Reklama

Boże Narodzenie częścią ogólnoludzkiej kultury. BIZNESiSTYL.pl "Na żywo"

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 22-11-2014

Od lewej: Damian Drąg i Aleksander Bielenda. Fot. Tadeusz Poźniak

Od lewej: Damian Drąg i Aleksander Bielenda. Fot. Tadeusz Poźniak

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
W sferze sacrum, czy profanum? W sferze rozmodlenia, czy konsumpcyjnego szaleństwa pozostajemy w czasie świąt Bożego Narodzenia i na wiele tygodni przed nimi? Na ile czas Bożego Narodzenia jest kultywowaniem pięknej tradycji, a na ile czasem komercyjnej, plastikowej wręcz przerwy świątecznej?! Na te i inne pytania starali się odpowiedzieć: Damian Drąg, kierownik Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie oraz Aleksander Bielenda, nauczyciel, regionalista, twórca i opiekun Muzeum Regionalnego w Lubeni z siedzibą w Sołonce, którzy byli gośćmi debaty, w ramach cyklu spotkań BIZNESiSTYL.pl „Na Żywo”, jaka w piątek odbyła się w Muzeum Etnograficznym w Rzeszowie. Debaty pod każdym względem wyjątkowej, bo w niezwykłym miejscu, poświęconej najpopularniejszemu na świecie świętu i z bożonarodzeniowymi piernikami na stołach, które specjalnie dla nas upiekła Magdalena Pietrucha, autorka kulinarnego bloga - znerwicowanazona.blog.pl.
 
Rozmawialiśmy o tradycji i naszej tożsamości. Tym bardziej, że z roku na rok coraz trudniej zdefiniować Boże Narodzenie jako apogeum naszej religijności, bo coraz częściej zamienia się w apogeum naszej aktywności konsumenckiej. Gdzie w tym wszystkim nie zagubić prawdziwego sensu świąt, tradycji bożonarodzeniowej, w którą wpisana jest zaduma i zabawa, ale ta ostatnia niekoniecznie przed telewizorem, albo w pubie?! Pytania bardzo aktualne, bo wkrótce rozpocznie się Adwent, czas przygotowań do świąt, a te już za kilka tygodni. 
 
- Boże Narodzenie, to święta, które podlegają nieustannej transformacji nie tylko w ostatnich dwóch dekadach, ale i ogromne zmiany zaszły na przestrzeni dwóch ostatnich stuleci – mówił Damian Drąg – Święta, jakie dziś znamy i kultywujemy w domach, to święta, które swoje proweniencję  mają na przełomie XIX i XX wieku i z początków XX wieku. Gdybyśmy sięgnęli do starszej tradycji, to w domach na wsiach nie było choinek, ale tzw. jutki, czyli zielone gałęzie świerku lub sosny, które we wszystkich kulturach symbolizują odradzające się życie, witalność, tak ludzką jak i całej przyrody.  Jutki wieszało się u sufitu i przyozdabiało w sposób, który w niczym nie przypomina współcześnie nam znanych ozdób choinkowych. Zawieszano tam ozdoby symboliczne, jak choćby jabłka, które mówiły o powiązaniach Bożego Narodzenia z pierwszymi ludźmi: Adamem i Ewą i z czasem, kiedy historia ludzkości się zaczynała. Także orzechy i cebulę, czego dziś już prawie nikt nie robi. 
 
Co ciekawe w regionach na południe od Rzeszowa, jak pierwszą potrawę wigilijną spożywało się ząbki czosnku i wypowiadało formułę: „nie łupię cię do gołego, żebyś mię bronił od wszelkiego złego”. Samą wieczerzę wigilijną też obchodzono inaczej niż dziś, na stojąco, przy dzieży, rzadko kiedy przy stole. Dziś mówimy o 12 potrawach wigilijnych, a kiedyś zjadano tyle potraw, ile gospodyni udało się przyrządzić. Także w zależności od wsi, szczęście na wigilijnym stole przynosiła parzysta liczba dań i uczestników, albo nieparzysta liczba gości i dań. Wszystko zależało do tego, gdzie, kto mieszkał. 
 
