Reklama

Miody z Piwody: kiedyś był jeden ul, dziś jest ponad 100

A A A
Katarzyna Grzebyk

Dodano: 02-08-2017

Od lewej: Krzysztof, Krystyna i Edward Wałczykowie. Fot. Tadeusz Poźniak

Od lewej: Krzysztof, Krystyna i Edward Wałczykowie. Fot. Tadeusz Poźniak

Powiat jarosławski z rozległymi nieużytkami, porośniętymi przez zioła i kwiaty, a także z dużą powierzchnią leśną i bogatym poszyciem leśnym, jest idealnym terenem dla pszczelarstwa i hodowli pszczół. Im więcej nieużytków, tym większy raj dla pszczół i większa ilość produkowanego przez nie miodu. Na terenie powiatu znajduje się wiele pasiek (koło pszczelarzy w Wiązownicy liczy ponad 50 członków), które trudnią się pozyskiwaniem miodu i innych produktów pszczelich. Hektar pola potrafi dać kilkaset kilo miodu, ale nie trafia ona do jednego pszczelarza. - Są owady dzikie, zbierające nektar, są też inne pasieki; pszczoły przecież nie można przywiązać, żeby wróciła z miodem do konkretnego ula mówi - Edward Wałczyk z Pasieki Wałczyk w Piwodzie, która wytwarza miód dzięki urodzajowi jarosławskich ziem oraz ciężkiej pracy pszczół.

Pasieka Wałczyk w Piwodzie (gmina Wiązownica) ma już kilkadziesiąt lat tradycji. Wszystko zaczęło się w latach 60-tych XX wieku. Kilkunastoletni Edward Wałczyk pasł krowy na pastwisku, gdy na pobliskim drzewie zauważył rójkę pszczół. - Nie wiem, czy byłem tak odważny, czy może to było przeznaczenie, ale wziąłem nóż, odciąłem gałąź gruszki z rójką i na plecach przyniosłem do domu, goniąc krowy - wspomina.

Gałąź z pszczołami umieścił w kartonie, po czym w poszukiwaniu uli pojechał do kolegi, którego rodzina trudniła się pszczelarstwem. Jeden ul kosztował go dwa króliki. We włożeniu pszczół do nowego lokum pomógł doświadczony pszczelarz Jan Kuras. Nowy nabytek syna i niespodziewane zainteresowanie wzbudziły podejrzenia ojca, który stwierdził, że Edward zapewne ukradł ul. Pojechał na miejsce dowiedzieć się, jak było naprawdę. Wizyta okazała się o tyle owocna, że do domu wrócili już z wozem pełnym starych uli. Edward mógł na poważnie zająć się pszczelarstwem. - Zanim ożeniłem się, miałem 25 pni. Dawało mi to nieduży, ale stały dochód, jednak wkrótce zająłem się swoją rodziną, a pszczoły oddałem rodzicom - przyznaje.

Niestety, pasieka się nie utrzymała. Edward Wałczyk wyjechał do pracy do Niemiec, gdzie zajmował się budowlanką i stolarką. Z pszczelarstwem zerwał na około 20 lat, ale przypadek chciał, że podczas pracy na emigracji poznał pszczelarza, od którego dowiedział się wielu branżowych nowinek. Kiedy wrócił do kraju, wrócił do młodzieńczej pasji. Dzięki umiejętnościom stolarskim, sam mógł wyposażać pasiekę w nowe typy uli. Eksperymentował i testował, szkolił się na wielu kursach, aż zdobył stopień mistrzowski. Dziś jest prezesem koła pszczelarzy w Wiązownicy, a Wałczykowie łącznie posiadają ponad 100 uli.

