec. Informuje ona o tym, iż w latach 1975-88 WSK PZL wyremontowała zabytek i „w 50-tą rocznicę powstania przekazała go społeczeństwu”.
     
Dorota Tyszkiewicz, obecna właścicielka zamku, zastanawia się, na czym to przekazanie polegało, skoro od uroczystego otwarcia do roku 2005 zamek stał zamknięty. WSK staczało się po równi pochyłej ku bankructwu, zaś świeżo odnowiony zamek był nieogrzewany i opuszczony. Dach nad Salą Królewską zaczął przeciekać. Stiuki nad kominkiem nasiąkały wodą, zaś piwnice zaatakowała wilgoć. Trzeba było zacząć od napraw i odwilgocenia wiekowych murów. Później przyszła pora na adaptację oficyny na pokoje gościnne i remont kuchni, aby ośrodek w ogóle mógł zacząć funkcjonować. Otwarto go w roku 2006. To nie koniec trudności. Brakuje funduszy na remont fasady, a przede wszystkim na budowę niewielkiego hoteliku na 30 miejsc. Z takimi planami nosiła się mielecka WSK, ale nie zdążyła. Przy wjeździe do parku straszą ruiny niedokończonego budynku, który nadaje się teraz tylko do rozbiórki. Ruina nie odpowiada dzisiejszym standardom przyjmowania gości. 
- Staram się, by w Przecławiu panowała atmosfera szacunku dla tradycji: historii i ludzi, którzy ją tworzyli – mówi Dorota Tyszkiewicz. I to jej się udaje.
       
Profesor Karol Estreicher mawiał, że dzieje naszej kultury to historia wojen, rabunków i grabieży. Zamek w Przecławiu pokazuje jak łatwo zniszczyć i rozgrabić zabytek i jak trudno odtworzyć go od nowa. A co najgorsze: usprawiedliwić to barbarzyństwo „burzliwą historią”. Pisał Mikołaj Rey:
 
„Co jest gorszego
Gdy wykrętna głowa
Prawdą uczyni
Nieprawdziwe słowa?”                              

KOMENTARZE

Muzyczne lato w Mielcu

Szesnasta edycja Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego w Mielcu zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie. W tym...

Karnawałowym zwyczajem: baw się i pomagaj innym

Już po raz dziewiąty Lions Club z Rzeszowa organizuje bal charytatywny na rzecz dzieci niepełnosprawnych oraz przewlekle chorych z Rzeszowa i Podkarpacia. Specjalną pomoc od gości balu Lionów otrzyma...

Z kalendarza. Boże Ciało

Dziś uroczystość Bożego Ciała. Znów, jak co roku, ulicami naszych miast i wiejskimi drogami ludzie wierzący pójdą w niezliczonych procesjach z Chrystusem Eucharystycznym.

zobacz więcej
Reklama

Po Podkarpaciu błądzi jesień...

Mamy najpiękniejszy czas w Beskidach i Bieszczadach, czas jesieni. W kadrze od lat...

Polonusi w tańcach narodowych z czterech stron świata

W Rzeszowie trwa XVIII Światowy Festiwal...

Tradycja Matki Boskiej Zielnej

Z Jolantą Dragan, kustoszem Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, rozmawia Angelika Fila

Legendarny warsztat rzeźbiarski rodziny Dąbrowskich z Żołyni

Wśród niskich domków Rynku w Żołyni wyróżnia się piętrowa mieszczańska kamienica. Przez lata zamieszkana przez jedną osobę, później tylko okazyjnie odwiedzana...

Wystawa "Cały ja" w Jarosławiu - malarskie wspomnienia Wacława Kochanowicza

Wacław Kochanowicz przenosi na płótno wspomnienia z dzieciństwa. Są to nie tylko sceny rodzajowe czy pejzaże, ale przede wszystkim konie, które...

"Koncert nocy letniej" z gwiazdami podkarpackiej sceny muzycznej

"Koncert nocy letniej", który odbędzie się 30 sierpnia w Rudnej Małej koło Rzeszowa to zakończenie wakacji w iście szekspirowskim stylu. Pod osłoną nocy, w ogrodach...

Reklama

Muzyczna interpretacja wierszy Szubera. Tryptyk z poezją mistrza z Sanoka

Takiej płyty na rynku jeszcze nie było – 18 wierszy Janusza Szubera zinterpretowanych muzycznie. Poeta sam wybrał i przeczytał najważniejsze dla niego...

Elvis Presley symfonicznie na rzeszowskim Rynku

"If I can Dream – Elvis Presley symfonicznie" to tytuł koncertu, który w sobotę, 24 sierpnia, odbędzie się na rzeszowskim Rynku. Marcin Życzyński, polski impersonator "Króla rock and rolla" razem z...

"Śmiech wzbroniony" Teatru Bo Tak na scenie WDK w Rzeszowie

Dokładnie rok temu na deskach Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie Teatr Bo Tak ze sztuką "Umrzeć ze śmiechu" Paul’a Elliota zagościł po raz pierwszy. Szybko się też okazało...

"Legenda Karpat" i III Festiwal Filmów Karpackich w sierpniu w Bieszczadach

Polańczyk będzie w tym roku stanowił centrum wydarzeń III Festiwalu Filmów Karpackich, który potrwa w tym roku trzy dni, od 23 do 25 sierpnia...

Długi weekend sierpniowy ze Zdzisławem Beksińskim

W tym roku obchodzimy rocznicę 90. urodzin Zdzisława Beksińskiego, a od 16 do 18 sierpnia w ramach "Roku Beksińskiego" odbędzie się w Sanoku "Długi Weekend z Beksińskim".

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.