Reklama

Modowy weekend z Evą Minge w Rzeszowie

A A A
Z Evą Minge, projektantką mody, rozmawiała Elżbieta Lewicka

Dodano: 13-04-2013

fot. T. Poźniak

fot. T. Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Kontrowersyjna. To najczęściej używane określenie Evy Minge. I z pewnością coś w tym jest, bo w Polsce nie ma drugiej takiej projektantki, która swoimi kolekcjami budziłaby tyle i tak różnorodnych emocji. Eva Minge prezentuje swoje kolekcje w Paryżu, Nowym Jorku, Moskwie, a jej suknie noszą największe gwiazdy. Od 12 do 14 kwietnia w Galerii Rzeszów odbywa się Fashion Weekend, którego gościem specjalnym jest Eva Minge. Punktem kulminacyjnym imprezy jest niedzielny pokaz kolekcji projektantki, pierwszy w Rzeszowie. Także w niedzielę swój finał mają metamorfozy pań, które zgłosiły się do projektu prowadzonego przez Evę Minge. 
 
Elżbieta Lewicka: Do czego zobowiązuje bycie projektantką mody?

Eva Minge: Nie zobowiązuje do niczego. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że moda powinna być zabawą, pewnym sposobem relaksu, powinna także wyrażać własną osobowość. Z drugiej strony moda powinna wykazywać nasz szacunek do drugiego człowieka, świadomość miejsca, w którym się znajdujemy. Więc jeżeli ja jestem projektantką mody, to zobowiązuje mnie to do tego, bym potrafiła się znaleźć w różnych sytuacjach od strony mody właśnie. Daje mi dużą wolność i możliwość kreowania swojego wizerunku w zdecydowanie bardziej dowolny sposób, niż ludziom reprezentującym inne zawody.

Czy zobowiązuje do chodzenia we własnych ubraniach i do jakiegoś specjalnego stylu bycia?
 
Pozbyłam się już problemu uważania i czujności. Wychodzę z założenia, że nie pozwolę sobie odebrać prawa do wolności, zwłaszcza do wolności mojego wizerunku. 10 lat temu, będąc w „moich" ukochanych Włoszech przy okazji pierwszego mojego pokazu,  reżyser Alberto Garbati (bardzo znany reżyser zatrudniany przez największe domy mody) i Stefano Dominella (prezydent Alta Mody, Alta Romy) zobaczyli, że mam na sobie kurtkę z malutkim logiem od Armaniego. Byłam bardzo dumna z tej skórzanej kurtki,  za którą zapłaciłam wtedy jakieś nieziemskie pieniądze. Panowie zdjęli ją ze mnie i na moich oczach wyrzucili  do kosza na śmieci. Zabolało potwornie. Powiedzieli wówczas, że nigdy już nie wolno mi założyć na siebie innej marki niż moja własna! Zmobilizowało mnie to, ponieważ nie miałam tak szerokiego spektrum produktów. Brakowało mi jeansów, t-shirtów, rzeczy luźnych. Projektowałam najczęściej rzeczy eleganckie, biznesowe. Dzięki temu wydarzeniu oferta kolekcji się poszerzyła, a ja noszę  wyłącznie swoją markę.

Marzy pani o istnieniu innego, niż znamy, świata? Mieszkańcy takiego świata ubieraliby sie jedynie w stroje o unikatowych krojach, wzorach, kolorach. W świecie tym nie istniała by szarość, bylejakość...
 
Patrząc na moje projekty ( nie tylko modowe) i mój dom, muszę stwierdzić, że preferuję świat architektoniczny, konstrukcyjny. Nie mam w domu bibelotów, ozdobnych waz, złotych ozdób itp. Ale  świetnie się czuję w miejscach pełnych przepychu, czy baśniowej, nierzeczywistej atmosfery- od czasu, do czasu. Na przykład lubię jadać w miejscach o nietypowych wnętrzach, ale w życiu codziennym myślę, że potykałabym się o różne rekwizyty, czy patery pełne egzotycznych, kolorowych owoców. Ten nierzeczywisty świat byłby po prostu niepraktyczny, a ja stąpam mocno po ziemi, chociaż wieczorami lubię spędzać czas w niecodziennej atmosferze.

