Reklama

Rudniczanie Wyznania Mojżeszowego w marcu w Rudniku nad Sanem

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 23-02-2020

Barbara Tutka i prof. Piotr Tutka na tle kredensu należącego przed wojną do Cyrli Lipiner. Fot. Tadeusz Poźniak

Barbara Tutka i prof. Piotr Tutka na tle kredensu należącego przed wojną do Cyrli Lipiner. Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Cyrla Lipiner lat 38. Jehudit Lipiner lat 7. Vital Lipiner lat 5. Ojciec Abraham Mordechaj Marcus Neûwirth lat 71. Wszyscy zginęli w 1942 roku w Bełżcu albo w drodze do Bełżca, podobnie jak prawie 1000 innych rudnickich Żydów. Pamięć o tych, po których nie zostało prawie nic, przywracają Barbara Tutka i jej brat prof. Piotr Tutka, organizatorzy wystawy „Rudniczanie Wyznania Mojżeszowego”, którą do końca marca można oglądać w Centrum Wikliniarstwa w Rudniku nad Sanem. Wśród prezentowanych fotografii oraz judykaliów, czarny bukowy kredens. Piękny, lśniący i… ascetyczną kartką z nazwiskami Cyrli za szybą. To wszystko, co pozostało po żydowskich sąsiadach. Nie uchwało się ani jedno zdjęcie Lipinerów, jedynie opowieść o płaczącej Cyrli w domu dziadków Barbary i Piotra Tutków.
 
To już czwarta wystawa w ostatnich trzech latach zorganizowana przez rodzeństwo, Barbary i Piotra Tutków, którzy chcąc uczcić pamięć swojej tragicznie zmarłej matki, Stanisławy Tutki - wieloletniej nauczycielki w Rudniku nad Sanem, kilka lat temu założyli Fundację „Ocalić od zapomnienia”, a ta przynajmniej raz w roku zabiera rudniczan w sentymentalną podróż do dawnego Rudnika. 
 
Prof. Piotr Tutka to ekspert w dziedzinie  farmakologii klinicznej, wykładowca na kierunku lekarskim Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz endokrynolog, jego siostra Barbara jest dermatologiem, jednak to nie z medycyną, ale z działalnością „Ocalić od zapomnienia” są w ostatnim czasie kojarzeni najczęściej. I rzeczywiście, praca, jaką wykonali przygotowując wystawę, jest ogromna. Prezentują na niej 67 fotografii i ponad 200 osób narodowości żydowskiej. Większość z nich udało się im opisać i ustalić tożsamość, co zdaje się nieprawdopodobne, jeśli dodać, że jeszcze rok temu znali zaledwie dwa nazwiska z pokaźnej kolekcji zdjęć.
 
Fotografie, które można oglądać w Rudniku na Sanem, udostępnił Włodzimierz Skoczylas, krewny Stanisławy Skoczylasówny, rudniczanki, która przed wojną prowadziła w miasteczku atelier fotograficzne „Mimoza” i w kadrze zachowała wiele rudnickich rodzin oraz scen obyczajowych. Po śmierci kobiety w 1948 roku zakład prowadził jej brat Eugeniusz Skoczylas, a po jego śmierci pudło z bezcenną kolekcją zdjęć, dokumentujących także przedwojennych Żydów, trafiło do Włodzimierza Skoczylasa. 
 
 
Od lewej Abraham Chaim Schechter, ojciec Borisa Shechtera. Rep. Tadeusz Poźniak
 
- Dzięki temu mogła powstać wystawa, o której marzę od lat, a która jest hołdem złożonym naszym nieżyjącym sąsiadom – opowiada Barbara Tutka. - Żydzi pojawili się w Rudniku już w 1552 roku, czyli w momencie lokacji miasta. Dokumenty z XVII wieku wspominają o pierwszej synagodze. W 1921 roku Rudnik zamieszkiwało 805 osób wyznania mojżeszowego, a w miasteczku były dwie synagogi, cheder, łaźnia i dwa cmentarze. Na przestrzeni wieków liczba żydowskich mieszkańców wahała się od kilkuset do nawet 2 tys. Początek końca nastąpił 13 września 1939 roku – tego dnia wkroczyli Niemcy i rozpoczęli eksterminację Żydów. Ci trafili do Ulanowa, z czasem do getta w Tarnogrodzie. Komu nie udało się uciec, zginął w Bełżcu.

