Reklama

Rowerowa podróż życia po Polsce Wschodniej

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 28-09-2013

Elżbieta i Piotr Latawcowie (fot. T. Poźniak)

Elżbieta i Piotr Latawcowie (fot. T. Poźniak)

ZDJĘCIA

zobacz wszystkie ›
Najpiękniejsza podróż życia? -  Ponad 800 kilometrów w siedem dni przejechanych na rowerach z Rzeszowa do Augustowa, najpiękniejszymi traktami Polski Wschodniej – mówią Elżbieta i Piotr Latawiec, dwójka lekarzy z Rzeszowa.
 
Autorzy pionierskiej wręcz wyprawy, bo rzeszowianie przejechali szlak, który wkrótce może być polskim przebojem turystycznym. Do 2015 roku gotowy będzie projekt „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej”, czyli zbudowanych zostanie prawie 2 tys. kilometrów spójnej trasy rowerowej biegnącej przez pięć województw: świętokrzyskie, podkarpackie, lubelskie, podlaskie i warmińsko – mazurskie. Tak powstanie jedyna tego typu trasa w Polsce i Europie - nigdzie indziej nie ma już bowiem tak dziewiczych terenów przyrodniczych i takiej różnorodności kulturowej jak w Polsce Wschodniej. Niemcy, nieistniejącą jeszcze trasę, już umieszczają w swoich przewodnikach po Polsce. 

Piotr Latawiec, na co dzień prezes Centrali Farmaceutycznej CEFARM S.A. w Warszawie i Elżbieta Latawiec, zwykle kojarzona jako lekarz dermatolog, jeszcze do niedawna niekoniecznie zapalona cyklistka, z początkiem 2013 roku wpadli na pomysł przejechania na rowerach Polski Wschodniej.
 
- Żyjemy w Rzeszowie, który jest częścią tych terenów, a jakoś nigdy służbowo, ani prywatnie nie zwiedziliśmy polskiej ściany wschodniej. Wymyśliliśmy wakacje na rowerze i dzięki temu przeżyliśmy przygodę życia. Zakochaliśmy się w rowerowych podróżach i w Polsce Wschodniej – śmieje się Elżbieta Latawiec. 
 
Piotr Latawiec już w styczniu 2013 roku opracował trasę podroży, która byłaby jak najbardziej przyjazna dla rowerzystów, a jednocześnie wiodła terenami najpiękniejszymi przyrodniczo, bogatymi w atrakcje turystyczne i zabytki architektoniczne. 
 
- Tym większym zaskoczeniem, ale miłym, była dla nas informacja, jaką kilka tygodni przed wyruszeniem na szlak, przeczytaliśmy w ogólnopolskim dzienniku, a w której Ministerstwo Rozwoju Regionalnego mówiło o dużym projekcie turystycznym – budowie do 2015 roku ścieżki rowerowej wzdłuż wschodniej granicy, czyli na bardzo dużym odcinku trasy, którą my już wcześniej wytyczyliśmy dla swojej podróży – mówią Elżbieta i Piotr Latawiec.
 
Rowerowi podróżnicy przyznają, że po swoich doświadczeniach z przejazdu Rzeszów – Augustów, nie mają wątpliwości, że szlak „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” będzie oblegany przez polskich i zagranicznych turystów. – Tym bardziej, że nasza wyprawa była fantastyczną przygodą, ale i trochę niebezpieczną drogą przez mękę na kilku odcinkach, kiedy na rowerze trzeba było poruszać się razem z TIR-ami po ruchliwych jezdniach bez poboczy. Tym samym prawie 2 tys. kilometrów bezpiecznej, wygodnej i przyjaznej trasy rozwiąże największy problem turystyki rowerowej na tym terenie - dodaje Piotr Latawiec.
 
Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej
 
Jak zapowiada Bogdan Romaniuk, członek zarządu województwa podkarpackie, budowa 430 kilometrowego, podkarpackiego odcinka „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” rozpocznie się w 2014 roku. Wprawdzie już we wrześniu 2013 roku w Podkarpackim Urzędzie Marszałkowskim rozstrzygnięty został przetarg na budowę podkarpackiego odcinka trasy, jednak najtańsza oferta była o ponad 30 mln zł droższa, od pieniędzy zarezerwowanych na budowę rowerowego traktu. W kolejnych tygodniach, albo uda się zdobyć dodatkowe pieniądze z budżetu państwa, albo konieczne będzie unieważnienie przetargu.
 
- Podkarpacki odcinek trasy powstanie w trybie „zaprojektuj i wybuduj”, dlatego nawet ewentualne unieważnienie przetargu nie opóźni prac – mówi Bogdan Romaniuk.
 
Nowa trasa rowerowa na Podkarpaciu kosztować będzie około 88 mln zł i przebiegać będzie przez: Horyniec Zdrój, Przemyśl, Dynów, Rzeszów, Łańcut, Leżajsk i Ulanów do granicy z województwem świętokrzyskim w miejscowości Trześń. W trakcie prac powstanie 118 nowych obiektów inżynieryjnych: kładek, przejść, mostów. Wiele istniejących już mostów i ścieżek zostanie wyremontowanych i przebudowanych.
 
W Bachórzu, gdzie dotychczas istniała tylko przeprawa promowa, powstanie zupełnie nowa kładka. Dlatego już dziś wiadomo, że w ramach projektu „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” powstanie nie tylko atrakcyjny produkt turystyczny, ale w wielu gminach bardzo poprawi się też infrastruktura drogowa, z której korzystać będą nie tylko rowerzyści. W dodatku nowa trasa będzie czymś w rodzaju rowerowej autostrady, do której swoje lokalne ścieżki będą mogły dobudowywać gminy i miejscowości leżące wzdłuż ogólnopolskiej trasy.  
 
Zapachy, kolory, obrazy – rower pozwala odkryć świat
 
Szlak, jaki na przełomie lipca i sierpnia przejechali Piotr i Elżbieta Latawiec, pozwolił odkryć im Polskę na nowo.
 
– Dopóki człowiek nie wsiądzie na rower, nie ma pojęcia, jak pachnie świat. Mówię to absolutnie poważnie – opowiada Elżbieta Latawiec. – Podróżując klimatyzowanym samochodem, nie mamy szans poczuć zapachu przydrożnych ziół, igliwia w lesie, obornika na polach i wielu innych zapachów, o których sobie przypomniałam i które poczuliśmy w czasie podróży z Rzeszowa do Augustowa. – Jadąc na rowerze człowiek ma czas dostrzec kolory, szczegóły, detale, o jakich nie ma mowy w podróży samochodowej – dodaje Piotr Latawiec – Może dlatego ciągle pamiętam jeden z wiejskich przystanków autobusowych, na którym zawieszone był firanki i obrazki ze świętymi. Niezwykły widok.
 
11 dni drogi przez Polskę Wschodnią
 
Rzeszowianie swoją podróż zaplanowali na 11 dni, z czego siedem spędzili w drodze, a cztery przeznaczyli na atrakcje w podróży. I tak cały dzień spędzili w Horyńcu Zdroju i Białowieży, a dwa dni w Augustowie na zakończenie wyprawy. W tym czasie na rowerach przejechali trzy województwa: podkarpackie, lubelskie i podlaskie pokonując prawie 800 kilometrów, choć licząc dokładnie, to ponad 800 kilometrów, bo po dotarciu do konkretnej miejscowości, sporo kilometrów przemierzali na rowerach zwiedzając okoliczne atrakcje turystyczne.
 
- Cała trasa była szczegółowa zaplanowana. Każdy dzień zaczynał się pobudką o 5 rano, godzinę później wyjazd na szlak i około godz. 15 -16 dotarcie do zaplanowanej miejscowości. Zwykle około 120 kilometrów każdego dnia. Najkrótszy, był 80 kilometrowy był odcinek z Włodawy do Białej Podlaskiej – wylicza Piotr Latawiec. – Ten harmonogram był o tyle istotny, że na trasie mieliśmy już wcześniej zarezerwowane noclegi w hotelach. W sakwach wieźliśmy rzeczy osobiste, z wyjątkiem namiotu, śpiworów i karimat, a i tak mój bagaż ważył ponad 20 kilogramów i trochę mniej żony. 
 