Jest pani osobą zdyscyplinowaną i uporządkowaną, czy też typową "dusza artystyczną"?
 
Nie mam nic wspólnego z  tzw. pedantką zewnętrzną, ale wewnątrz siebie mam bardzo poukładany świat, który potrafię też w jednej chwili zburzyć, ponieważ jestem zdolna do wykonania najbardziej szalonych rzeczy. Odkąd sama zajmuję się moimi synami, a od śmierci mojej ukochanej mamy pomagam także tacie- nauczyłam się priorytetów, natomiast jeżeli chodzi o tzw. porządek zewnętrzny , należę do gatunku niereformowalnych, nieuleczalnych bałaganiar.

Bałaganiary lubią bujać w obłokach. A pani?
 
Ja kocham bujanie w obłokach. ( śmiech) Przez wiele lat zmuszona byłam mocno chodzić po ziemi. Ale niedawno mój starszy syn oznajmił mi, że już potrafi sam utrzymywać siebie i młodszego brata, który za chwilę pójdzie na studia, więc byłam totalnie zaskoczona, po czym uzmysłowiłam sobie, że właśnie oto zbliża się czas, w którym będę znów mogła pozwolić sobie na bujanie w obłokach, na podejmowanie szalonych decyzji, bycie osobą trochę nieodpowiedzialną. Ale to będzie tylko mała przerwa, ponieważ nadal ciąży na mnie brzemię marki,  spółki, którą założyliśmy, licencji, które zostały sprzedane - one wymagają ode mnie określonych projektów i ich ilości - siłą rzeczy, w moim przypadku moda to już jest duży biznes, który wymaga mocnego stąpania po ziemi, kalkulacji, matematyki, ale oczywiście najprzyjemniejszą formą odpoczynku od tego wszystkiego jest oderwanie się od ziemi.

Czy stąpając twardo po ziemi bardziej czuje się pani kobietą biznesu, niż artystką?
 
Reklama
Dzięki mojemu obecnemu wspólnikowi ja już nie muszę się zajmować biznesem. Zostałam „zwolniona" z obowiązków kobiety biznesu, którą byłam przez 20 lat. Radziłam sobie bardzo dobrze, ale nienawidziłam tej pracy. Teraz odetchnęłam, ale siłą rzeczy jedno oko cały czas mam skierowane na biznes.
 
Co panią najbardziej fascynuje w modzie?
 
Najbardziej fascynuje mnie to, że dzięki modzie można podkreślić kobiece piękno, „udoskonalić" kobietę za pomocą mody, sprawić jej dużo radości, moda to rodzaj afrodyzjaku, uzdrawiacza, antydepresanta. Ja tak staram się projektować, aby moje rzeczy były takim antydepresantem.
 
Prawdy i mity o największych stolicach mody- jakie są?
 
Mówi się, że Paryż jest stolicą mody. Na pewno ekonomiczną stolicą mody jest Mediolan. Bardzo ważna jest moda z Londynu, ale ona wciąż się mniej sprzedaje, niż moda włoska. Moim zdaniem to włoska, nie paryska ulica jest lepsza- może trochę przerysowana, ale z bardzo kobiecą modą. Jeżeli chodzi o modę męską, to przecież nie ma lepiej ubranych facetów na świecie, niż  Włosi, którzy kochają modę i się nią bawią. Francja jest bardzo zachowawcza i taka, jak Francuzi mający poczucie wyższości. Interesującą stolicą mody zaczyna być Moskwa. Nieprawda, że Moskwa jest kiczowata i oblepiona złotem - jest bardzo światowa. Nowy Jork był i będzie w tamtej części świata specyficzną stolicą mody, ale tam liczy sie każdy cent, tam wszystko podporządkowane jest ekonomii i tam się nie oddycha jak w Europie powietrzem modowym, tylko dolarami.

