Reklama

Czy Rzeszów zmierza do tego, aby zaistnieć na kulinarnej mapie Polski?

A A A
Z Magdaleną Katzen, autorką bloga Garniec Smaku, rozmawia Angelika Fila

Dodano: 25-10-2018

Magdalena Katzen. Fot. Archiwum Magdaleny Katzen

Magdalena Katzen. Fot. Archiwum Magdaleny Katzen

Angelika Fila: Skąd upodobanie do smaków oraz pasja związana z gotowaniem i dobrą kuchnią? 
 
Magdalena Katzen: Jako dziecko dość długo byłam chorowitym niejadkiem. Zresztą, sama napisałam tak o sobie na blogu. Jedzenie było absolutnie „ble”. Dopiero z czasem moje smaki się wyrobiły. Przełomowym momentem, gdy mocno zainteresowała się gastronomią, był wyjazd na praktykę studencką do Stanów Zjednoczonych, a dokładniej do Colorado Springs. Przez 1,5 roku zostaliśmy poddani swoistemu „praniu mózgu”. Praktyka odbywała się w hotelu 5-gwiazdkowym, z najwyższym standardem hotelarstwa i gastronomii. Tam pracowałam w room service. Na swoim blogu prowadzę serię o tych szkoleniach, zatytułowane „Wspomnienia kelnerki”. Tam miałam okazję obserwować, jak toczy się prawdziwe życie w hotelarstwie i gastronomii. Bardzo mi się to spodobało. Kiedy po pracy w Ameryce wróciłam do Rzeszowa, miałam głowę pełną pomysłów. Tutaj niestety zderzyłam się z potężną ścianą. Rozdźwięk pomiędzy tymi dwoma światami był nieporównywalny. Później gastronomia ciągle „za mną chodziła”. Wbrew pozorom nie udało mi się dostać pracy w tym zawodzie. Chciałam pracować w tej branży, ale nie mogłam niczego znaleźć. Jednym z argumentów, który usłyszałam od potencjalnych pracodawców było to, że nie jestem mężczyzną, w związku z tym nie będę mogła przenosić ciężkich stołów. Było to jeszcze za czasów istnienia starego Hotelu Rzeszów. Gotowałam coraz więcej i non stop się uczyłam. Moje kubki smakowe są wyjątkowo wrażliwe na smaki. Postanowiłam się podszkolić i spełnić jedno ze swoich marzeń, był to wyjazd na szkolenie do Stanów, do jednej z topowych uczelni kulinarnych na świecie, The Culinary Institute of America (CIA). Było to fantastyczne szkolenie, po 12 h dziennie spędzonych na wykładach, ciągłej pracy w kuchni, kolacjach degustacyjnych, spotkaniach z szefami kuchni, po prostu coś fenomenalnego. 
 
Jak zrodził się pomysł na „Garniec Smaku”?
 
W międzyczasie intensywnie szukałam na półkach dobrych produktów spożywczych, „prawdziwego jedzenia”, na początku głównie na użytek własny. Budowała mi się baza produktów dobrych, sprawdzonych, niestety nie tanich, ale to jest zrozumiałe. Postanowiłam więc publikować swoje znaleziska, żeby pokazywać ludziom, co jest dobre, a co nie. Zadałam sobie pytania: Może kogoś to zainteresuje, komuś się przyda? Może są ludzie podobni do mnie? I tak zaczęłam spisywać swoje myśli. 
 
Wędrowanie po restauracjach, odkrywanie nowych smaków czy własna kuchnia i przygotowywanie domowego obiadu? 
 
Od dawna prenumeruję bardzo popularne magazyny kulinarne, także zagraniczne. Już jakiś czas temu zawęziłam sobie te wysyłki wyłącznie do trzech tytułów, które są dla mnie najbardziej wartościowe. W tych magazynach „rozbiera się na czynniki pierwsze” proces przygotowywania potraw i jest to niezwykle edukacyjne. Odtwarzając przepisy, ponieważ ja własnych nie tworzę, dużo się uczę. Propozycje z tych magazynów przygotowywane są w laboratoriach testowych. Moja rodzina szaleje na punkcie niektórych dań, dlatego część z nich, już sprawdzonych, zaczęłam udostępniać na swoim blogu, np. sałatkę ziemniaczaną, którą nazwałam najlepszą na świecie. Przy czym zawsze uwzględniam autora przepisu w swoim poście. 
 
