Reklama

Iber sypie magią teatru. Jego "Mistrz i Małgorzata" lśni duchem Bułhakowa

A A A
Alina Bosak

Dodano: 01-04-2019

Fot. Maciej Rałowski/Teatr im. W. Siemaszkowej

Fot. Maciej Rałowski/Teatr im. W. Siemaszkowej

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Uzbrojony w gitary, harmonię i bębny, ciągnąc za sobą uparty jak bicie serca rytm, wkracza na scenę Woland i jego banda. Dziwacznie ubrani, o cwanych fizjonomiach, w pierwszej chwili wyciągają śmiech na usta zadziwionej publiczności. Rzecz zaraz jednak okaże się śmiertelnie poważna. Szatan znów zagra z Bogiem o ludzką duszę, a Cezary Iber sypnie magią teatru, by na nowo opowiedzieć „Mistrza i Małgorzatę”. Taką to wyjątkową premierą, 555. w swojej historii, Teatr im. Wandy Siemaszkowej uczcił w tym roku Międzynarodowy Dzień Teatru. 
 
Opowiedzieć w 180 minut wielką powieść Michaiła Bułhakowa? Tym samym językiem, wiadomo, niemożliwe, ale w teatrze jak najbardziej wykonalne. Trzeba tylko mistrza, który potrafił żonglować teatralnymi środkami, zastąpi nimi tysiące słów i sprawi, by widz zgodził się, że to jest właśnie ta, przeczytana kiedyś historia. Tak samo przejmująca, na przemian smutna i zabawna. Cezaremu Iberowi, reżyserowi „Mistrza i Małgorzaty”, 555. premiery Teatru im. Wandy Siemaszkowej, ta sztuka udała się. Czy trzeba zresztą lepszego komplementu niż słowa Grzegorza Przebindy, współautora nowego i uznanego tłumaczenia tej powieści, który tuż po spektaklu, wstając na widowni, stwierdził, że Bułhakow musi cieszyć się w zaświatach z tego wieczoru w Rzeszowie. 30 marca, w dniu premiery, akcja wykroczyła poza scenę, a widzowie poczuli się częścią opowieści.
 
 
Fot. Maciej Rałowski

Banda Wolanda nie czeka na publiczność za zasłoniętą kurtyną. Nadciąga wąskimi schodami, z górnych pięter teatru, z jazgotem muzycznej kapeli i tanecznym krokiem zdobywców. Wkracza niespodzianie na miejsce akcji, jak w tamten wieczór na Patriarszych Prudach w Moskwie. Woland paraduje w szlafroku i płomienistych crocsach, bo tylko w takim stroju może w dzisiejszych czasach wydać się dostatecznie dziwaczny (kostiumy to dzieło Marzeny Wodziak). Jest w jakimś nieokreślonym wieku. Ni to młody, ni stary. Raz z miną mądrali, raz drwiącą, lecz najczęściej nieodgadnioną. A pokerowa twarz jest mu potrzebna, bo partia z Bogiem nie będzie łatwa. Choć świat zasiedlają ludzie mali i niedoskonali, przecież wciąż w każdym z nich zda się tlić odrobina dobra. Nie pozwolić jej ujawnić się, stłamsić ją, a zło pozostawić na wierzchu – oto cel Szatana. Woland dobrze rozgląda się po widowni rzeszowskiego teatru, sprawdzając, czy od ostatniej wizyty moskwianie bardzo się zmienili. Ze swoją diabelską bandą dzieli się szybkimi spostrzeżeniami – tylko ubrania inne, ale poza tym wciąż podobni. Kogo więc będzie chciał zwieść na pokuszenie? Małgorzatę, oczywiście. Widowni zaoferuje natomiast seans magii niczym w powieściowym Teatrze Variete. Małgorzacie znów na szalach położy wielką miłość do Mistrza i miłosierdzie dla nękanej poczuciem winy Friedy. Jak u Bułhakowa. Chociaż pierwsze zdanie spektaklu wcale nie jest takie samo jak w powieści. Bo najpierw wkracza Woland, a zaraz potem reżyser przenosi nas do szpitala psychiatrycznego, który właśnie opuszcza poeta Iwan Bezdomny (Mateusz Mikoś). Śledczy (Sławomir Gaudyn) i Aspirantka (Justyna Król) spróbują nakłonić go do zeznań i odtworzyć całą historię. Iber wykorzysta do tego całą masę teatralnych środków - od teatru lalek po taneczne układy; sięgnie do kulturowych tropów i skojarzeń - od obrazu Leonarda da Vinci po logo NASA. 
 