A w którym miejscu na tym tle jest Polska i nasi projektanci mody?
 
Myślę, że jest w takim samym miejscu jak Czechy, czy Bułgaria. To nie jest kwestia „tej" strony świata. Chodzi o to, że nie mamy zbyt wiele do powiedzenia w wielkim świecie mody. I nawet jeśli ktoś z nas „wyleci", zaistnieje gdzieś w świecie, to nie mówi się o zjawisku polskiej mody, tylko o pojedynczej osobie. Bardzo często czytam w polskich gazetach, że jakiś nasz projektant jest znany z regularnych pokazów swoich kolekcji np. w Paryżu. Myślę, że tu chodzi głównie o chwyt marketingowy, żeby podnieść sprzedaż jakiejś kolekcji itp. Natomiast na to, czy gdzieś za granicą były pokazane konkretne kolekcje- są po prostu dokumenty, zdjęcia, nagrania- to powinni sprawdzać dziennikarze przed pisaniem artykułów. Ale , żeby projektanci danego kraju zaistnieli na światowych wybiegach potrzeba nie tylko świetnych projektów, ale też olbrzymiego wsparcia finansowego. Na przykład Turcja przez wiele lat była zagłębiem tekstylnym. W pewnym momencie nastąpił na tym rynku kryzys. Rząd turecki to zauważył i dał potężne dotacje firmom i producentom umożliwiając swoim programem odbudowę tego rynku i Turcja znów zaczyna być dużym rynkiem odzieżowym. Pamiętam, jak podczas wręczania mi medalu od mera Rzymu, S. Berlusconi powiedział , że 50% dochodu narodowego Włochów to jest wzornictwo przemysłowe! Tam moda to jest wielki biznes. U nas ciągle się na to patrzy, jak na fanaberie młodych artystów, ale często niestety są to właśnie takie fanaberie.

Tworząc nową kolekcje myśli pani o jakimś konkretnym odbiorcy, o kolekcji, jako całości stanowiącej pewne dzieło?
 
Patrząc na modę i kolekcję zawsze wybieram pewną średnią, czyli chcę, żeby ubrała ją dziewczyna młoda, ale też osoba czująca się młodo duchem- nieważne, w jakim wieku. Moje kolekcje są więc bardzo „szerokie". Na jeden sezon projektuję 200 modeli, do tego dochodzą koloromodele, czyli w sumie jest to ok. 600 wzorów, powielanych później w tzw. rozmiarówkach. Staram się, żeby kolekcja była szeroka, komplementarna, wymienna, żeby się układała jak klocki lego, aby można było z poszczególnych jej elementów budować różne formy.

A jakie są pani osobiste preferencje modowe? Może coś w stylu japońskiego kimona?
 
Nie, nie! Ja projektuję to, co sama chcę nosić. Szczerze mówiąc, projektuję pod klientki, ale dużą część kolekcji także „ pod siebie", mając świadomość, co ja bym chciała założyć. Klientela świata mody często utożsamia się z daną marką i tylko ją preferuje. Ja też marzę o fanklubie Evy Minge (śmiech).

Czy pamięta pani moment, w którym poznała prezydentową Kwaśniewską?
 
Oczywiście, doskonale! Było to w trakcie mojego pokazu w Lublinie, kiedy obie otrzymałyśmy Złote Wieszaki. Pani Jolanta za świetne noszenie mody, a ja krzewienie mody polskiej za granicą ( to był mój słynny start modowy we Włoszech). Po skończonym pokazie prezydentowa podeszła i pogratulowała mi kolekcji proponując współpracę. Do tej pory utrzymujemy kontakt. Pani Jolanta Kwaśniewska jest osobą niezwykle miłą, dość powiedzieć, że zawsze, kiedy moja ekipa przywoziła przygotowaną dla pani Jolanty kolekcję, zawsze była podejmowana obiadem w pałacu prezydenckim, obdarowana kanapkami i gorącymi termosami własnoręcznie przygotowanymi przez panią prezydentową na drogę powrotną.