Skąd pomysły na nowe posty „Garnca smaku”?
 
Pomysły biorę z życia, głównie z własnych obserwacji. Mam zawsze oczy szeroko otwarte. Niesamowite jest to, jak nawet zwykłe wyjście na kawę potrafi mnie zainspirować. Byłam niedawno w nowej kawiarni i wyszłam stamtąd z czterema zaskakującymi wnioskami, które już zrodziły mi w głowie na kolejne pomysły. W skrócie: obserwacja i przysłowiowy telefon w ręce, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy będzie można pstryknąć zdjęcie czemuś, co później przyda mi się do bloga. Posty tworzę zdecydowanie wybiegając w przyszłość. Część z nich leży w tak zwanej „cyfrowej szufladzie” i czeka na lepsze czasy. Często do nich coś dopisuję, a kiedy myślę, że któryś z nich jest już w 100 procentach gotowy, dodaję na bloga.
 
Swoimi recenzjami chce Pani pokazać rzeszowianom, gdzie można dobrze zjeść?
 
Reklama
To na pewno. Chciałabym, żeby mój blog przede wszystkim skupiał się na rzeczach pozytywnych, jednak niestety są też takie, których nie mogę przemilczeć. Jeżeli coś zdecydowanie nie działa, klient jest niesprawiedliwie traktowany, muszę o tym napisać. Staram się pokazać każdą, nawet najmniejszą, ale dobrą stronę lokalu. Nigdy nie jest tak, że ktoś robi wszystko absolutnie źle. Chcę jednak wskazywać miejsca, które robią coś wyjątkowo dobrze, które mają niesamowitych kucharzy, z wyczuciem smaku. Staram się zbierać wszystko razem i z tego tworzyć artykuł. Bardzo doceniam, kiedy obsługa jest miła, a prezentacja dania na talerzu staranna i przemyślana. Kiedy wychodzę z lokalu i oczy mi się świecą, jestem szczęśliwa, że będę mogła napisać dobrą recenzję. Kiedy coś idzie nie tak,  jest mi przykro. 
 
 
Fot. Magdalena Katzen
 
Czy w Rzeszowie można dobrze zjeść? Jak wypada stolica Podkarpacia na tle innych miast?
 
Bardzo bym chciała, żeby Rzeszów zaczął istnieć na mapie Polski jako miejsce ciekawe do odwiedzenia, także pod kątem gastronomii. Zauważam, że w Rzeszowie powstaje coraz więcej ciekawych miejsc i to mnie cieszy. Warszawy na pewno nigdy nie dogonimy, ale nie ma co się porównywać do stolicy. Bardzo lubię Rzeszów, to jest moje miasto rodzinne. Trzymam kciuki za nowe lokale, zawsze idę do nieznanego miejsca z nadzieją, że dobrze zjem. Niestety różnie z tym bywa. Chciałabym, żeby o naszym mieście było głośniej w Polsce, żeby mówiono w kraju, że do Rzeszowa warto przyjechać, gdzie można zjeść to, to i jeszcze tamto. Bardzo mnie cieszy, że coraz popularniejszy jest trend kuchni regionalnej, trochę etnicznie zróżnicowanej. W Rzeszowie powstaje coraz więcej restauracji, które wprowadzają regionalne produkty, chociażby podkarpackiego proziaka, ale też inne dania, którym szefowie kuchni nadają nowoczesnego pazura. Jestem całym sercem za tym, żeby promować nowoczesną kuchnię regionalną. Jesteśmy ciągle zachłyśnięci jedzeniem z Zachodu, które zdrowe nie jest. Na Podkarpaciu jednak trochę wstrzymują nas ceny, ponieważ tutaj ciągle nie jesteśmy przyzwyczajeni do wysokiej kwoty, którą czasem trzeba zapłacić za dobre danie. 
 