 
Iwan Bezdomny i Mistrz. Fot. Maciej Rałowski

Reklama
W sztuce najważniejszy bez wątpienia jest Woland i jego diabelska banda. Tworzą ją aktorzy rzeszowscy i zaproszeni z innych teatrów. W rolę Szatana wcielił się Krzysztof Boczkowski, aktor Wrocławskiego Teatru Współczesnego. Doskonale odzwierciedla tę mieszankę inteligencji i mocy, zadęcia gwiazdy i zniecierpliwienia boską przewagą. W śmiesznym szlafroku potrafi zbudować postać charyzmatyczną, centrum scenicznego świata. Udała się także bez wątpienia obsada jego towarzyszy. Stanisław Twaróg w roli Behemota – mówi mało, ale daj Boże, by każdy aktor tak bez słów potrafił istnieć na scenie. Karolina Dańczyszyn jako Hella jest naprawdę diabelsko zimna. Kacper Pilch w kraciastej marynarce i spodniach to wypisz wymaluj powieściowy Korowiew. Bandę dopełnia Azazello, najmniej zabawna postać, od brudnej roboty, której minę gangstera udanie przywdział Robert Żurek.   
 
Cezary Iber wyszukał w rzeszowskim zespole typy postaci, które znakomicie wcieliły się w te z powieści Bułhakowa. Robert Chodur to przemądrzały Berlioz, Waldemar Czyszak - zmęczony bólem głowy i bezsennymi nocami Poncjusz Piłat, Mateusz Mikoś – obłąkany z przerażenia Iwan Bezdomny, Józef Hamkało – wysłany na Jałtę po całonocnej libacji dyrektor moskiewskiego teatru Lichodiejew, Paweł Gładyś - zdezorientowany Bengalski, a Marek Kępiński – zamieniony w wampira Warionucha, któremu nie udaje się zwieść bujdą cwanej Rimskiej – Marioli Łabno-Falumenhaft. Mariola gra też przekonująco rozwścieczoną żonę Apollonowicza (Grzegorz Pawłowski). Wielu aktorów wciela się w tym spektaklu w podwójne role. Nawet Woland momentami zmienia się w psa Poncjusza Piłata. 
 
 
Fot. Maciej Rałowski
  
Mistrzem jest Adam Mężyk i dobrze pasuje do tej roli - lekko natchnionego, żyjącego w jakimś nierealnym śnie pisarza, którego powieść zachwyciła Małgorzatę i zmieszana została z błotem przez krytyków. Spali ją, ale „rękopisy nie płoną”, powie Woland i ze stosu papierów, który pofrunie w powietrze, Behemot wyłowi właśnie ten. O Piłacie. To ta chwila, kiedy Małgorzata znów jest szczęśliwa. Trudną rolę królowej balu u Szatana dostała Dagny Cipora. Na scenie musi stanąć naga. Ale jest to nagość uzasadniona i potrzebna. Umazana sceniczną krwią, w promienistej koronie, jest uosobieniem udręczonego i upokorzonego człowieka. Ta scena staje się uderzającym kontekstem dla gestu miłosierdzia, który wykonuje potem, pytana przez Wolanda o cenę za „fatygę”. 
 
Cezary Iber sprawnie przenosi widownię w miejscu i czasie. Scenografia stworzona przez Roberta Rumasa i Tomasza Brzezińskiego ma w sobie wiele umowności, ale przez to zmienia się w nowe plany jak za dotknięciem czarodziejskiej różyczki. Pomagają w tym także wizualizacje wykonane przez Michała Jankowskiego. By przenieść się do szpitala psychiatrycznego, wystarczy oświetlić schowaną za przezroczystą taflą wannę i białe ściany. Aby zabrać widza na moskiewską ulicę, wystarczy postawić dwa stoliki, a ogród Piłata w starożytnej Judei wywołać w wyobraźni, wprowadzając na scenę lalki. Dano im twarze aktorów, którzy nimi animują – Jeszua zatem ma delikatną twarz Klaudii Cygoń, Mateusz Lewi – Michała Kurka, a Juda – Pawła Majchrowskiego. Kiedy za zdradę Juda zostanie zasztyletowany, na scenę poleje się „krew”. Zaraz potem ze szmatą wkroczy piękna Natasza (Żaneta Homa), narzekając, że i u Małgorzaty musiała sprzątać i u Szatana po balu też. Tak to z dowcipem i bez zbędnych ceregieli akcja wraca do Moskwy, przeskakując całe tysiąclecia.     
 