Polsko-żydowskie sąsiedztwo
 
I właściwie nie od fotografii, ale od czarnego bukowego kredensu, który udało się odrestaurować, rozpoczyna się opowieść o rudnickich Żydach. Cyrla Lipiner oraz jej rodzina przed wojną byli bliskimi sąsiadami dziadków Barbary Tutki, a jej mama Stanisława przyjaźniła się z córeczkami Cyrli. Po wkroczeniu Niemców do Rudnika, rodzina Lipinerów przeniosła się do Ulanowa, a ich domem zaopiekowali się dziadkowie Tutków. W tamtym czasie niespełna 10-letnia Stanisława kilkakrotnie przenosiła wiadomości i pieniądze dla Cyrli do Ulanowa. Małe dziecko nie wzbudzało zainteresowania żołnierzy i dzięki temu udawało się jej przenosić czapki, które szył brat Cyrli, Chaim, a które na targu w Rudniku sprzedawali polscy sąsiedzi. Zarobione pieniądze mała Stasia zanosiła Cyrli i jej rodzinie.
 
Reklama
- Wiele lat później mama wspominała, jak  ona i dziadkowie ostatni raz widzieli Cyrlę pod koniec lata 1942 roku – opowiada Barbara Tutka. - Przyszła wtedy do babci i do dziś nie wiadomo, jak udało się jej zdobyć przepustkę z getta w Tarnogrodzie. Mąż ją opuścił, ojciec opiekował się dziewczynkami, a ona pracowała przy budowie drogi z Tarnogrodu do Krzeszowa. Bardzo wtedy płakała i mówiła, że jak skończą budować drogę, Niemcy zabiją wszystkich Żydów. Próbowała jeszcze zdobyć metrykę chrztu dla córek, ale bez skutku. Cyrla i jej najbliżsi zginęli w Bełżcu albo w drodze do Bełżca. Czarny kredens to wszystko, co po nich zostało. To też jeden z nielicznych przedmiotów, jaki się uchował, bo po rudnickich Żydach nie ma dziś prawie nic. Synagogi spłonęły, cmentarze zostały zrównane z ziemią, podobnie jak łaźnia i cheder.
 
W identyfikacji historycznych zdjęć ogromnie pomocny okazał się m.in. Perets Zucker z Izraela. Jego dziadek, Leib Zucker urodził się w Rudniku w 1894 roku i był właścicielem składu drewna oraz materiałów budowlanych. Tutaj też wychowywała się trójka jego dzieci: Lea, Kitla i Mojżesz Eliasz. W 1939 roku cała rodzina została deportowana za San, a następnie przez Kowel i Nowosybirsk dotarła do Kazachstanu. Po wojnie Leib Zucker z Leą i synem Mojżeszem, ojcem Peretsa Zuckera, udali się do Izraela, Gitla osiadła w Stanach Zjednoczonych.
 
Perets Zucker był obecny na otwarciu wystawy, wcześniej kilkakrotnie przyjeżdżał do Rudnika, mocno się też zaangażował w poszukiwania rodzin rudnickich Żydów w mediach społecznościowych. 
 
Dzięki szczęśliwym zbiegom okoliczności prof. Piotr Tutka dotarł także do dr. Harveya Rosenblum, cenionego w Nowym Jorku okulisty, który kilka lat temu przeprowadził operację przywracającą wzrok Polakowi z Rudnika. Okazało się, że rodzina jego żony Loli Rosenblum pochodzi z Rudnika nad Sanem. Ona sama nie rozpoznała nikogo na fotografiach z archiwum Stanisławy Skoczylasówny, ale przekazała kilka cennych zdjęć z prywatnego albumu. Za jej pośrednictwem udało się też skontaktować z  Borisem Dovino Shechterem z Monte Carlo, który wśród historycznych fotografii rozpoznał nastoletniego ojca – Abrahama Chaima Schechtera, syna przedwojennego rzeźnika uboju rytualnego.
 
- Boris Shechter był tak wzruszony i poruszony zdjęciem, jak się okazało jedynym z wczesnej młodości ojca, że mimo iż zaledwie tydzień wcześniej dowiedział się o wystawie w Rudniku nad Sanem, przełożył wszystkie zobowiązania biznesowe i przyleciał na Podkarpacie – opowiada prof. Piotr Tutka. – Zaskoczył nas bardzo dobrą znajomością języka polskiego, mimo że od zawsze mieszka poza granicami Polski. Podobnie zresztą jak Lola Rosenblum, która cały czas podtrzymuje i kultywuje znajomość polskiego oraz rudnickich korzeni.
 
Dynastia rabinów Halberstam
 
- Kilka dni po otwarciu wystawy skontaktował się z nami wnuk ostatniego rabina Rudnika, Benjamina Halberstama i przesłał zdjęcia dziadka oraz  pradziadka. To bezcenna pamiątka – dodaje Barbra Tutka.
 
Benjamin Halberstam należał do dynastii rabinów założonej przez Chaima Halberstama urodzonego w 1793 roku w Tarnogrodzie, który był też rabinem w Rudniku nad Sanem, a od 1830 roku cadykiem w Nowym Sączu. Chaim Halberstam to założycie dynastii chasydzkiej w Nowym Sączu, protoplasta dynastii w Bobowej, Grybowie, Gorlicach, Żmigrodzie i Klausenbergu w Rumunii.
 