 Świętowanie jest przyrodzoną wartością człowieka
 
- Musimy też pamiętać, że Polska jak długa i szeroka, to w żadnej wsi, chłop niczego nie robił dla symbolu, czy magii, wszystko robił dla użytku – przypominał Olek Bielenda. - Proszę sobie wyobrazić choinkę w chłopskiej izbie, gdzie klepisko, bieda aż piszczy, ośmioro dzieci, dwoje dziadków i rodzice, więc gdzie tam jeszcze miało być miejsce na choinkę?! Była gałąź u powały i koniecznie snopek zboża w kącie izby. Wszystko musiało być użyteczne.  Samo zaś Boże Narodzenie, Wielkanoc, Wszystkich Świętych, czy Zaduszki, to są święta, które obecne były już w czasach pogańskich, a przyjęcie chrześcijaństwa nadało tym świętom nową moc. Stały się uniwersalne, nie tylko religijne, ale też kulturowe. Dziś uczestniczą w nich wszyscy, wierzący i niewierzący, bo za tym kryje się siła ludzkiej kultury, a wiejskiej w szczególności. Samo świętowanie jest elementem ogólnoludzkiej kultury, niezależnie, w jakim miejscu i czasie żyjemy. Świętowanie jest przyrodzoną wartością człowieka.
 
 
Damian Drąg uzupełnił wypowiedź Olka Bielend o wytłumaczenie, że są takie okresy w cyklu rocznym, w cyklu wędrówki słońca po nieboskłonie, kiedy następują daty pewnego rodzaju przesileń i wszystkie cywilizacje, kultury, te przesilenia obserwowały i w tych okresach umieszczały swoje najważniejsze święta.

Co więc jest najważniejsze w okresie świat Bożego Narodzenia? 
 
Zdaniem Bielendy, sacrum jest bardzo ważne, ale równie istotna jest rodzina i te święta są absolutnie rodzinne. Tak też od zawsze świętowano 25 grudnia, kiedy czas spędzano we własnych domach, a dopiero 26 grudnia, w Św. Szczepana zaczynały się odwiedziny u sąsiadów i dalszych krewnych.  - Po kolędzie słynne draby chodziły dopiero po 6 stycznia, czyli po Trzech Królach – mówił Aleksander Bielenda. 
 
- Boże Narodzenie, to bardzo rodzinne święta, ale był to też okres w naszej tradycji bardzo związany z tym, co miało nastąpić potem. Czas po Bożym Narodzeniu do Trzech Króli nazywany bywał świętymi wieczorami i wyróżniany jako trzynasty, pusty miesiąc w roku. To był czas przeistoczenia się tego świata, by mógł wejść w nowy okres. Z tego też powodu najważniejszymi życzeniami w czasie Wigilii były te, byśmy doczekali Do Siego Roku – tłumaczył kierownik Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie. - Było też przekonanie, że gdy ludzie podróżowali i zgubili drogę, to przypomnienie sobie, kto im składał życzenia jako pierwszy w czasie Wigilii, gwarantowało odnalezienie dobrej drogi. Ludzie wierzyli, że magiczny czas po Bożym Narodzeniem a przed Nowym Rokiem skutkuje reperkusjami w cyklu całorocznym. 
 
Reklama
Aleksander Bielenda w czasie spotkania żartował, że może wywołała jakąś malutką awanturę, bo co to dyskusja bez awantury. Nawiązał tym samym do tradycji „opłatków” przed 24 grudnia organizowanych u prezydentów, wojewody, szefów firm, komendantów i jeszcze nie wiadomo gdzie, a które on uznawał za profanum i zwalczał przez wiele lat. – Dziś już to zaakceptowałem i mimo że niechętnie polityk politykowi rękę podaję z udawanym uśmiechem to i tak lepsze, niż brak pojednania – mówił.
 
Uczestnicy debaty przypomnieli też, że 25 grudnia, czyli nasze Boże Narodzenie już w starożytnym Rzymie znane jako Saturnalia było jednym z ważniejszych świąt rzymskich. Były to uroczystości na cześć Saturna, rzymskiego boga rolnictwa, utożsamionego później z greckim Kronosem. Oddawano też wtedy cześć jego żonie Ops – bogini dostatku. Skojarzenie Saturnaliów ze świętami Bożego Narodzenia jest nieuniknione. Uroczystość obchodzona w grudniu, czas radości i zabaw, obdarowywanie się prezentami, a nawet coś w rodzaju choinek. Wszystko wskazuje na to, że wiele bożonarodzeniowych zwyczajów mogło też mieć swoje źródła w starożytnym Rzymie.
 
 
Na podobne przenikanie się tradycji wskazywała inna uczestniczka spotkania, która przypomniała, że świąteczne pierniki, jakie smakowaliśmy na naszej debacie i które kojarzą się nam z Bożym Narodzeniem, do Polski przywędrowały z Niemiec, a czas Adwentu to był okres, kiedy przygotowywało się ciasto, samo zaś konsumowanie pierników następowało dopiero w Boże Narodzenie. 
 
Czy dziś potrafimy być na tle cierpliwi? Czy okres poprzedzający Boże Narodzenia kojarzy się nam z czasem oczekiwania i zadumy? A może kolorowa konsumpcja zalewa wszystko?