A co do scen z lalkami, chociaż pomyślane dobrze, wymagają jeszcze doszlifowania, bo animacja nie jest, niestety, doskonała. 
 
Na koniec słowo o muzyce, w całości napisanej do spektaklu przez Macieja Zakrzewskiego. To także dzięki niej tak łatwo widzowi wędrować po różnych miejscach. Raz romantycznie otula pokój kochanków, raz niespokojnie wypełnia salę dla obłąkanych. Ale motyw, który z pewnością najlepiej zostanie zapamiętany, to ten szaleńczy, z bałkańską nutą rytm, towarzyszący diabelskiej bandzie. Tańczący w transie orszak Wolanda pojawia się nie tylko w pierwszej scenie, ale także na końcu przedstawienia, niosąc ze sobą nowe znaczenie i pytanie: Czy to, czym zaczęła się cała sztuka było nadejściem czy zniknięciem Wolanda? Czy on naprawdę odszedł, czy właśnie nadciąga? 
 
 
Fot. Maciej Rałowski

KOMENTARZE

Oni oraz "Mistrz i Małgorzata"

Gdyby nie Krosno, nie byłoby nowego przekładu "Mistrza i Małgorzaty", twierdzi zgodnie...

II Najazd Awangardy na Rzeszów

Tegorocznym Spotkaniom Karnawałowym w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej będzie towarzyszył II Najazd Awangardy na Rzeszów. Podczas wieczoru poetycko-muzycznego 25 cenionych poetów i literatów z Podkarpacia przeczyta swoje utwory, dając...

Trzy dni karnawałowych spotkań z teatrem

Wyjątkowe, bo jubileuszowe - świętujące dwudzieste już urodziny, są tegoroczne Rzeszowskie Spotkania Karnawałowe. W odróżnieniu od poprzednich edycji, gdy spektakle prezentowane były przez kilka tygodni tylko...

zobacz więcej
Reklama

Polonusi w tańcach narodowych z czterech stron świata

W Rzeszowie trwa XVIII Światowy Festiwal...

Tradycja Matki Boski Zielnej

Z Jolantą Dragan, kustoszem Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, rozmawia Angelika Fila

Wystawa "Cały ja" w Jarosławiu - malarskie wspomnienia Wacława Kochanowicza

Wacław Kochanowicz przenosi na płótno wspomnienia z dzieciństwa. Są to nie tylko sceny rodzajowe czy pejzaże, ale przede wszystkim konie, które...

Legendarny warsztat rzeźbiarski rodziny Dąbrowskich z Żołyni

Wśród niskich domków Rynku w Żołyni wyróżnia się piętrowa mieszczańska kamienica. Przez lata zamieszkana przez jedną osobę, później tylko okazyjnie odwiedzana...

"Koncert nocy letniej" z gwiazdami podkarpackiej sceny muzycznej

"Koncert nocy letniej", który odbędzie się 30 sierpnia w Rudnej Małej koło Rzeszowa to zakończenie wakacji w iście szekspirowskim stylu. Pod osłoną nocy, w ogrodach...

Reklama

W piątek urodzinowy koncert dla Stańki. W Rzeszowie zagrają gwiazdy jazzu

11 lipca skończyłby 77 lat. Magazyn New York Times pisał o nim: "Jeden z najbardziej oryginalnych i twórczych trębaczy jazzowych na świecie". Tomasz...

Polonusi z całego świata zjadą w lipcu do Rzeszowa

W drugiej połowie lipca Rzeszów stanie się gospodarzem XVIII Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. Przyjadą 33 zespoły z 11 krajów – w sumie blisko tysiąc osób...

Rusza kino plenerowe w Ogrodach Bernardyńskich

Tegoroczne Wakacyjne Kino Plenerowe w rzeszowskich Ogrodach Bernardyńskich zainauguruje "Zimna Wojna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. To jeden z 10 seansów filmowych, które będą wyświetlane w każdą...

Arka Noego na Dniach Jakubowych w Nowosielcach

Rajdy konne i rowerowe, konkursy kuchni regionalnej, warsztaty garncarskie oraz… koncert Arki Noego. To wszystko już w najbliższy weekend w Nowosielcach koło Przeworska na III Euroregionalnych Dniach Jakubowych...

Muzyczna interpretacja wierszy Szubera. Tryptyk z poezją mistrza z Sanoka

Takiej płyty na rynku jeszcze nie było – 18 wierszy Janusza Szubera zinterpretowanych muzycznie. Poeta sam wybrał i przeczytał najważniejsze dla niego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.