 
Fragment Tory z Rudnika. Fot. Tadeusz Poźniak
 
Przy okazji wystawy uczczono również pamięć rodziny Galzerów, zamordowanej przez Niemców 4 października 1942 roku.
 
- Salomea Galzer i jej kilkuletni syn Emil zostali aresztowani przez gestapo stacjonujące w Nisku. Ojciec rodziny, Ernest, mógł uniknąć śmierci, ponieważ był Austriakiem, ale do końca został z rodziną. Wszyscy zostali rozstrzelani na cmentarzu żydowskim, a w 1960 roku ich zwłoki zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu parafialnym, gdzie spoczywają do dziś. To właściwie jedyny żydowski symbol w Rudniku nad Sanem – mówi Barbara Tutka.
 
Na wystawie „Rudniczanie Wyznania Mojżeszowego”, która była częścią XII Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu na Podkarpaciu, oprócz 67 fotografii, znalazły się też dokumenty (rachunki z handlowych transakcji), naczynia liturgiczne, modlitewnik na święto Paschy oraz fragment Tory. Samo zaś zorganizowanie wystawy nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie i zaangażowanie: Andrzeja Olaka, Instytutu Pamięci Narodowej z Rzeszowa, prof. Wacława Wierzbieńca z Uniwersytetu Rzeszowskiego, Joanny Chowaniec, Arkadiusza Urbana, Pawła Sekulskiego oraz Anny Przybyszewskiej-Drozd z Żydowskiego Instytutu Historyczno w Warszawie.

KOMENTARZE

Samarytanie z Markowej. Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Tragedii, jaka miała miejsce w Markowej...

Malka Shacham Doron: We mnie jest pięćset lat Rymanowa i Krakowa

Z Malką Shacham Doron, pierwszą Żydówką, która od zakończenia II wojny światowej na stałe zamieszkała w Rymanowie, rozmawia Aneta Gieroń

Chasyd kocha podróżnych i ubogich

Ze Zbigniewem Józefem Tobiasiewiczem, Żydem z Jarosławia, rozmawia Antoni Adamski

zobacz więcej
Reklama

Teatr Maska otworzy widownię dla dzieci już w czerwcu

Teatry wracają do spotkań z widzami. Rzeszowska...

Szczygieł, Rusinek i inni - biblioteka w Rzeszowie zaprasza na spotkania

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie zaprasza od 9 lipca br. na cykl wirtualnych spotkań wokół książek i literatury. Znani i poczytni...

Kino Via Carpatia - 7 filmów online w 7 dni

W czwartek, 25 czerwca rozpoczyna się II Przegląd Filmowy "Kino Via Carpatia". Potrwa do 1 lipca. Przez siedem dni widzowie obejrzą siedem filmów europejskich reżyserów. Obyczajowe, komedie, dramaty. Wszystkie...

65 lat Orkiestry w Rzeszowie. W niedzielę koncert online

W niedzielę, 28 czerwca o godzinie 18:00 na antenie TVP3 Rzeszów, będzie można obejrzeć kolejny koncert online "65 lat Orkiestry w Rzeszowie" w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii...

Reklama

Seksafera podkarpacka w filmie Vegi. "Pętla" trafi do kin na wakacjach?

Podkarpackie domy publiczne, nagrani w nich politycy, celebryci i duchowni, nieżyjący Dawid Kostecki, a w tle służby specjalne, także obcych państw –...

Nagrody dla podkarpackich twórców kultury

Artystyczny Znak Podkarpacia – to wyróżnienie dla wybitnych twórcy z regionu. We wtorek, 30 czerwca, odebrali nagrody i stypendia przyznane przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Zarząd Województwa...

Arkadiusz Andrejkow "NIEPRZECIĘTNYM"2020! Plebiscyt Radiowej Czwórki

Program Czwarty Polskiego Radia ogłosił właśnie wyniki plebiscytu na najbardziej nieprzeciętnego, wyróżniającego się młodego człowieka, który w ciągu...

Pierwsze po przerwie otwarcie wystawy w BWA. Katalog online także dostępny

Prace Ewy Markiewicz-Adamczewskiej oraz efekty XIX Międzynarodowego Pleneru Malarsko-Rzeźbiarskiego Kolbuszowa 2019 – zaprezentowane zostaną podczas...

10. Festiwal Folkowisko przeniesiony. W tym roku Gorajec proponuje edycję 9 i 1/2

W tym roku w Chutorze Gorajec koło Lubaczowa planowano jubileuszową – 10. edycję Festiwalu Folkowisko. Kultowa impreza nie może się...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.