KOMENTARZE

Porcelana a'la Ewa Minge

Ewa Minge, znana projektantka mody, designerka, podpisała umowę z ZP "Ćmielów" na zaprojektowanie serii...

Wybieramy odpowiednie farby do ścian wewnętrznych

Przed malowaniem czeka nas wybór odpowiedniej farby...

Mielec Fashion Week 2013

Mielec Fashion Week 2013 jest to niekonwencjonalny pokaz mody, promujący młode talenty, zarówno ambitnych...

Rdzawe piękno w kolekcji mody Basi Olearki

Jeśli tak miałaby wyglądać jesień, a zaraz po niej zima na naszych ulicach - to mogą nadejść choćby jutro. W sobotę w klubie Piekiełko w Hotelu Rzeszów Basia Olearka zaprezentowała swoją najnowszą kolekcję...

Eva Minge szuka modelek i modeli do pokazu w Rzeszowie

Eva Minge poszukuje doświadczone modelki i modeli z Rzeszowa i całego Podkarpacia do pokazów swojej kolekcji oraz znanych i lubianych marek odzieżowych min.: C&A, Cubus, Camaieu a także tych...

zobacz więcej
Reklama

Nadchodzi czas winobrania w podkarpackich winnicach

Lada dzień w większości podkarpackich winnic rozpocznie...

W Kolbuszowej powstają buty z liści ananasa

Nurt wegański coraz śmielej wkracza na światowe salony. Los Angeles ma swój wegański tydzień mody, Kolbuszowa na Podkarpaciu zakład szewski, w którym powstają buty z liści ananasa. Jak zapewniają producenci...

Jesień w Bieszczadach w obiektywie Mirosława Pieli

Pożółkłe trawy na szczytach połonin oraz jelenie na rykowisku - Bieszczady jesienią potrafią zauroczyć każdego. Na szlakach jest już mniej turystów, a do tego robi się coraz bardziej kolorowo...

Sezon na domowe przetwory trwa w najlepsze

Dżemy, konfitury, marmolady, soki, kiszonki, suszonki - trwa sezon na domowe przetwory, a ponieważ plony w tym roku są wyjątkowo obfite, jest co przetwarzać. Mimo iż w marketach aż uginają się półki od gotowych...

Reklama

Od października rewitalizacja wąskotorówki Przeworsk-Dynów

Przeworska Kolej Dojazdowa kursuje na trasie Dynów-Przeworsk. Od lat jest jedną z głównych atrakcji turystycznych Podkarpacia. W sezonie letnim przewozi średnio ok. 20...

Od zagrzybionych piwnic do luksusowych łaźni. W Zamku w Łańcucie remont

Muzeum-Zamek w Łańcucie wygląda, jak wieki plac budowy. Pracami remontowo-konserwatorskimi objęto już dziedziniec, ujeżdżalnię oraz piwnice. W...

Ekskluzywny Menel i kosmetyki z węglem drzewnym z Bieszczad

Kamil Pawelski, bloger modowy znany jako Ekskluzywny Menel reklamuje kosmetyki, które powstają na bazie węgla drzewnego z Bieszczad. Produkuje je warszawska marka kosmetyczna "ZEW...

Dyżurka GOPR z Połoniny Wetlińskiej zeszła na niziny. Czeka w Sanoku

Na drewnianej podłodze stara żeliwna koza. Przy niej mały stolik z radiostacją i lornetką. Zaraz obok wąskie łóżko z gitarą, na której w latach...

Śladami rzeszowskich Żydów - nowa trasa spacerowa w mieście

Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna stworzyła "spacerownik" pod nazwą "Dziedzictwo Rzeszowskich Żydów". Przemierzając nową trasę można dowiedzieć się dlaczego...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.