Reklama
- W podróży mieliśmy sporo szczęścia. Była wspaniała, wręcz tropikalna pogoda, nie mieliśmy żadnych przygód technicznych z rowerami, sami też nie doznaliśmy żadnej kontuzji – śmieje się Elżbieta Latawiec.
 
Czas spędzony na bezdrożach od Rzeszowa do Augustowa, pozwolił im z bliska zobaczyć, jak bardzo zmieniła się Polska Wschodnia w ostatnich latach.  – Podkarpacie nie ma się czego wstydzić. Z punktu widzenia infrastrukturalnego, zagospodarowania terenu, zasobności wsi, ale też atrakcji turystycznych, na tle województwa lubelskiego i podlaskiego, wypadamy najlepiej – uważa Piotr Latawiec. – Z kolei tak pięknych przestrzeni i nadbużańskich krajobrazów, jak w województwie lubelskim i tak wspaniałych ostępów w Puszczy Białowieskiej jak na Podlasiu, nie ma nigdzie indziej w Polsce. 
 
Elżbieta i Piotr Latawiec jadąc wzdłuż granicy Polski z Ukrainą, Białorusią i Litwą, przekroczyli: San, Bug, Narew, Biebrzę i wiele mniejszych rzek. Zachwyciły ich wszystkie, ale najbardziej Bug, która to rzeka stała się najpiękniejszym wspomnieniem z wyprawy. Nadbużańskie wioski z tysiącami bocianów, „zagubione” wśród lasów i pól miejscowości z wymierającym już prawie krajobrazem niekończących się pastwisk z pasącymi się krowami.  W końcu przeprawa promowa w miejscowości Gnojno, gdy jadąc od strony Janowa Podlaskiego przez kolejne bocianie wioski jak np. Stary Bubel mieli okazję podglądać niesamowite widoki z pasącymi się stadami „łaciatych”, z mnóstwem brodzących obok nich bocianów – wszystko skąpane we wschodzącym słońcu.  
                                                         
- To są tak piękne, że wręcz filmowe obrazy. Ta bliskość człowieka z naturą jest czymś niezwykłym. Możność pokonania własnej słabości i systematyczne, kilometr po kilometrze przemierzanie Polski tak pięknej przyrodniczo, że aż trudno w nią uwierzyć, okazały się fantastyczną przygodą – opowiada Elżbieta Latawiec.

Horyniec Zdrój - Hrubieszów - Włodawa
 
Tym bardziej, że każdy etap podróży zachwycał czymś innym. Pierwsze 120 kilometrów przejechane z Rzeszowa do Horyńca Zdroju, to były zakątki dobrze znane. Pałac w Łańcucie, znacznie mniejszy, ale też pięknie odrestaurowany pałac w Sieniawie, Lubaczów, i wreszcie uzdrowisko Horyniec - Zdrój.
 
- To miejsce znamy od dawna i uważamy je za nie do końca turystycznie i uzdrowiskowo odkryty zakątek Podkarpacia – mówi Piotr Latawiec. W Horyńcu mieliśmy pierwszy, zaplanowany jednodniowy postój, by skorzystać z masaży i okładów borowinowych - bezcennych w rowerowej podróży. Horyniec i okolice, to sporo ciekawych turystycznie miejsc – szczególnie dla rowerzystów – m.in. cerkiew w Radrużu wpisana na listę dziedzictwa światowego UNESCO.
 
Kolejne 110 kilometrów z Horyńca - Zdroju do Hrubieszowa, to było pedałowanie po wąskich, niejednokrotnie żwirowych lub piaszczystych drogach wijących się przez lasy i małe, ubogie wioski z kościołami katolickimi lub z cerkwiami (np. w Prusiach). Tereny trochę na uboczu hałaśliwej cywilizacji. Miejsca, gdzie można podziwiać przyrodę i kontemplować ciszę, jakiej próżno szukać w Rzeszowie, czy w innych dużych miastach.  
 