Kraków polubił miody z Piwody

Reklama

Pasieka zaczęła się rozwijać i przynosić zyski, bo o klientów na miód dobrej jakości wcale nie jest trudno. Smak miodów z Piwody docenili także mieszkańcy Krakowa, gdzie przez jakiś czas mieszkał syn pana Edwarda - Krzysztof. Choć Krzysztof pomagał w pasiecie ojca od zawsze, to jednak marzył o innym świecie i wyjechał na studia. Potem wraz z żoną postanowił osiąść w Krakowie. Po każdej wizycie w domu rodzinnym, Krzysztof i Sabina brali po kilka skrzynek z miodem, aby sprzedawać go na pobliskim targu. Z czasem brali coraz więcej i więcej i… wszystko się sprzedawało, bo reklama rozchodziła się błyskawicznie pocztą pantoflową. W końcu spakowali walizki i wrócili do Piwody, by pomagać rodzicom w prowadzeniu pasieki, a być może założyć własną. Krzysztof otrzymał od ojca część uli w prezencie. Na razie pracuje na etacie w innej branży, a pasieką zajmuje się po godzinach, ale z wielką przyjemnością.

Sprzedaż na krakowskim rynku okazała się strzałem w dziesiątkę, bo klienci z Krakowa do dziś kupują miody spod Jarosławia. Wałczykowie przyznają, że nie dbają szczególnie o reklamę swoich produktów, gdyż ich miody cieszą się dużym wzięciem dzięki poleceniom i poczcie pantoflowej.

Zarówno pasieka Krzysztofa Wałczyka, jak i pasieka rodziców są amatorskie - miód można kupić w sprzedaży bezpośredniej, ale rodzina Wałczyków planuje uczynić ją zawodową; w przygotowaniu jest także sklep internetowy. Oprócz miodu, pasieka wytwarza także pyłek pszczeli, pierzgę i propolis, produkuje także świece i inne ozdoby domowe z wosku.

Miód miodowi nierówny

Choć miód produkują pszczoły, nie wszystko zależy od nich. Pszczelarstwo jest trudnym i specyficznym zajęciem, wymagającym nieraz sporych nakładów inwestycyjnych. To, jaki miód powstanie, zależy od surowca. Są miody spadziowe, nektarowe (wielokwiatowe, nawłociowy, mniszkowy, malinowy, gryczany, lipowy, wierzbowy) oraz mieszane. Dobrze jest, gdy pasieki są obsadzone miododajnymi drzewami, krzewami i kwiatami. Aby uzyskać konkretny rodzaj miodu, a warunki w miejscu pasieki nie sprzyjają, pszczoły trzeba wywieźć specjalnym wozem lub busem w określone miejsce.

Królem miodów jest bez wątpienia miód spadziowy, stworzony z rosy miodowej drzew iglastych, która powstała dzięki ciężkiej pracy mszyc, czerwców i miodówek. Ma w sobie do 9 razy więcej mikroelementów, które zapobiegają łamaniu się paznokci, wypadaniu włosów i powstawaniu zmarszczek. Sprawdza się w chorobach dolnych dróg oddechowych (takich jak zapalenie oskrzeli, astma, zapalenie płuc, gruźlica). - Żeby go pozyskać, musimy nieco więcej się natrudzić i jechać aż w Bieszczady, w lasy jodłowe, gdyż u nas takich nie ma - opowiada Krzysztof Wałczyk.

Aby powstał miód, pszczoła zwiadowczyni musi odnaleźć i zlokalizować rośliny miododajnie będące źródłem nektaru lub spadzi. Wraca do ula i tam wykonuje na plastrze taniec, którym informuje o tym pozostałe pszczoły zbieraczki. Te zbierają nektar do specjalnego zbiorniczka, czyli wola miodowego i po powrocie do ula przekazują pszczołom robotnicom. Na tym etapie nektar zostaje wzbogacony cennymi enzymami pszczół. Nektar składowany jest w komórkach plastra, a pszczoły przenoszą go z miejsca na miejsce. W ten sposób nektar dojrzewa i zachodzą w nim zmiany chemiczne. Następnie jest odsklepiany i odwirowywany w miodarce, przepuszczany przez sito i rozlewany od odstania, a potem do słoików.