- Od kilku lat obserwuję, że nawet puby są otwarte w Wigilię – stwierdził Olek Bielenda. -  I tak zachowując sacrum, zjadamy z rodziną kolację wigilijną, a po niej młode pokolenie idzie na spotkanie ze znajomymi. Te zmiany odbywają się na naszych oczach i są nieuniknione. Ulegamy wpływom kultury anglosaskiej, bo ta zalewa cały świat. I …paradoksalnie mamy dziś dużo bardziej bajkowe święta niż kiedyś, bo ubrane są drzewka przed domem, ogromne choinki w domach i tak idąc na Pasterkę i zachowując tradycję, jednocześnie zachwycamy się pięknie oświetlonymi domostwami sąsiadów niczym z amerykańskiego serialu. To też takie odreagowanie naszych siermiężnych, PRL-owskich czasów.
 
Podświadome przywiązanie do obfitości, o jaką dbali nasi przodkowie
 
Zmienia się forma świętowania, a wraz z nią także miejsce. Coraz częściej Boże Narodzenie staje się jeszcze jednym urlopem w roku, w czasie którego jedziemy na narty w góry.
 
- Ale, czy to w górach, czy pod palmami, to jednak zasiadamy do wigilijnego stołu i zachowujemy tradycję. A, że zmienia się forma? Nie ma przed tym odwrotu – skwitował Olek Bielenda. – Kiedyś choinkę ubierało się w Wigilię, dziś gotową, już ubraną, na początku grudnia kupuje się w hipermarkecie i ustawia w domu. Wielu jednak pozostaje tradycjonalistami.  Ja, co roku ścinam gałęzie w Lubeni, stroję nimi dom i nigdy z tego nie zrezygnuję.
 
 
Co ciekawe, w konsumpcyjnym szaleństwie jest jednak maleńkie ziarenko tradycji na nasze usprawiedliwienie. Jest w tym podświadome przywiązanie do obfitości, o jaką dbali nasi przodkowie.
 
- Czas Bożego Narodzenia, to był czas magiczny, spożywanie obfitych posiłków w tym okresie, miało zagwarantować obfitość w całym następnym roku. Mówiono, że należy spożywać wszystkie te potrawy, które urodziły się w lesie, na polu i w ogrodzie – mówił Damian Drąg. – Kasze, prosa, ziemniaki, kapusta, grzyby na świątecznych stołach, to wszystko miało swój wymiar magiczny. Obfitość, zasobność miały zagwarantować dobrobyt na cały rok następny. Tymi potrawami częstowano też dusze zmarłych. Odwiedzanie cmentarzy popularne dziś, kiedyś było jeszcze bardziej kultywowane. Na groby wynoszono nie tylko świece, ale też pożywienie, co do dziś kultywowane jest w obrządku wschodnim. Kontakt ze światem zmarłych w tym okrasie był niezwykle ważny, tak samo jak spożywanie słodkiego ciasta drożdżowego, pampuchów. Wierzono, że słodkie ciasto drożdżowe, na oleju, jest potrawą dla dusz przodków. Podobnie było z kogucikami makowymi, gdzie mak uważany był za strawę magiczną, łączącą świat żywych i umarłych.
 
Zdaniem Aleksandra Bielendy, mimo iż zmian zachodzących w czasie świąt Bożego Narodzenia nie jesteśmy w stanie zatrzymać, to o zachowanie niektórych tradycji warto zabiegać. 
 
- Dla mnie najważniejsze jest dzielenie się opłatkiem, wspólna wieczerza i pusta miejsce zostawione za stołem. W Lubeni do dziś żywa jest też piękna tradycja przywoływania wilczka. W Wigilię wygłaszana jest formuła: „wilczku, wilczku przyjdź do nas, a jak nie przyjdziesz na wieczerzę, to nie przychodź nigdy”. I choć wilk nie jest już dziś problemem dla mieszkańców wsi, to w Lubeni ta tradycja trwa. Podobnie jak unikatowa w skali Polski tradycja spożywania na Podkarpaciu barszczu czerwonego z uszkami, co jest ruskim zwyczajem, a u nas na pograniczu kultur się zachował – mówił Bielenda. 
 
- Jak już jesteśmy przy kulinariach, na pewno warto kultywować zachowanie tradycyjnych potraw na stole, żuru wigilijnego, kogutków z makiem, kaszy jaglanej ze śliwkami, czy klusek z makiem – wyliczał Damian Drąg – Jeszcze ważniejsza jest otwartość na drugiego człowieka, tradycja zachowania bardzo rodzinnego charakteru świąt,  wspólnego kolędowania i odwiedzania swoich krewnych i znajomych. 
 