Trzeci odcinek wyprawy, 120 kilometrów z Hrubieszowa do Włodawy łączą nadbużańskie krajobrazy. Bo właśnie rzeka Bug była głównym „drogowskazem” wyprawy Elżbiety i Piotra Latawców. Bug, który zauroczył ich swoją dzikością, różnorodnymi brzegami i rozlewiskami, na których można było zobaczyć całe bogactwo ptactwa – bociany, czaple, wysoko krążące duże drapieżniki: jastrzębie, myszołowy;  i ptasią drobnicę niżej, nad ziemią. 
 
Biała Podlaska, Białowieża i dalej do Augustowa
 
Kolejny odcinek na trasie z Rzeszowa do Augustowa, to było 80 kilometrów przejechane z Włodawy do Białej Podlaskiej. Odcinek krótki, stosunkowo mało męczący, ale nerwowy, bo m.in. po drodze wojewódzkiej pełnej TIR-ów, które zawsze są zagrożeniem dla rowerzystów. Podobnie było w czasie podróży w piątym dniu wyprawy, kiedy trzeba było przejechać ok. 140 km i po drodze przekroczyć promem Bug, by dotrzeć do Białowieży.
 
- To był najdłuższy, najbardziej malowniczy i najtrudniejszy fragment naszej podróży – wspomina Piotr Latawiec. – Na początek niezapomniana przeprawa przez Bug w Gnojnie, potem ciężka jazda leśnym duktem z Niemirowa do Koterki, gdzie niejednokrotnie nasze ciężkie rowery objuczone sakwami trzeba było pchać po grząskim piachu. W nagrodę można było zobaczyć przepiękną cerkiewkę w Koterce tuż przy białoruskiej granicy. Dalej niewielki fragment drogi asfaltowej dla odmiany i od Czeremchy znów ciężka jazda szutrami. Wszystko w ponad 35- stopniowym upale. Rekompensatą były kolejne cerkiewki do podziwiania i wspaniały puszczański las, gdzie można spotkać „króla puszczy” – żubra.
 
Ostatnie dwa odcinki wyprawy to: 87 kilometrów z Białowieży do Białegostoku i 120 kilometrów z Białegostoku do Augustowa, który był metą wyprawy dwójki rzeszowian. Pierwszy odcinek zachwycał kolorytem wschodu, który czuć i widać w miejscowej architekturze, choćby podczas jazdy przez tzw. Krainę Otwartych Okiennic (Trześcianka, Soce, Puchły,) czy w rozmowie z miejscowymi urokliwie „zaciągającymi”. 
 
Ostatni odcinek trasy, który zwykle jest najprzyjemniejszy, tym razem okazał się trudny i męczący. Po pierwsze brak bezpiecznej dla rowerzystów drogi, którą nie jeździłyby TIR-y, pod drugie pagórkowaty teren, który dla wymęczonych turystów dawał się powoli we znaki. Rekompensatą jak zawsze były cudne widoki rozlewisk Biebrzy czy w Puszczy Augustowskiej i kolejne mijane cerkiewki.
 
- Z punktu widzenia turystycznego, Polską Wschodnią jesteśmy zachwyceni – zgodnie mówią Elżbieta i Piotr Latawiec. – Jeśli z projektu „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” uda się zrobić taki polski Bornholm, będzie to realna szansa na rozwój dla ubogich terenów na wschodzie, gdzie nigdy nie będzie większego przemysłu, a źródłem dobrobytu może być turystyka.
 
- Rowery mają przyszłość, zwłaszcza na wschodzie Polski – śmieje się Piotr Latawiec i całkiem poważnie dodaje, że w 2014 roku wyruszają z żoną na rowerową wyprawę, by kontynuować wyprawę z Białowieży, wzdłuż granicy z  Białorusią, Litwą, obwodem Kaliningradzkim, aż do Trójmiasta i dalej polskim wybrzeżem. W kolejnych latach, jeśli ich entuzjazm nie osłabnie, zamierzają na rowerach objechać Polskę dookoła. 
 