Kuchnia amerykańska kojarzy nam się głównie z fast foodem. Jak jest naprawdę?
 
Tego fast foodu, jedzenia ciężkiego i tłustego jest w Ameryce cała masa. Produkty w sklepach są tragiczne, bardzo niezdrowe i mówię to zupełnie szczerze. Kilka razy zdarzało mi się wdepnąć w prawdziwą pułapkę gastronomiczną. Z drugiej strony są tam szefowie kuchni, którzy potrafią stworzyć cuda na talerzu. Kilka miesięcy temu byłam w Charlestonie, które opisuje się jako kulinarną stolicę wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Szefowie kuchni korzystają z regionalnych, sezonowych produktów, trzymając się tego, co mimo wszystko jest dla ich kuchni właściwe, czyli dużo smażonego, dań opartych na okrze, ale są to dania kreatywne, przepyszne i lokalne. Zjeżdżają tam tłumy turystów. Jest to przykład czegoś, co można robić świetnie. Kulinarnie „zdeptałam” też Nowy Jork. Pokusiłam się nawet na blogu o krótki przewodnik gastronomiczny po tym mieście. Niekoniecznie trzeba wydać 1000 dolarów, żeby tam dobrze zjeść.  
 
Kuchnia amerykańska jest Pani ulubioną?
 
Moja ulubiona kuchnia to raczej smaki indyjskie, kierunek Azji. Lubię złożoność smaków i przenikający się zapach przypraw. Miałam okazję podczas podróży spróbować prawdziwych dań kuchni indyjskiej i będąc w komfortowym kurorcie z mężem, mając do wyboru podczas śniadania niezliczoną ilość pozycji, codziennie jedliśmy curry, jako jedyni. Pod względem kulinarnym zachwycił mnie też Singapur, to, co się tam dzieje, jeżeli chodzi o gastronomię nazwałabym smakowym zawrotem głowy. Każdy, kto kocha jedzenie powinien tego doświadczyć. Lubię też bardzo kuchnię arabską. 
 
Czy kuchnia polska jest na tyle dobra, że może uwieść smakiem obcokrajowców?
 
Oczywiście, że tak, pod warunkiem, że nie zepsujmy jej, dodając gotowych przypraw w płynie i proszku. Niestety naszą kuchnię zabija się dodatkami. Jest to zmora i zaraza. Zauważam to podczas imprez kulinarnych, plenerowych. Panie z kół gospodyń wiejskich przygotowują wiele smacznych dań tradycyjnych, jednak wiele, np. ciast nadal pieczonych jest na margarynie. Używamy różnych magicznych kostek, proszków… Może to już jest nasza polska tradycja? Jeżeli weźmiemy pod lupę tradycyjną kuchnię polską, jak ziemniaki czy kapusta… te produkty same w sobie nie mają dużo smaku. W grę wchodzi technika i serce włożone w gotowanie. Jeżeli dosypiemy do tego „magiczne przyprawy” to wszystko będzie smakowało w ten sam sposób. Lubię także, o czym już wspominałam, kiedy szefowie kuchni podają polskie dania w nietypowej odsłonie, jak np. włoskie arancini zrobione z kaszanki. Jeżeli właśnie taką kuchnię zaserwujemy przyjezdnym, to nie ma mowy, żeby przeszli obok niej obojętnie. 
 
Ulubione miejsce na kulinarnej mapie Rzeszowa?
 
Na pewno ulubioną cukiernią jest Wypiekarnia, która według mnie nie ma konkurencji w Rzeszowie. Jeżeli chodzi o kuchnię to trudno wskazać mi jeden lokal. Nie w każdej restauracji wszystko mi pasuje, są dania, do których wracam. Bardzo lubię Oranżerię i zazdroszczę im spektakularnego widoku na Rzeszów, Kuk Nuka i Radość. Pozytywnie zaskoczyła mnie także restauracja Smacznego. 