- Koniecznie chodźcie z kolędą – przekonywał Olek Bielenda. – I najlepiej już od drzwi winszujcie:

Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok!
Żeby Was nie bolała głowa, ani bok.
Żeby się Wam darzyło, mnożyło
w każdym kątku po dzieciątku
a na piecu troje.
Tylko, żebyś potem nie godała, że to moje!
 
Szersza relacja ze spotkania w grudniowym  magazynie VIP Biznes&Styl.
 
 
 
 

KOMENTARZE

W poszukiwaniu teatru najlepszego dla Rzeszowa

W rzeszowskim Hotelu Grand odbyło się kolejne już spotkanie...

Wakacje w Bieszczadach to nie obciach. W poniedziałek BIZNESiSTYL.pl "Na Żywo"

Grzegorz Chudzik, naczelnik Grupy Bieszczadzkiej GOPR, radomiak, który życie związał z Bieszczadami i od 10 lat w Sanoku "gazduje" Grupie...

Nie da Ci tego Egipt, co znajdziesz w Bieszczadach

Grzegorz Chudzik, naczelnik Grupy Bieszczadzkiej GOPR, radomiak, który życie związał z Bieszczadami i od 10 lat w Sanoku "gazduje" Grupie Bieszczadzkiej oraz Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta...

zobacz więcej
Reklama

Zespół pałacowo-parkowy - perełka Boguchwały

Zespół pałacowo-parkowy jest największą atrakcją...

Podkarpackie na wakacje. Bieszczady Andrzeja Potockiego

Andrzej Potocki, dziennikarz, reportażysta...

Broadway w filharmonii. Huczne urodziny Akademii "Artysta"

Cztery koncerty wypełnione największymi...

Do Dąmbskich wkroczyła moda. Pokaz Basi Olearki w Muzeum Okręgowym

Takiego szturmu gości jak w sobotni wieczór Muzeum Okręgowe w Rzeszowie nie przeżyło nawet dwa lata temu, gdy na ścianach zawisły obrazy Jacka Malczewskiego...

Od lipca joga nad Wisłokiem. Za darmo

W pierwszą sobotę lipca ruszają plenerowe zajęcia jogi w Rzeszowie. Są darmowe, trwają godzinę i każdy może z nich skorzystać, bez względu na wiek. Wystarczy tylko założyć wygodny strój sportowy, wziąć ze sobą...

Rzeszowianka uczy Amerykanki zdrowego stylu życia

Z Marzeną Papierz, coachem zdrowia, rozmawia Aneta Gieroń

Reklama

W Galicyjskim Miasteczku w Sanoku wypiekają chleb na drewnie

Galicyjskie Miasteczko w Sanoku powiększyło się o piekarnię, w której rodzina Wolaninów wypieka tradycyjny chleb na zakwasie. W piecu opalanym drewnem piecze się niekiedy 80...

Wizytówka Natury otwarła w Rzeszowie sklep. Produkty BIO dostarcza do domu i pracy

Sezonowe warzywa prosto z ekologicznego gospodarstwa, mięso od hodowców, którzy nie stosują przemysłowych pasz i alkaliczna woda...

Piękna przeszłość, urodziwa teraźniejszość. Pokaz mody Basi Olearki

W Muzeum Okręgowym w Rzeszowie, z wykorzystaniem kobiecych akcesoriów z XIX i XX wieku odbędzie się jubileuszowy, 10. pokaz mody "East" rzeszowskiej...

Wakacyjne potańcówki dla seniorów na Bulwarach [HARMONOGRAM]

"Tańcz, nie żałuj podłogi. Tańcz, niech niosą Cię nogi. Tańcz, nich ludzie się gapią. Tańcz...!" Słowa piosenki "Szarpany" Golec uOrkiestry nabierają szczególnego...

Tam, gdzie tańczą żurawie... Rosyjska wieś, gdzie nie piją

- Nikt w Moskwie nie wierzy, kiedy mówię, że jest w Rosji wieś, gdzie nie piją. Wieś, gdzie nie ma zamków w drzwiach. "Niemożliwe, wieś w Rosji nie może być bez zamków...

zobacz więcej

POLECANE

VIP Biznes&Styl Nr 63

VIP Biznes&Styl Nr 63
w numerze m.in.:

Milioner, który dla Puszczy Karpackiej porzucił biznes Tomasz Róg, efekt motyla w Cieszanowie Maria i Marcin Piotrowscy Folkowisko z Goracja Porsche może mieć każdy, ale rzeźbę już nie! Za 2 lata S19 połączy Rzeszów z Lublinem Dzieje firmy kupieckiej I. Schaitter i Spółka Kongres i Targi TSLA EXPO 2019
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.