Dokładne zapiski z podróży Piotra i Elżbiety Latawców można przeczytać tutaj: http://bit.ly/Piotra-Latawca-zapiski-z-wyprawy-rowerowej-Rzeszów-Augustów
 
fot. T. Poźniak

KOMENTARZE

S19 od Rzeszowa do Świlczy ma być gotowa w sierpniu

Na budowie odcinka drogi ekspresowej S19 od...

Misterium w Niechobrzu. Widowisko oglądały tłumy

Ponad 50 aktorów wzięło udział - Misterium Męki...

Plenerowe Misterium Męki Pańskiej w Niechobrzu w Niedzielę Palmową

Po raz czwarty w Niechobrzu zostanie wystawione plenerowe Misterium Męki Pańskiej, które z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W ubiegłym...

Ela Lewicka o nowej płycie Arka Kłusowskiego

Pamiętają Państwo młodego wokalistę z Podkarpacia, którego sylwetkę przedstawialiśmy kilka lat temu? To Arek Kłusowski, który wtedy powiedział mi w wywiadzie: "Kocham to, co robię i nareszcie spełniam...

zobacz więcej
Reklama

Podkarpackie Targi Ślubne. GALERIA FOTOGRAFII

Z najważniejszymi weselnymi trendami, najnowszą ofertą oraz...

Sianki. Gdzie na Podkarpaciu Piłsudski wczasował

Jest takie miejsce na Podkarpaciu, dziś odludne, zapomniane...

Bożonarodzeniowy Jarmark. Na rzeszowskim Rynku już świątecznie!

Dwadzieścia stoisk jak z dawnych pocztówek – z tradycyjnymi wypiekami, ręcznie robionymi ozdobami choinkowymi oraz wigilijnymi przysmakami. Do tego zabawki, kolorowe...

Od niedzieli Rzeszów już z bożonarodzeniowymi iluminacjami

Prawie 1,2 mln zł wyda w tym roku Rzeszów na świąteczne oświetlenie miasta, które od niedzieli cieszy już rzeszowian. Największą atrakcją jest prawie 17-metrowa choinka...

Łaźnie Alfreda Potockiego powróciły do zamkowych piwnic w Łańcucie

Sto lat temu w zamku w Łańcucie mieściło się ekskluzywne, jak na tamte czasy, spa Afreda III Potockiego, ostatniego ordynata łańcuckiego. To tutaj leczniczych...

Reklama

"Galeria nad Berehami" w "Sprawie dla reportera". Emisja już 12 grudnia!

W obronę kultowej "Galerii nad Berehami", która decyzją wójta gminy Lutowisk ma iść do rozbiórki, zaangażowali się nie tylko przewodnicy górscy...

Świąteczne Miasteczko z lodowiskiem już od soboty w Rzeszowie

W sobotę, 7 grudnia na Rynku w Rzeszowie stanie Świąteczne Miasteczko. W przyozdobionych domkach, wśród smakowitych zapachów i bożonarodzeniowej atmosfery, będzie można...

Z Wenecji do Dubiecka - przebiegną 1111 kilometrów dla serca i krwi

1111 kilometrów – taka odległość dzieli małe Dubicko na Podkarpaciu od Wenecji na północy Włoch nad Adriatykiem. W 14 dni chcą ją pokonać biegacze: Łukasz...

Weekend za pół ceny na Podkarpaciu - zobacz, gdzie będzie taniej

Podczas najbliższego weekendu, 22-24 listopada, odbędzie się kolejna edycja akcji Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki "Polska zobacz...

Rzeszów stroi się już na święta. Rozbłyśnie od pierwszego grudnia!

Rzeszów za prawie 1,2 mln zł na początku grudnia rozbłyśnie bożonarodzeniowymi iluminacjami. Największą atrakcją będzie prawie 17-metrowa choinka...

zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Cegielniana 18c/3, 35-310 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.