Choć wiele się mówi o właściwościach zdrowotnych naturalnych miodów, nie powinno się kupować ich w przypadkowych miejscach. Pszczelarze podkreślają, że najlepiej kupować miody bezpośrednio w pasiecie, gdyż jedynie wtedy mamy stuprocentową pewność co do jakości produktu. Pszczelarze mają też sprawdzone sposoby na to, jak rozpoznać miód prawdziwy od „podrabianego”. - Trzeba wlać miód prosto ze słoika do szklanki z zimną wodą. Jeżeli jest prawdziwy, będzie się lał jednolitą strużką i będzie go wyraźnie widać na dnie szklanki. Sztuczny miód w zimnej wodzie szybko się rozpuści - tłumaczy Edward Wałczyk.

Natury nie sposób oszukać. Naturalny produkt zawsze wygra smakiem i jakością.

KOMENTARZE

Reklama

Rzeszów w kalendarzu na 2019 rok [ZDJĘCIA]

Starówka z lotu ptaka, willa "Pod Sową" i wojskowa defilada na...

Koncert "Serca Sercom" - dziennikarze, przyjaciele i szczodra publiczność

Prawie 10 tys. zł udało się zebrać rzeszowskim dziennikarzom dla dzieci z Domu Dziecka w Strzyżowie podczas charytatywnego koncertu "Serca Sercom"...

Zaśnieżone Bieszczady w obiektywie Mirosława Pieli

Zasypane schronisko „Chatka Puchatka”, oblodzone drzewa i nieprzejezdne drogi. Nawet do dwóch metrów śniegu spadło dotychczas w Bieszczadach, szczególnie w wysokich partiach gór, które...

Z pogranicznikami na "tranzytowym" szlaku. Śladami "Watahy"

Jesienny świt. Bogusław Ślazyk, starszy chorąży sztabowy Straży Granicznej patroluje polsko-ukraińskie pogranicze w okolicach Wołkowego Berda. Przy nodze pies - Ibis łapie...

Reklama

Jak spędzą Sylwestra znani i lubiani z Podkarpacia

Jak spędzają Sylwestra znani i lubiani mieszkańcy Rzeszowa i Podkarpacia? O plany uczczenia nadejścia Nowego Roku zapytaliśmy aktorską parę Magdalenę Kozikowską-Pieńko i Kornela Pieńko...

Adrian Krupa z Rzeszowa. Coraz gorętsze nazwisko w polskiej modzie

W październiku wygrał najważniejszy w Polsce konkurs dla projektantów mody - Złota Nitka 2018. Nieco wcześniej było zwycięstwo na Radom Fashion Show i podium...

Restauracja Meimei - pierwsze chińskie pierogi w Rzeszowie

Pierogi baozi są jednym z ulubionych dań Chińczyków. To połączenie ciasta z bogatym farszem w wersji mięsnej lub wegetariańskiej. Ich przygotowanie wymaga cierpliwości, praktyki...

Przy wigilijnym stole z mieszkańcami Podkarpacia

Jak znane osoby z Podkarpacia spędzają ten najpiękniejszy czas w roku? Tradycyjnie, z rodziną i w domowym zaciszu. Projektantka mody Ewelina Dec w gronie najbliższych odpoczywa od życia zawodowego...

Amatorzy wybudowali skocznię narciarską pod Sanokiem

O "Strachoczance" mówi się coraz częściej i głośniej. Amatorska skocznia narciarska powstała z inicjatywy 4 studentów ze Strachociny k. Sanoka. Z pomocą mieszkańców, bez użycia koparek...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 60

VIP Biznes&Styl Nr 60
w numerze m.in.:

• Przez wieki życie i zdrowie ratowali aptekarze! • 60 lat skansenu w Sanoku • Stanisław Głodowski: Nie liczę, że fala mnie poniesie • Rosja. Za Uralem • Dla kogo Harrods
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.