KOMENTARZE

Polsko-amerykańska miłość w Dolinie Lotniczej

Magdalena i James Katzen, małżeństwo od 10 lat, nie...

Pierwsze urodziny Kawy Rzeszowskiej i kawa za 1zł!

Dokładnie rok temu, Kawa Rzeszowska wyjechała na...

Piętro Cafe. Nowość na rzeszowskiej mapie smaków

Croissanty podawane z domową konfiturą, pancakes...

Hindi - pierwsza prawdziwie indyjska restauracja w Rzeszowie

O tym, że przenosimy się z Rzeszowa do Indii widać już przy wejściu. W oknach typowo indyjskie kolory, na ścianach zdjęcia z podróży, a w powietrzu unosi się zapach kurkumy...

Od środy w ośmiu rzeszowskich restauracjach Festiwal Restaurant Week

Początek Festiwal Restaurant Week już w środę, 18 kwietnia i potrwa do końca miesiąca. Restauratorzy zapraszają w 13 regionach i w ponad 30 polskich miastach...

zobacz więcej
Reklama

Prawie 2 tys. osób na Biegu Niepodległości w Rzeszowie

Rekordowa liczba uczestników – prawie...

Piernikowe cuda z Kopytowej czas piec zacząć

W prywatnym Muzeum Kultury Szlacheckiej w Kopytowej k. Krosna...

Świąteczny spektakl świateł na ulicach Rzeszowa

Rzeszów za prawie 1,2 mln zł na początku grudnia rozbłysnął bożonarodzeniowymi iluminacjami, które po zmroku rozświetlają całe miasto. Największą atrakcją jest 16,5-metrowa choinka przyozdobiona...

Mistrzostwa we wspinaczce na nowej ściance Politechniki Rzeszowskiej

W V Akademickich Mistrzostwach Województwa Podkarpackiego we wspinaczce sportowej najlepsi okazali się studenci Politechniki Rzeszowskiej. Wśród mężczyzn wygrał...

Moda inspirowana fotografią, czyli Basia i Paweł Olearka na wybiegu

Ponad 1000 osób wypełniło w sobotni wieczór korytarze rzeszowskiej Galerii Millenium Hall. Każdy chciał zobaczyć "Heliografie", które w DAgArt Galerie zaprezentował...

Reklama

Cergowa z wieżą widokową na Bieszczady i Tatry

Cergowa - zalesiony szczyt Beskidu Dukielskiego w Beskidzie Niskim, który od zawsze uwielbiali amatorzy biegów górskich oraz miłośnicy "prawdziwych gór", od dwóch tygodni przeżywa najazd turystów...

Sanjati Travel Boutique - pierwsze na Podkarpaciu biuro podróży "szytych na miarę"!

Starannie dobrana oferta oraz indywidualne podejście do klienta – tym cechuje się Sanjati Travel Boutique- rzeszowskie biuro...

Czy Rzeszów zmierza do tego, aby zaistnieć na kulinarnej mapie Polski?

Z Magdaleną Katzen, autorką bloga Garniec Smaku, rozmawia Angelika Fila

W Markowej powstał Sad Pamięci dedykowany Polakom ratującym Żydów

W bezpośrednim otoczeniu Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej stworzono Sad Pamięci dedykowany Polakom...

60 lat Muzeum Budownictwa Ludowego. Skansen z tradycjami

Jubileusz 60-lecia istnienia obchodziło w październiku Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Skansen sanocki jest ogólnopolskim rekordzistą: plasuje się na pierwszym miejscu wśród tego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 60

VIP Biznes&Styl Nr 60
w numerze m.in.:

• Przez wieki życie i zdrowie ratowali aptekarze! • 60 lat skansenu w Sanoku • Stanisław Głodowski: Nie liczę, że fala mnie poniesie • Rosja. Za Uralem • Dla kogo Harrods
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.